0

@Zoker @ronni37
Poprawione oczywiście został aresztowany 17 grudnia 1986 roku, dzięki :D

13

Seria o seryjnych #98
Richard Kuklinski - amerykański seryjny morderca polskiego pochodzenia znany jako ''The Iceman''

Richard urodził się w Jersey City. W stanie New Jersey. Jego ojciec był Polakiem. Był także alkoholikiem, który znęcał się nad swoją rodziną. Jeden z najbardziej traumatycznych momentów w dzieciństwie Richarda miał miejsce, gdy ten miał zaledwie 5 lat. To właśnie wtedy doszło do tragedii. Jego ojciec w szale tak bił jego starszego brata, że w końcu skatował go na śmierć. Co szokujące policjanci, którzy przybili na miejsce uwierzyli w wersie Stanleya Kuklinskiego i jego żony, którzy przekonywali policję, że śmierć ich syna to po prostu nieszczęśliwy wypadek. Po śmierci starszego brata, zabitego przez ojca, Richard zaczął popadać w konflikt z rodziną, wychowywał się na ulicy. W tym okresie pojawiły się u niego skłonności sadystyczne. Na początku znęcał się nad zwierzętami. Wrzucał je do pieców lub przywiązywał do pociągu. Jednak bardzo szybko to przestało mu wystarczać.

Jak sam twierdził swojej pierwszej zbrodni dokonał już w wieku 14 lat. Jego ofiarą padł szkolny ''lider'' przywódca klasowego ''gangu'' Charley Lane. Richard zabił go za pomocą metalowego pręta, a następnie, aby utrudnić identyfikację obciął mu palce. Po dokonaniu tej zbrodni Richard przez długi czas nie wychodził z domu i czekał na obrót spraw, tak długo, aż sprawa ucichnie.

Warto wrócić także do jego matki, która po tym jak Stanley Kuklinski zostawił ją dla poznanej Polki kompletnie nie interesowała się dziećmi. Richard tak wspominał swoją matkę po latach:
''Moja matka była jak rak, jak rak, który się rozprzestrzenia na całe ciało, szczerze jej nienawidzę''

Richard musiał sobie jakoś radzić w zasadzie wychowywał się na ulicy. Jego młodszy brat został aresztowany pod zarzutem gwałtu i zabójstwa za co został skazany w 1970 roku na dożywocie.

Richard już będąc dorosły ułożył sobie życie na tyle, że miał żonę oraz dwie córki i syna. Prowadził jednak podwójne życie. To pozornie ułożone jako mąż i ojciec i to drugie jako gangster i płatny zabójca na usługach mafii. W swoim zabijaniu nie miał wypracowanego modus operandi. Zabijał na różne sposoby poprzez strzał w głowę, uduszenie, otrucie. Nie miało dla niego znaczenia jak zabija ofiary. Miał jednak jedna zasadę o której mówił w jednym z wywiadów:
''Zabijanie to część mojego życia, co innego zabić jakąś kanalie, która nie zasługuje na to, aby żyć, a co innego zabić kobietę, czy dziecko. Miałem jedna zasadę. Nigdy nie zabijałem kobiet i małych dzieci''

Pewnego dnia postanowił zabić mężczyznę, który błagał o litość. Richard jak sam stwierdził postanowił dać mu szansę. Mężczyzna błagalnym gestem powiedział do Kuklińskiego:
''Zrobię co chcesz, tylko nie zabijaj mnie... Boże ratuj!''
Postawił mu więc ultimatum.
''Dobrze, jeśli Twój Bóg zjawi się tutaj w ciągu pół godziny. Daruję Ci, życie i nie zabiję...''
Jednak, gdy po 30 minutach Bóg się nie pojawił. Richard Kuklinski z zimną krwią zastrzelił mężczyznę.

Jako, że był morderca na usługach mafii. Był bardzo skuteczny i nie okazywał żadnych emocji. Bardzo często zdarzało mu się ćwiartować zwłoki. Po latach tak wspominał ćwiartowanie zwłok:
''Ćwiartowanie zwłok to była po prostu ta brudna robota do wykonania, nie okazywałem wówczas żadnych ludzkich odruchów. Chociaż czasami smród rozkładającego się ciała był nie do wytrzymania. Często, aby stłumić ten nie przyjemny smród polewałem zwłoki woda kolońską''

Warto dodać, że Richard Kuklinski był bardzo dobry w zacieraniu śladów. Dlatego był nieuchwytny dla śledczych przez około 30 lat. Został schwytany przez policjantów w 1986 roku. Udział w schwytaniu mordercy miał detektyw ze stanu New Jersey Dominick Polifrone, który został umieszczony w strukturach mafii i przyjaźnił się z Richardem Kuklinskim. Poprosił go o pomoc w zabójstwie pewnego żydowskiego chłopaka. Miał go zabić za pomocą trucizny. Śledczemu, który ustalił z Kuklińskim metodę morderstwa udali się także zarejestrować moment zakupu trucizny, jak i przyznanie się do licznych morderstw jakie dokonywał na zlecenie mafii. To wszystko stało się podstawą do aresztowania Richarda Kuklińskiego... The iceman został aresztowany 17 grudnia 1986 roku przed swoim domem.

Podczas procesu udowodniono mu zabójstwo 5 mężczyzn. Za co został skazany na podwójne dożywocie. Co ciekawe w według wyroku sądu mógł on starać się o przedterminowe zwolnienie, jednak dopiero w wieku 111 lat.

Richard Kuklinski resztę swojego życia spędził w więzieniu. Podczas odsiadki udzielił głośnego wywiadu dla stacji HBO w której przyznał, że mógł zabić nawet 200 mężczyzn. Richard miał jednak opinie mitomana i jego słowa o zabiciu 200 mężczyzn należy brać z przymrużeniem oka. W wywiadzie dla HBO mówił o sobie:
''Jestem prawdopodobnie najbardziej samotnym człowiekiem na świecie. Nie mam bliskich, ani przyjaciół. W moim życiu nie ma miłości, zastąpiłem ja nienawiścią''

Richard Kuklinski zmarł w więzieniu w Trenton w stanie New Jersey. 5 marca 2006 roku. Oficjalna wersja jest taka, że Richard zmarł z przyczyn naturalnych. Istnieje jednak podejrzenie, że został otruty. W chwili śmierci miał 70 lat.

Więcej o sprawie ''The Icemana'' tutaj...



Wywiad Kuklińskiego dla HBO tutaj



@agaFCB @LS @PatrykBarca @PatrykBarcelona @victor @MesQueUnClub96 @Fenyx @Objectivo @Sztywno @Shroud i inni zainteresowani.

0

@barcelonaLM
Też mi się tak wydaje.

0

@FC1899Barca
Barca z tego co wiem nie może wpaść na Sheriffa, tylko na te zespoły z 2-miejsc. Jak Napoli, czy chociażby Rangers.

1

@Rewolucja123
To raczej nie jest wiarygodne źródło informacji :D

1

Jeśli już tak rozmawiamy o tej zapaści Barcy to kiedy Barca waszym zdaniem wygra Ligę? Ostatni triumf [26] miał miejsce w sezonie 2018-19 za E.Valverde. Kiedy będzie kolejny?

6

@barcowy1899
''Milan nie miał takiego zjazdu'' Serio?
Milan 2015-2020 to zapaść nieprawdopodobna. Nie porównywalna z tą obecna Barcelony.

3

Pamiętajmy, że Atalanta musi wygrać, aby awansować. Także Villarreal w 1/8 LM

0

Nie ma gola....

0

Szkoda że nie przy 0-0 ten karny xD

1

@Roobo
Widzialem go nie tak dawno na żywo i fakt utył sporo.

1

Kowalczyk Wojciech: Tylko Real będzie grał w 1/8 LM...

Real Madryt ✅
Atletico ✅
Villarreal ✅

2

Borek i to jego pierdziele po fakcie. Mądro-głupia gadka o Legii :D

4

2

@LUPR
W końcu się udało derby bez kontrowersji :D

1

@HighestInTheRoom
Mówię przecież, że zagrali, awansowali do 1/8... ;)

2

@HERORICH2
O Atletico rozegrało ''dobry'' mecz w LM, awansowało do 1/8 LM i się kolega z Madrytu obudził z zimowego snu xD

4

@Djzordon
Może w końcu uda Ci się wlepić bana. Za ten epitet w moją stronę. Inna sprawa, że ciągle sam sobie zaprzeczasz. Sprowadzając całe CKM do wieku Modrica, co z tego, że taki np Casemiro nie ma nawet 30 lat. Dla Ciebie mają po 36 lat. Mendy ma już swoje lata i się nie rozwinie. Bo ma UWAGA 26 lat... Sam się masakrujesz :D

1

@pichichi7
Robben był przeciętny w Realu? Był jednym z najlepszych zawodników Realu w sezonie 2008-09...

1

Sylwester Chęciński nie żyje. Reżyser kultowej trylogii ''Sami Swoi'' miał 91 lat.

0

@Comfortable_
Uważam, że jest w TOP 3 dalej nie wymieniłeś chociażby 3 lepszych :)

0

@Comfortable_
Serio? Na upartego Donnarumma, 4 lepszych nadal brak :D

1

Serio na Polsacie wczoraj mówili, że Pedri nie zagra do końca sezonu? Podobno udupili go nie do końca roku, a do końca sezonu... xD

0

@priest9999
Dzięki za czujność :)

0

Benfica-Barca 3-0
Komean: Mamy taki skład jaki mamy, taka jest nasza rzeczywistość...

*Nie potrafi natchnąć piłkarzy, Koeman OUT*

Bayern-Barca 3-0
Xavi: To jest nasz aktualny poziom niestety taka jest rzeczywistość.

*Xavi zauważa to o czym było wiadomo już dawno, szacunek dla niego, że z miłości do klubu wpakował się w ten zespół*

Cóż byłem tym którzy krytykowali Koemana za te mocne słowa na konferencjach. Jak widać przewidział to co się za chwilę stanie.

Oficjalnie: Przyznaje miałeś sporo racji @arasz1819 nie tyle broniąc Koemana, ale fakt faktem trafnie ocenił sytuację Barcelony...

Stać mnie, a co... Wyszło na Twoje :D

0

@BarcaInfo
Cristiano w tej edycji LM strzelił 6 bramek i wprowadził Man.Utd do 1/8 LM, a przynajmniej jego gole miały wagę, awansu. Taki mały szach-mat... xD

0

@david89
Kogo masz na myśli?

0

@mateusz1989VeB
Co takiego znowu odwalał Tomek Hajto chętnie czytam chociaż :D

1

@cyron1
Obecnie jest w TOP 3 bramkarzy i to nawet nie ulega dyskusji. Podaj mi tych 5 lepszych od Courtoisa. Tylko bez wyników plebiscytu, pytam obecnie na dziś... No dalej. Co do Valverde jest młody dynamiczny i ma czas, ale to piłkarze Realu, więc zapomina się, że jest życie w Realu po Cristiano, Ramosie, będzie po Casemiro, Modriciu i Kroosie. Camavinga i Valverde są perspektywy na zachowanie pewnego poziomu w środku pola. Nie będę Cię dalej punktował, dawaj tych 5 lepszych od Courtois.

12

Seria o seryjnych #97
Joel Rifkin - amerykański seryjny morderca znany jako ''Joel Rozpruwacz''

Joel urodził się w Nowym Jorku. Jako niemowlak został niemal natychmiast oddany do domu dziecka, a następnie adoptowany. Mimo, że Joel jako młody chłopak miał wysoki iloraz inteligencji, to nie miał łatwo w szkole. Był prześladowany z powodu swojej otyłości. Co prawda pod koniec lat siedemdziesiątych dostał się na studia, jednak szybko porzucił naukę na Nowojorskiej uczelni i podją się pracy ogrodnika. W 1987 roku jego ojciec adopcyjny Ben Rifkin popełnił samobójstwo poprzez przedawkowanie leków. Powodem samobójstwa był postępujący rąk z którym mężczyzna zmagał się przez dłuższy czas. Joel miał problemy z kobietami. Nie układało mu się w życiu prywatnym. Nie potrafił nawiązać długotrwałej damsko-męskiej relacji. Dlatego też korzystał z usług prostytutek. Z czasem jednak sam seks przestał mu wystarczyć...

Swoją pierwszą zbrodnie popełnił 5 marca 1989 roku. Wówczas pobił do nieprzytomności i udusił miejscowa prostytutkę Heidi Balch. Tak pózniej wspominał pierwsze morderstwo prostytutki:
''Tłukłem ją niczym kijem bejsbolowym. Uderzałem z całych sił, byłem totalnie zaślepiony. Skończyłem kiedy poczułem, że jestem zmęczony...''
Po zabójstwie poszedł spać, gdy się obudził poćwiartował zwłoki kobiety. Następnie każda część ciała, łącznie z głową zapakował do worków na śmieci rozwoził i rozrzucał w przypadkowych miejscach. Co ciekawe szczątki prostytutki odkryto w tym samym roku, jednak zidentyfikować udało się ją dopiero w 2013 roku.

W maju 1990 roku zamordował Julie Blackbird, która także była prostytutką. Zabił ją nogą od stołu, a następnie podobnie jak pierwsza swoją ofiarę poćwiartował. Rozczłonkowane ciało kobiety wrzucił do rzeki Hudson w północno-wschodniej części Stanów Zjednoczonych. Jak sam później zeznał:
''Tego ćwiartowania zwłok w zasadzie nie lubiłem.Traktowalem to po prostu jako nieprzyjemną robotę, która muszę wykonać''

W podobny sposób pozbawił życia jeszcze 15 kobiet. Chociaż ofiar mogło być znacznie więcej. Policja wypierała, że jest to robota seryjnego mordercę. Ponieważ Joel zabijał głównie prostytutki, a ich zaginięcia były czymś co wówczas było na porządku dziennym.

Jego ostatnią ofiarą była Tiffany Brescani, która Joel zamordował 24 czerwca 1993 roku. Po tym morderstwie działał według określonego wcześniej schematu. Zabił, a zwłoki poćwiartował i zapakował do swojego samochodu. Dwóch policjantów zauważyło samochód Joel Rifkina, który nie posiadał tablic rejestracyjnych. Gdy ich zauważył przyspieszył i policja rozpoczęła pościg za pickupem, który zakończył się, gdy Joel Rifkin z impetem wjechał w słup. Po tej kolizji policjanci odnaleźli zwłoki Tiffany Brescani ukryte pod blandeką samochodu. Zrezygnowany Rifkin wykrzyczał do policjantów:
''Zabiłem ją, tak zabiłem! Bo była prostytutką!''

Morderca został aresztowany, a podczas przesłuchań zeznał, że był w porządku wobec prostytutek, które zabijał:
''Zawsze płaciłem im za seks to było uczciwe. Pieniądze zostawiałem przy zwłokach''

Zanim został osadzony mocno wierzył w to, że zostanie skazany maksymalnie na 25 lat więzienia, z którego prędzej czy później wyjdzie i będzie żył jako pisarz, opisując swoje zbrodnie.
Podczas procesu Rifkin nie poszedł na ugodę i sąd na początku rozprawy wydał oświadczenie:
''Oskarżony działał z okrucieństwem jest zdemoralizowany i zdeprawowany do szpiku kości''

Finalnie sąd uznał Joela Rifkina winnym 9 zabójstw i skazał go na dożywocie wymierzając mu łączną karę 203 lata więzienia. Joel Rifkin do dziś przebywa w więzieniu stanowym o zaostrzonym rygorze. Dziś ma 62 lata.

Więcej o sprawie "Rozpruwacza z Nowego Jorku'' tutaj...



@agaFCB @LS @MesQueUnClub96 @PatrykBarca @PatrykBarcelona @Shroud @Sztywno @Fenyx @Objectivo @victor i inni zainteresowani.

Media

Sonda

Czy Barcelona powinna sprzedać Ferrana Torresa?