- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1475 Culés
Gorące dyskusje
Arden
0
Wymień dziwny zapach, który lubisz.
27 odpowiedzi
KrychaFCB
18
Ta baba to chodząca kompromitacja a o jej dymisji ani widu, ani słychu.https://twitter.com/chrzani... » Czytaj dalej
10 odpowiedzi
clyde
15
Chyba wiem co Szymon Hołownia miał na myśli jak mówił, że lekarze będą dzwonić do... » Czytaj dalej
15 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1475 Culés
50
Barca zagrała wczoraj świetny mecz. Myślę, że śmiało można go zaliczyć do trójki najlepszych spotkań w tym sezonie. Drużyna była dobrze przygotowana taktycznie i fizycznie, piłka chodziła jak po sznurku, a po stracie następował intensywny pressing, często ze skutkiem pozytywnym. Atletico długimi fragmentami po prostu nie istniało, a mówimy tu o europejskim gigancie. Dlatego zgadzam się z Leo Messim, że ta porażka jest zupełnie inna niż te z Liverpoolem i Romą, gdzie Katalończycy od pierwszej minuty wychodzili na boisko apatyczni i ze zwieszonymi głowami. Dodatkowo śmiać mi się chce, gdy widzę pojazdy po Valverde w kontekście tego spotkania, bo naprawdę nie wiem, co można mu realnie zarzucić. Może to, że przyjęcie piłki barkiem to dla sędziego jest zagranie ręką? Albo to, że obrońcy popełniają szkolne błędy indywidualne? Ja wiem, że te idiotyzmy pod adresem trenera zbierają dużo zielonych herbów niezależnie od okoliczności, ale nie zmienia to faktu, że się tylko ośmieszacie szukając za każdym razem winy tylko i wyłącznie u Valverde.
Z drugiej strony trudno nie zauważyć, że za kadencji EV ta drużyna ma w sobie jakiś taki pierwiastek zwykłego frajerstwa. Ernesto notuje właśnie trzeci sezon z rzędu, który zawiera odpadnięcie z hukiem z walki o trofeum po totalnie niewytłumaczalnej porażce. I myślę, że po jego odejściu większość kibiców będzie kojarzyła jego epizod w Barcelonie właśnie z tym.
9
@cosinus90 zdecydowanie najlepszy mecz w tym roku.
0
@cosinus90
wczoraj zagrali na prawdę dobrze aż trudno uwierzyć że przegrali taki mecz, gdzie do 80 minuty mogło być 4/5-1, dla mnie obie anulowane bramki dla nas prawidłowe
cieszy styl, dla mnie ten puchar nie ma znaczenia bo liczy sie liga i LM, a na 3 miejscu puchar króla
musimy jednak poprawić grę w obronie bo w tym sezonie wygląda ona smiesznie a atak i pomoc wreszcie daja rade:)
9
@cosinus90 "Dodatkowo śmiać mi się chce, gdy widzę pojazdy po Valverde w kontekście tego spotkania, bo naprawdę nie wiem, co można mu realnie zarzucić."
No nie wiem, może to że nie potrafił zareagować na to co się dzieje na boisku. Po nieuznanym golu Pique, Atletico atakowało cały czas a pierwsza zmiana to było już po golu na 2-2 wejście Rakiticia DOPIERO w 86 minucie meczu. Natomiast Fati wszedł w 88 minucie meczu =)
0
@cosinus90 Drużyna była dobrze przygotowana taktycznie i fizycznie. To cud jakis nastąpił, bo we wcześniejszych meczach nie bylo widać jednego i drugiego.
0
@cosinus90 tyle się napisałeś... Valveree out
5
@DonAndrzejos no i ma racje a visca łebki dalej beda powtarzac jedno
4
@DonAndrzejos Przynajmniej napisał coś konstruktywnego zamiast w kółko powtarzanych wysrywów.
2
@lucca87 Mi jak żywy przypomniał się dwumecz z Chelsea w 2012. Ale zaraz, czekajcie...to oznacza, że za Guardioli też frajersko odpadliśmy z walki o puchar? Niemożliwe :)
2
@kamilo0066 Ja uważam, że po 2-2 Valverde nie powinien był robić zmian na wariata - dynamika meczu była pozytywna dla nas, to my przeważaliśmy długimi momentami i patrząc na to, że ten skład strzelił 4 gole w godzinę z okładem, to można było przypuszczać że wkrótce strzeli piątego. Natomiast po stracie gola na 2-3 Valverde wpuścił Fatiego po 2 minutach - to chyba normalny czas?
7
@cosinus90 Fati powinien wejść znacznie wcześniej za Griezmanna. Do zmiany także nadawał się De Jong. Przecież Barca grała na wysokiej intensywności i to było logiczne, że może tej pary nie wystarczyć na 90 minut. Atletico atakowało co raz śmielej. Nawet pisałem tu na la rambli podczas meczu, chwilę przed karnym, że potrzeba zmian, bo będą gole. Niestety nie myliłem się.
2
@cosinus90 w koncu ktos tu umie pomyslec sam z siebie a nie powtarzac farmazony jak wiekszosc La Ramblii.
Zagralismy 80min swietnego meczu. Okazji mielismy multum, strzelilismy 4 bramki (ja uwazam ze te 2 byly slusznie nieuznane, no VAR jest 0/1. Reka byla i spalony byl, niemniej jednak byly to sytuacje bardzo na pograniczu i bramki/okazje zostaly wypracowane) prowadzilismy gre, spora przewaga w posiadaniu, Atleti czesto nie moglo sie ruszyc z wlasnej polowy.
A to oznacza ze tak jak mowisz taktycznie i fizycznie bylismy swietnie przygotowani. Czyli Valverde swoja robote wykonal. Zmiany byly pozno bo wszystko dzialalo swietnie (oprocz oczywiscie straty pierwszej bramki czyli pierwszego z trzech popisow naszej obrony po ktorym jednak jakby nie bylo szybko sie podnieslismy).
Mecz zawalily indywidualne dziecinne jak to Messi opisal bledy. Jak tracilismy bramki to warto zwrocic uwage na Valverde i jego mine. To nie jest mina bezradnosci typu ale zly mecz zagralismy w ogole nas zaskoczyli itd. To jest mina typu 'noz kurde wszystko super idzie az tu nagle takie babole i co ja mam z tym zrobic niby'. On jest zazenowany spoosbem w jaki tracimy te bramki.
0
@cosinus90 Wszystko w punkt, poza jednym według mnie. Nie da się przyjąć piłki barkiem jeśli ta zagrywana jest od dołu, a taka sytuacja miała miejsce w przypadku Messiego. Piłka trafiła go zaraz nad łokciem, a tą częścią ciała grać nie można.
2
@Geble ale zauważ, że ta piłka poleciała wówczas do góry, więc jest możliwe, żeby odbić ją barkiem w taki sposób. Tak samo przy golu Pique niby tę linię wyrysowali, ale przy tak mikroskopijnej różnicy to równie dobrze można przyjąć moment podania ułamek sekundy wcześniej i już Vidal byłby w linii z obrońcą. Nie chcę tutaj rozpętać burzy na temat sędziowania, ale myślę że zgodzimy się w tym, że gdyby arbiter uznał przynajmniej jedną z tych bramek to skandalu by nie było oraz w tym, że taki pech na pewno nie jest winą trenera.
0
@cosinus90
mi tez trcohę:) tylko że waga pucharu wtedy była nieporównywalna
w ataku wyglądamy bardzo oki, ale obrona musi się poprawić:)
ja jestem dobrej myśli bo z taką grą coś wygramy w tym sezonie, ale jakbyśmy zagrali tak jak atletico to opróćz superkubka martwiłbym się o cokowilek w tym sezonie
co się stało od 80 min.? czy wkurzyły ich te anulowane bramki? nie wiem ale może gdzieś to mentalnei zostało