- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1353 Culés
Gorące dyskusje
Karol145
1
Czy ja dobrze widzę, że deportowali Ukraińca za to, że złowił suma? Ja pierdziele co za chory... » Czytaj dalej
66 odpowiedzi
Kgorecki2500
0
Tbh w tym roku giereczkowego już nie wychodzi nic wybitnego (może poza AC4) to byle go skipnać... » Czytaj dalej
21 odpowiedzi
Bernard777
5
Zatrzaskujesz przypadkowo w bagażniku samochodu żonę i psa.Po 10 minutach otwierasz bagażnik-i... » Czytaj dalej
12 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1353 Culés
6
Skoro coraz więcej osób przedstawia ciekawostki, to i ja jedną przedstawię. Opiszę to tak, jak zapamiętałem z opowieści mojego dziadka. Jakiś czas temu w światowej kinematografii i ogólnie szeroko rozumianej popkulturze popularny był temat zombie. Podobno pierwszym obrazem portretującym te stworzenia z sukcesem był film G. Romero pod tytułem Noc żywych trupów. Jednak legendy o żywych trupach były znane dużo wcześniej na całym świecie. W tym i w Polsce. W moim regionie tj. na Kaszubach ożywionych ludzi nazywano wiotczi*. Osoba, która wstała z grobu miała w zasadzie tylko jeden cel - zabić jak najwięcej żywych. Dokonywała tego przez wejście na dzwonnicę kościelną i uderzanie w dzwony. Wszyscy żywi ludzie, którzy słyszeli te dźwięki zapadali na różne choroby i w ich rezultacie umierali. Aby pokonać takiego stwora należało włożyć mu pod język jedną monetę. Dziadek wspominał dokładnie o jednym pfennigu.
*) Wiotczi to przeciwieństwo słowa sztywny.
A tutaj wersja bardziej oficjalna https://pl.wikipedia.org/wiki/Wieszczy
PS. Jeśli ktoś zna inne wersje tej historii, to miejcie litość. Słyszałem te opowieści jakieś 25 lat temu.