1

gdyby Real się tak wycofał i se odpuścił po strzelonym golu z Barceloną, to już by przyjął trzy sztuki, niewiarygodna jest ta apatia Atletico.

0

Julian Alvarez najsłabszy na boisku, a to sztuka, mając Viniego jako rywala w walce o ten laur.

2

To Atletico wygląda jakby mieli wszyscy narobione w majty, takie niepewne i elektryczne podania w środku pola.

0

w sumie jak tak myślę, to gol Ferrana mi się bardziej podobał niż ten Fede Valverde.

10

może i gol im. Negreiry, ale taki piękny gol, że nawet lekkiego Negreirę można wybaczyć. Poezja piłkarska w wykonaniu Fede Valverde, chciałbym to usłyszeć w komentarzu Piotra Labogi i Leszka Orłowskiego.

0

no dobra, czyli w finale klasyk.

0

pedo i szaleniec w defensywie Realu, mocno mnie to pociesza i daje nadzieje, że Rojiblancos powalczą.

0

@Pedri16Future Usunąć Rosję, Chiny, Indie i Stany Zjednoczone ze świata i od razu świat staje się bajecznym miejscem na świecie.

8

patrząc na konferencje Flicka, za niedługo będą zadawane pytania - Hans, czy woda jest mokra
a ten odpowie:
nie, nie wiem, jeszcze to przeanalizujemy.

14

@MirusAmisz nie ma klubu na świecie i tu mówię z pełnym przekonaniem, który nie chciałby takiego gościa jak Lewandowski jeśli obniży pensje jako rezerwowego.

Nie ma. Po prostu, nawet Real nie ma zmiennika za Mbappe co dowiezie taki poziom, PSG tak samo, Bayern też, no po prostu nie ma takiego klubu.

9

@kanver_ na miejscu Haalanda walnąłbym mu plaskacza w mordę.

7

Przykry widok Ernesto ;(

0

Boli ten przyspawany do ławki Lewandowski, ale tak poza tym, to chyba póki co gramy mecz sezonu.

Mam nadzieję, że nasi się nie obsikają w końcówce jak z Betisem i na rozluźnienia nie stracą z dwóch goli.

2

manita w 50 minucie, Ernesto zaraz będzie ukrzyżowan.

0

@Kazragore no kibice Barcy z reguły popylają z flagą katalońskią w czerwonej gwiazdce, czyli socjalistyczną, więc raczej też.

0

Kluby takie jak Athletic Bilbao, które pozwolą mi walczyć o Ligę Mistrzów.

1

@Kgorecki2500 Barcelona jako lewicowa organizacja zawsze wspierała mniejszości seksualne, nie bój się, jesteśmy w tym z tobą i cię akceptujemy.

0

to Bilbao cienkie jak sik pająka, jak tak dalej pójdzie, to ktoś tu pokaże pięć palców.

0

ten Kounde na obronie wygląda 1:1 z daleka jak Ronaldinho Gaucho.

2

Za kim jesteście?

0

@barteq no to co? i tak jest skończony, myślę, że on już rozmyśla koniec kariery w tym momencie.

0

@Stinger_ no słuchaj, nie przesadzajmy, jeszcze się taki nie narodził w skokach, co by wygrał 30 konkursów, zajmowanie drugich miejsc z niewielką stratą do lidera, na tak kapryśnej skoczni jak Bergisel, to naprawdę wybitny wynik. Dzisiaj to samo, nie przegrał przecież z jakimś cześkiem, tylko obrońcą kryształowej kuli, który ewidentnie czule blues'a na Bischofshofen, bo w zeszłym sezonie, też wyglądał genialnie na tym obiekcie. Sapporo to bardziej lotna skocznia i o ile pewnie Ryoyu też na niej będzie mocniejszy, tak tam myślę, że o ile Domen nie będzie miał mocnego jet-laga, to totalnie zniszczy konkurencje.

0

@Stinger_ nie no, kula dla Domena jest pewna, naprawdę panowie, ja już to pisałem chyba tutaj po 10 konkursie. Taka przewaga i brak realnego rywala, no bo - Ryoyu nie dość, że odpuści teraz Zakopane, czyli zapewne kolejne co najmniej 60 punktów w plecy do Domena to i tak nie skacze w tym sezonie wybitnie, skacze dobrze, ale widać, że jemu na kuli nie zależy za bardzo, a koncentruje się tylko i wyłącznie na ZIO, a poza nim, no to kto? Nikaido? A dalej już nie bierzmy nawet pod uwagę, bo tamci to nie wiem czy do końca sezonu zrobią tyle punktów, ile ma już Domen. Z reguły zwycięstwo w KK dawało już te 8-9 zwycięstw, a Domen ma już ich chyba siedem, w dodatku jak nie wygrywał, to kończył na drugim miejscu, więc nie miał spadków formy nagłych. To nie jest sezon jak 2016/17, gdzie okej Kamil też wygrywał sporo w pierwszej części sezonu, ale za plecami nonstop był groźny Kraft, tutaj jest totalny przejazd, nie ma lidera "opozycji", bo tak jak dziś - nawet jak Tschofenig coś wygra, to potem jakiś spadek i nagle 15 miejsce i tak jest praktycznie z każdym.

Co do Kacpra, Kacper odpuści co najmniej dwa konkursy, gdyż przed nami MŚJ i tam warto powalczyć za wszelką cenę o medal, gdyż medal gwarantuje dodatkowe miejsce startowe na kraj, co może się bardzo przydać, szczególnie, że nie idzie nam najlepiej z zdobywaniem miejsc przez kontynental. A tam, okej Embacher może być nie do pokonania, ale srebro, albo brąz, to raczej plan minimum patrząc na formę Kacpra. Przez to myślę, że może być kłopot z zdobyciem tych 500-600 punktów, bo Lahti to skocznia stworzona pod Kacpra, a na lotach nie oczekiwałbym od razu cudów, bo to naprawdę inny sport i wielu świetnych skoczków, jak przychodzą loty, to wymiękają i w drugą stronę - taki Tepes, Kranjec, czy choćby właśnie Domen Prevc potrafili być sezon w kiepskiej formie - przychodzi ta Planica i oni walczą o zwycięstwo, podobnie myślę, że Marusiak, cały sezon kiepsko, a przyjdą loty to i on coś więcej pokaże. Kacper debiutuje w lotach i to dla niego nowy świat, więc jestem ciekaw, czy sobie poradzi.

0

@APTAPT a i jeszcze mały suplemencik

Autor tekstu chyba nie do końca wie, że poza najważniejszymi meczami w LM i klasykami, trzeba też kimś zagrać w Pucharze Króla, trzeba też kimś zagrać w meczach ligowych, które w pewnym momencie staną się męczącym dodatkiem kiedy wejdziemy w stały rytm grania co 3 dni. W dodatku grozi nam gra w 1/16 finału LM, bo już nie wszystko od nas zależy, po tej głupie stracie punktów z Brugią, więc dorzucają się kolejne mecze. No sorry, jeśli uważacie, że wchodząc w najważniejszy i najintensywniejszy etap w sezonie, źle jest mieć doświadczonego, ale jeszcze nie leciwego bocznego obrońcę, to chyba po prostu was nie rozumiem, bo nie wiem jak inaczej to nazwać.

10

no spoko jesteśmy biedni i co? Naprawdę wy chcecie powrotu do Barcelony, którą stać na wydawanie po 200-300mln w okienko? Co to daje, moim zdaniem takie transfery tylko ogłupiają właścicieli, a wcale nie przynoszą od razu masę sukcesów. Okej, dobrze byłoby dojść do płynności finansowej, abyśmy nie byli zmuszeni do rejestrowania piłkarzy poprzez Sąd II Instancji, ale też nie róbmy się z siebie męczenników, bo naprawdę mamy wyniki z 10 razy ponad stan finansowy i to wcale nie jest pudrowanie trupa, tylko wielki szacunek za robotę trenerów - wiadomo, głównie dla Hansiego, ale dla Xaviego Hernandeza również, gdyż on wprowadził do gry mnóstwo młodzieży, z której Barcelona będzie miała pożytek na lata, niezależnie czy będzie mogła sobie znów szastać pieniędzmi, czy nie. Transfer Cancelo to wcale nie jest wywieszenie transparentu - nie stać nas na więcej - bo, bił się o niego Inter, który raczej nie narzeka na brak kasy, bo w ostatnich dwóch sezonach wydał ponad 150mln euro, czyli pieniądze, o których możemy pomarzyć póki co. Cancelo, to wcale nie jest piłkarz z peryferii piłki nożnej, nigdy nim nie był i dziwi mnie to, że ludzie biorą pod uwagę tylko jego fatalny występ z PSG i słabszy jeden klasyk. Zagrał w jeszcze innych 30 meczach i był cennym uzupełnieniem. Balde, który jest w przeciętnej formie w tym sezonie, miewał w przeszłości częste epizody z kontuzją, teraz na szczęście jest w zdrowiu, ale co jak nagle nie będzie? Chcecie, aby w kadrze na ćwierćfinał LM o ile Bóg pozwoli do niego dotrzec wyjściowym LO był Jofre Torrents? No chyba nie, więc skończcie to narzekanie na Cancelo, bo to naprawdę solidny transfer, zresztą, to tylko transfer czasowy, na pół roku, bez obowiązku wykupu i to wcale nie za jakieś ogromne pieniądze. Cancelo nie ma 38 lat, a i takie głosy, że to jak ściąganie Alvesa za Alemaniego ruch, co jest jakby kompletną abstrakcją, by na takie coś wpaść, kiedy Cancelo tylko sezon stracił na kopaniu się w nomen omen, najlepszej arabskiej drużynie.
Po sezonie, pewnie ktoś odejdzie z duetu Lewandowski/Ter Stegen i wtedy możemy ruszyć po obrońcę, teraz niby kogo byście chcieli? Mało jakie kluby spoza Anglii decydują się na poważniejsze ruchy transferowe w zimę, w zeszłym sezonie chyba tylko PSG z Kvaratshkelią zrobiło taki hitowy transfer zimowy, zdecydowana większość klubów duże transfery robi latem, w dodatku wygaśnie kontrakt Christensenowi, wpadnie większy przychód, bo ma być camp nou otwarte na 62 tysiące, naprawdę, robimy pomału kroki do przodu, nie da się tego zrobić na hurra, trudno, bimbaliśmy z finansami przez 4 lata Bartomeu, to teraz musimy to nadrabiać. Lepiej być biedakiem z wynikami, niż bogaczem, który przegrywa. My jesteśmy chyba kibicami końcowo piłki nożnej i sportu, a nie biur, finansów i finansowego fair play, finanse zostawmy dyrektorom i prezydentowi. Wiadomo, też bym chciał wyciągnąć teraz Schlotterbacka, Guehiego czy Bastoniego, ale no jakby znam miejsce Barcelony w szeregu i ani chwili nie łudziłem się, że przyjdzie jakiś genialny ŚO do nas. Głównie wciąż mam żal, że dali głupi zapis do umowy Inigo Martinezowi i totalnie olali temat Jonatana Taha, który wcale nie bierze dużych pieniędzy, a byłby cennym i doświadczonym wzmocnieniem ŚO, natomiast na zimowe wzmocnienia nie liczyłem, bo po prostu mało, kto je robi w ogóle, a jeśli już ktoś robi, to bogacze, a my takimi nie jesteśmy.

6

Barcelona pokonuje Maccabi Tel Awiw 93-83. Powrót do gry Szengelii w stylu perfekcyjnym, dzisiaj 22 punkty. Wracamy na zwycięski szlak w eurolidze na tej fali, po prestiżowym zwycięstwie w klasyku. Teraz Barcelona ma istny maraton grania, gdyż w ciągu tygodnia czekają ją 4 mecze, dwa już za nami, dwa wygrane. Teraz czeka nas mecz z Partizanem Belgrad Joana Penarroyi, czyli byłego szkoleniowca Barcelony, który został w zeszłym roku zwolniony i w jego miejsce przyjął póki co cudotwórca Xavi Pascual. Partizan miał już ogromne problemy przed przyjściem łysego pana, ale po przyjściu? jest tylko gorzej, Partizan zajmuje ostatnie miejsce w Eurolidze a ich mecze pod wodzą Joana Penarroyi, kończą się spektakularnymi klęskami (101-84, 86-73 i 87-112) generalnie widać totalnei sznyt Joana Penarroyi, o ile to można nazwać sznytem :P, czyli w defensywie tragedia i utrata sporej ilości punktów, ale z drugeij strony, często też sporo punktów zdobytych, gdyż w lidze adriatyckiej - gdyż tak rozgrywki ligi serbskiej nie istnieją i tam sporo krajów bałkańskich i lepszych klubów z tych krajów jest połączona w jedną ligę adriatycką. Oczywiście, od niedawna gra tam też Dubaj, no i w lidze adriatyckiej faktycznie Partizan radzi sobie solidnie, natomiast w Europie tragedia, dlatego myślę, że Barcelona powinna gładko rozjechać serbów, chociaż wiadomo, nie wolno lekceważyć nikogo.

Barcelona po 20 kolejkach jest na piątym miejscu w tabeli z bilansem 13 zwycięstw i siedmiu porażek w Eurolidze i jest na dobrej drodze, aby zakwalifikować się do fazy play-off, a przynajmniej co najmniej do fazy play-in, gdyż ma już 3 mecze przewagi nad 10, ostatnim bezpiecznym miejscem w tabeli Euroligi.

3

Już teraz wiem, że się poryczę w marcu przed telewizorem jak będą skoki w Planicy, ta poranna aura tej skoczni, to jest coś niesamowitego ta kariera Kamila. Będzie mi go bardzo brakowało.

3

Domen może po dzisiaj sobie poczochrać orzełka.

4

@blakkudium JA DO PIĄTKU NIE WYTRZYMAM.

1

25 lat porażek. Wielkie brawo dla Niemców!

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: