0

@nitey
Jaki Handi? xD

0

Nie interesuje mnie, że Real miał 5 sytuacji, aby strzelić na 2-1. Tą porażka będzie się za nimi ciągnąć do końca fazy grupowej LM i bardzo dobrze. Carlo chciał naprawiać swoje błędy po przerwie kolejny raz. W końcu się przeliczył. Daleki jestem od wylewania pomyj na skład jaki wystawił, bo goście pokroju Hazarda, Viniciusa, Benzemy powinni wciągnąć nosem taki zespół jak Sheriff z całym szacunkiem dla nich, bo zagrali dziś tak, że z nami wygrali. Tyle mam do powiedzenia :D

0

@kodi77
Ty wiesz lepiej xD

14

Mam to gdzieś. Śmieje się razem z Wami. To mnie nie denerwuje to mnie po prostu bawi xD

6

Bawi mnie to nawet jako kibica Realu xD

1

Dawno takiego meczu nie widziałem xD

0

@Titanito
Oglądasz mecz?

3

Dla pytających, czy karny w meczu Realu był, odpowiadam:
Vini efektownie wbiegł między 2-óch obrońców. Defensor Sheriffa zostawił nogę i trafił nią rozpędzonego Viniciusa. Moja subiektywna opinia to karny :D

2

Carletto po tym meczu bez względu na wynik zostanie zgrillowany. Podejrzewam, że pojawia się pierwsze śmiałe tezy ekspertów:
''Carlo Out!''
Swoją drogą to jak Nacho jest bezużyteczny na boku obrony to jest niepojęte.

0

Oglądam mecz Real-Sheriff i muszę przyznać, że jestem w ciężkim szoku. Bo niby Real prowadzi grę, ale mimo wszystko przegrywa na ten moment i wygląda statycznie.

9

@blodziakk
Nie zawsze 0-0 jest złym meczykiem.

0

@jareksk100
Medoratorzy na RM.PL pozostawiają wiele do życzenia i tu masz rację, to jest fakt :)

0

@MarioVeB!
Mam popełnić samobójstwo, bo persony podobne do Ciebie starają się mnie zwalczyć z uwaga, La Rambli... Mocno odleciałeś teraz :D

0

@KM7
Zakłada, że bywam tu częściej, niż Ty, więc o jakiej norze mówisz? :D

0

@PatrykBarcelona
Nie jest w stanie mnie sprowokować :D

0

@MarioVeB!
Sędzia dziś debiutuje w LM w barwach Realu. Perez go opłacił, skończ się kompromitować :D

0

@Omoziu
Nie no, kilku tutaj wkurzam swoją obecnością. Fajnie mieć ''hejterów'' 5-tka :D

0

Skład: Real Madryt: Courtois; Nacho, Militão, Alaba, Miguel; Casemiro, Camavinga, Valverde; Hazard, Vinícius i Benzema.

Ciekawy składzik :D

0

@Colon
To nawiązanie do serii o seryjnych, sprytne :D

2

Belgijski arbiter Lawrence Visser będzie sędzią głównym meczu 2. kolejki fazy grupowej Ligi Mistrzów pomiędzy Realem Madryt a Sheriffem Tyraspol. Spotkanie z mistrzem Mołdawii odbędzie się wtorek o godzinie 21:00 na Estadio Santiago Bernabéu. Będzie to debiut tego arbitra w rozgrywkach Champions League. Lawrence Visser jest młodym arbitrem ma 31 lat.

4

@Comfortable_

tutaj masz cała ''klotnie''

2

@DaPidejpi od 2015 bodaj.

18

Hajto: Sousa przed pierwszym zgrupowaniem znał ''tylko'' Lewandowskiego... Co to jest za wykładnik, że on zna 4 języki? Ja nie jestem selekcjonerem i też znam 4 języki...
Boniek: Tomek Ty znasz kilka języków?
Iwanow: Jeden swój dwa w butach..
Hajto: Ja znam Angielski, Niemiecki i Serbski trochę.
Boniek: Mówiąc, że Sousa przed pierwszym zgrupowaniem znał tylko Lewandowskiego, kłamiesz i to jest kłamstwo. Mogę Cię zapewnić, że był we Florencji znał Błaszczykowskiego, a poza tym znał. Szczęsnego, Fabiańskiego, Glika, czy Bednarka i tak dalej, więc gadasz głupoty.
Hajto: Ja uważam, że znał jedynie Lewandowskiego i może Szczęsnego i to jest moje fachowe zdanie.
Boniek: Moim zdaniem zakłamujesz rzeczywistość i gadasz głupoty.
Hajto: To nie są głupoty, tylko mam pojęcie o piłce takie samo jak Ty i to jest moje zdanie. Mogę mieć swoje zdanie?
Boniek: Możesz mieć swoje zdanie, ale ja też mogę się z nim nie zgodzić jeśli ono nie jest fachowe i oparte na głupotach jakie wygadujeez.

Zibi? TOP! W końcu ktoś mu powiedział, że pie%*li głupoty prosto w oczy.

0

UEFA pokazała obrandowanie finału w Petersburgu. Finał w Petersburgu oryginalnie miał odbyć się na zakończenie sezonu 2020/21, ale wybuch pandemii poprzesuwał plany UEFA. Ostatecznie wszystko zostało opóźnione o rok, chociaż w poprzednim sezonie tematy organizacyjne pozbawiły finałowego spotkania Stambuł i ostatnie spotkanie Ligi Mistrzów odbyło się w Porto.

Teraz finał ma odbyć się według planu w Petersburgu w sobotę 28 maja 2022 roku. Mecz zostanie rozegrany na Gazprom Arenie. Liga Mistrzów domyślnie zakazuje używania sponsorów w nazwach obiektów w swoich rozgrywkach, ale rosyjska firma to również jeden z największych sponsorów całych rozgrywek, więc zrobiono w tym przypadku wyjątek.

⚽UEFA.COM

2

@jedrek7000
Borek generalnie gada za dużo i ma ego jak dziennikarski Zlatan

0

@TomekWilczek
Mógłbym masz trochę do nadrobienia zatem :D

24

Seria o seryjnych #51
Gary Ridgway -, amerykański seryjny morderca znany jako ''Green River Killer''

Ridgway urodził się w Salt Lake City, w stanie Utah. Jego rodzicami byli Mary Rita Steinman i Thomas Newton Ridgway. Mieszkał w Auburn w stanie Waszyngton. Od młodzieńczych lat miał obsesję na punkcie prostytutek oraz dysfunkcjonalnych związków z kobietami. Gary Ridgway pracował jako lakiernik w fabryce samochodów Kenworth. Śledztwo w sprawie ''Green River Killera'' rusza po tym jak mężczyzna pływający pontonem odkrywa dwa ciała pływające w rzece. Zawiadamia policję ta oprócz ciał 2-óch kobiet znajduje także 3 zwłoki w lesie niedaleko rzeki zostaje odnaleziona 16 letnia Opal Mills dziewczyna została uduszona. Śledczy zgodnie stwierdzili, że to nie pierwsze zwłoki, które odkryli w niedługim czasie, więc najprawdopodobnie mają doczynienia z seryjnym mordercą. Mimo, że śledztwo było zakrojone na wielką skalę, to w materiale dowodowym panował chaos. Śledztwo nie posuwało się do przodu, a ciał kolejnych ofiar przybywało. Ustalono, że znaczna część ofiar to prostytutki. Postanowiono, więc podpytać dziewczyny o podejrzanych i nietypowych klientów. Z zeznań prostytutek wytypowano podejrzanego był nim miejscowy rzeźnik, który groził im bronią i przymuszał do seksu. Ten trop okazał się jednak chybiony. Lata mijały, a ciał tylko ciągle przybywało. W prasie drwiono z nieudolnie prowadzonego śledztwa:
''Grupa śledcza specjalnej troski''
''Grupa do sprawy mordercy z Green River ma 17 podejrzanego w tym tygodniu''
Takie nagłówki można było przeczytać w mediach i gazetach. Co ciekawe faktyczny morderca, czyli Gary Ridgway już w latach 80 tych przewijał się wśród podejrzanych, był zatrzymywany za kontakty z prostytutkami. Za każdym razem był wypuszczany, bo jak stwierdzono:
''Pana alibi jest mocne i wydaje się zgadzać, jest pan wolny'' - Doszło nawet do tak wielkiego absurdu, że policji musiał pomagać innym seryjny morderca Ted Bundy, który z więzienia w którym przebywał za zamordowanie 30 kobiet pisał listy do funkcjonariuszy prowadzących sprawę:
''Moim zdaniem morderca musi znać swoje ofiary, zaprzyjaźnia się z nimi i morduje'' - Wskazówki Teda na niewiele się zdały. Tymczasem morderca nieco zwolnił. W 1987 roku Gary Ridgway ponownie znajduje się w kręgu podejrzanych. Trafia na komisariat, gdzie zostaje poddany badaniom na wariografie. To badanie przechodzi jednak wzorowo. Śledczy uznają zatem, że jest niewinny i nie ma nic wspólnego ze sprawą seryjnego mordercy. Mimo kolejnych morderstw sprawa nie posuwała się na przód. W 1991 roku grupa prowadzących sprawę została ograniczona, a niedługo potem zawieszona i rozwiązana. Wydawało się, że morderca z Green River nigdy nie zostanie złapany. Przełom w sprawie przyszedł niespodziewanie w kwietniu 2001 roku. Wraz z awansem jednego z policjantów powstała nowa grupa i powrócono do sprawy z Green River. Na podstawie próbek DNA udało się w końcu namierzyć mordercę. 10 września 2001 roku śledczym udało się dopasować próbki DNA pobrane z ciał ofiar do sprawcy, którym okazał się Gary Ridgway. Został aresztowany i podczas przesłuchań przyznał się, że to on jest poszukiwanym morderca:
''Zabiłem 48 kobiet wymienionych w dokumentach. W większości przypadków nie znałem ich imion. Nie pamiętam ich twarzy. Zazwyczaj zabijałem je tuż po spotkaniu''
W kolejnych zeznaniach Ridgway przyznał:
''Zabiłem tak wiele kobiet, że trudno mi się w tym połapać, ale jestem przekonany, że zabiłem wszystkie, które obejmuje akt oskarżenia'' - W sądzie podczas rozprawy, aby uniknąć kary śmierci poszedł na pełną współpracę. Tak tłumaczył swoje motywy:
''Na moje ofiary wybierałem prostytutki ponieważ nienawidzę większości z nich i nie chciałem im płacić za seks. Zabijanie prostytutek było łatwe. Ponieważ nikt nie zgłosi ich zaginięcia. Wiedziałem, że mógłbym ich zabić tyle ile tylko chce i nigdy nie zostać złapany'' - Sąd uznał Gary'go Ridgwaya za socjopatę i skazał w 2003 roku na 48 wyroków dożywocia za zabójstwa i 480 dodatkowych lat więzienia za fałszowanie dowodów. Gary Ridgway wciąż żyje i obecnie najprawdopodobniej przebywa w więzieniu w stanie Waszyngton i ma 72 lata.

Więcej o sprawie ''Green River Killera'' tutaj...



@LS @Objectivo @VenoM @victor @Shroud @Sztywno @Fenyx @MesQueUnClub96 @PatrykBarca @PatrykBarcelona i inni zainteresowani.

1

@LS
Myślę, że do 100-tki dociagne tą serię, więc kolejne 50 przed nami :D

2

@IronSanHybrid
III reszta byłaby mistrzem świata w piłkę kopaną, a Ty mowilbys po niemiecku. O ile jesteś wysokim blondynem o niebieskich oczach :D

2

@Objectivo
Był pod ręką akurat pad od PS4 na łóżku i poleciał o grzejnik :D

Media

Sonda

Czy Barcelona powinna sprzedać Ferrana Torresa?