To nie wyglada dobrze. Perspektywa wyglada zle. Dlugi w ktorych ugrzazl klub, knebluje mu rece i to na kilka sezonow, a kadra wymaga pilnych zmian i to na kazdej pozycji. Nie wiem, nie jestem sobie w stanie wyobrazic co moze prezes wymyslic, ale branie kolejnej pozyczki to samobojstwo do tego pandemia, te czasy sa straszne dla klubu, ktory musi zmierzyc sie z czyms zabojczym dla swojej potegi i historii.
@Imonkey Messi jest wielki nie kwestionuje jego, ale moze zrzucenie zbyt wiele na jego barki bylo po prostu za duzo i nawet Messi ma swoj limit i nie wytrzymal co widzimy. Co do socios jezeli nie widza czegos co jest zle to zle o nich swiadczy, do czego to doprowadzilo rowniez widzimy. Wierze, ze przyjdzie nowe i wszystko stanie na nogi tak jak powinno tylko tez zwyczajnie po ludzku zachodze w glowe jak mozna bylo tak wszystko zaniedbac, przegapic nie widziec, zbyt wiele tego by mowic, ze to przypadek i tak na prawde takiej instytucji jak Barcelona to nie przystoi i nie wypada tak samej doprowadzic do tego. Cele musza byc niezmienne, kazde odstepstwo widzimy co powoduje. Czy to jednostka przerosla klub by na jej barki zrzucac wszystko, czy to klub pozwalal jednostce na zbyt wiele, czy moze cos jeszcze zupelnie innego, ale widzimy, ze rownowaga i zdrowy rozsadek nie zosaly zachowane jak sie to konczy widzymy a jak sie ostatecznie skonczy tego nie wiemy. Wiec czas powrocic w klubie do rownowagi a nie obarczac jednostke obowiazkami i przywilejami bo widac, ze ostatecznie wszyscy na tym stracili pomimo zapisania pieknej historii i podniesionych trofeow. Jutro pewnie o tym nikt nie bedzie pamietal i beda liczyc sie te trofea w gablocie, ale dzisiaj to widzimy i wiemy, ze jest zle, ze cos poszlo nie tak.
@Imonkey La Masia nie jest dzisiaj tym, czym byla jeszcze wczoraj, czy to jej oslabienie, czy po prostu brak checi czerpania z niej mozna myslec nad tym. Upadek klubu polega na kazdej sytuacji. Sportowo - patrz mecz z Bayernem, ogolnie LM, wizerunkowo - chyba nie musze pisac, finansowo - pomimo, ze najbogatszy klub swiata, ktory przekroczyl 1mld $ przychodu to dzieki placeniu najwyzszych pensji i wywaleniu kasy na transfery, kasa klubu swieci pustka. Oczywiscie wszystko mozna odbudowac i kazdy z nas ma taka nadzieje, ale nie bojmy sie mowic zle, kiedy rzeczywiscie jest zle, bo w tym klubie nikt tego nie zrobil czego widzimy efekty i to doprowadzilo do upadku klubu na razie moze niegroznego, ale mimo wszystko. Jak napisalem socios i cules to glowni winowajcy, nic nie widzieli, nic nie slyszeli i teraz klub lezy i kwiczy. Nikt nie wie jak dlugo potrwa odbudowa, ale chyba nikomu z nas do glowy nie przychodzi, ze moze byc jeszcze gorzej i rzeczywisty upadek bedzie faktem. Dzisiaj to jeszcze potkniecie, ale jezeli cules nie pojda po rozum do glowy to strach sie bac co bedzie.
@Imonkey Dla mnie w calym tym ambarasie zastanawiajace jest kilka kwestii. Barcelona leci w dol od kilku sezonow to widzi kazdy, kazdy widzial, ze klub nie potrafi przebic pewnego pulapu w LM i odpada z niego delikatnie mowiac w slaby sposob, kazdy widzi, ze klasa pilkarzy przychodzaca do klubu spada w porownaniu z historia klubu, kazdy widzi, ze la masia rowniez slabnie i jej wychowankowie nie sa juz brani do pierwszej druzyny tak chetnie jak wczesniej i w ogole zmiana polityki, ze z niej juz nie bierzemy, kazdy widzi, ze na Messiego przerzucano zbyt wiele by mogl to wszystko udzwignac i tak mozna by w nieskonczonosc pisac. Moj zarzut jest taki, gdzie przy tym wszystkim byli socios i cules? Dlaczego tak dlugo nic nie widzieli i nic nie robili? Dlaczego dopuścili do upadku klubu? To do nich mysle nalezy stawiac glowne zarzuty.
Pewna era w Barcelonie sie konczy. Pamietam Stoiczkowa, Rivaldo, Ronaldinho... Tamta pilka byla piekna, pelna polotu, finezji, czasow gdy jej piekno bylo ponad wspolczesna taktyke. Kiedys kazdy wielki pilkarz chcial grac w Barcelonie, dzisiaj obawiam sie, ze na dlugo Messi bedzie ostatnim z wielkich w FCB. Czasy w ktorych wielcy chca tutaj przyjsc na dzien dzisiejszy minely, ten zarzad ta polityka skutecznie do tego doprowadzily. Branie najbardziej wyrozniajacych sie w danej chwili nie sprawdzily sie tutaj nalezy wrocic do DNA, pilkarz ma miec cechy wolicjonalne, charakter i wole by grac w FCB o repertuarze pilkarskim nawet nie wspominam. Zobaczyc nowego Stoiczkowa, Rivaldo, Ronaldinho w barwach FCB eeeeech to bylyby czasy.
Tez jestem zdania, ze najwiekszym dla Barcy byl Ronaldinho. On gral dla innych, byl artysta patrzec na to co robil z pilka bylo poezja, Messi przy nim to wysrubowany do granic mozliwosci rzemieslnik, nigdy nie dorownal artyscie z widokiem na to co robil z pilka, dzieli ich wszystko i gdyby tylko artysta byl tak jak rzemieslnik wysrubowany do granic mozliwosci, prowadzacy sie jak on to strach pomyslec co by z tego wyszlo. Teraz patrzac na nich obu, szkoda ich bardzo bo jeden i drugi odchodza z klubu w sposob nie taki jak powinni i widac idealne nie istnieje.
Patrzac na to widac jak kazdy ciagnie w swoja strone zero pomyslunku o klubie. Dzisiaj widac jak bardzo powierzenie steru B. bylo bledem, jeszcze wiekszym zero reakcji socios na to jak B. spuszcza klub nizej i nizej az zaczelo widac dno, mul i wodorosty. Kazdy cykl sie konczy, ale tego konca cyklu dalej nie widac. Messi ma dosc, walnal grabkami jak rozkapryszone dziecko, B ma w dupie wszystkich bo mowi, ze ratuje finanse klubu, ktore sam wczesniej zniszczyl, socios dalej nic nie robia, chociaz niby cos robia. Cyrk na kolkach, meksyk, sajgon i karawana jedzie dalej o to FC Barcelona a.d 2020.
To nie wyglada dobrze. Perspektywa wyglada zle. Dlugi w ktorych ugrzazl klub, knebluje mu rece i to na kilka sezonow, a kadra wymaga pilnych zmian i to na kazdej pozycji. Nie wiem, nie jestem sobie w stanie wyobrazic co moze prezes wymyslic, ale branie kolejnej pozyczki to samobojstwo do tego pandemia, te czasy sa straszne dla klubu, ktory musi zmierzyc sie z czyms zabojczym dla swojej potegi i historii.
Komentarze
0
To nie wyglada dobrze. Perspektywa wyglada zle. Dlugi w ktorych ugrzazl klub, knebluje mu rece i to na kilka sezonow, a kadra wymaga pilnych zmian i to na kazdej pozycji.
Nie wiem, nie jestem sobie w stanie wyobrazic co moze prezes wymyslic, ale branie kolejnej pozyczki to samobojstwo do tego pandemia, te czasy sa straszne dla klubu, ktory musi zmierzyc sie z czyms zabojczym dla swojej potegi i historii.
0
@Imonkey
Messi jest wielki nie kwestionuje jego, ale moze zrzucenie zbyt wiele na jego barki bylo po prostu za duzo i nawet Messi ma swoj limit i nie wytrzymal co widzimy. Co do socios jezeli nie widza czegos co jest zle to zle o nich swiadczy, do czego to doprowadzilo rowniez widzimy. Wierze, ze przyjdzie nowe i wszystko stanie na nogi tak jak powinno tylko tez zwyczajnie po ludzku zachodze w glowe jak mozna bylo tak wszystko zaniedbac, przegapic nie widziec, zbyt wiele tego by mowic, ze to przypadek i tak na prawde takiej instytucji jak Barcelona to nie przystoi i nie wypada tak samej doprowadzic do tego. Cele musza byc niezmienne, kazde odstepstwo widzimy co powoduje. Czy to jednostka przerosla klub by na jej barki zrzucac wszystko, czy to klub pozwalal jednostce na zbyt wiele, czy moze cos jeszcze zupelnie innego, ale widzimy, ze rownowaga i zdrowy rozsadek nie zosaly zachowane jak sie to konczy widzymy a jak sie ostatecznie skonczy tego nie wiemy. Wiec czas powrocic w klubie do rownowagi a nie obarczac jednostke obowiazkami i przywilejami bo widac, ze ostatecznie wszyscy na tym stracili pomimo zapisania pieknej historii i podniesionych trofeow. Jutro pewnie o tym nikt nie bedzie pamietal i beda liczyc sie te trofea w gablocie, ale dzisiaj to widzimy i wiemy, ze jest zle, ze cos poszlo nie tak.
0
@Imonkey
La Masia nie jest dzisiaj tym, czym byla jeszcze wczoraj, czy to jej oslabienie, czy po prostu brak checi czerpania z niej mozna myslec nad tym. Upadek klubu polega na kazdej sytuacji. Sportowo - patrz mecz z Bayernem, ogolnie LM, wizerunkowo - chyba nie musze pisac, finansowo - pomimo, ze najbogatszy klub swiata, ktory przekroczyl 1mld $ przychodu to dzieki placeniu najwyzszych pensji i wywaleniu kasy na transfery, kasa klubu swieci pustka. Oczywiscie wszystko mozna odbudowac i kazdy z nas ma taka nadzieje, ale nie bojmy sie mowic zle, kiedy rzeczywiscie jest zle, bo w tym klubie nikt tego nie zrobil czego widzimy efekty i to doprowadzilo do upadku klubu na razie moze niegroznego, ale mimo wszystko. Jak napisalem socios i cules to glowni winowajcy, nic nie widzieli, nic nie slyszeli i teraz klub lezy i kwiczy. Nikt nie wie jak dlugo potrwa odbudowa, ale chyba nikomu z nas do glowy nie przychodzi, ze moze byc jeszcze gorzej i rzeczywisty upadek bedzie faktem. Dzisiaj to jeszcze potkniecie, ale jezeli cules nie pojda po rozum do glowy to strach sie bac co bedzie.
0
@Imonkey
Dla mnie w calym tym ambarasie zastanawiajace jest kilka kwestii.
Barcelona leci w dol od kilku sezonow to widzi kazdy, kazdy widzial, ze klub nie potrafi przebic pewnego pulapu w LM i odpada z niego delikatnie mowiac w slaby sposob, kazdy widzi, ze klasa pilkarzy przychodzaca do klubu spada w porownaniu z historia klubu, kazdy widzi, ze la masia rowniez slabnie i jej wychowankowie nie sa juz brani do pierwszej druzyny tak chetnie jak wczesniej i w ogole zmiana polityki, ze z niej juz nie bierzemy, kazdy widzi, ze na Messiego przerzucano zbyt wiele by mogl to wszystko udzwignac i tak mozna by w nieskonczonosc pisac. Moj zarzut jest taki, gdzie przy tym wszystkim byli socios i cules? Dlaczego tak dlugo nic nie widzieli i nic nie robili? Dlaczego dopuścili do upadku klubu? To do nich mysle nalezy stawiac glowne zarzuty.
2
Dziekuje Ivan i powodzenia ;)
2
Dziekuje Ivan i powodzenia ;)
2
Pewna era w Barcelonie sie konczy. Pamietam Stoiczkowa, Rivaldo, Ronaldinho... Tamta pilka byla piekna, pelna polotu, finezji, czasow gdy jej piekno bylo ponad wspolczesna taktyke. Kiedys kazdy wielki pilkarz chcial grac w Barcelonie, dzisiaj obawiam sie, ze na dlugo Messi bedzie ostatnim z wielkich w FCB. Czasy w ktorych wielcy chca tutaj przyjsc na dzien dzisiejszy minely, ten zarzad ta polityka skutecznie do tego doprowadzily. Branie najbardziej wyrozniajacych sie w danej chwili nie sprawdzily sie tutaj nalezy wrocic do DNA, pilkarz ma miec cechy wolicjonalne, charakter i wole by grac w FCB o repertuarze pilkarskim nawet nie wspominam. Zobaczyc nowego Stoiczkowa, Rivaldo, Ronaldinho w barwach FCB eeeeech to bylyby czasy.
1
Tez jestem zdania, ze najwiekszym dla Barcy byl Ronaldinho. On gral dla innych, byl artysta patrzec na to co robil z pilka bylo poezja, Messi przy nim to wysrubowany do granic mozliwosci rzemieslnik, nigdy nie dorownal artyscie z widokiem na to co robil z pilka, dzieli ich wszystko i gdyby tylko artysta byl tak jak rzemieslnik wysrubowany do granic mozliwosci, prowadzacy sie jak on to strach pomyslec co by z tego wyszlo. Teraz patrzac na nich obu, szkoda ich bardzo bo jeden i drugi odchodza z klubu w sposob nie taki jak powinni i widac idealne nie istnieje.
1
Patrzac na to widac jak kazdy ciagnie w swoja strone zero pomyslunku o klubie.
Dzisiaj widac jak bardzo powierzenie steru B. bylo bledem, jeszcze wiekszym zero reakcji socios na to jak B. spuszcza klub nizej i nizej az zaczelo widac dno, mul i wodorosty. Kazdy cykl sie konczy, ale tego konca cyklu dalej nie widac.
Messi ma dosc, walnal grabkami jak rozkapryszone dziecko, B ma w dupie wszystkich bo mowi, ze ratuje finanse klubu, ktore sam wczesniej zniszczyl, socios dalej nic nie robia, chociaz niby cos robia.
Cyrk na kolkach, meksyk, sajgon i karawana jedzie dalej o to FC Barcelona a.d 2020.
0
To nie wyglada dobrze. Perspektywa wyglada zle. Dlugi w ktorych ugrzazl klub, knebluje mu rece i to na kilka sezonow, a kadra wymaga pilnych zmian i to na kazdej pozycji.
Nie wiem, nie jestem sobie w stanie wyobrazic co moze prezes wymyslic, ale branie kolejnej pozyczki to samobojstwo do tego pandemia, te czasy sa straszne dla klubu, ktory musi zmierzyc sie z czyms zabojczym dla swojej potegi i historii.