- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1426 Culés
Gorące dyskusje
Roobo
7
Jest to niebywały skandal , jeśli to prawda.SAFE miało być projektem który pozwoli nam się... » Czytaj dalej
75 odpowiedzi
Arkon
5
Mam do Was specyficzne pytanie. Jesteście zwolennikami obecnej koalicji, ale musicie zagłosować... » Czytaj dalej
45 odpowiedzi
Roobo
12
Wstawię tu dla wszystkich bo tam pewnie zginie nagranie w poście.Rzeczniczka do spraw SAFE mówi... » Czytaj dalej
26 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1426 Culés
19
Jak Salvano sobie coś postanowi, to nie ma zmiłuj :D Obiecałem sobie, że dziś wysprzątam całe mieszkanie na Święta (oczywiście z pomocą narzeczonej). Jak zaczęliśmy chwilę po 20, tak skończyliśmy (a raczej skończyłem, bo narzeczona śpi już od 3h) po 2 w nocy. Na koniec zostało mi odkurzenie sypialni i holu. Na upartego mogłem to przełożyć już na rano (wszak to 10min roboty), ale tak jak wspomniałem - gdy się uprę, to już na dobre. Odkurzanie rozpocząłem ok. 1 w nocy i mimo, że odkurzacz mamy raczej z tych cichszych, to jednak na maksymalnej mocy trochę hałasuje. 10-15min napierdzielalem tym odkurzaczem, dostałem ochrzan od partnerki, ale obyło się bez interwencji sąsiadów. Co prawda szczęśliwie, ponieważ słyszałem jak ktoś zapiernicza po moim piętrze (akurat miałem krótka przerwę od odkurzania), wychyliłem się przez wizjer i ujrzałem raczej niezbyt pogodną personę, która próbowała chyba namierzyć, który to lokal odwala taką manianę. Poczekałem zatem aż odjedzie, na szybko dokończyłem robotę (max 5 minut) i dałem ludziom spać dalej. Teoretycznie wiem, że może to zbyt przemyślane nie było, ale takie już moje natręctwo jest :D Bardzo chciałem obudzić się jutro w czysciutkim, pachnącym mieszkaniu i zacząć wczuwać się w ten świąteczny nastrój.
Tyle dobrego, że w tych nowych budownictwach to mało kto się z kim zna, więc w zasadzie ciężko tu mówić o popsuciu relacji sąsiedzkich. Z resztą ze swojego piętra lubię tylko Turka, który zawsze jest miły i niejednokrotnie pomógł mi.
W zasadzie żadna to emocjonująca historia, jednak tak pod wpływem chwili chciałem się z wami podzielić :) Chałupa wysprzątana i od rana rozpoczynam już tak całkowicie dluuuugi urlop.
Pozdrawiam serdecznie!
8
@LuisSalvano winszuje, a za zakłócanie ciszy nocnej bagiety już jadą.
9
@LuisSalvano halo, bagiety.
1
@Transu96 Światła pogaszone, siedzę cicho jak mysz pod miotłą, więc może nie namierzą mieszkania :D
17
@LuisSalvano żywa legenda tej strony
potrzebujemy cię, ale jednocześnie nie zasługujemy
1
@LuisSalvano Mimo że z perspektywy osób trzecich może się to wydawać głupie, ale wiem jak to jest jak się na coś człowiek uprze. Szacun za wytrwałość :D
2
@LuisSalvano Taki sąsiad to skarb. Gratuluję postanowienia i wytrwałości.
34
@LuisSalvano jesteś tym najgorszym rodzajem sąsiada
64
@LuisSalvano znaczy znowu chwalisz się swoją głupotą?
22
@LuisSalvano taki sasiad to skarb, a skarby sie zakopuje.
3
@LuisSalvano Pytanie jak mozna zyc w takim syfie ze trzeba poswiecic tyle godzin na sprzatanie...
