0

@RosjaninBut Na ten moment to będą zaskoczeni i co gorsza nie widać u nich żadnej strategii

0

@KamQiX No właśnie i teraz pytanie czy to prowokacja czy ostateczne testowanie obrony powietrznej Polski i NATO w razie kreślonego przez Amerykanów scenariusza, który według nich już za rok może mieć miejsce. Wiadomo że nie mogą przetestować potencjału bardziej bo scenariusz konfrontacji z NATO mógłby mieć miejsce już teraz a przy obecnej sytuacji ich plan szlak trafia. Atak na przesmyk suwalski będzie miał miejsce od strony Litwy i prawdopodobnie nawet nie wejdą na teren Polski a powód jest prosty. Litwa ma po swojej stronie lepszą infrastrukturę łączącą Białoruś z obwodem Królewieckim. To jest tak ryzykowna operacja i to jeszcze przy walczącej Ukrainie że muszą być mega ostrożni. Dlatego właśnie jeżeli miałbym nastąpić atak na ten przesmyk to nie za parę lat tylko maksymalnie perspektywa dwóch lat. Pytanie czy NATO wiedząc o tych planach ma zamiar coś z tym zrobić bo na razie wydaje się że są jak dzieci we mgle.

0

@MYTO Nie będzie rozstrzygnięcia wojny na Ukrainie na polu wojskowym. Rosja nie jest aż tak silna a Ukraina ma za duże wsparcie które nieustanie i widać to po decyzjach UE. Negocjacje pokojowe również są trudne bo Ruscy mają w tej chwili nierealne oczekiwania. Co mogą zrobić w takiej sytuacji? Zrobić krok eskalacyjny naprzód. Jeżeli nie mogą złamać wsparcia zachodu dla Ukrainy muszą wywołać zamęt i chaos w strukturach samego NATO. Wyobraź sobie że scenariusz z przesmykiem suwalskim się ziszcza. Powoduje to totalną dezorganizację. Trzy państwa sojuszu są odcięte, Polska zmaga się z ostrzałem strach i chaos są wszechobecne a Putin grozi atomem. W takiej sytuacji na pewno będą mieli lepszą pozycję negocjacyjną niż obecnie tym bardziej że obecnie Europa jest kompletnie nieprzygotowana na taki scenariusz o pełno skalowej konfrontacji nie wspominając. Muszą coś zrobić bo oni zasobów z gumy też nie mają za parę lat bez pomocy Chin ich gospodarka może na prawdę popaść w ruinę.

5

To co robi ta organizacja terrorystyczna zwana dla niepoznaki Rosją to celowe działania mające na celu zdestabilizowanie sytuacji w tym regionie w Europie. Jak widać może to robić dosyć skutecznie poniżej progu wojny kinetycznej i pozostawać w miarę bezkarna. Zobaczcie jakie to proste wysłali kilkanaście dronów testując reakcje NATO i wcale już nie muszą robić tego w takiej skali. Wystarczy że teraz raz jak na jakiś czas jeden lub dwa drony będą miały "awarię" a sojusz za każdym razem będzie podrywał myśliwce albo strzelał rakietami za 2 mln za sztukę. To będzie niedość że niesłychanie męczące i kosztowne dla Polski to jeszcze będzie w tej części kraju ciągłe poczucie niepewności wśród inwestorów ale i zwykłych obywateli. A co za tym idzie dalsze koszty finansowe i społeczne. Ruscy chcą w ten sposób wymusić ustępstwa nie tylko na Polsce a całym tzw. zachodzie by ustąpili w kwestii Ukrainy. Na ten moment pełno skalowa wojna jest niemożliwa aczkolwiek wszystko jeszcze przed nami. Jakie państwo testuje wojska obrony powietrznej innego kraju jeżeli nie ma złych zamiarów? I jeszcze jedno eksperci amerykańscy wcale nie bez powodu mówią o przesmyku suwalskim. Rosja nie wejdzie konwencjonalnie do Polski ma za słabe lotnictwo, rosyjskie kolumny wojskowe zostałyby zmasakrowane oni o tym wiedzą. Rzeczpospolita ma głębię strategiczną która by to umożliwiła inaczej sytuacja ma się z krajami bałtyckimi, oni wcale nie muszą atakować stolic tych państw. Wystarczy że od strony Litwy przerwą w rejonach przesmyku połączenie lądowe między Polską i krajami bałtyckimi a nasz kraj sparaliżują atakami rakietowymi i dronowymi byśmy nie mogli im pomóc. Właśnie w tym kierunku prowadzone są obecne manewry zapad z groźbą użycia broni jądrowej. Chcą odciąć kraje bałtyckie pokazać niemoc Europy i USA, pogrozić atomem i tym samym podważyć sens istnienia sojuszu. Jeżeli im się to uda chyba nie muszę pisać jakie będą tego skutki. Czy NATO może temu zaradzić? Owszem ale potrzebne są działania a z Trumpem u steru może być to ciężkie.

9

@Metempsychosis W pewnym stopniu Białoruś mocno na to sobie zapracowała, ale fakt polityka międzynarodowa to nie piaskownica i powinno rozmawiać się z każdym albo chociaż wysłuchać co mają do powiedzenia. Nawet jeżeli jesteśmy nieufni do Łukaszenki (I słusznie) to i tak trzeba prowadzić dialog.

0

@Gary No fakt trochę przedwcześnie to napisałem xd

0

@Colon Nie to że jej nie lubię ale denerwują mnie takie zawodniczki które mają mecz życia zwykle jeden lub dwa i potem nic z tego nie wychodzi. Dziwnym trafem zawsze go mają przeciwko najlepszym. Ogólnie nie mam nic do Amandy moje wpisy były bardziej przejawem frustracji że trafił się jej akurat taki mecz przeciwko Idze. Ogólnie Anisimova miała ten turniej bardzo udany ale znowu w finale zabrakło jej jakby sił i koncentracji bo ponownie tak jak w przypadku Wimbledonu finał Amandy był jej najgorszym meczem. Uważam że Osaka ten mecz by wygrała, napiszę wprost nie lubię jak Sabalenka wygrywa xd Ogólnie Iga i tak nie ma co sobie zarzucić na tym turnieju grając z urazem stopy wręcz pokrzepiające jest to że nawet z czymś takim mogła ten turniej wygrać po prostu czasem tak bywa i trzeba iść dalej.

0

@mekston Gra wyżej wymieniony scenariusz zakłada zwycięstwa Igi i porażki Sabalenki w okolicach ćwierćfinału

1

Iga Świątek doznała zmian przeciążeniowych stopy lecz nie jest to groźny uraz i wystarczy tydzień odpoczynku by wszystko było w porządku. Sztab potwierdził że Iga raczej zagra w Seulu. Jest to ciekawa informacja bo w przypadku gdyby Polka wygrała wszystkie 3 turnieje w Azji mocno zbliżyłaby się do Sabalenki i istniałaby możliwość walki o numer 1 rankingu w WTA finals.

3

Brawo Alcaraz zasłużenie wygrał Sinner dzisiaj bez podjazdu do Carlosa chociaż oboje są niesamowici w tym sezonie. Mam nadzieję że Alcaraz jak i Iga w 2026 zdobędą swoje premierowe AO bo obojgu tylko tego brakuje

0

@Colon Nie no Sinner to mistrz wielkoszlemowy i były lider. Co do Amandy Loser Anisimovej powinna nad tym pomyśleć xd

0

@verdant Ale to były bardziej dołeczki mi chodzi bardziej o taki kryzys jaki miała Iga na początku sezonu. Pytanie jak długo uda jej się utrzymywać taką skuteczność w wielkich szlemach bo trzeba jej oddać że jest to imponujące

0

@mekston ale przewaliła tie break;D Sabalenka niestety liderką do końca roku

0

@Colon Nie wiem przekonany się o tym w przyszłości ale jestem dobrej myśli;D

2

@FcPortoFan1999 Było blisko w tym roku Iga miała meczowe z Keys, w 2023 na RG to Sabalenka była blisko wygranej z Muchovą ale nagle ją odcięło

1

@verdant Zdecydowanie najrówniejsza jeżeli chodzi o wielkie szlemy i o postawę ogółem, wygrała zasłużenie. Pytanie nie czy będzie miała motywację a kiedy przyjdzie dołek formy bo taki kiedyś na pewno mieć będzie

1

@FcPortoFan1999 No nie chcę może dziewczyna przejdzie ekspresowy kurs języka polskiego odnajdzie la ramble zobaczy moje wpisy i podejmie jedyną i słuszną decyzję!!!!! Trzymaj kciuki;D

0

@Gary Iga musiałaby wygrać Wuhan, Pekin i Wta finals a Sabalenka odpadać we wczesnych fazach tych turniejów co jest mało prawdopodobne.

0

@FcPortoFan1999 Byle nie skupiała się na tym malarstwie w Austrii!!!! Bo to różnie może być!!!!

0

@Colon Dokładnie xd Amanda Przegryw Anisimova bądź żeby było bardziej po amerykańsku Amanda Loser Anisimova ;D

0

@Colon Słuszna decyzja Amanda brawo!! ;D

0

@FcPortoFan1999 Tie break w tym sezonie to pięta achillesowa Igi i mecz z Alexandrową tego nie zmieni ale pytanie czy tutaj by w ogóle do tych tie breaków doszło. Iga w finałach wielkoszlemowych to terminator i tutaj zapewne byłoby tak samo;)

0

@JohnKennedy Anisimova miała dzień konia z Igą. Przekonasz się że ich następne starcie to będzie łatwe zwycięstwo Świątek;)

0

@Colon Wyjść może ale z głową bo ta ewidentnie w finałach nie funkcjonuje

0

@takisobiektos Jak najbardziej niech się wycofuje;)

0

@FcPortoFan1999 Iga z Paryża była w dołku tutaj jest inaczej aczkolwiek problemy ze stopą mogłyby o sobie dać znać niestety

0

@FcPortoFan1999 Paolini ma jeszcze mniej atutów niż Anisimova

1

@adi7adi8 Co by jednak nie mówić zdecydowanie jest najtrudniejsza w tym sezonie

0

@esem91 Nie przyjdą jest jeźdźcem bez głowy

0

Co do Anisimovej niech sobie dziewczyna daruje finały wielkiego szlema bo jest w nich beznadziejna i tylko psuje widowisko. Ile ona popełniła błędów w tych dwóch setach i porównajcie sobie jej starcie ze Świątek. Szkoda że Osaka trochę przewaliła półfinał bo z pewnością finał z jej udziałem byłby ciekawszy. A i zmieniam zdanie Iga wygrałaby finał z Sabalenką nie w trzech a dwóch setach po tym co dzisiaj widziałem.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: