APTAPT
Dołączył/a: kwiecień 2025
5 obserwujących
4 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
5
strasznie zagrała Celta teraz te ostatnie minuty.
2
LESZEK KOMENTUJE!
To będzie dobry wieczór!
0
@LAMC_10 oczywiście, że tak.
0
@Pnog37 100 gramów wagi vs przeszywanie czipów w kombinezonach, to twoim zdaniem to samo?
3
Kiedy wywar z Tomasiaka, pytam się Oshee?!??!!?
1
Ludzka podłość jak zwykle wygrywa. Wszystko się robi, by nie padło 7 zwycięstw z rzędu. Żenada.
4
Wczoraj Nika, dziś Domen oficjalnie z kulami. Wczoraj Nika pobiła rekord zwycięstw w PŚ kobiet, dzisiaj Domen bije rekord zwycięstw z rzędu.
0
@Muszynianka nie no, z kandydatów, co się zgłosili, to Lapcio bije każdego o dwie głowy. A Font, to w ogóle śliski człowiek, człowiek z excela.
0
Słodko-gorzki wieczór dla sekcji Barcy.
Z jednej strony spektakularne zwycięstwo Barcy, w meczu wyjazdowym w meczu Ligi Mistrzów w piłce ręcznej nad Magdeburgiem, czyli dotychczasowym liderem grupy B Ligi Mistrzów (Barca zajmowała drugie miejsce w grupie), wynikiem 36-29. Mecz toczył się dość równo, jednak w końcówce spektakularnie zaczął grać Nielsen, a Barcelona wykorzystywała każdy błąd Magdeburga i to Barcelona na 90% zwycięży gr. B. Trzeba przyznać, że piłkarze ręczni Barcelony w tym sezonie są w wybornej formie w europie i myślę, że możemy w tym sezonie spokojnie powalczyć o puchar, szczególnie, że to może być jeden z ostatnich sezonów tak mocnych, bo wiemy już, że w przyszłych sezonach odchodzą Nielsen, Mem i Makuc i ciężko powiedzieć, czy klub przeprowadzi jakąś ofensywę transferową.
Na drugim biegunie koszykarze, którzy znów ponieśli klęskę w eurolidze, jednak ta klęska jest wyjątkowa, bowiem, koszykarze Barcelony wygrali czwartą kwartę uwaga... 24 punktami, a i tak przegrali 87-84, więc z jednej strony nasuwa się żal, bo gdyby Barcelona wróciła z tej 27 punktowej straty przed czwartą kwartą, to byłby to jeden z bardziej spektakularnych comebacków w historii Euroligi, z drugiej, najpierw trzeba było zagrać wyjątkowy badziew, żeby tymi 27 punktami przegrać i obydwa kąty widzenia na te sprawę są słuszne.
Jednak jedna statystyka jest dla nas najbrutalniejsza, tabela, Barcelona pikuje w dół tabeli euroligi, kiedy wydawało się, że możemy walczyć o fazę play-off, teraz musimy liczyć, że my w ogóle wejdziemy do fazy play-in, passa trzech porażek z rzędu, to niestety w tym momencie sezonu, zdecydowanie za dużo, Barcelona zajmuje po 30 kolejkach, póki co ósme miejsce, które w tym momencie ma przewagę zaledwie jednego zwycięstwa nad miejscem gwarantującym awans choćby do fazy play-in, strata do fazy play-off, to już dwa zwycięstwa, więc obydwa scenariusze są realne, oby udało się tym korzystniejszym dla nas :P do końca 8 kolejek. Barcelona Xaviego Pascuala, po pięknym, obiecującym początku kadencji, znów zmieniła się w sekcję, która raczej klubowi w tym roku żadnego trofeum nie przyniesie, ale no trudno, brak zimowych wzmocnień, też nie pomaga, ale czy to jest usprawiedliwienie na wszystko? Moim zdaniem nie, gdyż Barcelona nie może narzekać, na wysyp kontuzji, miała jednak wzmocnienia latem i moim zdaniem aktualne wyniki są jednak nieco poniżej możliwości.
0
Szkoda Pepa, Arsenal znowu ucieka :(
3
Sytuacja Realu przybliza mi historie z biblijnej wieży babel
2
@kamyk_23 od razu mówię - tak nie będzie. Ja z chęcią zobaczę, Barcelonę taką jak z Levante czy Villarreal. Może nie najpiękniej jak dziś, ale skutecznie, bo tak się wygrywa sezon. W takiej formie, to się gra klasyki, finały pucharów, a nie losowy mecz z Majorką, czy Alaves w lidze.
3
@kamyk_23 naprawdę ktoś uważa, że Barcelona dzisiaj nie zagrała na 100%? bo moim zdaniem nawet zagrał ponad to. Właściwie, Atletico dzisiaj nie istniało, poza jedną akcją Lookmana i strzałem Griezmanna, który i tak mógłby być cofnięty po analizie VAR, gdyby wpadł do siatki.
2
@kamyk_23 powołanych było 20, w tym trzech bramkarzy uścislając. Czyli realnie, zostaje na ławce 7 zawodników, z pola. Czterech z nich weszło, zostali Roony Bardghji, który nie mógł wejść, ze względu na to, że i tak już zrobiliśmy sporo zmian ofensywnych, Marc Casado, który miał wejść, ale Pedri jednak postanowił grać dalej oraz totalnie niesprawdzony Tommy Marques, który raczej pojechał na wycieczkę. My naprawdę, mamy ubogą kadrę, nie oczekujmy nagle cudów. Atletico miało na ławce wielu znacznie bardziej doświadczonych zawodników - Baena, Gimenez, Nico, Lenglet, Le Normand, Molina, Sorloth, Almada. No przykro mi bardzo, ja tu widzę znacznie więcej jakości niż dzisiaj w Barcelonie.
3
@kamyk_23 gdzie jest tych 25 zawodników, bo chyba nie w Bareclonie :D
A tolerowanie minimalizmu w Barcelonie? Barcelonie? Gramy najbardziej efektowną piłkę, która w zeszłym sezonie w dodatku była mocno efektywna. Prawda jest jednak taka, że mamy spore ograniczenia kadrowe i granie piłki w tak eleganckim stylu jak za Flicka, zachęcającym do oglądania meczów, to już piękna sprawa, a za tym w dodatku przyszły trofea, bo Flick do gabloty dorzucił już cztery i miejmy nadzieję, że jeszcze w tym sezonie dorzuci co najmniej jedno. Barcelona jest jednym z ostatnich klubów, gdzie można powiedzieć coś o minimaliźmie. Jak dla mnie to PSG jest przykładem klubu, który lubi postawić na minimalizm. Odpadli głupio w pucharze, narobili sobie problemów, w tak łatwej lidze, a u nas? Wiadomo hiszpańska piłka nie stoi na najwyższym poziomie, daleko nam do włoch czy anglii, jak chodzi o kluby spoza tercetu Barca-Real-Atletico, ale wciąż jednak wygrywanie meczów, nie jest za darmo.
6
@Messiah10 no właśnie Bernal dostał pieruńsko długi okres rekonwalescencji, czekał na powrót do piłki tak naprawdę rok, nawet nie miał pre-temporady na poważnie. Tutaj trzeba delikatnie.
3
@Jakchcesz jednak, co by nie mówić, dla ŚP trochę łatwiej wrócić po takich więzadłach niż dla takiego skrzydłowego, czy napastnika. Dla takiego Balde, czy jak dziś Rodrygo, więzadła to może być koniec kariery, co piłka pokazywała wielokrotnie, niestety.
5
@kamyk_23 a no to faktycznie, to jak już pobierają pieniądze, bo PRYWATNY właściciel im zapłacił, to muszą faktycznie wypruwać sobie płuco i grać aż do nieżytu nerek, albo migotania przedsionków.
0
@La Pulgaa tak, też to właśnie napisałem. Broń Boże nas od konieczności rozgrywania takich meczów, dla tych w większości młodych organizmów, to będzie jak holokaust. Oby z Newcastle nie było takich nerwów.
1
@PIWOSZ89 szczerze? każdy będzie wzmocnieniem, natomiast wiadomo, najlepiej byłoby ściągnąć Haalanda, jednak realnie w naszym zasięgu co najwyżej jest jakiś Jonathan David albo Guirassy.
2
@PepGardiola bo kibice Realu, to też normalni ludzie, mimo wszystko ;)
Jak ktoś ogląda piłkę, a nie jest sekciarzem, to nie ma problemu z stwierdzeniem, kto jest lepszy. Barcelona od dwóch lat jest najlepszym klubem w Hiszpanii, a Real ma mnóstwo problemów, zeszły sezon bez trofeów, ten też zaczęli słabo i City jest wyraźnym faworytem w 1/8 finału. Tak samo jak my obiektywnie w latach 2020-2024 byliśmy znacznie słabsi od Realu. Nic niezwykłego, taka jest piłka.
2
@escarabajo ale tak się nie da grać jak dzisiaj. Widzisz co robi z piłkarzami granie na takiej intensywności. Takich meczów w sezonie, to jak zagrasz więcej niż pięć, to jesteś kozak, przecież nasi sekundę po gwizdku padli na murawę, jak rażeni piorunem, Balde połamany, Pedri słaniał się na nogach. Nie ma klubu, który tak gra nonstop.
5
@mientusek1407 wiadomo rotacja ważne, ale obiektywnie Cancelo zjada dupą, Balde. Dzisiaj znowu genialny mecz, a Balde nie zagrał absolutnie nic.
0
@Litman którego? mamy kilku. Mi się osobiście z tym określeniem kojarzy FDJ.
0
Marnym, bo marnym pocieszeniem jest jednak dla nas fakt, że nie oszukujmy się, w dogrywce chyba to Atletico by nas pykło. Nie, żeby oni mieli samych ludzi z żelaza, też padali jak muchy, ale jednak mają dużo bardziej doświadczony i ograny skład i obiektywnie mocniejszą ławkę, no bo nie mając Erica Garcii, Lewego i Frenkiego paradoksalnie tracimy trzech niemal najbardziej doświadczonych piłkarzy w tym klubie. (Eric, może i młody, ale dosłownie nie opuścił ani jednego meczu w tym sezonie!) Zszedłby Pedri na dogrywkę, wszedł Casado i tak naprawdę co dalej. Pewnie chciałby wcisnąć, gdzieś Roonego, ale za kogo, no nie można grać 5 czy 6 napastnikami na raz xD
Nasi wypruci z energii, nie wiem czy by dali radę, dorzucić piątą w dogrywce, wiadomo dogrywki w piłce to często kiszenie ogóra na karne, ale jednak nie z tą obroną. Choć i tak trzeba oddać cesarzowi, co cesarskie, że Pau Cubarsi zagrał mecz jak z nut.
0
@Sergio_Devils dziwisz się im. My dosłownie przeżywaliśmy to samo w sezonie 23/24 jak Simeone uratował futbol, przed trypletem Realu w PK. Takie są prawidła natury.
5
Piękna walka, jak odpadać to w takim stylu. Nie potrafię mieć pretensji po takim meczu. Naprawdę dali z siebie 1000%, niestety haramball dzisiaj był za mocny i było widać, że naszym brakuje sił w ostatnich 15 minutach. Mimo to, jak wspomniałem, naprawdę zagraliśmy piękny i waleczny mecz, no trudno oczekiwać awansu, po porażce 4-0 w pierwszym meczu.
Teraz się tylko modlić, by to zwycięstwo nie było pyrrusowe i by nagle jakieś urazy się nie pojawiły.
0
Pedri już pusty bak
0
nie no to było padolino imo.
8
Lamine, my tak nie gramy, z takim nurkowaniem to do Madrytu z białej strony.