La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1553 Culés

1

Zdarzały się tu przypadki ze ludzie prosili o rade w sprawach miłosnych :)
Także drogi użytkowniku/użytkowniczko jeżeli chcesz się pośmiać, albo coś doradzić to zapraszam.
Jak ktoś jest negatywnie nastawiony to niech nie czyta :D

2miechy temu poznałem dziewczyne, wszystko rozwijało sie bardzo dobrze, ale też baardzo szybko.
Teoretycznie sam wolałbym troche wolniej, ale mówie co mi szkodzi, moge sie dostosować.
Dziewczyna nie do końca była ze mną szczera bo po prostu wstydziła sie powiedzieć kilku rzeczy o sobie, potrzebowała czasu by mi powiedzieć kilku rzeczy i po jakimś czasie sama zaczeła mi przedstawiać swoją ciemną strone, stwierdziła ze powinienem wiedzieć. Ma ona naprawde dziwne życie, bardzo skomplikowane, po prostu dziewczyna ma naprawde wiele wad, jeszcze jakis czas temu w ogole bym nie był w stanie zaakceptować takich wad, tym razem było inaczej.
No co tu dużo mówić, ani troche do siebie nie pasujemy, jesteśmy naprawde z innych światów, lecz mimo ze głowa mówiła mi: ,,uciekaj póki sobie zycia nie zniszczyles''
to serce z jakiegos powodu ciągneło.

Dziewczyna naprawde ma w zyciu pod górke, wiec postanowiłem ze nie ma sensu tego dalej ciagnac, bo nwm czy za jakis czas mi sie nie odwidzi, i chciałem powiedzieć jej o swoich wątpliwosciach i byc moze nawet to zakończyc.

Niestety mieszkamy od siebie dość daleko, i spotkania (srednio raz na tydzien) planowaliśmy z wyprzedzeniem tak aby nam obojgu pasował dany dzien.
Nagle zaczęła sie w jakis sposób wymigiwać od spotkania i okazało sie ze jedyny termin to na drugi dzień, ale to zależy od czegos tam czego miała sie dowiedziec w nocy.
(na którą zmiane ktoś od niej z rodziny bedzie miał iść do roboty czy cos...)

No to mówie, ja ide spać a napisz mi jak sie dowiesz co i jak, to jak sie obudzę to albo wsiadam w auto, albo nie.

Napisała, ale napisała, że ,,nic do mnie nie czuje'' ze jestem idealny i takie tam pierdoły ale nie chce dawać mi nadziei bo widzi ze serio poważnie o niej mysle, a ona nie chce mnie zranić.
Ja też miałem wątpliwosci, dlatego wsiadłem w auto i pojechałem ładnie podziekować za spedzony czas, za wszystko ogolnie zapewnić ją o swoim wsparciu gdyby potrzebowała jakiejś pomocy itd.

Teoretycznie wiem ze mógłbym powalczyć ale nie wybaczyłbym sobie gdybym teraz ją jakos do siebie przekonał tylko po to zeby za jakis czas stwierdzić ze to jednak nie to...

Najdziwniejsze w tym wszystkim jest to, ze mimo rozstania nie czuje zadnego bólu.
Dalej chce dla niej jak najlepiej, chce jej pomóc. Miedzy nami doszło do wielu świetnych momentów, ale to bardziej ona naciskała zeby do nich doszło, ja po prostu nie miałem nic przeciwko i sie na to godziłem, ale tak świetnie sie bawiłem.

Sama napisała w tamtej wiadomości ze czuje do mnie sympatie, ale taką bardziej koleżeńską lub przyjacielską ale nic wiecej miedzy nami nie bedzie.
Wiem o niej rzeczy których nie wie o niej nawet jej najlepsza przyjaciółka (np ze zawaliła maturke )

Zależy mi na tym zeby jej pomóc w zyciu i naprawde mam na to możliwości, tylko ona musiała by chcieć...
I tu pojawia sie problem, teoretycznie zepewniła mnie ze wiele dla niej znacze ale tylko na stopniu przyjacielskim, ze wiem o niej tyle ze nikt inny nie wie, ze docenia moją pomoc przez ostatni czas i ze ma nadzieje ze bedziemy miec dobre relacje i takie tam.
Z drugiej strony kilka dni juz mineło, ja sam z siebie nie mam problemu napisać o byle pierdołe, po prostu utrzymywac kontakt, a ona sama od siebie nic nie napisze.
Jak tylko ja coś napisze, to praktycznie od razu jest odp itd, ale z jej strony nic.

Tak sie zastanawiam czy ona po prostu coś do mnie czuje, i dlatego zachowuje sie tak a nie inaczej, bo ja po rozstaniu miałem takie bardziej: szkoda ze to nie ta, bo naprawde dziewczyna zasługuje na cos dobrego w życiu, i widze ze sama ma dobre serce a to najwazniejsze ze w relacji z drugim człowiekiem jest naprawde spoxo, ale po rozstaniu nie poczułem zadnego smutku, żalu, złości, nic.

Tak wiem sytuacja jest po********** bo ja taki jestem i ona w sumie tez, sam nwm oco chce zapytać, moze troche dlaczego ona sie tak zachowuje po naszym rozstaniu, w sensie mam wrażenie ze u niej nie wszystko jest ok ale nic mi o tym nie mowi.
Co powinienem zrobić w tej sytuacji, może po prostu dać jej troche czasu?
Teoretycznie to ona to skończyła pisząc że ,,nic do mnie nie czuje, nie chce dawać mi nadziei bo widzi ze bardzo sie staram i ona wie ze nikt sie nawet w połowie nie bedzie tak starał jak ja''
Z drugiej strony u mnie jest wszystko ok, a u niej mam watpliwości.

Moze liczyła ze po tej jej wiadomości bede mocno o nią walczył?
Ale z drugiej strony naprawde pokazywałem ze mi mocno zalezy, wiec ona nie miała prawa myśleć że ja sie nie staram czy cos.


Mam nadzieje ze sie dobrze bawiliście czytając tą historie, a jakby ktoś chciał coś napisac/doradzić to zachęcam.


10

@Jarema2000 Odpuść sobie ta laske. Idź i podrywaj @clyde bo chłopa szuka ;P
Jest to kobieta oczytana, inteligenta, z dobrym poczuciem humoru już nie wspominając o wyglądzie...
Mam nadzieję że pomogłem ^^

1

@Jarema2000 może pisałeś do niej bez użycia polskich znaków i środków interpunkcyjnych i po prostu już nie mogła tego znieść.

1

@Fawrf xdddd, no jest to jakas opcja, niestety to chyba nie mój poziom, ma zbyt wiele zalet

konto usunięte

0

@Jarema2000 ona nic do Ciebie nie czuje,ty nie czujesz bòlu po rozstaniu. Szkoda czasu na taki związek znajdź sobie inną;)

konto usunięte

2

@Jarema2000 Ten fragment o momentach to mistrzowo świata xd Odpuść sobie ją szkoda twoich nerwów a co podziałeś to Twoje.

1

@Karol1993 hmmm, ale ona tez tak zawsze pisała xD

ale dzięki za radę, następnym razem w mojej wypowiedzi na Rambli nie zabraknie tego co wymieniłeś :)

1

@Jarema2000 kobiety same nie wiedzą czego chcą, więc ich nie zrozumiesz. Patrząc na to wszystko to chyba wyszło dobrze, co nie? Zrobiła coś co i tak było nieuniknione.

konto usunięte

0

@Majsteer z czego widze to bardziej kolega nie wie czego chce

0

@Jarema2000 "o kurde... za wysokie progi" jakby to rzekli w Kapitanie Bomba. :D

1

@Jarema2000 Ja bym nie pisał przez tydzień, dwa. Jak nie napisze z własnej woli to bym ją odpalił.

0

@Rust_Cohle ciężko zaprzeczyć, zależy mi na niej, żeby sobie fajnie życie ułożyła, nie mam do niej żadnego żalu, nie czuje sie wykorzystany, po prostu chciałbym jej pomóc a teraz nie za bardzo mam taką możliwość

1

@Jarema2000 dobra, dawaj numer, nie tylko ona miała pod górkę, to może się uda. Powiedz tylko, czy ładna i jak wysoka.

5

@Jarema2000 Daj sobie spokój serio xd Przerabiałem takie sytuacje i jak ktoś nie potrafi być szczery od początku z kimś z kim się spotyka i dużo rozmawia to nie jest warty czasu i uwagi. Zwykłe pipki, które boją się prawdy. Zresztą wiele jest takich "kobiet", które nie wiedzą czego chcą, kręcą bajerke, a potem "nie chce Ci robić nadziei, odpuśćmy, możemy zostać przyjaciółmi", "jesteś idealny, chciałabym mieć takiego faceta jak Ty", "wiele o mnie nie wiesz, powiem Ci za X czasu" XDDD.


I nie wkręcaj się w jakieś pomaganie, bo utkwisz w takim bagnie na lata, szczególnie jak znajdziesz kogoś nowego i zaczną się konflikty, bo nagle laska sobie coś ubzdura i będzie Ci utrudniać życie.

0

@Jarema2000 friendzone

0

@Jarema2000 stary, odpuść temat, nie ma sensu. Życie jest za krótkie, żeby męczyć się, włożyć w związek wiele wysiłku a na końcu zostać z niczym. Niestety, czasami trzeba być egoista. Trzymaj się mordo!

0

@Jarema2000 może ona chciała tylko przyjaciela do seksu a Ty pokazałeś, że chcesz cos wiecej wiec laska sie wycofała.

1

@Jarema2000 Przede wszystkim odpuść temat pomagania tak jak to ktoś już napisał. Powinieneś sobie odpuścić, bo możesz się zawieść na tym później. Najlepiej całkiem urwać kontakt, usunąć ze znajomych, żeby jak najszybciej zapomnieć.

1

@Fawrf XD Rozwalacie mnie z tymi komentarzami.

0

@cules100pro czekałem az ktoś to napisze bo sam tez cos takiego czuje.
Z jednej strony mam z nią dobre relacje wiec boje sie cos takiego zaproponowac zeby nie dostać czegos w stylu, za kogo ty mnie masz, z drugiej co mam do stracenia xD

0

@Jarema2000 Spotykasz się i działasz ale nie mówisz nic o związku. Jak będzie leżała obok Ciebie to możesz zapytać czy taki układ jej odpowiada, to jest najlepszy moment.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: