Mozesz a jesli poprawia Ci to samoocene to nawet powinienes. Skoro Warszawa i warszawiacy sa tacy zli to moze powinna posiadac autonomie i nie wpuszczac dobrych, poczciwych i zyczliwych ludzi z reszty kraju zeby nie przesiakneli tym bajzlem... problem nie lezy w warszawiakach bo to tacy sami ludzie jak wszyscy tylko w takich osobach jak Ty. teraz mozemy spokojnie skonczyc, pozdrawiam.
Masz do tego prawo, nie robi mi to zadnej roznicy... odnosnie trollowania przed kompem, wyjdz na ulice Warszawy i zacznij wyzywac ludzi od wiesniakow, pokazesz charakter przyszlosciowy studencie.
Ta wypowiedz nic nie zmienia, Guti dalej jest pajacem... nie jestem w stanie zrozumiec naglej sympatii do kogokolwiek z otoczenia Realu kto powie cos pozytywnego o FcB. Wielu z tych ktorym to sie zdarza wczesniej wielokrotnie plulo w strone Blaugrany.
Chłopak ma papiery na granie ale dużo przed nim pracy... Alves moze miec Barce w sercu do konca zycia ale przychodzi moment, ze pilkarz z takich czy innych powodow zaczyna sie dusic, potrzebuje zmian z mniej lub bardziej waznych pobudek, ogladajac przez lata ambitnego i niezmordowanego faceta jakim jest Alves a widzac ostatnie jego wystepy i czytajac wywiady odnosze wrazenie, ze jego czas tutaj powoli dobiega konca, nikt z nas nie wie jak jest faktycznie ale warto dawac jak najwiecej szans Montoyi aby w razie czego miec gotowego i wartosciowego nastepce bez wydawania grubych milionow.
Lapanie na spalonego w tym sektorze boiska przy systematycznie rotowanym bloku obronnym to szalenstwo, Montoya kryl od linii bocznej, niewiarygodne... gdyby kryl jak nalezy to raz, ze mialby blizej do przeciecia podania a dwa, widzac, ze Adriano lamie linie a widziec to musial mialby duzo wieksze prawdopodobienstwo, zeby do samego konca uprzykrzac zycie Ronaldo... zreszta kazdy oprocz Masche do pewnego momentu cofal, takie sa niestety skutki problemow z kontuzjami, moga grac wybitni pilkarze ale jesli nie beda zgrani to bledy w komunikacji i zrozumieniu intencji beda mialy miejsce...
Spalonego? Problemem byla zla asekuracje zawodnikow z obu stron ktorzy powinni zawezic pole gry za wychodzacym w swojej strefie tak, zeby nie mozna bylo zagrac prostopadlej pilki...
Pepe to okrutny kretyn i hipokryta i wlasciwie nie dal chyba nigdy powodu zeby powiedziec o sobie dobre zdanie ale jesli ktos uwaza, ze pilkarsko jest slaby powinien sie dwa razy zastanowic czy faktycznie zna sie na grze w pilke...
Wybiorcza pamiec... jak Fabs w pierwszej polowie dziubnal tą hiene po czubku stopy padł rażony piorunem trzymając się za piszczel... kazdy ma prawo wyrazania wlasnej opinii ale akurat jego zycie wielokrotnie weryfikowalo i nie raz jeszcze zweryfikuje...
Zawsze fajnie jest przeczytac, ze byly zawodnik dobrze wspomina, szanuje i interesuje sie losami FcB, to w jakis sposob potwierdza slowa mes qu un club
Dobrze, że zdaje sobie sprawę z tego co musi poprawić, to pozwala z optymizmem patrzyć w przyszłość, ma niewątpliwie ogromne możliwości i mam nadzieję, że kwestia czasu jest kiedy wskoczy na odpowiednie obroty pozostajac przy tym na wysokim poziomie przez dluzszy czas...
Prędzej czy później młodzi muszą dostac szanse na pokazanie czy w przyszłości kiedy Puyol zawiesi buty na kołku będzie można na któregoś z nich stawiać i w zasadzie dobrze, ze dzieje sie to teraz kiedy w lidze jest spokojnie...
0
Mozesz a jesli poprawia Ci to samoocene to nawet powinienes. Skoro Warszawa i warszawiacy sa tacy zli to moze powinna posiadac autonomie i nie wpuszczac dobrych, poczciwych i zyczliwych ludzi z reszty kraju zeby nie przesiakneli tym bajzlem... problem nie lezy w warszawiakach bo to tacy sami ludzie jak wszyscy tylko w takich osobach jak Ty. teraz mozemy spokojnie skonczyc, pozdrawiam.
0
Masz do tego prawo, nie robi mi to zadnej roznicy... odnosnie trollowania przed kompem, wyjdz na ulice Warszawy i zacznij wyzywac ludzi od wiesniakow, pokazesz charakter przyszlosciowy studencie.
0
Slabiutki jestes kolego, fakt bycia studentem nie daje Ci zupelnie nic... ani pracy, ani bycia lepszym ani wiecej oleju jak widac :)
0
Uuuu zerwales sie z wf-u zeby pisac takie trafne komentarze?
0
Teraz wielu uwaza to za normalne natomiast kiedy ktos podbiera mlodych zawodnikow Blaugrany jest placz i lament... lekka hipokryzja
0
Nigdy nie byl, wiele razy potrafil sie dziwnie zachowac ale to dalej nie zmienia faktu, ze jest najlepszym zawodnikiem na swiecie...
0
Ta wypowiedz nic nie zmienia, Guti dalej jest pajacem... nie jestem w stanie zrozumiec naglej sympatii do kogokolwiek z otoczenia Realu kto powie cos pozytywnego o FcB. Wielu z tych ktorym to sie zdarza wczesniej wielokrotnie plulo w strone Blaugrany.
0
Tak z innej beczki... czy tylko ja czuje sie dziwnie czytajac na forum wypowiedzi kobiet odnosnie taktyki, sposoby grania czy doboru skladu?
0
Chłopak ma papiery na granie ale dużo przed nim pracy... Alves moze miec Barce w sercu do konca zycia ale przychodzi moment, ze pilkarz z takich czy innych powodow zaczyna sie dusic, potrzebuje zmian z mniej lub bardziej waznych pobudek, ogladajac przez lata ambitnego i niezmordowanego faceta jakim jest Alves a widzac ostatnie jego wystepy i czytajac wywiady odnosze wrazenie, ze jego czas tutaj powoli dobiega konca, nikt z nas nie wie jak jest faktycznie ale warto dawac jak najwiecej szans Montoyi aby w razie czego miec gotowego i wartosciowego nastepce bez wydawania grubych milionow.
0
Lapanie na spalonego w tym sektorze boiska przy systematycznie rotowanym bloku obronnym to szalenstwo, Montoya kryl od linii bocznej, niewiarygodne... gdyby kryl jak nalezy to raz, ze mialby blizej do przeciecia podania a dwa, widzac, ze Adriano lamie linie a widziec to musial mialby duzo wieksze prawdopodobienstwo, zeby do samego konca uprzykrzac zycie Ronaldo... zreszta kazdy oprocz Masche do pewnego momentu cofal, takie sa niestety skutki problemow z kontuzjami, moga grac wybitni pilkarze ale jesli nie beda zgrani to bledy w komunikacji i zrozumieniu intencji beda mialy miejsce...
0
Spalonego? Problemem byla zla asekuracje zawodnikow z obu stron ktorzy powinni zawezic pole gry za wychodzacym w swojej strefie tak, zeby nie mozna bylo zagrac prostopadlej pilki...
0
Pepe to okrutny kretyn i hipokryta i wlasciwie nie dal chyba nigdy powodu zeby powiedziec o sobie dobre zdanie ale jesli ktos uwaza, ze pilkarsko jest slaby powinien sie dwa razy zastanowic czy faktycznie zna sie na grze w pilke...
0
Wybiorcza pamiec... jak Fabs w pierwszej polowie dziubnal tą hiene po czubku stopy padł rażony piorunem trzymając się za piszczel... kazdy ma prawo wyrazania wlasnej opinii ale akurat jego zycie wielokrotnie weryfikowalo i nie raz jeszcze zweryfikuje...
0
Zawsze fajnie jest przeczytac, ze byly zawodnik dobrze wspomina, szanuje i interesuje sie losami FcB, to w jakis sposob potwierdza slowa mes qu un club
0
Dobrze, że zdaje sobie sprawę z tego co musi poprawić, to pozwala z optymizmem patrzyć w przyszłość, ma niewątpliwie ogromne możliwości i mam nadzieję, że kwestia czasu jest kiedy wskoczy na odpowiednie obroty pozostajac przy tym na wysokim poziomie przez dluzszy czas...
0
Komentarz Bingo 'Nic sie nie stalo. Mamy Fontasa' jest ponizej pewnego poziomu ? To zart czy o co tu chodzi?
0
Prędzej czy później młodzi muszą dostac szanse na pokazanie czy w przyszłości kiedy Puyol zawiesi buty na kołku będzie można na któregoś z nich stawiać i w zasadzie dobrze, ze dzieje sie to teraz kiedy w lidze jest spokojnie...
0
Być może nie zadecyduje w dłużej perspektywie p.Rosell ale przez najbliższe pół roku będę odczuwał wewnętrzny spokój...
0
Jak to powiedział Valdano, Messi jada przy innym stole ( o ile wierzyc tlumaczeniu )