- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1130 Culés
Gorące dyskusje
Faro
7
W Irlandii zamieszkihttps://x.com/i/status/2064618664423305538
28 odpowiedzi
Luciano99
61
Jeśli grubas jest mądry, to powinien powiedzieć w tym momencie:- Sory Julian, ale nas tu dymać... » Czytaj dalej
25 odpowiedzi
AssisMoreira
2
Powiedzcie czy naprawdę ten Alvarez kosztuje aż 150 ml.? Chyba nie. 70-80 ml , to jego cena. W... » Czytaj dalej
13 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1130 Culés
0
Witam, mam pytanie kredytowo/mieszkaniowo/budowlane. Razem z dziewczyną zamierzamy ze sobą zamieszkać, wkrótce dostaniemy działkę i mamy zamiar się budować. Lecz na czas budowy trzeba gdzieś zamieszkać, plus nie mieszkaliśmy nigdy ze sobą, dlatego chcemy pierwsze kupić, (ewentualnie wynająć) mieszkanie, (trzeba się poznać, dotrzeć itd.). Bardziej chciałbym kupić mieszkanie, żeby nie tracić pieniędzy na wynajem, plus samo mieszkanie można potem wynająć. Plan jest taki, żeby na wiosnę/lato przyszłego roku szukać mieszkania i brać kredyt. Nasz wkład własny to ok 30tys, nasze zarobki razem to ok 6tys na miesiąc (z perspektywą powiększenia z obu stron). Mieszkanie 2 pokojowe u mnie w mieście to wydatek ok 200tys. Tutaj pytanie, jak to zrobić, żeby zacząć budowę za ok 5 lat? Przez te 5 lat spłacimy część mieszkania, ale czy potem dostaniemy kolejne 300tys na budowę? Podejrzewam że działka i dom w zastaw mogą nie wystarczyć, a mieszkanie już będzie zadłużone. Może uda się sprzedać mieszkanie, spłacić za te pieniądze resztę kredytu mieszkania i reszta na dom, tylko da się to opóźnić w czasie tak, żeby na spokojnie się wybudować i dopiero opuścić mieszkanie? Jest ktoś w stanie mi pomóc?
0
@pikass14 Nie lepiej kredyt na dom i od razu się wprowadzić?
0
@Commando budowa to ok 1.5 roku, przez ten czas nie mamy gdzie mieszkać, ani u mnie ani u niej nie ma warunków, oboje w sumie chcemy się wynieść ze swoich domów. Poza tym jak pisałem wyżej wolę wcześniej zamieszkać w mieszkaniu, poznać się, dotrzeć, wziąć ślub niż brać kredyt na dom, budować się i dopiero wtedy mieszkać razem.
14
@pikass14 Jak dobrze rozumiem, to nie mieszkaliście jeszcze razem? Dobra rada: najpierw mieszkanie na wynajem, a jak przeżyjecie razem z rok albo i dwa, to potem myślcie o kupnie.
0
@pikass14 A jednak nie łatwiej byłoby wynająć mieszkanie? Mówisz, że brać kredytu na dom nie chcesz teraz, a na mieszkanie już tak? I fakt, że za wynajem nie będziesz musiał płacić, odbijesz sobie spłatą rat kredytu, a zaciągać 2 potężne kredyty w ciągu ok 5 lat to chyba nie jest dobry pomysł.
0
@pikass14 A ile kosztuje taki dom? Pewnie nie dużo drożej niż mieszkanie skoro masz już działke. No i można też sprzedać działke i kupić gotowy dom od dewelopera. Możesz też wynająć mieszkanie, trochę odłożyć i zacząć się budować.
0
@pikass14 Na Twoim miejscu preferowałbym wynajem mieszkania.
0
@hank_moody myślę podobnie, dlatego nie chcę od razu ruszać z budową, ale z drugiej strony chcę to zrobić jak najbardziej mądrze, żeby wtopić jak najmniej kasy
0
@pikass14 Kochasz ją? Ona Ciebie? To się pobierajcie już teraz. Będzie ze wszystkim łatwiej i można jakieś dopłaty sobie załatwić.
1
@hank_moody Dokładnie to samo chciałem napisać. Nie wiadomo ile są razem, ale jeśli jeszcze ze sobą nie mieszkali to głupotą jest pakowanie się w kredyty. @pikass14 wynajmijcie pierw coś, pomieszkajcie razem trochę i potem planujcie.
0
@pikass14 Nie patrz na kasę. Dopiero po jakimś czasie wspólnego mieszkania, dowiesz się, czy to ta jedyna.
1
@pikass14 Nie ma opcji, żeby tak odłożyć w czasie. Kredyt budowlany jest wypłacany po zakończeniu danych etapów. Kredyt mieszkaniowy jest typowo na mieszkanie. W jednym i drugim przypadku musi być wpis do hipoteki.Jest póżniej opcja refinansowania - ale nie każdy bank to oferuje, niektóre też nie zgadzają się na podwyższenie kwoty kredytu, a jak się zgadzają to jak np. w moim przypadku niecałe 30%. Na ogół te % są mniejsze. W Twoim przypadku wynająłbym mieszkanie na te dwa/trzy lata.....aż tak dużo nie stracisz, a też dużo się dowiecie.
0
@pikass14 Ja bym polecił pojechać na trzy lata do Holandii zarobić 400 tysięcy i za to zbudować dom. Moi rodzice jeszcze przez 7 lat będą spłacać kredyt. Z perspektywy czasu po prostu jedno mogło wyjechać w trzy lata te 150 przywieźć. To jest na prawdę rozsądne rozwiązanie bo spłacanie tych 300 tysięcy a w zasadzie 450 bo odsetki to głupota i marnowanie własnych pieniędzy, póki młodzi i piękni to jechać i zarobić i się nie martwić
Kolega na rok wyjechał przywiózł 60-80 i wyjebka
0
@pikass14 Kto mieszkał z kobietą ten w cyrku się nie śmieje...
0
@pikass14 koledzy dobrze radzą, a jak już serio czas nagli to pomyśl o domku szkieletowym, jest tanszy i o wiele szybszy w wykonaniu.