- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1434 Culés
Gorące dyskusje
Fog_W_1899
3
Ale ten sezon będzie dla nas ciężki. W sumie to myślę, że możemy już odpuścić i za bardzo... » Czytaj dalej
48 odpowiedzi
Cochise
16
https://x.com/i/status/2071906050056323417Dzien, w ktorym zostana tam pochowani Roman Szuchewycz i... » Czytaj dalej
25 odpowiedzi
lajcior
2
Czy według Was 20/26 dni urlopu na cały rok to jest odpowiednia ilość?
23 odpowiedzi
Media
Sonda
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1434 Culés
1
Jedność, która jest najistotniejszą dziś cechą Walczącej Warszawy, jest naszą największą siłą i rękojmią naszego zwycięstwa. Ona podwaja i potraja efekty naszych wysiłków. (…)
Jest w dzisiejszej atmosferze jeszcze jeden czynnik, który wysunąć trzeba na czoło naszych rozważań.
Wyznawcy teorii walki klas od szeregu lat starali się przekonać społeczeństwo o naturalnej rzekomo wrogości poszczególnych warstw społecznych względem siebie, o stanie wiecznej, nieuniknionej między nami walki. Jak spekulatywna i oderwana od życia jest ta teoria – widzimy dzisiaj. Na szańcach Warszawy walczą ramię przy ramieniu chłop, rzemieślnik, inteligent, we wszystkich służbach pomocniczych widzimy przedstawicieli i przedstawicielki wszystkich stanów. Poza Walczącą Warszawą rzesze chłopskie szykują odsiecz nie tylko zbrojną ale i aprowizacyjną, by przy pierwszej okazji dostarczyć ją do miasta. Chłopi nie myślą na pewno w tej chwili o przepaści między wsią a miastem, jaką wrogowie Narodu usiłowali kopać, a myślą o daniu pomocy walczącym, podobnie jak oni rodakom.
To jest właśnie owa jedność, okres, w którym organizm Narodu osiąga pełną harmonię, w którym każdy czuje się twórczą cząstką, komórką jednej wielkiej całości. Nikt nie myśli o zadrażnieniach i różnicach. Każdy chce się przyczynić do wspólnego dzieła. To właśnie stan, który maluje najlepiej lapidarne powiedzenie Fredry:
„A więc zgoda, a Bóg wtedy rękę poda”.
SZANIEC NR. 20 (126) WARSZAWA 24 SIERPNIA 1944 R.
Udostępnione przez Związek żołnierzy NSZ.