Ja majac 2 dzieci utrzymuje porzadek taki... Ze swiateczne porzadki nie istnieja... Odswierzyc obrus ...
Raz na tydzien 2 godziny w sobote Zona w kuchni ja lazienke razem pokoje.... i tyle.
Ogarnij sie czlowieku.
1
@LuisSalvano Planujesz zarabiac na spezedawaniu past;)? Pomysl o tym
3
@LuisSalvano czy to ten słynny odkurzacz schowany pomiędzy xboxami czy coś pokrecilem :D
3
@RR Powiem krótko: Sam się ogarnij.
2
@RR Skoro masz zatem tyle wolnego czasu, to poświęć go na powtórzenie ortografii. My też co tydzień robimy sprzątanie, ale co jakiś czas robimy też takie większe, sprzątając miejsce, których nie czyścimy co tydzień (np. zdejmując kratkę od wentylacji i dokładnie czyszcząc tamten obszar). Poza tym, sprzątałem sobie powoli, bez pośpiechu, bo nigdzie się nie spieszyłem.
0
@mekston Raczej zarabiać się na tym nie da :D Z resztą większość tych całych past jest pisana tak, że ciężko się to czyta :p
0
@ksobi Ale jak to? W sensie pytasz, czy to ja jestem tym od Xboxa?
1
@LuisSalvano taki żarcik;) wiem że było odwrotnie;) Xbox pomiędzy odkurzaczami;). Ps jakbys mi w nocy po sasiedzku włączył odkurzacz to nie odpuścibym dopóki bym nie znalazł:D jak z komarem latającym po pokoju :p
1
@ksobi Haha, czyli coś nas łączy - zawziętość :D
32
@LuisSalvano Jakbym był Twoim sąsiadam i obudziłbyś mnie podczas ciszy nocnej, albo co gorsze moje dziecko, które usypiałem godzinę, to wsadziłbym Ci tę rurę od odkurzacza w dupę.
Komentarz usunięty
1
@SeeleyBooth Niezbyt mnie twoje erotyczne fetysze interesują. Pragnę tylko nadmienić, że doskonale wiem, iż ani w mieszkaniach sąsiadujących z moim, ani pode mną, ani nade mną, nie mieszka żadne dziecko. Inaczej pewnie sam bym odpuścił. Dodam jeszcze, że bardzo małe dzieci i niemowlaki nawet lepiej i szybciej zasypiają przy dźwięku odkurzacza.
21
@LuisSalvano Twoja argumentacja jest na porażająco niskim poziomie. Wynika z niej, że sąsiedzi powinni być dozgonnie wdzięczni za sąsiada, który w nocy włącza odkurzacz by pomóc zasnąć dzieciom. Bohater jakiego mają, a na jakiego nie zasługują. Ponadto wtrącę, że co innego jest zasypiać przy szumie odkurzacza, a czym innym w czasie ciszy nocnej usłyszeć zryw urządzenia, a także stukanie, szuranie rury po podłodze. Twoja partnerka musi mieć podobne zdanie do mojego, skoro dostałeś od niej ochrzan. Bez odbioru.
2
@LuisSalvano zrobiłeś rozeznanie czy dzieci nie ma, a dorosłych to już ci nie szkoda? Chamie
0
@SeeleyBooth Dobra, już tak się nie produkuj... Jednorazowa akcja, nic więcej. Nigdy po 22 nie hałasuję, nie słucham głośno muzy... Uroki mieszkania w bloku. Raz ktoś zrobi domówkę, raz komuś zacznie szczekać pies, innym razem ktoś włączy odkurzacz. Odkurzałem i tak po cichu i nie uderzałem żadną rurą o podłogę. Tak więc wyluzuj panocku.
0
@Transu96 Skoro już tu trochę mieszkam, to chyba wiem, czy dzieci są, czy nie, więc nie musiałem robić rozeznania ;)
7
@LuisSalvano Nawet ciebie nie zdyskredytował, ba, inteligentnie ciebie wypunktował, a ty go na koniec nazywasz "panockiem". Znaczy po raz kolejny potwierdzasz jedno, że nie potrafisz dyskutować i gdy ktoś ciebie wypunktuje(nie wiem kogo tutaj jest łatwiej wypunktować na tym forum w sumie, to tak jak chleb posmarować masłem) to ty od razu dyskredytujesz i ba, będziesz obrażać.
Jak ty nie masz bana to ja nie wiem, chyba tylko z litości redaktorów, i z tego że nabijasz tak jak wspomniał @tombard wyświetlenia swoją g......
4
@LuisSalvano Dobry jesteś ,a potem znowu jak przyjdzie co do czego bedziesz zgrywał ofiare :D
1
@MarioVeB! Spoko, zaraz ciebie zwyzywa i mnie że my przede wszystkim go prześladujemy :).
0
@Chwytliwy Urocze to jest jak wy dwaj zawsze klepiecie siebie po pleckach i grzecznie sobie wtórujecie przytakując raz po raz :D Soo cuuute
PS "Panocek" nie jest obraźliwym określeniem. Ot, zwykła gwara góralska.
1
@MarioVeB! Ale jaką ofiarę? A dlaczego miałbym w tej historii zgrywać ofiarę? 15 osób dało "lajka", więc widocznie historia / jej otoczka im się spodobała, albo się z nią w jakimś stopniu utożsamiają.
10
@LuisSalvano
Matko kochana argument zielonych powala.
W takich wypadkach zgadzam się z ludzmi by to zlikwidaować
Wtedy może ograniczyłbyś pisanie takich durnot.
4
@LuisSalvano Wytłumacz mi, bo nie potrafię ogarnąć co Tobą kieruje, jaki jest sens chwalenia się swoją głupotą w internecie? Upodobałeś sobie to bardzo. Pamiętam, że w podstawówce były dzieciaki, które chciały zwrócić na siebie uwagę przez robienie głupich rzeczy, ale myślałem, że się z tego wyrasta. Tobie tak zostało do dziś?
0
@RichardWinters Nie wiem, być może jednym z powodów pisania o swoich historiach jest późniejsza beka z takich sztywniaków, co to tylko czekają, aby paluszkiem pokazać, co wolno, a czego nie oraz z domorosłych prawników, którzy na wszystko znajdą paragraf ;)
Jak spotykasz się ze znajomymi, to nie opowiadacie sobie różnych sytuacji, historii (mniej, lub bardziej zabawnych), nie wymieniacie się opiniami? Też wyskakujesz wówczas przy stole z tekstem: "W jakim celu chwalisz się swoją głupotą?". No chyba, że masz samych krystalicznych znajomych (coś na wzór paru osób z La Rambli), to nie mamy o czym dyskutować.
3
@LuisSalvano Argument, że twój wpis dostał dużo "zielonych" nie ma żadnego sensu w przypadku jeśli nie można go "zminusować". Ciekaw jestem jakie oceny miały by wtedy twoje wpisy.
0
@MarioVeB! To nie jest żaden argument, bo, gdy zniknie ta opcja to będę miał to w nosie. Po prostu odniosłem się do tego, bo jak widać, są osoby, którym się to spodobało.
To tak jak w kinie. Idziesz sobie z @Chwytliwy na jakąś komedię, cała sala się śmieje, a wy dwaj jęczycie do siebie, że słaby film. Nie oznacza to jednak, że produkcja ta faktycznie nie jest dobra.
0
@RichardWinters Nawet jakby proporcje wynosiły 15 plusów do 100 minusów, to co z tego? Jak coś piszę, to nie z myślą o hejterach, tylko pod wpływem chwili oraz dla potencjalnie zainteresowanych osób. Jeśli 15 z nich spodobała się ta historia, lub ogólnie jej przekaz, to miło mi.
PS Wiem, że i tak jest tu parę osób, które minusy dawałyby mi z automatu, nawet nie czytając postów, więc to też niezbyt miarodajne by było ;)
0
@LuisSalvano Moi znajomi w przeciwieństwie do ciebie mają chyba poukładane w głowie. I jeśli nawet zrobią coś głupiego i potem o tym opowiadają to bardziej z dozą wstydu, że coś takiego zrobili a nie dumą. Nie znam nikogo kto by się chwalił swoją głupotą.
1
@LuisSalvano Reasumując, jeśli znajdziesz 15 osób które przyklaskuje twojej głupocie jesteś dumny i zadowolony? Tu jest właśnie cel tych twoich wpisów?
0
@RichardWinters Zabrzmiało to jak jakieś spotkania anonimowych alkoholików :D
Spotykają się kumple i opowiadając swoje przeżycia / historie, nie zrywają boków ze śmiechu, tylko posypują głowę popiołem. Aż chciałbym kiedyś spotkać się chociaż raz w waszym elitarnym gronie. Aczkolwiek nie wiem, czy nie popsułbym atmosfery, bo jakby jakaś historia mnie rozbawiła, to nie ukrywałbym tego :D
13
@LuisSalvano Naprawdę myślisz, że im się Twoja "historia" podoba?
Przecież to jest typowe podjudzanie największego "głupka" w towarzystwie, żeby robił coś głupiego i nie śmieją się z tego co zrobił, tylko z niego.
Obyś zrozumiał kiedyś to.
0
@RichardWinters Zacznijmy od tego, że nie bardzo wiem, dlaczego ty miałbyś być wyznacznikiem w kwestii tego, czy ja oraz moje czyny to synonim głupoty. Już sam fakt, że w takim świetle próbujesz przedstawić to wszystko jest żałosny i godny politowania.
To, że z czymś się nie zgadzasz i w TWOJEJ opinii jest to złe, niemądre, niemiłe itd, nie znaczy, że jesteś wyrocznią i wyznacznikiem. Tamte osoby mogą mieć inne zdanie i równie dobrze spytać ciebie: "Jesteś zadowolony z tego, że masz kij w tyłku i spinasz się o taką historyjkę?".
Ja też widuję tutaj parę osób, które regularnie chwalą się np. przegranymi kuponami i chociaż samemu uważam bukmacherkę za coś głupiego, na czym koniec końców zawsze jest się w plecy, to nie komentuję tego i nie zgrywam znawcy, ponieważ osoby, które grają, mogą mieć swoje zdanie na ten temat i inne podejście. Co innego, gdyby któryś mnie wprost spytał, co o tym myślę.
0
@LuisSalvano Przykro mi, ale do tego "elitarnego" grona nie dołączysz. Osób toksycznych, kłótliwych, mało inteligentnych i zadufanych w sobie nie toleruję w swoim towarzystwie. Kończę tę dyskusję. EOT.
1
@HassanMubarak Dobra Hamuddi, idź prawić swoje mądrości gdzie indziej. Wyskoczyłeś jak Filip z konopi i od 13 dni gwiazdeczkę z siebie robisz. Kolejny inteligent, który doskonale wie, co siedzi w głowie tych 15 osób i czym się one kierowały, "lajkując" mój wpis. Wyrok wydałeś i dumny jak paw się tym szczycisz.
Obyś znalazł miłość i wyciszenie.
0
@RichardWinters Kurcze, bardzo mi przykro :( A chociaż jakieś nagranie z waszych pokornych spotkań mogę kiedyś otrzymać? Przecież ja bym w pory ze śmiechu narobił.
A: Słuchajcie panowie. Wczoraj wracałem sobie z roboty, jestem już blisko domu i przede mną ostatnie przejście przez pasy. Strasznie mi się sikać chciało, więc rozejrzałem się i przebiegłem mimo czerwonego światła. Kurcze, jest mi tak potwornie wstyd. Myślicie, że mogę to sobie wybaczyć?
B: Bracie, faktycznie postąpiłeś niegodnie. Jednak liczy się twoja skrucha. Pamiętaj jednak, by tak więcej nie robić.
0
@LuisSalvano Żyj dalej sobie w swojej bańcę mydlanej.
Miłość i wyciszenia ducha znalazłem już dawno.
1
@ksobi Ooo kurde, ziomuś. Dopiero teraz skumałem, o co dokładnie z tym odkurzaczem chodziło :D Efekt pójścia spać o 3 w nocy ;p Nie, to nie był ten sam odkurzacz. Wtedy tylko X'a wziąłem, a odkurzacz został w sklepie, haha :D
0
@HassanMubarak To idź prawić swoje mądrości życiowe na stronie fioletowych. Tam dużo agresji w nich drzemie. Odnajdziesz się tam, misjonarzu.
1
@LuisSalvano Grzesiu a raczej Grzesior jest nerwowy od zawsze, nie ma co się nim przejmować.
0
@Commando A który z nich to Grześ?
0
@LuisSalvano Pan od Islamu
2
@Commando
Ale od mojego synka to trzy kroki w bok.
1
@Chwytliwy przeoczyłem jego odpowiedź ale zapewne tylko potwierdził to co napisałem :>>>
0
@Commando Pan który ma absolutną rację :)
0
@Odesseiron Trzeba go było dobrze wychować a nie teraz marudzić.
2
@LuisSalvano "Odkurzanie rozpocząłem ok. 1 w nocy i mimo, że odkurzacz mamy raczej z tych cichszych, to jednak na maksymalnej mocy trochę hałasuje. "
Czy to jeden z tych odkurzaczy, które brały udział w akcji ukrywania Xboxa?
Poza tym chciałem Cię poinformować, że Twoja sława niesie się ponad podziałami i jesteś też znany u konkurencji:
https://zapodaj.net/dd90f1aa035ee.png.html
Bez obrazy :)
Edit: I tak z obserwacji Waszych, zawsze ciekawych, dyskusji z Panem LS. Wydaje mi się, że te Wasze kłótnie z nim, są jak zapasy ze świnią w błocie. Po kilku godzinach orientujesz się, że świnia po prostu to lubi :)
Po raz drugi, bez obrazy Luisie :)
0
@Dari0G Hmm, kłótni nie lubię, ale spinanie się sztywniaków uwielbiam :D
4
@LuisSalvano
1. Zrób po raz kolejny z siebie głupka (co nawet Twoja kobieta potwierdziła).
2. Pochwal się tym internetowym anonimom.
3. Udawaj, że pada deszcz.
4. Tłumacz sobie swoją głupotę sztywniactwem anonimów.
Mam nadzieję, że nie uczysz takiej logiki w szkole :)
2
@tombard Wątpię w to że jest nawet nauczycielem patrząc na to jak operuje tutaj słownictwem i jak rozumie swoje zachowanie, normalnie to nauczyciel takich rzeczy nie robi, więc zgaduje że jest świetlicowym i tyle.
1
@LuisSalvano Nie ma to jak chwalić się swoim cwaniactwem i brakiem jakichkolwiek skrupułów, czy empatii. Ciekawe jak byś się czuł gdyby ktoś nawalał Tobie odkurzaczem o 1 w nocy. Fajnie, że jesteś konsekwentny, ale pomyśl też o innych...
0
@Chwytliwy Po pierwsze, swietlicowy to też nauczyciel, więc słabo ci to wyszło. Po drugie, rozbrajają mnie zawsze te twoje śmieszne teorie i pokraczne dociekanie do prawdy, haha.
0
@tombard 1. Nie nazwała mnie głupkiem, tylko się trochę wkurzyła, że ją obudzilem, a na drugi dzień rano sama przyznała, że rozumie moją zawziętość.
2. Paru internetowych anonimów pochwaliło i polubiło tę historię, paru skrytykowało. Takie życie - będziesz starszy, to zrozumiesz, że nigdy wszystkich nie zadowolisz :)
3. Niczego nie muszę udawać. Zaś śmieszne ataki i prywatne wycieczkiże strony paru leszczy zawsze komentuję w jeden sposób - damski się nie liczy.
4. To, że paru łebków na tej stronie to sztywniacy, wiem od dawna (i nie tylko ja). Ciągłe spinanie się, pouczanie innych i czepianie o dosłownie każda pierdołę to tutaj norma. Same krystaliczne persony, wzory do naśladowania, dzielni mężowie stanu, hahaha. Wyzywanie ludzi od głupków, złodziei itd przychodzi wam z większą łatwością niż matura niektórym użytkownikom.
O to jak i czego uczę to się nie martw. Jeżeli dyrekcja i rodzice są zadowoleni z jakości mojej pracy, to znaczy to dla mnie więcej niż opinia jakiegoś Tomeczka, który mnie na oczy nie widział.
1
@LuisSalvano Ogólnie to rozłożyłbym na czynniki pierwsze tą Twoją odpowiedź ale chyba mam lepsze rzeczy do roboty. Napiszę tylko jedno.
Ty kompletnie nie rozumiesz co i dlaczego.
P.S. 64 osoby mają Cię za głupka. 19 może nie. Faktycznie parę osób :>>>>>> Jeśli już tak lubisz te zielone i są wyznacznikiem czegokolwiek.
0
@tombard No i dobrze. Mają prawo mieć mnie za głupka, tak samo jak ja Ciebie, a Ty mnie. I w czym problem? Znasz kogoś powszechnie lubianego i chwalonego przez wszystkich? Nie? Ja też nie. Im szybciej to zrozumiesz, tym lepiej dla Ciebie. Poza tym, nie wiem jak Ty, ale ja uważam, że zdanie internautów (ludzi, których zupełnie nie znany i na oczy nie widzieliśmy) jest bardzo mało istotne. A już szczególnie komiczne jest to, gdy takowe persony oceniają i podważają jakość pracy drugiego człowieka. Ja mógłbym Tobie zarzucić, że jesteś sztywniakiem, ale nie będę oceniał tego, czy jesteś dobrym pracownikiem, czy beznadziejnym. Kto wie, może co miesiąc dostajesz tytuł pracownika miesiąca. Nie mi to oceniać, bo zwyczajnie nie znam Cię osobiście. Część ludzi jednak zapomina o tym i usilnie próbuje zdyskredytować moją osobę. Nazwać mnie niemiłym sąsiadem, czy wręcz burakiem? Spoko, po jakiejś tam historyjce na dobrą sprawę można. Jednak ocenianie pracy? No bez jaj...
Mnie jedynie bawi to, z jak błahych spraw ludzie potrafią robić problemy. Zawsze przestrzegam ciszy nocnej oraz zasady współżycia sąsiedzkiego. Jednorazowa akcja to nic złego, podobnie jak to, gdy raz na ruski rok ktoś w piątek zrobi domówkę. Nie dostrzegasz tego zabawnego spinania się ludzi na tej stronie? O Xbox w odkurzaczach, o przejechanie 2-3 przystanków bez biletu, o 15-minutowe odkurzanie w nocy? To są takie pierdoły, że do czasu nie poznania tutejszej społeczności, nigdy nie spodziewałbym się, że można o to toczyć takie burzliwe dyskusje :D
1
@LuisSalvano Tak jak myślałem. Nic a nic nie kumasz.
Ale nie ma się co dziwić skoro robisz takie a nie inne rzeczy i jeszcze się potem nimi chwalisz po internetach jakby to był powód do dumy.
P.S. Twoja kobieta wie o tym?
0
@tombard Widzę, że bardzo na temat mojego postu się odniosłeś. Żałuję, że się tyle produkowałem, bo niestety przerosło Cię to.
O czym wie? O tych akcjach, czy tym, że tutaj o tym czasem piszę?