La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1335 Culés

konto usunięte

8

Dziwny przypadek Pepa Guardioli.

Przez długi czas lubiłem siebie określać mianem - "Guardiolista". Cokolwiek ten termin oddawał, chodziło rzecz jasna o wizję futbolu totalnego i kultywowanie dominacji. Uważam bowiem, że wyznacznikiem wielkości w piłce jest, przede wszystkim, dominacja. Nie wszyscy z tym się zgodzą, niektórzy preferują wyniki, zorientowanie na triumfy.

Lubię wracać do początku - mijającej powoli - dekady. Real Mourinho nie zdobył wyczekiwanej LM, ale położył pod przyszłe sukcesy, solidne fundamenty. Kiedy jednak myślę o najsilniejszym Realu, którego szczerze się obawiałem, nie przychodzi mi na myśl triumfujący zespół Zidane'a, Carlo, a właśnie kontrujący Real Żoze. Styl nas uszlachetnia i stanowi poważny argument w przepychaniu się łokciami z najsilniejszymi.

Wracając do sedna - moja sympatia i uznanie do Pepa były nie do podważenia, ale powoli zaczyna to wygasać we mnie. Być może przyczyną tego jest upływ czasu, ale nie da się zaprzeczyć, że Pep jest trenerem krótkodystansowym w perspektywie lat. Chociaż przychodzi i swoim autorytetem zmienia stan rzeczy w klubie, chociaż ma swoją wizję i dokłada wszelkich starań, aby dostosowywać pod nią swoich piłkarzy, nie potrafi dosięgnąć szczebla drabiny, którą sam sobie postawił wiele lat temu. A przecież warunki do tego ma najlepsze na świecie.

City pod jego batutą zdominowało ligę przez jeden sezon, ale już w następnym wygrali o włos z LFC. W tej edycji grają przeciętnie, chociaż nadal lepiej niż większość przeciwników. W LM zawodzi rok w rok. W Bayernie nie zrobił nic więcej (tamtym pokoleniem), niż inni. Styl, który wówczas narzucił, stał się dla nich ciężarem.

I co dalej? Czy wzniesie się ponad to, co zrobił dwa sezony temu? Czy nadal jego formuła działa? Może zbudowaliśmy mu pomnik nad wyraz? Bo o ile jest niewątpliwie wielkim trenerem, który robi wielkie rzeczy i świetnie zarządza kadrą, o tyle ewidentnie czegoś mu brakuje. Wydawało się, że przyjście Pepa do tego wielomilionowego projektu będzie dopięciem klamry - zdobyciem LM. Nie udało się.

W tym roku bodaj ostatnia szansa. A chmury ciemne nad błękitną częścią Manchesteru.

3

@kerouac Wygrali o włos? Po części taki, ale poza punktem przewagi mieli jeszcze lepszy bilans bramkowy i wygrali z nimi w dwumeczu. Poza tym ciągle byli potężni, bo to było 98 punktów, drugi najlepszy wynik w historii.

konto usunięte

0

@sendesara Zagrali świetnie, ale to nadal 1 punkt. Jedno potknięcie więcej i bez mistrzostwa.

konto usunięte

0

@kerouac

Skończyłem czytać po Dziwny

konto usunięte

2

@Odesseiron Szacunek!

1

@kerouac Dlatego bardzo mnie ciekawi gdzie pójdzie po City, bo jeśli do kolejnego giganta, który zapewni mu wszystko, to presja będzie ogromna, a patrząc na jego dotychczasowe wybory nie widzę innej opcji niż drużyna z topu. Tylko co potem, bo wygrać mistrza z Juve, Bayernem czy PSG to jest rzecz oczekiwana.

konto usunięte

2

@NGTRX Pójdzie do PSG i zdobędzie mistrzostwo^^

konto usunięte

0

@kerouac Nie było Realu Mourinho jako takiego, to był Real Pellegriniego z dodatkiem chamstwa i bandyterki, które rzeczywiście zaimplementował Portugalczyk na niespotykaną skalę. Piłkarsko drużyna była już jednak uksztaltowana.

1

@kerouac liga mistrzów ma być wyznacznikiem? Wygrywa to tylko jeden zespół a od kiedy jest trenerem City lepszy był Real, Real i Liverpool. I to tyle co ma zrobić jak są po prostu lepsze zespoły? Druga rzecz to waga trofeum - w Angli najważniejsza jest liga i koniec. Patrzymy wszyscy okiem kibica Barcy,bo my chcemy ligę mistrzów mimo wszystko. Pep i liga mistrzów to tylko jego ambicja bo kalafiora Najbardziej i tak obchodzi liga angielska która jest parę razy bardziej dochodowa niż LM. Zdominował trzy ligi? To nie jest mało. Czy Kloop, Pochetino albo Mou potrafili tego dokonać w dekadę jak Pep? Raczej nie bo Mou był himeryczny a BVB słabego Bayernu do dziś nie potrafi pokonać

konto usunięte

2

@jeyx77x Klopp przełamał dominację Bayernu ze średnim BVB i zdobył mistrzostwo plus finał LM. W LFC przełamał prawdopodobnie Pepa i zdobył LM.

Tak, LM jest wyznacznikiem, bo jak widać po Liverpoolu, wcale nie lekceważą tego trofeum. LM zawsze była wyznacznikiem, zmieniło się to w Anglii w momencie, gdy Hiszpania zdominowała arenę miedzynarodowa. Nagle zmieniła się perspektywa.

konto usunięte

1

@kerouac

Dobra, a teraz poważniej, bo wiem, że przebierasz nogami w oczekiwaniu na mój wpis.

Ja mam w sumie problem z oceną Guardioli. Przyszedł do Barcelony z jakąś wizją. Wizją, którą udało mu się wdrożyć. Było to pewnego rodzaju novum. Tak Niemce swoim blitzkriegiem zaskoczyli Europę, tak Guardioli również to się udało. Ale czas mijał i wszyscy się do tego przyzwyczaili, zaczęli znajdywać rozwiązania. Guardiola natomiast za bardzo nie zmieniał swojej taktyki. Ostatni jego sezon w Barcelonie już taki wesoły nie był. Bayern to dla mnie żaden wyznacznik, bo uważam, ze wtedy mistrza zrobiłby nawet dobry trener z naszej ekstraklpay. Poszedł do City, gdzie nie brakowało mu niczego. Sam kupował, sam sprzedawał. Stworzył swoje. I na długo znów nie starczyło. Al LM jak od czasów Barcelony nie było tak nie ma.

Jego zweryfikowałaby praca w taki Milanie, Sevilli itp. Ale jakoś wątpię, że by się kwapił do takich zespołów.

1

@kerouac oj tu się mylisz, w Anglii mistrzostwo od zawszę jest na piedestale. Taki kraj i mentalność. Nie jeden podkreślał że mistrzostwo jest najważniejsze. Nawet Liverpool który tę ligę mistrzów wygrał chce za wszelką cenę zdobyć mistrza bo to jest obsesja kibiców. My jakbyśmy przez dwadzieścia lat wygrywali ligę mistrzów a mistrza przegrywali byle nie z Realem to mało kto by się przejął. Borussia wygrała dwa razy ale to tylko epizod jak Atleti. Nie potrafili tego utrzymać i w pewnym momencie byli blisko spadku nawet niż zdobycia mistrza.

0

@Odesseiron Ja po Manchesteru.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: