0

ale jest fatalny Arsenal dzisiaj, mieliśmy farta, że akurat złapali peak formy na rządowych, bo przecież to byłby jakiś dramat xD

0

@MesQueUnClub_87 ja rok temu na forum nie bylem, a poza tym. Cancelo był jaki był, ale był i był dużo lepszym zmiennikiem niż Forty i Martiny.

0

@barcu$ finał lm 21/22 jest taki że nikt go nie wspomina, taki to pucharek :D takie zwycięstwo ze to wstyd dla Europejskiej piłki, że się tak ten finał skonczyl. Jeden z gorszych jak nie najgorszy (gorszy może i był finał Inter City faktycznie) finał jaki widziałem

0

@SuperPatsonFCB a ja właśnie bardzo bym nie chciał kolejnego z la masii.
Nie da się wygrać ligi mistrzów 19 latkami, bo w końcówkach brakuje takiego dziaderskiego nosa i doświadczenia jak pokazał wczoraj choćby Sommer czy Acerbi

0

@ProMILs jak się ma szerszą kadrę, a w 23/24 i to jeszcze z Tonim Kroosem Real miał dosyć szeroką kadrę to piłka chętniej się odbija + nie oszukujmy sie, City i Bayern w zeszłym sezonie rozłożyło nogi jak amatorzy i to będąc drużynami lepszymi.

0

@CLS63AMG ciekawe za co? Za to że realnie patrze na swiat. Zobacz resztę moich komentarzy i dojdz do wniosku czy jestem kibicem Barcelony czy Realu.

0

@faded oczywiście, że tak. Ile razy Araujo już zawodził w meczu z mocniejszym rywalem. On ma mental na fajne granie z Rayo Vallecano albo może Villareal, a nie na finały ligi mistrzów.

0

@pasjonat ja jednak wychodzę z założenia że w półfinale LM nie ma drużyn z przypadków. Tak naprawdę to w finale z najprawdopodobniej PSG wcale Barcelona by faworytem nie była + byłby to pojedynek dwóch wielkich trenerów którzy finałów nie przegrywają, z jednak mocniejszą kadrą i bardziej wypoczętą PSG.

0

Hansi też chyba nie chce pracować do 70-tki, nie mamy wiele lat na zdobycie tego trofeum z nim. Podejrzewam że on będzie trenerem do maks jakiegoś 2028 roku, a potem basta.

0

@MesQueUnClub_87 jak Deco powie, że pieniędzy po prostu nie ma i nie będzie, to takiej okazji na finał już raczej nie będzie.

Wczorajszy mecz pokazał czemu potrzebny jest nam Tah i Cancelo.

4

@Barceloniarz987 xD No to 3 dni i go zobaczysz może nawet w wyjściowym skoro Inigo ma jakieś przeciążenie.

1

@MesQueUnClub22 to prawda, lepszy timing też powinniśmy od niego wymagać. Poszedł za wcześnie na tą piłkę.

Generalnie wczoraj wejscie Roberta niewiele lepsze od Pau Victora, a to zły znak.

0

Komentarz usunięty

0

@messi33 nie zmarnował za dużo, był niewidoczny, tak jak Raphinha.

1

@barcu$ wcześniej Real przez 13 lat odpadał w podobnie haniebny sposób W LM. Football bloody hell.

2

Inter doświadczona drużyna skorzystał z tego, że Barcelona po strzelonym golu nie poszła na obronę Częstochowy tylko dalej grała na maks 4-5 obrońców. Chociaż jak tak sobie myślę to i tak uważam że nawet jakbyśmy zamurowali to by w końcu im coś wpadło, po prostu bez Inigo nie ma kto murować w tym polu karnym.

1

@lucca87 akurat ja dalej nie wiem gdzie ludzie widzą tego karnego po faulu na Yamala, ja na pierwszy rzut oka widziałem faul przed polem i na VAR dalej widać faul przed polem...

0

@Figofagot Nie no, gdzie nasi zawodnicy byli pyszni? Bo nie ukrywali, że jadą po finał? No przecież to chyba oczywiste, że chcieli zrobić finał i powiem ci więcej - byli finału bardzo blisko, pokazując ogromny charakter w 2 połowie. Po to się leczymy z genu przegrywu od kompromitacji na Anfield, żeby właśnie nie bać się uderzyć w stół i pójść po swoje.

0

Komentarz usunięty

4

@ranger3120 przecież te wszystkie gole to były strzały z przyłożenia, zobacz sobie jakie gówno wpuścił z Celta Vigo. Przy bramce na 1-0 Interu jedynie może Wojtek mógł zrobić coś więcej i lepiej się ustawić do tej piłki I trochę później wyjść. 2-0 to karny i to jeszcze świetnie wykonany, 3:3 to strzał z 4m pod poprzeczkę, miał prawo liczyć że obrońca wybije, nie musiał wychodzić, a 4:3 to też strzał z może 6m i to po długim słupku.

0

Cóż. Wczoraj ciężki dzień dla Barcelony. Koszykarze po pięknej walce, niestety przegrali z Monaco, będąc o krok od powrotu z 0:2 na 3:2, no i nasi piłkarze, którzy po fatalnej pierwszej połowie, spektakularnie (w swoim stylu notabene) wrócili do gry i tak naprawdę moment nie uwagi, może trochę za dużo nonszalacji i ten finał by był. Z drugiej strony, wreszcie, możemy być dumnymi z drużyny po jakimś sezonie. Od kilku lat tak naprawdę Barcelona nie dawała nam powodów do domu. 23/24 - zero tituli, kosmiczny Real, największa radość? Wypierdolka Realu w 1/8 Pucharu króla. 22/23 - z jednej strony mistrzostwo, z drugiej w Europie kompromitacja i można tak jechać jechać i jechać dalej, jakieś odpadanie z grupy, jakieś kompromitacje, do dzisiaj uważam, że Barcelona dzieli się na klub post- 8:2 i przed 8:2. A wczoraj? Nie ukrywam, czułem przygnębienie, ale chyba teraz po raz pierwszy od dawna nie muszę mówić, że jest mi wstyd za to co gramy w Europie, nawet w zeszłym sezonie to odpadnięcie z PSG choć też walczyliśmy do końca, to był wstyd, bo pewien urugwajski pajac, miał inne plany na półfinał. Jednak, teraz chyba każdy, kto nie jest hala dzieckiem dojdzie do wniosku, że Barcelona jako klub poczyniła ogromne postępy i jest niezłomna, więc liczę zatem, że Hans Dieter Flick jeszcze zrobi coś z nimi dużego, choć będzie to bardzo ciężkie, bo też postawmy sobie sprawę jasno - w tym sezonie Real był jeszcze słabszy niż w sezonie 22/23, to się raczej nie wydarzy dwa razy pod rząd, Manchester City raczej też wroci do formy, Liverpool miał sporego pecha w losowaniu, a my mieliśmy najłatwiejszą drabinkę do półfinału jaką można było sobie wyśnić, czuć straconą szansę, ale trzeba liczyć, że jakoś to będzie.

0

@MichuZ44 pół litra, a może cały liter nawet chyba wjechał.

2

@La Pulgaa zgoda, ale kurwa ligę my dominujemy w XXI wieku, a na LM kurwa 11 lat.... ile mozna, ile można dalej być tak blisko i daleko.... jeszcze wygra jakieś zjebane PSG czy Inter, który gra murowanie, a my dalej blackout.

ILE MOŻNA.
Dublet mi tego nie osłodzi, nie osłodzi mi tego czekania, tego, że człowiek starzeje się, a dalej LM, to jest jakiś zakazany owoc, eden, kiedy tyle było okazji, kiedy jesteśmy całe życie blisko i całe życie daleko.

6

dumni po porażce, wierni po zwycięstwie

0

Sram na ten sezon już, nie chce mi się po takim meczu żyć, żaden wygrany klasyk mi tego nie osłodzi. Kolejny rok i za rok znowu gadanie, że wrócimy mocniejsi i znowu półfinał/ćwierćfinał, przecież to jest jakiś absurd, nieporozumienie.

1

kurwa jak można to było upuscić. Tak było blisko, ja pierdole....

1

HAHAHAHAHAHAHA ONI SĄ WIELCY, JA W TO NIE WIERZĘ

0

ale ten Inter jest podłączony do prądu ja pierdole XDD

0

Cóż. I tak to była całkiem miła przygoda.

0

nie z takiego gówna wychodziliśmy :P

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: