- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1350 Culés
Gorące dyskusje
Aragorn33
6
Nie wiem jak to się stało, że po 4 latach wojny ruscy mają w Polsce w sondażach prawie 8%. To... » Czytaj dalej
25 odpowiedzi
Safrani
47
Sejm przegłosował projekt ustawy ws. zakazu patostreamingu. Projekt zakłada kryminalizację... » Czytaj dalej
48 odpowiedzi
Safrani
5
Cześć OskiZ okazji rozpoczęcia Mistrzostw Świata w Piłce nożnej mam do Ciebie dwa pytania. 1.... » Czytaj dalej
24 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1350 Culés
0
Sportowców jakiej dziedziny sportu najbardziej podziwiacie?
U mnie to chyba będą zawodnicy f1. Najbardziej tu chodzi o te dyscyplinę, specjalne ćwiczenia, diety po to, żeby po każdym wyścigu wyrównać swoją wagę. Przeciążenia jakie tam panują to jest jakiś kosmos. Kilkadziesiąt okrążeń, w których co chwile przyspieszasz do 250-300km/h to jest wysiłek i psychiczny i fizyczny. I to jeszcze wszystko bez dachu. Bolidy tez nie mogą być za ciężkie bo każdy gram wpływa na osiągi bolidu i lekkie zderzenie powoduje to, ze zaraz coś odpada. Ryzykowny sport, dla ludzi z jajami i tylko dla ludzi z powołaniem do tego.
0
@DaPi To ja zapytam przekornie: dlaczego nie WRC?
0
@JimMorrisonFCB właśnie chciałem napisać, ze rajdowców wyścigowych i F1, ale jednak zdecydowałem się konkretnie na jedna z nich.
Tak na prawdę to wszystkie wyścigi są bardzo wymagające
3
@DaPi Ja mimo wszystko zawsze będę stawiał półkę wyżej WRC - dlaczego? Bo kierowcy startujący w tej klasie mkną przez wąskie nieubite zwykle dukty, po trasach które nijak nie są przystosowane do normalnego ścigania. Co więcej zmagania WRC są rozłożone na co najmniej kilka dni dlatego tym bardziej trudno jest o sukces.
PS: Mówi to fan F1, który w latach 90-00 połykał wszystkie wyścigi na RTL
0
@DaPi
Jakich najbardziej podziwiam? To bardzo proste, wręcz banalne - piłkarzy. Dlaczego? Bo zawsze chciałem być piłkarzem.
2
@JimMorrisonFCB Z tym, że auta WRC są bezpieczniejsze, bardziej solidna budowa, klatki bezpieczeństwa itd. W F1 suniesz 300 km/h siedząc na drewnianej desce kilka centymetrów nad asfaltem a twoim jedynym zabezpieczeniem jest kilka centymetrów włókna szklanego.
Do tego podczas GP robisz kilkaset kilometrów w których nie możesz nawet na sekundę stracić koncentracji, OS to zazwyczaj od kilku do kilkunastu kilometrów max.
W WRC jedziesz sam, nawiguje ci pilot, lecisz trasą i się nie przejmujesz zbytnio niczym dookoła oprócz jazdy. W F1 masz 20 pojazdów obok siebie, konkurencyjnych kierowców którym musisz ufać, że nie zrobią nic głupiego, bo jadąc 300 na godzinę trzymasz się kilka metrów za przeciwnikiem więc wystarczy, żeby za wcześnie zaczął hamować i masz problem, bo nie ma świateł stopu i zanim zauważysz to już jesteś w jego dupie. Do tego oprócz wyścigu musisz też cały czas mieć w głowie masę innych rzeczy jak stan pojazdu, taktykę, zmiany ustawień, procedury i przepisy, bo nawet jedna głupota kosztować cie będzie w najlepszym przypadku pozycje.
No jak dla mnie, F1 jest dużo twardsza, bardziej ryzykowna i stresująca, już sam pojazd, który wręcz wymaga zapieprzania bo zbyt niska prędkość doprowadzi do wypadku jest stresujący, fizycznie też dostaje się po kościach przy przyspieszeniach, większość z nas tutaj po jednym kółku nie miałaby siły wyjść z pojazdu a na barkach masz jeszcze oprócz wyników a co za tym idzie wielomilionowej kasy to także życie swoje i innych. Jak dla mnie F1 wygrywa.
0
@DaPi generalnie żeby dziś być piłkarzem wyrzeczenia są niesamowite i jak ktoś talentu nie ma to będzie miał ciężka przeprawa, ale jeżeli chodzi i ryzyko zawodowe to jazda rowerem po górach, wszelkie spinaczki, wyścigi w terenie, F1, Rodeo, Corrida jeżeli oczywiście możemy to nazwać sportem no i oczywiście rugby, nawiasem mówiąc, uważam,że najlepiej szko by mi w ragby i żałuję,że nigdy takiego sportu nie spróbowałem
0
@Tasde Zgoda, ale w WRC trasy nie są w ogóle zabezpieczone. Nie ma pułapek żwirowych, itp. Każdy najmniejszy błąd i lądujesz na drzewie. Mimo wszystko ja bym jednak uznał WRC za trudniejsze zawody, co nie znaczy oczywiście, że F1 to sport dla cieniasów.
