- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1208 Culés
Gorące dyskusje
Kgorecki2500
23
Może to prezydent Ukrainy zdurniał ale to polski ma się starać ratować... » Czytaj dalej
44 odpowiedzi
Roobo
2
Najlepszy mundial według was w 21 wieku?Zdecydowanie RPA i Katar.W 2010r był mega klimat, otoczka... » Czytaj dalej
28 odpowiedzi
Eklerek
11
Oglądam miodowe lata dla fabułyhttps://zapodaj.net/images/f978cd82a0b93.jpg
18 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1208 Culés
0
Jaka była wasza najgorsza grypa jaką przeszliście? Ja parę lat temu pochorowałem się tak, że gdy wróciłem w piątek po pracy do domu około 5 to zażywszy uprzednio ibuprofen poszedłem z miejsca spać... i obudziłem się nazajutrz koło 11. Potem tydzień na zwolnieniu, ale pierwsze dni naprawdę ostro odchorowałem z wysoką gorączką. Innym razem jechałem do dziewczyny na święta i w pociągu byli ze mną w przedziale Japończyk i Ukrainiec, którzy wracali z Niemczech. Obaj kichali. Dzień po Wigilii obudziłem się z piekącym gardłem, a przez kolejne dni dosłownie rzygałem zieloną, a później brązową flegmą.
0
@Ratamahatta kiedyś jak miałem z 10 lat, to miałem 40 stopni gorączki i z tydzień dochodziłem do siebie, a później jakoś ciezko nie chorowałem maks z 1-2 dni z gorączka 38 i oby już tak zostało.
0
@Ratamahatta najgorsza jest grypa żołądkowa tzw jelitówka, ale to jest masakra 1 i 2 jednocześnie, ogień jest
0
@Ratamahatta 3 lata temu styczeń. Dłuższy czas, męczył mnie kaszel, poszedłem do lekarza, dostałem tydzień L4 i diagnozę, że jest ok, sezon grypowy i do lata mi przejdzie. Skończone L4 wracam do roboty i w niedzielę budzę się dosłownie sztywny, z ciężkim oddechem i ponad 40 gorączki. Totalny bezwład, nie miałem sił, żeby wyjść z łóżka choćby po jakąś tabletkę. W pon wizyta już innego lekarza, i dostaje pytanie czy jestem normalny bo od dłuższego czasu chodzę z zapaleniem płuc i już jest w stanie zaawansowanym i może się to skończyć szpitalem. Na szczęście obyło się bez, ale 3 tygodnie w domu z czego 1,5 to istna masakra, i gruba walka by stanąć na nogi.