- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1133 Culés
Gorące dyskusje
Arkon
7
Kogo typujecie do ostatecznego zwycięstwa?Mistrz Świata?Czarny Koń? Największe rozczarowanie?... » Czytaj dalej
49 odpowiedzi
martusiaaaa
1
nie ma to jak czytać wpisów z la rambli z przed 5/6 lat hahahah
23 odpowiedzi
Zbyszard
0
Mam bardzo ładną Panią dentystkę. Jak ją poderwać?
25 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1133 Culés
0
RDR2 - pytanie
Czy dużo się traci nie grając w pierwszą część? Mam jakieś 15% gry i kompletnie nie czuje tych postaci. Nie dość że nie rozumiem przesłanek odnośnie przeszłości i nie umiem się w nie wczuć. Dialogi w podróżach to dla mnie smęty. Każda postać wydaje się być taka sama i ich nie odróżniam. Może później się rozkręci w późniejszym etapie?
Drażni też dodatkowo to że musimy ciągle podążać za misja tak jak gra nas prowadzi. Nie możemy w trakcie misji zapisać gry i pójść na grzyby bo wtedy nam nic nie zaliczy. Świat też na razie na minus bo nic szczególnego się nie dzieje podczas podróży. Raz spotkałem gościa któremu uciekł koń i dwa razy kogoś kogo napadły wilki a tak to jest pusto. Bardzo chce przejść te grę bo ma dobre opinie tylko boje się że będzie ciągle tak samo. W wiedzminach czy gothicu od razu było czuć to coś. Na razie bardzo ciężko zmobilizować się aby grać dalej.
0
@pt9 Podobno po 2 aktach gra się rozkręca. Ja też na razie odpuściłem, bo nie czuję tej gry. Może w święta się zabiorę i to przejde.
1
@pt9 Ja nie grałem w pierwszą część, a bawiłem się świetnie, niestety oprócz tego, że gra jest piękna, ma cudowny klimat to jest jak dla mnie mega powtarzalna, a u mnie było tak, że im dalej tym bardziej mnie wkurzała po prostu i zaczęła nudzić.
Ale warto ograć, chociażby dla głównego bohatera, pięknie napisana postać.
3
@pt9 ja grałem w rdr2 bez pierwszej części i była to najlepsza gra w jaką zagrałem w życiu, postacie są świetnie napisane, tak samo jak dialogi.
0
@PawkoFCB No będę próbował chociaż sam Arthur mnie do tej pory nie zachwyca niczym szczególnym ale liczę że faktycznie się rozkręci.
Widać że włożyli mnóstwo pracy do dialogów i postaci ale ja np nie pamiętam żadnej postaci oprócz Dutcha i murzyna z baru gdzie była misja aby się napić. Reszta mi po prostu przewiała z wiatrem.
3
@pt9 a czasem wydarzenia w dwójce nie poprzedzają tych z pierwszej?
1
@Mr8lack tak jest
0
@Mr8lack a tego to nie wiem. Ciągle gadają o jakiejś akcji w blackwater i myślałem że to jakaś misja z 1 części
2
@Mr8lack Dokładnie, właśnie chciałem pisać że nie grając w 1 nic się nie traci bo 2 to prequel.
2
@pt9 o to chodzi, że masz nie wiedzieć zbytnio o akcji z Blackwater, bo Arthura tam nie było, wiesz tylko tyle co z rozmów.
1
@pt9 Tak wiec druga cześć opowiada o wydarzeniach sprzed pierwszej - jest prequelem. Można śmiało zagrać w dwójkę, a potem w jedynkę i mieć cały obraz historii.
2
@pt9 ta gra ma multum ukrytych historii i jest bardzo długa. Pod koniec gry będziesz płakał, że to już koniec :D
2
@pt9 Dobrze jest posiedzieć trochę w obozie jeśli jeszcze tego nie robisz. Gang ma swoje interakcje i można ich lepiej poznać. A tak ogólnie gra rozkręca się od trzeciego rozdziału, drugi służy głównie zapoznaniu się z samą grą i gangiem. Jeśli trzeci rozdział cię nie wkręci i nie zainteresuje postaciami, to już nic tego nie zrobi. Po prostu nie twoja grą.
2
@pt9 Tak jak było powiedziane - RDR2 to prequel, więc jeżeli czegoś nie rozumiesz to znaczy że będzie to wyjaśnione w dalszej części gry, akcja w Blackwater itd. Fakt faktem, gra się trochę rozkręca, ale naprawdę warto poczekać, dla mnie jest to gra z top 5 na tą generacje konsol. Co do tego że "Drażni też dodatkowo to że musimy ciągle podążać za misja tak jak gra nas prowadzi. Nie możemy w trakcie misji zapisać gry i pójść na grzyby bo wtedy nam nic nie zaliczy." Przecież tak działają prawie wszystkie gry (nie Rpg) z otwartym światem - Od AC przez GTA, Watch Dogsy itd, jeżeli powiedzmy zaczynasz misje z napadem to co, w połowie chcesz iść sobie pozwiedzać ? Chcesz iść na grzyby, idź przed misją :D
0
@pt9 nie zrazaj sie, ona sie pozniej rozkreci i nie odejdziesz od niej. Tez tak mialem. W pierwsza czesc nie gralem ale druga czesc to historia sprzed pierwszej czesci. Daj jej szanse, nie pozalujesz :) dla mnie to obok TLOU2 gra generacji i top 3 w historii
0
@Nihas dokladnie to samo odczucie mam