La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1345 Culés

8

Wiadomo, że Bartomeu to synonim porażki i zrobił z klubu instytucjonalne i sportowe dno, ale Messi też jest dobry. Z Enrique na dzień dobry zaczął wojnę bo mu się rotacje i sposób gry nie podobały. Gdyby nie Xavi i Iniesta, którzy wcielili się w rolę mediatorów, to by pewnie doprowadził do jego wyrzucenia i nie zdobylibyśmy trypletu.
Za to Valverde był cudowny i wspaniały bo na boisku nie zwracał uwagi na przygotowanie fizyczne i nie wymagał intensywności, a poza boiskiem dawał 3 dni wolnego po meczach i pozwalał latać do woli po Europie między spotkaniami.
Dwie kompromitacje z rzędu Messi mydlił nam oczy, że to przecież piłkarze są winni, a nie trener, więc Valverde musi zostać, a oni obiecują poprawę. Messi z kumplami desygnowali sobie do gry jedenastkę świętych krów, a trener tylko się pod tym podpisywał. Do spółki odpalili z klubu część nowych zawodników, a część sprowadzili do swojego poziomu. Jakieś próby zmian były, ale najpierw Messi nie chciał grać z Coutinho, później z Malcomem, a teraz z Griezmanem. W końcu widząc coraz gorsze występy, socios nacisnęli na Bartomeu, żeby zwolnić Valverde. Oczywiście Messi był zły, a na Setiena się obraził, bo tamten próbował zmienić coś w grze. Koniec końców Setien przegrał, poddał się i wrócił do tego co było. Święte krowy mogły wrócić do truchtania, a sezon skończył się z jeszcze większym przytupem. Messi o wszystko obwinił klub i zarząd, żądając nowego projektu.
W takim razie dostał nowy projekt, nowego trenera i nową koncepcję budowania drużyny. I co się okazało? Że trzeba pozbyć się jego kolegów, bo to w nich leży problem. Co zrobił Messi? Obraził się i zagroził odejściem.
Z całym szacunkiem, ale niech się zdecyduje, czy chce sukcesów czy świętego spokoju i pierwszego składu dla kumpli, bo to się zdecydowanie wyklucza. To on był pierwszym orędownikiem stagnacji w klubie, a największym błędem Bartomeu było to, że nie ma za grosz odwagi i dla świętego spokoju w ogóle w sytuację klubu nie ingerował.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?