- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1351 Culés
Gorące dyskusje
martusiaaaa
3
a ja mam może takie głupie, dziwne i dziecinne pytanie ale zapytam kiedy macie urodziny ? to se... » Czytaj dalej
106 odpowiedzi
Raphinha11
2
Słuchacie polskiego rapu? Czy może stronicie od tego? Ja np. jestem fanem Quebo, choć zaraz... » Czytaj dalej
48 odpowiedzi
FabianekMrozek
3
Dobra wytłumaczcie mi, bo nie znam się na tenisie, jak to możliwe, że ruskich dopuszczono do... » Czytaj dalej
31 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1351 Culés
8
Koeman obrażony na dziennikarza, Pique nadjeżdżający na sędziego po meczu w tunelu... Nie wyobrażam sobie takich cyrków w wykonaniu Enrique, Puyola, czy Iniesty. Po co takie coś? Tego typu zachowania powodują, że hasło "Więcej niż klub" traci na znaczeniu.
Komentarz usunięty
5
@Oskar00 Ogólnie mentalność Barcelony to jest masakra. Wszystko wszystkiemu winne. Gdyby nie słupek, gdyby nie poprzeczka..
Na boisku również wyglądamy jak jakiś gówniarz w szkole który wszyskich chce podpie***lić i naskarżyć bo mu nie poszło. Real z kolei w ostatnim meczu jak typowy cwaniak który prowokuje, gada na lekcji i przeszkadza z kamienną twarzą a dostaje 5 na koniec i pochwałę.
3
@Oskar00 z konia spadłeś? Nie wymyślaj historii pod swoje teorie!
Jak mieliśmy trenerów z charakterem to nigdy nie było głaskania się po jajkach - zarówno Enrique czy Pep bardzo często byli źli na dziennikarzy bądź się z nimi kłócili. Trener to też człowiek, a jak całe życie jest za Barceloną to nie ma co się dziwić że emocjonalnie podchodzi do tematu.
Puyol czy Iniesta także mieli swoje momenty "złości" - jeśli nie rozumiesz hasła "Więcej niż klub" to o nim nie pisz - mówisz o osobach które są uosobieniem tego hasła. Poczytaj sobie o czym jest motto Barcelony i nie pisz głupot. "Barcelona jest czymś więcej niż klubem piłkarskim, to duch, który jest zakorzeniony głęboko w nas, to barwy, które kochamy ponad wszystko" - jak do tego dodasz takie wartości jak szacunek, myśl społeczną oraz wydźwięk stricte sportowy to zauważysz że walka o swoje Koemana, Pique i ich poprzedników jest kwintesencją motta "Więcej niż klub". Walka o swoje przekonania, walka o swoje wartości to Més que un club, a nie banialuki o których piszesz.
1
@JarekS i ta walka objawia się tym, że jest nagonka na sędziego bo doliczył 4 zamiast 6 minut? Nice. Nie szanuję kompletnie upatrywania się winy we wszystkim tylko nie w piłkarzach/trenerach a taką narrację prowadzi aktualnie klub, że tutaj sędziowie zabrali, tamtemu dali. Dramat.
0
@JarekS jakoś wątpię, żeby w haśle mes que un club chodziło o kłócenie się z sędzią o dwie dodatkowe minuty meczu. Gdybyśmy byli lepsi to byśmy wygrali. A że 3/4 składu zagrało piach, z Messim na czele to już druga sprawa. Jest jeszcze coś takiego jak szacunek do rywala, do sportu i dawanie przykładu. Barcelona to już od dawna nie jest klub, z którego w jakiejkolwiek kwestii powinno się brać przykład. Ewentualnie jako przykład jak nie robić i się nie zachowywać.
0
@Hakiru i @Ingiel wg mnie nie ma sensu absolutnie spłaszczać motta Barcelony do takich pierdół które są wyciągane. Idąc tym tokiem rozumowania jak Moriba naskoczył na Casemiro to też nie zachował się zgodnie z mottem "Więcej niż klub"? - no bezsens.
Jest walka, są emocje, każdemu zależy - po co do wszystkiego i wszystkich przypisywać hasło Barcelony? Od wielu lat dla niektórych motto Barcelony to tylko marketing klubu, ale są też tacy dla których to element historii klubu - jeśli brać pod uwagę historię naszego klubu to porównywanie zachowania Pique czy Koemana do tego co oznacza hasło historycznie jest delikatnie mówiąc głupie bo nie ma żadnego związku z tematem.
Ja się nie godzę na takie interpretacje "Més que un club" bo to nie politycznie poprawna mżonka pokroju "black lives matter" - tylko symbol "walki" Barcelony sprzed kilkudziesięciu lat. Polecam poczytać książki związane z historią Barcelony, Katalonii i Hiszpanii, poczytać historię rywalizacji Barcelony z różnymi "świętymi" przeciwnikami a potem się zastanowić co ma to wspólnego z odejściem od tych wartości Waszym zdaniem poprzez zwrócenie uwagi że mecz trwał za krótko.
Nikt nie mówi że przegrali przez to że mecz nie potrwał 2-3 minuty dłużej, mowa jedynie że mecz powinien potrwać dłużej - reszta to wymysły i herezje.