- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1480 Culés
Gorące dyskusje
NeroTFP1
17
Konate 24 mln brutto rocznie, a Bernardo Silva 18-20. Do tego jeszcze premie za podpisy.No nie... » Czytaj dalej
21 odpowiedzi
Safrani
9
Szczęść Boże i Fur Deutschland oraz OZE sroze.Coś mi się zdaje, mam takie przeczucie, że... » Czytaj dalej
17 odpowiedzi
dasouzar11
1
Są tu Jeszcze obrońcy obecnego rządu, po aferach w Kłodzku, Szpitala południowego, paktu... » Czytaj dalej
13 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1480 Culés
0
Ale miałem wczoraj na nocce w robocie przygodę. Poszedłem sobie do kibelka żeby się wysikać, załatwiłem potrzebę, umyłem rączki i próbuje otworzyć. A tu prawdopodobnie przy ich wcześniejszym zamykaniu zepsuł się zamek i nie mogłem się wydostać. Wstyd jak cholera, od razu dostałem jakiegoś ataku paniki, nogi mi się ugięły, trząść się zacząłem no masakra. I co tu robić dalej? Kluczyk się w zamku kreci, żadnego oporu nie ma i język nie chce się cofnąć. Zadzwoniłem do kolegi żeby przyszedł do hali w której pracuje, ale nie mówiłem mu o co chodzi. Jakby to się rozniosło to zaraz bym miał na swojej zmianie nadany jakiś pseudonim typu "kiblowy" czy coś w tym stylu, a śmiechom nie byłoby końca. No ale jak już zadzwoniłem to podjąłem jeszcze jedną próbę wydostania się i chyba czuwała nade mną jakąś opatrzność bo się udało otworzyć te drzwi. Za chwilę kolega przyszedł ale nie powiedziałem mu o co chodziło, powiedziałem tylko że miałem awarie na maszynie i nie mogłem sobie sam poradzić ale w końcu się udało. Śmieszna historia, teraz sam się z tego śmieje, ale przysięgam wam że gdy byłem zamknięty w tym kiblu i nie mogłem się wydostać to wcale nie było mi do śmiechu
15
@RomanHoffer Ciesze się, że udało Ci się wydostać... kiblowy :]
8
@Danny Gaucho pomysl jakby zostal tam z tydzien, to byloby dopiero strory, po miesiacu odcinaja wode
nadchodza mrozy, w rogu zagniezdza sie pizmak
Walter White zaczyba gotowac krysztal w kabinie obok. Joe binden zasnal na klopie nr4.
1
@RomanHoffer u mnie w pracy np. Nie ma zasięgu. Wiec o tak dobrze, ale dziwne ze orasz sie zdaniem innych. W pracy zawsze ktos acie obgada czy cus.