- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 2019 Culés
Gorące dyskusje
agaFCB
22
Nigdy więcej alkoholu!
46 odpowiedzi
Arkon
7
Najlepsi piłkarze w historii, ale bez Leo i CR7. U mnie Diego i Ronaldinho poza... » Czytaj dalej
49 odpowiedzi
Arkon
6
Niech mi ktoś wytłumaczy fenomen Netflixa. Połowa roku i ciągle ludzie dyskutują o serialach i... » Czytaj dalej
45 odpowiedzi
Media
Sonda
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 2019 Culés
21
Dwa dni temu zmarł Harry Gregg, bramkarz, który spędził dziewięć lat w Manchesterze United, zdobywając dwa razy Lige oraz Puchar Anglii. W tym czasie był najdroższym bramkarzem na świecie, uważany za najlepszego, podobnie jak Lew Yashin. Ale Gregg nie przyszedł na świat tylko po to, żeby grać w piłkę.
W 1958 roku, samolot z drużyną Czerwonych Diabłów rozbił się w Monachium. Harry zdołał wyjść z płonącego wraku bez szwanku, ale zamiast uciekać, postanowił ponownie wrócić, aby uratować uwięzionych kolegów z drużyny, Bobby'ego Charltona, Jackie Blanchflower i Dennisa Violleta.
Potem usłyszał płacz dziecka z ranną matką, była to Vera Lukić, żona jugosłowiańskiego dyplomaty i jej córka Vesna, Harry ponownie wszedł do samolotu i zdołał wyciągnąć je na zewnątrz.
Ponadto pomógł w reanimacji Matta Busby'ego, trenera, który doznał poważnych obrażeń. Z 44 członków załogi uratowano 21, w tym sześć w dużej mierze dzięki Harry'emu Greggowi.
George Best, który wówczas pracował jako chłopiec od czyszczenia butów, powiedział:
"Odwaga to jedno, ale to co Harry zrobił to więcej niż odwaga. To była czysta dobroć."