- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1125 Culés
Gorące dyskusje
Karol145
1
Czy ja dobrze widzę, że deportowali Ukraińca za to, że złowił suma? Ja pierdziele co za chory... » Czytaj dalej
161 odpowiedzi
MirusAmisz
39
@Kgorecki2500 No ładnie ładnie kolego, to sobie nagrabiłeś. https://x.com/krulbijedame/status/20... » Czytaj dalej
35 odpowiedzi
LAMC_10
7
Jak córka to Maja, jak syn to Leon.
46 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1125 Culés
2
Kilka słów wyjaśnienia, zanim przejdę do sedna, może być długo, ale nie mam daru streszczenia czegoś w kilku słowach.
Kilkanaście dni temu wrzuciłem tutaj link, który prowadził do materiału, w którym pewna młoda kobieta wyjaśniała nam, że szczepionki są bezpieczne i nikt nie powinien mieć co do tego wątpliwości. Materiał merytoryczny, oparty na faktach, choć sama prowadząca jest byłą modelką i z medycyną ma niewiele wspólnego. Piszę o tym dlatego, by pokazać, że nie zamykam się na jakąś konkretną opcję i mam zwyczaj czerpać z różnych źródeł.
Nie szukam spięć, nie zależy mi, by mój post był jednym z tych gorąco dyskutowanych, chciałbym jednak, by do tego wpisu, który zamieszczam odniósł się ktoś, kto jest lekarzem, czy mikrobiologiem. Oczywiście jeśli ktoś chce to skomentować po swojemu, proszę bardzo, byle nie aroganckim językiem.
Dodam jeszcze, że sam nie mam fachowej wiedzy medycznej, a opinia, która przedstawiam to opinia 3 lekarzy.
Ściślej, jeden jest dr nauk medycznych, drugi to prof.dr radiologii jednej z klinik w Paryżu, trzeci też dr nauk medycznych, mój lekarz rodzinny, dyrektor małej kliniki w Bonifacio. Znaleźć łatwo, bo jest tylko jedna. Wszyscy 3 to zatem lekarze prywatnego sektora we Francji, gdzie nikt nikogo do szczepionek nie zmusza, zalecane są natomiast konsultacje przed podjęciem decyzji przez pacjenta. Mnie nie chodzi o mnie, ważne jest dla mnie zdrowie i życie moich bliskich, więc Syna i Ojca, który ma 80 lat. Wszyscy 3 lekarze to ludzie, których znam. Jaką mają opinie na temat szczepień?
Przede wszystkim są zdziwieni, że ten produkt wprowadzono tak szybko przy umieralności, która w mediach jest zmanipulowana i spotęgowana. O działaniu szczepionek mówią krotko: dla osób, które chcą mieć jeszcze potomstwo, jest niezalecana, bo ingeruje w dziedzictwo genetyczne. Nie my odczujemy zmiany, ale mogą odczuć nasze dzieci, jest taka możliwość. Szczepienie ludzi w podeszłym wieku też korzyści wielkich nie przyniesie, a może narobić starszemu jeszcze większych kłopotów.
Jak teraz ma człowiek zareagować, komu wierzyć? Przecież ci goście przedstawili swoją opinię, nie siedzą na YT, czy w tv, nie namawiają ludzi do odmowy szczepień, choć mój lekarz nie podejmuje się szczepień i odsyła do innych. Od początku pandemii przyjmuje ludzi bez maseczki i jakoś przez rok nie zachorował. Co ma sobie myśleć taki dyletant jak ja?
Jeśli o mnie chodzi, to mogę służyć dla dobra ludzkości i poddać się nawet eksperymentom, wisi mi to. Najważniejsi są jednak bliscy, a zwlaszcza przyszłość mojego dziecka. Ci trzej panowie nie są odosobnieni w swoich opiniach.
2
@th@les 1000 osób dziennie to mała śmiertelność?
1
@th@les "Od początku pandemii przyjmuje ludzi bez maseczki i jakoś przez rok nie zachorował. Co ma sobie myśleć taki dyletant jak ja?" To tak jak powiedzieć "Od urodzenia jeżdżę bez zapiętych pasów i jakoś jeszcze nie zmarłem." Czy uznałbyś to za dowod ze powinniśmy jeździć bez pasow?
0
@parpe @IronSanHybrid Przepraszam @IronSanHybrid , to było do @NaFazieHitman Przykład z pasami jest raczej mało trafiony w odniesieniu do tej choroby, z jaką mamy do czynienia. Wiesz, jeszcze 25 lat temu mało kto zapinał pasy w aucie. Zresztą, ja nie szukam dowodów do tezy, że wirus nie istnieje, bo wiem, że wielu ludzi przechodzi to ciężko i do zdrowia wraca miesiącami. Sam znam takich ludzi, choć bardzo niewielu.
Jednak przy wszechogarniającej pandemii, a tak przedstawia się tę sytuację, zarazem powinno być znacznie wiecej, a lekarz przede wszystkim jest narażony na kontakt ztakimi ludźmi. Bonifacio to jest mała miejscowość, 3 tysiące ludzi, ale od marca do października tych ludzi zjeżdża tu z całego świata ponad 10 tysięcy. To znaczy, że w tych miesiącach przebywa tu 13 tysięcy ludzi, którzy co tydzień, dwa, miesiąc się wymieniają. Jak to jest, że w takiej mieścinie przypadków zachorowań nie notuje się właściwie, ludzie stąd też wyjeżdżają, wracają. Panuje nieustanny ruch. Wiesz, o czym piszę?
Hiszpanka, mimo, że 100 lat temu na tej wyspie mało kto mieszkał, turystów nie było, środków transportu morskiego i powietrznego również, wyczyściła populację dość konkretnie. Czy status tej choroby nie jest wyolbrzymiony? Gdyby covid wyczyścił 5-7 procent populacji, zdefiniowanie tego wirusa w kategoriach pandemii byłoby uzasadnione. Poza tym "hiszpanka" łoiła jak leci, nie patrząc na wiek. W tym przypadku umiera najwięcej starców, którzy zwykle nie mają dostępu do służby zdrowia, a szczepionkę nam się wciska, jakby jutro miał nastąpić koniec świata.
W Polsce tego nie widać i nie słychać, bo tvp i tvn, gadają jednym głosem w tej sprawie, ale tutaj dostrzegam, że lekarze prywatnych klinik i zakładów medycznych mają większą swobodę wypowiedzi jak ci z państwowej. Ci z prywatnego sektora zalecają konsultacje i przemyślenie decyzji, zaś ci drudzy, podobnie jak w Polsce, nachalnie ludziom te szczepionkę wciskają. To też daje do myślenia i raczej to jest zdrowa reakcja, jeśli człowiek zadaje sobie pytanie, a nie zjada wszystko, co podpowie mi tv. Przynajmniej tu się ze mną zgodzisz?
Przede wszystkim to powinienem podziękować, że poświęciłeś czas na przeczytanie tych moich wypocin, nie każdemu się chce.