20

Na pewno kibice woleliby przez ostatnie pół godziny patrzeć jak Masche wymienia piłki z Gerardem i Ter Stagenem, niż jak Ney próbuje efektownie minąć rywala. Prawda?
Oczywiście, że to było bardzo ryzykowne, ale też gdyby nie został faulowany to miałby świetną okazję na bramkę lub asystę. Nie czaję tej nagonki na Neymara.
Messi ma prawo puszczać przeciwnikom "siatki", wkręcać ich w ziemię - bajeczna technika. Cristiano strzela raboną zamiast normalnie - pewność swoich wielkich umiejętności. Ney - o nie. Bezczelny prowokator.

0

To jest defensywna zmiana i szczególnie dużo dająca w obronie stałych fragmentów. Nawet jeśli nie idzie mu genialnie na LO to ma wzrost i siłę, by znacząco zwiększyć bezpieczeństwo przy rożnych i wolnych.

6

Mam nadzieję, że to tylko początek lawiny, która zmiecie z powierzchni ziemi syf jakim jest obecnie FIFA...

0

Zgadzam się w zupełności z @szafiks. Niektórych zawodników mierzi już sam fakt, że nie są w centrum uwagi zespołu (choćby Ibra), nie mówiąc już o byciu zmiennikiem. Młodzi mogą poczekać, jeśli mają ambicje być na poziomie któregoś z obecnej wielkiej trójki, ale gość w tym wieku? Jedno to to o czym mówi szafiks, a drugie to fakt, że starsi gracze raczej chcą sobie jeszcze jakoś pograć do emerytury, a nie zbierać wypłatę za siedzenie na ławce, choć i tak bywa.
Dla mnie taki gracz ma sens, jeśli przychodzi za darmo po skończonym kontrakcie i urządza, go taka rola, a takich jest raczej niewielu.

Poza tym mam bardzo miłe wrażenie, że mamy mniejszy problem z pokonywaniem murujących się drużyn niż jeszcze do niedawna. :)

6

Nie jestem zwolennikiem "blokowania" numerów na koszulce, ale na kandydata naprawdę godnego "6" chyba będziemy musieli trochę poczekać.

0

To też prawda, że piłkarze mogli być poruszeni tym jak przeciwnicy i ich kibice zareagowali na bramkę. Na pewno trudno jest strzelić gola drużynie, która już płacze ze szczęścia, ale trzeba też pamiętać o tych, których taki rezultat posłał do drugiej ligi.
No, ale czego oczy nie widzą, tego sercu nie żal...

11

Ci, którzy tu oskarżają Barcę o ustawienie wyniku, powinni się zastanowić jacy z nich żałośni kibice.
Grało dużo rezerwowych zawodników, mogli robić co chcieli, pokazywać sztuczki techniczne, konkretny wynik nie miał znaczenia. Kibice właściwie już tylko cieszyli się z tytułu.

Z drugiej strony było Deportivo gryzące trawę, mecz-nadzieja na zostanie w lidze, kibice wierzący, że uda się dowieźć korzystny rezultat.

Ale dla niektórych bardziej przekonujące jest, że Bartomeu i WSZYSCY ZAWODNICY to sprzedawczyki. Gratulacje.

0

Rozumiem, że to ma na celu stonować radosne nastroje w drużynie przed finałem LM... ;/

0

Bartomeu chyba zapomniał podzielić przez te 20 lat, że nie widzi innej możliwości.
Wiadomo, że na tak dużą rozbudowę trzeba funduszy, ale zacząć należałoby od zrewidowania obecnych umów sponsorskich. Oczywiście, że wynika to ze specyfiki rynków, ale między ligą hiszpańską a najwyraźniej słabszą - angielską, jest przepaść jeśli chodzi o stawki za miejsce na koszulce na sezon.

3

Nawet jak Generała nie będzie w Armii, to Armia będzie w Generale ;)

0

Żadna to godność być piątym kołem u wozu. Jeśli teraz zmieni klub to będzie taka "mała emerytura", a wspominając go pomyślimy, że zawsze był ważnym elementem zespołu, a nie maskotką. Przejście do arabskich, australijskich, amerykańskich itd. lig to tak naprawdę zakończenie poważnej kariery.

0

Z taką kontuzją jaką odniósł i odchodzącym Pinto, i tak musielibyśmy kupić dwóch bramkarzy. Ostatecznie to może i lepiej, bo taki byłby jego udział w tych zwycięstwach jak Vermaelena i Douglasa ;/

0

Coś Ci się chyba pomyliło, kolego ;)

13

Piękna byłaby to historia o Juve, które w niecałą dekadę po strąceniu do Serie B i utracie wielu ważnych zawodników, podniosło się z takim impetem, by sięgnąć po Mistrzostwo Europy.

Możemy, jednak wyobrazić sobie jeszcze piękniejszą historię o dwóch kolegach z boiska, z klubu, którzy przeskoczyli szczeble trenerskiej kariery, przezwyciężyli zwątpienie i zdobyli wszystko.