0
@Tasde " Z tym, że auta WRC są bezpieczniejsze, bardziej solidna budowa, klatki bezpieczeństwa itd. "
Bolidy F1 są bardzo dobrze zaprojektowane pod względem bezpieczeństwa, F1 jest bardzo rygorystyczna pod tym względem. Zobacz ile wypadków przy prędkości ponad 200km/h kończy się tym, że kierowca po prostu wychodzi sobie sam z bolidu. Obejrzyj wypadek Roberta z Kanady, to było w 2007 roku a skończyło się tylko skręconą kostką.
"bo nie ma świateł stopu i zanim zauważysz to już jesteś w jego dupie."
Od paru sezonów w F1 są "światła stopu", oczywiście nie działają tak jak w zwykłym, cywilnym samochodzie, ale są, polecam doczytać.
"Do tego oprócz wyścigu musisz też cały czas mieć w głowie masę innych rzeczy jak stan pojazdu, taktykę, zmiany ustawień, procedury i przepisy, bo nawet jedna głupota kosztować cie będzie w najlepszym przypadku pozycje."
Nie kierowca od tego jest, on ma się skupiać na jeździe i kręceniu czasów. Od tego ma cały zespół i inżynieria wyścigowego. To oni obmyślają strategię, dbają o stan bolidu, mówią kierowcy na jaki tryb ma przestawić pracę silnika, kiedy przycisnąć, a kiedy odpuścić. I to oni dbają o to żeby wszystko było w porządku pod względem regulaminu i przepisów.
0
@RichardWinters Tak, bolidy są obłożone masą przepisów bezpieczeństwa, bo są niebezpieczne. Każdy wypadek powoduje kolejne obostrzenia, jak w lotnictwie, mimo to dalej szansa śmierci w bolidzie jest większa niż w samochodzie.
Nie, w F1 nie ma świateł stopu. Światło na ogonie ma funkcje informowania o zachowaniu kierowcy, ale nie informuje kiedy kierowca zaczyna hamować tylko kiedy odzyskuje energie poprzez puszczenie gazu. Poinformuje to kierowców za nim, że odpuścił gaz i hamuje silnikiem przed zakrętem ale nie ma systemu który poinformowałby kierowców o tym, że ktoś wcisnął hamulec.
Ekipa robi swoje rzeczy i dba o swoje przepisy a kierowca o swoje.
Spójrz sobie na kierownice bolidu i ile ma tam funkcji, to kierowca odpowiada za balans hamulców, kierowca panuje nad dyferencjałem, mocą silnika, kiedy ładować a kiedy nie ładować ERS, kiedy włączyć DRS. Wszystkim tym steruje kierowca, wciskając w wielkiej rękawicy małe przyciski upakowane na trzęsącej się kierownicy przy prędkości ponad 200 km/h, gdzie za późno albo za wczesna reakcja to strata pozycji, błąd przy wciskaniu przycisków to strata pozycji.
Zespół nie powie kierowcy na którym zakręcie ma jaki balans hamulców ustawić czy w jakim trybie dyferencjału, kierowca sam musi to wiedzieć.
I to kierowca musi pilnować taktyki, pilnować zużycia opon, zużycia paliwa, zespół może mu powiedzieć, ale kierowca musi to wykonywać w warunkach wyścigu.
0
@Tasde niebezpieczne? Co ty gadasz. Bolid F1 a zwłaszcza jego monokok jest ultra bezpieczny. Znajdź mi jakikolwiek inny pojazd który zniesie takie przeciążenia i takie uderzenie. Niebezpieczna to jest prędkość z jakimi się poruszają.
Dlatego napisałem "światła stopu" w cudzysłowiu oraz, że nie są nimi w pełnym tego słowa znaczeniu. I nie światło na ogonie tylko światła bo nie jest tylko jedno.
Nie przesadzaj z tą trzęsącą się kierownicą i wielkimi rękawicami to nie są lata 80te. Zresztą kierowca zna układ przycisków na pamięć i mógłby to robić z zamkniętymi oczami.
Zespół nie musi mu mówić o ustawieniach hamulców i dyferencjału no jeśli przejeżdża w ciągu weekendu to samo okrążenie 200 raz z kolei to robi to z automatu.
Kierowca pilnuje taktyki? Znowu jakieś głupoty, jak kierowca może pilnować taktyki siedząc w bolidzie? Przecież to zespół za to odpowiada, to on zna obecną sytuację na torze, różnice czasowe, tempo zawodników i wszystko ładnie podane na wielu monitorach. A do jakich danych na dostęp kierowca? Wizualnie ma oceniać odstępy od innych bolidów i obmyślać taktykę? Przecież gdyby nie dostał informacji od teamu to nawet by nie wiedział jaki ma czas okrążenia i na którym jest miejscu.
Zużycie opon ok, ale paliwa nie, to zespół decyduje kiedy i na jakim trybie silnika może jechać, oraz pilnuje tego ile zostało paliwa w baku. Wysłuchaj się w radio jak kierowca dostaje informacje "ok, masz dwa okrążenia na wyprzedzenie tego zawodnika, zmień tryb silnika na ... ".