- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1385 Culés
Gorące dyskusje
Michael24
39
https://twitter.com/i/status/2081704566328828130Kiedy pomyślę, że już bardziej bezczelny ten... » Czytaj dalej
25 odpowiedzi
Peciak
32
https://twitter.com/i/status/2081600862812610594 Wielokrotnie bywalem na tamtejszym SORze, ale z... » Czytaj dalej
20 odpowiedzi
Jakchcesz
26
Kto wygra: Mourinho ze składem za 1,5 miliarda czy Hansi Flick który do roboty przyjeżdża... » Czytaj dalej
30 odpowiedzi
Media
Sonda
Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1385 Culés
13
Ciekawe czy ludzie wiedzą, że utwór "Mury" Jacka Kaczmarskiego jest utworem antyrewolucyjnym i jego treść krytykuje ruchy masowe.
„Mury” napisałem w 1978 r. jako utwór o nieufności do wszelkich ruchów masowych. Usłyszałem nagranie Luisa Llacha i śpiewający, wielotysięczny tłum i wyobraziłem sobie sytuację – jako egoista i człowiek, który ceni sobie indywidualizm w życiu – że ktoś tworzy coś bardzo pięknego, bo jest to przepiękna muzyka, przepiękna piosenka, a potem zostaje pozbawiony tego swojego dzieła, bo ludzie to przechwytują. Dzieło po prostu przestaje być własnością artysty i o tym są „Mury”. I ballada ta sama siebie wywróżyła, bo z nią się to samo stało. Stała się hymnem, pieśnią ludzi i przestała być moja. ~ Jacek Kaczmarski.
Zdecydowanie lepiej do sytuacji pasuje oryginał - l'estaca, która została napisana przez Katalończyka (!) i wyraża sprzeciw dykaturze Franco.
https://en.wikipedia.org/wiki/L%27Estaca
1
@Hosh a mury rosły rosły rosły
0
@Triv44 A pod murami osły, osły, osły.
0
@Hosh Nie rozumiem tego właśnie, tych wszystkich ludzi, żywiących się wszelkimi protestami, marszami, happeningami. Co takich ludzi tam ciągnie? Chęć bycia częścią grupy? Nuda? Mityczne "pieniądze Sorosa"? Ci ludzie, jak sam zauważyłeś, idą i śpiewają piosenkę nie znając jej znaczenia, wręcz wypaczając je. Może nawet nie wiedzą gdzie na mapie leży Białoruś. Ale ta niezrozumiała dla mnie potrzeba ich tam ciągnie.
Ktoś się wypowie kto lubi brać w czymś takim udział?