- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1425 Culés
Gorące dyskusje
martusiaaaa
3
a ja mam może takie głupie, dziwne i dziecinne pytanie ale zapytam kiedy macie urodziny ? to se... » Czytaj dalej
92 odpowiedzi
FabianekMrozek
2
Dobra wytłumaczcie mi, bo nie znam się na tenisie, jak to możliwe, że ruskich dopuszczono do... » Czytaj dalej
27 odpowiedzi
Raphinha11
1
Słuchacie polskiego rapu? Czy może stronicie od tego? Ja np. jestem fanem Quebo, choć zaraz... » Czytaj dalej
25 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1425 Culés
10
Mam pytanie do kibicow Barcy o Puiga...
Co takiego w nim widzicie?
Widzialem dzisiaj, ze Krecidlo obrywalo sie za przywolywanie Mbappe w kwestii Puiga. Samej wypowiedzi nie czytalem, ale...
Co jest nie tak/nie na miejscu z tym porownaniem? Na tej samej zasadzie mozna tez mowic, ze Alena to nie jest nastepny Xavi, a Dembele nie bedzie nowym Messim i nie sadze, by nie wolno bylo wskazywac duzo lepszych graczy na dana pozycje badz nawet w danym wieku. Mogl w sumie mowic o innych 21-latkach/20/19 jak Halaand, Sancho, Trent - badz, z troszke gorszych, nawet taki grajacy czasem kaszane a czasem niezwykle blyskotliwie Rodrygo badz Bukayo Saka.
Takie porownanie jak to od Krecidlo i przywolujace Mbappe to przyklad, ktory nie tylko wskazuje na Francuza - ja bym powiedzial, ze dla tych ktorzy sie zastanowia nad tym, to wskazuje tak naprawde to, ze wielu graczy w wieku Puiga ma za soba pewna ilosc meczy w profesjonalnym futbolu, a on ma je na poziomie Barcy B. Nie tylko nie jest on Mbappe, on nawet nie jest Diego Lainezem z Betisu, albo rezerwowym jak Moise Kean, ktory cos jednak wchodzi, strzela i jakas role odgrywa. No nie wiem - jadac w dol, Tariquiem Lampteyem z Brighton tez nie jest. Nierownym Viniciusem rowniez nie jest, bo ten gra 3 mecze slabo i jeden blyskotliwie, ale cos tam robi, gra, przebija sie i jakos na ta szanse pracuje mimo wszystko (chociaz IMO Vinicius nigdy nie bedzie graczem klasy swiatowej, chociaz mozliwe ze bedzie bardzo dobrym biegaczem do robienia wiatru/bardzo dobrym zmiennikiem w Realu/PSG/City/Juve [tutaj mozna wymieniac kluby na podobnym poziomie] albo gwiazda Klubu na poziomie obecnego Arsenalu lub Romt [obecnego/ych, bo kto wie gdzie beda za 3-5 lat te kluby]).
Puig w wieku 21 lat ma 14 meczy w profesjonalnej pilce. W tej na poziomie B, jak na 53 mecze, to ma jedynie 10 asyst i 5 bramek, co jak na jego pozycje na boisku, jest wynikiem... slabym.
Takie ladne techniczne opakowanie, co wyglada efektownie jak ma pilke przy nodze, ale nic z tego nie wychodzi, bo z efektownoscia nie idzie w parze efektywnosc.
Nie rozumiem caly czas dlaczego kibice Barcy widza w nim jakiegos zbawce. Koeman walczy o posade, a i tak nim nie gra ciagle sie zawodzac na swoim pierwszym garniturze. Co, na zlosc nim nie gra? Na zlosc nie gral u poprzednich szkoleniowcow?
Zawsze te same tlumaczenia - niezaleznie czy to Barca, czy Liverpool, Real, Arsenal. Jest mlody gracz, ktorego z jakiegos powodu lubia kibice, ale nie gra u kolejnych trenerow i kibice krzycza, ze to nic nie znaczy, ze kilku trenerow na niego nie stawia. Ze inni zawodza, wiec czemu nie dostaje szansy. Ano wlasnie, jakies powody sa, i tacy gracze pozniej laduja w Segunda Division, Championship, w jakims austriackim klubie albo przy dobrych wiatrach graja dla Granady, Betisu, moze nawet Valencii.
Pewnie, czasem zdarzaja sie wyjatki i pozniej ci gracze udowodnic potrafia swoja jakosc w innym miejscu, ale czesto jednak to trenerzy maja racje.
Ja mysle, ze skoro taki Pedri dostaje swoje szanse, skoro Fati juz jest rosnaca w sile gwiazda, to oznacza, ze w Barcelonie nie ma strachu przed stawianiem na mlodych i graczy ze szkolki. A skoro Busquets, De Jong (nie w ostatnim meczu, ale ogolnie), Coutinho zawodza, a dalej dostaja swoje szanse, to Koeman widac po treningach i tym co widzi, musi im bardziej ufac.
I nie bronie Koemana, nie jestem fanem tego managera, sadze ze Barca go przerosnie... ale umowmy sie, facet ma obecnie wiecej swobody niz taki Setien i nie wyjdzie na konferencje z ‘zwolnia mnie jak wystwie mlodych i przegramy’, bo jednak mlodych wystawia.
Puig nie jest w jego planach i wiedzial o tym przed sezonem, ale zamiast ogrywac sie (jak np. taki Odegaard), to sie uparl by zostac pomimo tego, ze jego czas na boisku bylby limitowany. Najwazniejsze w takim wieku sa minuty i czas jaki zyskalby na boiskach La Liga w slabszym klubie bylby nieoceniony, a wartosciowe minuty ktore traci na wlasne zyczenie to cos, czego nie odzyska.
Niemniej jednak, to tylko moje spostrzezenia. Ciekaw jestem, co lubia w nim/jakie maja argumenty zwolennicy jego gry/dania mu szansy.
Tak samo chcialbym poznac argumenty jego przeciwnikow.
A poza ciekaw jestem opinii @Yosemite @NeroTFP @Bykunn @Janiama @IronSanHybrid @sebasek99 @Comentateiro @Encore @Arkon @NGTRX
5
@YoNoEntiendoNada Moim zdaniem on po prostu optycznie dobrze wyglada z piłką przy nodze, dodatkowo jest ruchliwy, przez co kibice lubią go oglądać, ale nie przekłada się to na wartość boiskową. Trochę przypadek Isco/Asensio (przy zachowaniu skali).
0
@YoNoEntiendoNada Przepraszam kiedy ty dodałeś sam coś napisałem nie widząc Twojego wpisu.
4
@YoNoEntiendoNada Powiem tak - tak jak w życiu tak i w piłce zawsze są ofiary i kozły ofiarne. W tym przypadku ofiarą jest Puig. Drużynie nie idzie, kibice są zdesperowani i szukają czegokolwiek co mogłoby ich zdaniek odmienić gre. Jesteśmy sfrustrowani ponieważ nie mamy żadnego wpływu na gre Barcy a wydaje nam się że mamy lepszy wgląd w sytuacje niż Koeman. To jest taki przysłowiowy następny pagórek. Wydaje nam się że hoho za tym następnym pagórkiem to są już same skarby i pytamy Koemana czemu ten idiota tam nie pójdzie. Ale nie zdajemy aobie sprawy że za tym pagórkiem jest następny i następny i następny. Puig naszej gry nie zbawi, to jest oczywiste ale zdaje się że zawsze wnosi coś poztywnego, jakieś ożywienie. I dlatego chcemy zobaczyć go więcej, bo naszym zdaniem zasłużył a Koeman się na niego uparł i specjalnie nie chce dać mu grać. Ja myśle że gdyby Puig grał od deski do deski w tym sezonie, wyszłoby po prostu że nie jest on drugim Iniestą tylko graczem Barcy B.
4
@don'T.R.I.P.e Albo, że jest lepszy od każdego naszego pomocnika i wtedy byłby kłopot kogo posadzić.
2
@YoNoEntiendoNada Uważam podobnie jak kolega @Magziu13.
Faktycznie jak wchodzi na boisko (a nie robi tego zbyt często), to się wyróżnia na tle czerstwej pomocy Barcelony. Gra... Przede wszystkim inaczej. Nie holuje zbyt długo piłki, nie boi się zagrać do przodu.Próbuje podań niekonwencjonalnych/nonszalanckich. Nie gra na alibi, nabijając pierydlion podań do tyłu i po obwodzie. Czasem spróbuje kiwnąć. Tylko to wszystko jest okraszone brakiem wartości boiskowej, jak już wyżej wspomniał jeden kolega.
Jakaś część mnie nie ufa temu piłkarzowi. To może być takie złudzenie optyczne, że on na końcówkach wygląda dobrze/bardzo dobrze, a jakby miał grać regularnie po +30 meczów w lidze, plus te kilka spotkań w Lidze Mistrzów, to wyglądałby gorzej. To jest dosyć ciekawy temat z tym Puigiem. Też nie jest przypadkiem, że któryś trener z rzędu go skreśla. I możemy żartować i wyśmiewać tych trenerów, ale nawet jak oni nie byli/nie są jakimiś tuzami trenerskimi, to nadal są to profesjonaliści na pewno znający się bardziej i widzący więcej (widzą ich na co dzień, na treningach, ogółem) niż szarzy userzy z La Rambli.
Dlatego ja może nie tyle, że nie wierzę w tego chłopaka ogółem, ale nie wierzę w tego chłopaka, jako wybawiciela Barcelony. Możliwe, że zrobi fajną karierę, ale niewykluczone, że będzie coś na zasadzie tego, co napisałeś o Viniciusie - podstawowy piłkarz na niezłe kluby z mocnych lig (Arsenal, Roma), albo rezerwowy w topowych klubach. Nie widzę go jako wybawiciela jakiegokolwiek topowego klubu.
Oczywiście to tylko moje przypuszczenia. Może mi buźkę zamknie, ale na razie nie potrafię zaufać temu piłkarzowi w kontekście całego sezonu i meczów w pełnym wymiarze czasowym w dużym, ogarniętym klubie. Z drugiej strony jednak, on też nie dostał takiej regularnej szansy, żeby móc zagrać X meczów z rzędu dłużej, niż te typowe "ogony". Biję się z myślami co do tego zawodnika, ale na razie szala jest po stronie trenerów, którzy na niego nie stawiają i najwyraźniej mu nie ufają. Ja na razie podobnie.
1
@VenoM Wątpie - przykładem jest Ansu Fati który bez problemu posadził na ławie i Coutinho i Dembele którzy kosztowali XXX milionów.
0
@don'T.R.I.P.e Przypominam, że zaczął grać jak cały atak był kontuzjowany. Wtedy z Perezem grali. Poza tym czy w zeszłym sezonie Cou nie był wypozycozny do Bayernu?
2
@YoNoEntiendoNada Jeśli chodzi o ten argument, że trzeci trener na niego nie postawił (tak jak np. Valverde postawił na Ansu), to się nad tym zastanawiałem z czego to wynika, bo jeśli nie z tego, że się owi trenerzy mylą co do oceny Puiga, to oczywiście z tego, że czegoś mu brakuje. No a czego mu brakuje, przecież jak wchodzi na boisko to przyspiesza grę, jest ciągle pod grą, zalicza kluczowe podania i nawet wygrywa MOTM, jak z Juventusem na przykład?
Moim zdaniem, a jestem totalnym amatorem bez wykształcenia w sporcie i bez doświadczenia w piłce, to co my oceniamy pozytywnie trenerzy czasem oceniają negatywnie. Gdy widzimy więc piłkarza walczącego o każdą piłkę, biegającego po całym boisku, takiego którego ciągnie do gry, to rzecz jasna nam się taki zawodnik podoba, zaangażowanie jest dobre, zwłaszcza w tej Barcelonie, którą krytykuje się od dawna za próbę wygrywania spotkań na stojąco. Należy sobie jednak zadać pytanie czy trener tak na to patrzy. Wydaję mi się że gdybym był trenerem, to dążyłbym do takiego ułożenia drużyny, że finalnie stwarzane sytuacje są efektem zbiorowego wysiłku a popisy indywidualnych umiejętności, jakkolwiek efektywne i cieszące oko, tak też ryzykowne, takie jak drybling czy podanie między obrońcami są podejmowane w odpowiednim czasie i do piłkarza należy rozpoznanie, kiedy na taką próbę pora.
Najprostszym przykładem takiego schematu niech będzie zwykła akcja ofensywna z udziałem skrzydłowego. Jeśli przeciwnik postawił autobus i wszędzie podwaja i potraja krycie, to próba przedryblowania 3 rywali przez wyjątkowo utalentowanego dryblera, mimo tego że się z pewnością może udać, zwłaszcza jeżeli ma się w drużynie takiego kogoś jak Messi, nie jest jednak tym, do czego powinien dążyć trener i zespół. Do czego więc w tym przykładzie powinien dążyć trener i zespół, przecież talent należy wykorzystywać i jak się ma utalentowanego, szybkiego dryblera na skrzydle, to trzeba mu pozwolić dryblować! Tak, zgadza się, tylko że powinno się mu pozwolić dryblować w odpowiednim momencie. Niech to będzie chociaż taka sytuacja, że drużyna gra po drugiej stronie boiska, koncentrując obronę po tej jednej stronie, zdobywając podaniami teren, czekając na błąd przeciwnika i zgubienie krycia czy nieprzypilnowanie pozycji, który to błąd pociąga za sobą pewien łańcuch reakcji, bo każdą dziurę trzeba załatać i jeśli po jednej stronie boiska robią się dziury, to oznacza to, że ich łatanie skutkuje dziurami gdzieś indziej, czyli tam, gdzie teraz nie ma piłki - po drugiej stronie boiska. Ma to efekt taki, że szybkie przeniesienie gry na drugą stronę stwarza temu utalentowanemu dryblerowi sytuację dużo bardziej korzystną niż wcześniej, bo ci obrońcy którzy powinni byli być gotowi do zareagowania na przeniesienie gry są spóźnieni i zostawili dużo miejsca na wejście w pole karne czy dokładne dogranie piłki do wbiegających napastników. Często zresztą próby podobnych akcji w Barcelonie mają miejsce (niekoniecznie w takiej konfiguracji) gdy następuje przeniesienie piłki na lewą stronę, gdzie Alba ma bardzo dużo miejsca i czasu, bo np. udało się wyjść spod pressingu rywala na prawej stronie/środku boiska.
Dobra, ale co ma do tego Ryszard Pucz? Ano to, że dla trenerów on tych odpowiednich momentów nie rozpoznaje czy mówiąc prościej widzi je również wtedy, gdy ich nie ma. Oznacza to, że podejmuje on większe ryzyko niżby tego oczekiwali szkoleniowcy. Nie jest rzecz jasna tak, że skoro podjął ryzyko i podał w nieodpowiednim momencie, to akcja do niczego się nie nadaje, wręcz przeciwnie, często gęsto z tych jego odważnych decyzji wynika coś dobrego, co się nam kibicom podoba i przesuwa grę do przodu. Niestety tutaj wracamy do kwestii oczekiwań trenera - jeśli trener oczekuje systematycznej gry i wykonywania zaleceń taktycznych, to takie ryzyko jawi się jako niedopuszczalne, chyba że gonimy wynik i ryzyko jest wręcz pożądane (co tłumaczyłoby trochę jego obecność w meczu z Juventusem). Pucz gra w środku boiska, co jeszcze bardziej przesuwa tę umiejętność zagrywania odpowiednich piłek w odpowiednim momencie raczej w stronę ostrożności niż ryzyka, bo straty w środku pola są potencjalnie dużo bardziej dotkliwe dla drużyny niż straty np. Dembele po prawej stronie boiska.
TL DR: Lubimy Ryszarda bo gra agresywnie i ryzykownie, ale może Koeman właśnie za tę agresję i ryzyko go nie lubi.
1
@YoNoEntiendoNada
Valverde - trener grający Rakiticiem do śmierci, raczej trudno sobie wyobrazić jak wprowadza takiego dzieciaka jak Riki do drużyny.
Setien - przerażony sytuacją, z pewnością niezdolny do kontrowersyjnych ruchów w składzie.
Koeman - niewiadoma, od razu skreślił dzieciaka.
Jak dobry trener z jajami, ceniący sobie kreatywność i styl Barcy, nie bojący się wprowadzać młodych, powie że Puig jest do bani, to uwierzę.
Wyżej wymienionej trójce nie ufam co do tego chłopaka.
Po co szastać liczbami ile zagrał Mbappe, kto w młodzieżówce się wyróżniał i jaki ma kontrakt. Liczy się boisko, talentów skreślanych, a potem reaktywowanych było już mnóstwo.
Janiama pisze, że trenerzy mają z pewnością rację.
To ja się pytam, widziałeś na własne oczy jak była zarządzana Barca
przez ostatnie 8 lat ?
Ufasz decyzjom tych ludzi ?
2
@YoNoEntiendoNada Powiem krótko chłopak na pewno ma talent i sam jak zauważyłeś wygląda efektownie z piłką u nogi, ma taki elegancki styl jej prowadzenia. Widać, że chce grać do przodu, ale też uważam, że nie przekłada się to na wiele, ale może to kwestia tego, że mało gra i nie ma zaufania szkoleniowców. Stąd kolejny znak zapytania, dlaczego kolejni trenerzy go pomijają skoro jest tak dobry? Coś w tym musi być, ale osobiście chciałbym, żeby zagrał kilka pełnych spotkań i wtedy sam się obronił.
2
@VenoM To prawda ale grał obok Leonarda Mesjego i Antoniego Gryzmaszewskiego i nie oni byli naszymi najlepszymi strzelcami tylko właśnie Ansu i nie były to gole w stylu hattricka Tello gdzie Messi mu co chwila wystawiał pustaki tylko chłopak w wieku 17 lat robił przewage, wywalczał karne, dryblował, strzelał gole z nieoczywistych sytuacji no generalnie wymiatał i w takiej sytuacji choćby nie wiem jak Koeman go nie lubił a wiemy że lubi to nie mógłby tego zrobić bo on dawał namacalne korzyści w postaci goli i akcji. Z Ryszardem już tak nie jest, bardzo podoba mi się jego gra i jestem jego zwolennikiem ale coś mi mówi że z nim może być jak z Arthutem. Też w nim widzieliśmy nowego Xaviego tymczasem do dzisiaj chłop nie jest wstanie zagrać całego meczu i owszem elegancko się porusza, robi kółeczka ale dobrych, prostopadłych piłek dalej u niego jak na lekarstwo. Z Puigiem mogłoby być podobnie a być może ma on inne mankamenty o których nie wiemy.
3
@YoNoEntiendoNada Ja w zasadzie nie mam zbyt wiele do dodania. Od dłuższego już czasu mam dość zbliżone przemyślenia odnośnie Puiga. Bo już zbyt wielu trenerów na niego nie postawiło. I nawet jeśli ktoś kwestionuje warsztat Valverde, Setiena czy Koemana (uważam, że niesłusznie, szczególnie jeśli chodzi o Valverde, który w poprzednich klubach wyciągał "nadstan" z kadry, możliwe że u nas też) tak ta sama sprawa dotyczy trenerów młodzieżowych reprezentacji Hiszpanii.
Nie przekonuje mnie mówienie, że "na pewno nie pasuje im że jest taki drobny". Od kiedy kadra Hiszpanii stawia na tężyznę fizyczną i daje pierwszeństwo tego typu zawodnikom. Raczej od zawsze promowani byli gracze z ponadprzeciętną techniką (którą podobno Puig posiada (piszę podobno bo ja jestem amatorem, nie oceniam)).
Ja widzę dwie możliwości albo Puig na treningach prezentuje się kiepsko i faktycznie nie przekonuje do siebie trenerów albo co według mnie bardziej prawdopodobne, ma fatalny do współpracy charakter.
Wiem, że wszyscy widzimy w nim niskiego, drobniutkiego chłopaczka, który powinien być cichy i skromny jak chociażby Messi w jego wieku. Ale to mogą być pozory. A do takiego wniosku tym bardziej skłaniają mnie ostatnie słowa Koemana. Bo o ile trenerem może nie jest wybitnym (a nawet na pewno nie) to zawsze wali prosto z mostu.
I też na koniec radziłbym powściągnięcie emocji gorliwym obrońcom Puiga ponieważ z takiej odległości nic nie możemy powiedzieć. To że gość się fajnie prezentuje na podmęczonego rywala w końcówce meczu nie świadczy o niczym w kontekście stałych występów
2
@YoNoEntiendoNada Niemal wszystko zostało już napisane. Uważam, że Puig już 2-3 lata temu powinien pójść na wypożyczenie i grać nawet w dużo słabszej ekipie La Ligi lub choćby w lidze holenderskiej. To pomogło choćby Odegaardowi. Trzymanie się na siłę Barcelony, to moim zdaniem błąd.
0
@Arkon Tylko, że na wypożyczeniu nie będzie parasola ochronnego.
To jest piłkarz z posturą dziecka, poza swoim domem jakim jest Barca, może zginąć ze względu na warunku fizyczne.
Po prostu zje go rywalizacja wewnątrz własnej grupy.
Nie wiem czy będąc takim zawodnikiem mini, wybrałbym się na podbój Europy.
Moim zdaniem on dobrze robi, przyjdzie trener z inną wizją i może w końcu zacznie grać ogony.
0
@YoNoEntiendoNada Ja się teraz ostatnio z niego naśmiewam, więc mogę wyglądać na jakiegoś hejtera Ryśka. Szczególnie, że kiedyś śmiałem nie zachwycić się jego wejściami w końcówce sezonu. Natomiast jest wręcz przeciwnie, ja uważam, że to jest zawodnik utalentowany, z ogromnym potencjałem. Tylko każdy diament trzeba oszlifować, żeby miał jakąkolwiek wartość, a Puig ma z tym problem. To 21 latek bez doświadczenia w seniorach i niestety to czasami widać. Gra może efektownie (poruszony wcześniej aspekt gry z piłką), ale nie efektywnie. Czasami zbyt długo poholuje lub zamota z rozegraniem, no i te taktyczne uchybienia, mogące wynikać z jego nadaktywności, a i ją znamy przecież z końcówek, gdy on jest świeży a rywal podmęczony. Nie mówiąc o psychice i fizyce, bo każdy junior musi się przyzwyczaić do wymagań piłki seniorskiej, które są wyższe w obu tych elementach. Stąd jak najbardziej uzasadniona jest chęć posłania go na wypożyczenie niż rzucania na głęboką wodę. Zresztą fakt, że sam piłkarz tego nie rozumie oraz się przeciwko temu buntuje, to najlepiej świadczy o jego pewnej niedojrzałości.
0
@don'T.R.I.P.e I nadal potwierdzasz to co piszę. Może być naszym zbawieniem w pomocy, a może i tylko zawodnikiem na krótkie fragmenty. Co nadal nie argumentuje czemu gra tak niewiele jak pozostali pomocnicy grają tak słabo.
0
@YoNoEntiendoNada Koledzy wyczerpali temat pisząc o zaletach i wadach Puiga, przypuszczeniach dlaczego nie ma dla niego miejsca w zespole.
Dodam tylko, że Puig zanotował w jednym meczu 2 asysty, co jest wydarzeniem nie notowanym u naszych pomocników od lat. Nie wiem czy to przemawia na korzyść Puiga, ale bez niego zespół wcale nie wygląda dobrze. Czyli zakładam, że trener twierdzi, że z Puigiem ekipa wyglądałaby jeszcze gorzej. Przy zdychającej, pozbawionej kreacji pomocy, nasz trener twierdzi, że Puig nie ma nic do zaoferowania.
Nie chcę się mądrzyć, ale pamiętam jak Puig w meczu z Atletico (2:2) na Camp Nou wybiegł w wyjściowej "11" i wyglądał znakomicie. U Setiena chłopak sobie sporo pograł, ale jak przyszło co do czego postawił na innych i na tym przegrał. I znowu, nie wiadomo czy z Puigiem byłoby lepiej, ale bez Puiga bywało nie za dobrze.
Ja lubię u Puiga nieszablonowość, odwagę, pomysłowość, bezkompromisowość i żywiołowość, czyli cechy u nas nieobserwowane u nikogo poza Leo i Dembele.
0
@VenoM Według mnie gra tak niewiele ponieważ najzwyczajniej konkurencja jest duża i są inni zawodnicy którzy na treningach pracują lepiej bądź nie sprawiają problemów, kto wie. Ale w sumie ogólnie zgadzam się z tobą, sam chviałbym widzieć go częściej.