- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1534 Culés
Gorące dyskusje
clyde
0
Dopadło mnie... Nie mam w co grać. :( zawsze ja Wam wysyłam jakieś polecajki, teraz sama... » Czytaj dalej
23 odpowiedzi
Konradowskyy
28
30 stopni na zewnątrz, najlepsza pogoda jaka może być :)Oby utrzymało się to jak najdłużej.
23 odpowiedzi
marcin62
10
Odnośnie ceny GTA to przypomnę tylko, że 250 złotych na premierę kosztowały Baldursy 3,... » Czytaj dalej
51 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1534 Culés
1
Ponawiam pytanie, ale prosze o opis gry, np. jak dla was ona wygladala itp., a nie slabo, czy srednio, czy tez dobrze.
Jak zagral wedlug was Messi?
0
@Rewolucja123 Nie ma co się rozpisywać. Zagrał coś między przeciętnie a dobrze jeśli ocenimy go w skali piłkarza. Jednak Messi to Messi i na swoje możliwości zagrał po prostu słabo. Najsłabszy na boisku nie był, ale trzeba wymagać od niego zdecydowanie więcej, ale zapewne po przerwie reprezentacyjnej odblokuje się
0
@Rewolucja123 Średnio
0
@Rewolucja123 Słabo/średnio. Z tego co pamiętam schodził dosyć głęboko po piłkę, problem w tym że miał problem z przetransportowaniem jej ze środka pod pole karne, zaliczył kilka prostych strat, w tym na skutek złych decyzji i forsowania dryblingu zamiast podania. Osobiście mnie też zirytował gdy krzyknął na Fatiego po tym gdy ten mu nie podał (ale to nic takiego w sumie). Większość akcji przez niego przechodziła i udało mu się stworzyć kilka razy zagrożenie, ale nic specjalnego. Stałe fragmenty gry, wrzutki i strzały raczej takie sobie.
0
@Rewolucja123 Przychodzi mi na myśl angielskie słowo: disconnected.
W przeciwieństwie do 2 poprzednich meczów, zespół nie stanowił monolitu w ofensywie. Koledzy nie ustawiali się do gry w ten sposób by partner miał możliwość wyprowadzenia piłki, stąd szczególnie w 2 połowie, ogromne problemy z inicjowaniem akcji. Ba, nawet na etapie wyprowadzenia piłki z pola karnego pojawiały się ogromne trudności.
W 1 połowie pomimo kłopotów było parę fajnych prób Fatiego, któremu nie można odmówić aktywności. I co dla mnie ważniejsze były próby prostopadłych podań, które niewątpliwie napędzały ofensywę Barcy. Nie było ich za wiele, ale w 2 połowie takie podania praktycznie zaniknęły. I nie wiem czy to Sevilla tak rozczytała Barcę taktycznie, czy Barca miała jakiś dół fizyczny. To 2 podejrzenie rodzi się w mojej głowie na skutek potężnej liczby niewymuszonych strat, niedokładności irytujących braków w piłkarskim ABC.
Uderzała bezradność i będąca jej wynikiem gra w poprzek, a skoro w poprzek, to zaczęło się szukanie Leo. A to już trąciło desperacją. Zresztą, jak grać prostopadle skoro wyprowadzenie piłki przez bramkarza jest ciągnącą się wieczność męczarnią. To daje szanse rywalom na ustawienie szyków obronnych.
Co do Leo, raz pod linią obrony wyprowadza piłkę, raz najwyżej wysunięty bez podań od kolegów. Czasem w środku coś rozgrywa. Ot jack of all trades master of none.
Łatacz dziur, a nie facet skupiony na konkretnej robocie, choć niewątpliwie z przechyłem w stronę rozegrania. A dla mnie wobec braku wykończenia w zespole, to oznacza pozbawianie się atutów Leo w wykończeniu.