1

Widać, że Messiego indywidualne nagrody nie cieszą tak jak drużynowe, ale myślę, że nie byłby sobą, gdyby nie chciał spróbować wbić tych 4 goli ;)

1

Zamarkował podanie z wolnego, a wszyscy obrońcy Atletico byli już zbyt napaleni na piłkę ;)

1

Widzę, że Diego zaczął się dogadywać z Pele ;p

Ale tak już jest. On się nasłuchał, że piłkarza tak dobrego jak on już nie będzie, a tu Messi. O Messim mówi się tak samo, a bez dwóch zdań kiedyś przyjdzie na świat lepszy piłkarz.
A może już się narodził tylko na razie kopie piłkę w ogródku Leo? ;)

0

Mam wrażenie, że Ney cały czas gra dość solidnie, ale od czasu do czasu wpada w taki rozpęd, że przez kilka meczów z rzędu nie potrafi przestać strzelać bramek ;)
Dobrze się stało, że ten rozpęd wychodzi akurat na najważniejszy moment sezonu.

0

Tak naprawdę, to przy golach, które stracił zawinili głównie obrońcy, a Ter Stegen mógł zrobić bardzo niewiele. Chociaż widząc jakie piłki wyciągał w tym meczu...

11

Co za ironia losu, że w nowym klubie osiąga naprawdę dużo, bo ligę wygrał spokojnie, bez stresu.
Wszedł z drużyną do najlepszej czwórki w Europie.
Sami widzieliśmy, że kibice Bayernu mogą wyjść z podniesionym czołem, bo ich zespół grał z charakterem i ambicją.

A jednak Guardiola już figuruje w prasie jako wielki przegrany sezonu, po krajowych pucharach i ostatnim dwumeczu.

0

To prawda, że Iniesta wciąż ma swoją rolę w zespole, ale jeśli chodzi o utrzymanie wysokiego posiadania piłki i spokojne rozegranie, to Xavi jest zdecydowanie lepszy.
Nie ujmując niczego Andresowi, to powinien być zmieniony wcześniej ze względów czysto taktycznych.

0

A czy czasem nie anulują się tylko uzbierane żółte kartki? Czerwo zdaje się, że i tak obowiązuje, a przynajmniej nic nie słyszałem, żeby też je odpuszczano.

0

Ciemne istoty ogarnijcie, że Ivan jest zmieniany właśnie dlatego, że dobrze gra. Za dobrze, żeby zabrakło go na finał przez jakąś głupią żółtą.

0

Neuer powinien już trząść portkami ;D

0

No, okazuje się, że z Barcelony jest znacznie bliżej do Berlina niż z Monachium ;)

0

Doprawdy każdy strzeliłby te 20 goli? Bo przez ostatnie 3 sezony (z czego 11/12 oraz 12/13 zakończył z 50 i 46 golami na koncie, więc zgodzimy się chyba, że był w dobrej formie), żaden zawodnik Barcelony nie był w stanie dobić do 20 goli w la liga.

Najbliżej był Sanchez rok temu z 19 trafieniami, wcześniej Cesc z 11 (sic!), a jeszcze wcześniej znów Alexis z 12 golami. Wyniki bramkowe napastników są najbardziej zbliżone do siebie od dawna, a gdyby nie problem z początkiem sezonu Suareza, to goli pewnie byłoby jeszcze więcej.

Jeśli ta "mafia" w Barcelonie, ma dawać taki show jak od początku tego roku, to jakoś przeżyję, że Roberto jest wciąż za słaby na pierwszy skład, a Deulofeu ląduje na wypożyczeniach.

7

Roni przecież nie był wychowankiem, to nie należy mu się taka sama pogarda z twojej strony?

0

Hah. Myślę, że Pep nawet nie dopuszczał myśli, że trzebaby ogarnąć karne ;)
Ale te wyśrubowane wyniki posiadania piłki jakie mieliśmy za Pepa nie biorą się z nikąd - własnie z tego zachowawczego grania, bez zbytniego ryzyka.

6

Mou to by się odnalazł w polskiej(czy w ogóle światowej?) polityce. Gnojenie przeciwnika zawsze ważniejsze niż własny zespół, hipokryzja przychodzi z łatwością, a tym co mówiło się wcześniej to już w ogóle nie należy się przejmować. A już absolutnie nie przepraszać.

1

Po tym meczu należy pochwalić zawodników środka pola, bo to, że z posiadania piłki Bayernu nic nie wynikało, to w dużej mierze ich zasługa.
Ivan i Busi nawet nie musieli mieć dużej ilości odbiorów - wystarczyło mądre ustawienie i rozsądny pressing, by zawodnicy z Monachium nie chcieli ryzykować prostopadłego podania.

I to jest według mnie problem Guardioli - oducza piłkarzy instynktownego podejmowania ryzyka. Stąd choćby ta dziwna obawa przez oddawaniem strzałów spoza pola karnego, którą dopiero co udaje się przezwyciężyć.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: