- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1454 Culés
Gorące dyskusje
Aragorn33
9
Nie wiem jak to się stało, że po 4 latach wojny ruscy mają w Polsce w sondażach prawie 8%. To... » Czytaj dalej
32 odpowiedzi
Safrani
6
Cześć OskiZ okazji rozpoczęcia Mistrzostw Świata w Piłce nożnej mam do Ciebie dwa pytania. 1.... » Czytaj dalej
25 odpowiedzi
Giwera
20
Witam. Sen wygrał ze mną i przyznaje się bez bicia, że gdy La Rambla żyła meczem Korea... » Czytaj dalej
16 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1454 Culés
2
No i 4:1.
Nie ma opcji. Musi to wygrać.
Nie chcę dzielić skóry na niedźwiedziu, ale w półfinale też nie czeka nie wiadomo jaka zawodniczka. Spokojnie do przejścia. Prawdziwe schody dopiero w ewentualnym finale.
Dobrze kojarzę, że od bodaj 50 lat żaden Polak nie był w finale Roland Garrosa?
1
@michal26 Wolałem Svitolinę dla Igi. Ukrainka nie jest w najwyższej formie i miała spore przestoje w tym turnieju. Natomiast ta Podoroska nie do zajechania. Biega do wszystkiego i gra kombinacyjnie.
0
@michal26 Jak zagra tak jak z Halep, to każda jest do ogrania. Tylko pytanie, czy głowa wytrzyma.
0
@Ascend moim zdaniem wytrzyma.
1
@michal26
Mi się wydaje, że żaden Polak nigdy nie był w finale Roland Garrosa.
W finale singla oczywiście.
0
@kamilo0066 No zobaczymy. Ja tam wierzę, że da radę.
Tymczasem 5:1 xD
1
@kamilo0066 Iga jest lepszą zawodniczką. Jeśli opanuje nerwy, to awansuje dalej. Najważniejsze niech skończy ten mecz.
1
@kamilo0066 Jak Iga zagra na swoim poziomie to ta Podoroska nie bedzie wiedziala co sie dzieje.
0
@klemens100 No była Polka (Jadwiga Jędrzejowska) w 1939 roku :D
No a potem to Fibak w grze podwójnej w 1977.
No, ale w singlu, po wojnie, nikogo w French Open nie mieliśmy.