Ciekaw jestem jakby Wam zaproponowali 100mln za sam podpis i kolejne 150 za 5 lat gry, choć pewnie po 2/3 sezonach podniosą mu pensje jeszcze. Ogólnie wydaje mi się, że Ney będzie cierpiał w PSG, choć mogę się mylić. ALe nie o tym, nie martwię się kompletnie tym, że odejdzie jeżeli chodzi mu o hajs, tylko o to co z tymi 222 bańkami, nasz zdolny zarząd rozrzuci lekką ręką to po 40 mln na takich Paulinho czy jak mu tam a za 2 góra 3 sezony nie będziemy mogli znaleźć klubu który ich odkupi za marne 10 mln. A i u Nas się nie sprawdzą lub po prostu nie dostaną szansy jak to zwykle bywa. Póki nie nastąpi zmiana całego zarządu, CAŁEGO, to Nasz klub będzie się staczał z sezonu na sezon i za kilka lat będziemy tak jak teraz ManU np, niby wielki klub ale aktualnie wielka kicha..
Wyczuwam najgorsze okienko transferowe za kadencji Bartka. Po ostatnim oknie miałem wielkie nadzieje, same młode chłopy, myślałem, że sklepią z nich dobrą pake i dają im pograć, a tu, jedynie Umtiti spędził dość czasu na murawie. A reszta ani za bardzo nie miała jak się zgrać ani rozwijać. Bo jeśli stawiać na kogoś to na 100 a nie, że raz gra 3 mecze z rzędu a później 4 na trybunach.. A w tym okienku nie kupimy nikogo sensownego, a jak już coś bedzie to szrot. U Nas sprawdzaja się tylko Ci co mają miejsce w skladzie, bo rezerwa gra po kilka minut.
Rozumiem, ale jestem ciekawe jak to wygląda z bardziej oficjalnego punktu widzenia. Bo przypuszczam, że to jest tylko Twoje rozumowanie. A mi chodzi o to, kiedy i na jakiej podstawie zawodnik "zmienia pozycję" i czy wgl coś takiego istnieje. Np. czy jest oficjalna pozycja piłkarza i nominalna czyli na której aktualnie najwięcej występuje. Ciekawi mnie przykład Mascherano. Bo ma wiele spotkań na DMF i DC. To chyba temat bez dna i co człowiek to inne rozumowanie i opinia, także dajmy sobie spokój na noc już. :D
Moim zdaniem szanse na jego zakup wynoszą aż 0%. Perez zrobi wszystko by go nam nie dać, choćby miał dopłacić innemu klubowi do transferu Isco, dodatkowo w kontrakcie "anty Barca". Nie wierzę w żaden transfer na linii FCB - RM przez wiele długich lat. Ale to tylko moje zdanie i mogę się mylić oczywiście. :) VeB!
Widziałeś kiedykolwiek Pique w krótkim rękawku? Bo ja nie. Po drugie nie On projektował koszulkę z długim rękawem, a że w niej nie ma takiej flagi to mają pecha. :D a po trzecie, Twój Ramos grał w identycznej koszulce co Pique, czemu jej nie zrzucił?
Mnie bardzo cieszy podejście Suareza. Nie jest zły, że koledzy strzelają a On nie, lecz cieszy się z każdej bramki zdobytej przez kolegów bardziej niż by to On trafił.
Śmiać mi się chce z Waszego "bólu dupy". Przegraliśmy i to zasłużenie, takiego chaosu jak widziałem w 2 połowie dawno nie było, bezsensowne trzymanie piłki, albo podanie do najbliższego z taką paniką, wyglądali jakby im się nogi trzęsły. A teksty tupu "gdyby dostał czerwoną po faulu na Messi, inaczej by się skończył ten mecz"? Taka radość pokonać rywala co gra w 10? Nie bardzo. A przegrać z przewagą jednego zawodnika? Trochę słabo. W drugiej połowie a zwłaszcza po bramce Pique to Real miał inicjatywę i trzeba to przyznać, a nie tłumaczyć się, że przegraliśmy bo Ramos nie dostał szybciej czerwonej.
Komentarze
0
Ciekaw jestem jakby Wam zaproponowali 100mln za sam podpis i kolejne 150 za 5 lat gry, choć pewnie po 2/3 sezonach podniosą mu pensje jeszcze. Ogólnie wydaje mi się, że Ney będzie cierpiał w PSG, choć mogę się mylić. ALe nie o tym, nie martwię się kompletnie tym, że odejdzie jeżeli chodzi mu o hajs, tylko o to co z tymi 222 bańkami, nasz zdolny zarząd rozrzuci lekką ręką to po 40 mln na takich Paulinho czy jak mu tam a za 2 góra 3 sezony nie będziemy mogli znaleźć klubu który ich odkupi za marne 10 mln. A i u Nas się nie sprawdzą lub po prostu nie dostaną szansy jak to zwykle bywa. Póki nie nastąpi zmiana całego zarządu, CAŁEGO, to Nasz klub będzie się staczał z sezonu na sezon i za kilka lat będziemy tak jak teraz ManU np, niby wielki klub ale aktualnie wielka kicha..
0
Wyczuwam najgorsze okienko transferowe za kadencji Bartka. Po ostatnim oknie miałem wielkie nadzieje, same młode chłopy, myślałem, że sklepią z nich dobrą pake i dają im pograć, a tu, jedynie Umtiti spędził dość czasu na murawie. A reszta ani za bardzo nie miała jak się zgrać ani rozwijać. Bo jeśli stawiać na kogoś to na 100 a nie, że raz gra 3 mecze z rzędu a później 4 na trybunach.. A w tym okienku nie kupimy nikogo sensownego, a jak już coś bedzie to szrot. U Nas sprawdzaja się tylko Ci co mają miejsce w skladzie, bo rezerwa gra po kilka minut.
0
Przy wypożyczeniu na pewno, a czy istnieje takie coś przy transferze definitywnym, to nie mam pojęcia, ale wątpię.
0
Rozumiem, ale jestem ciekawe jak to wygląda z bardziej oficjalnego punktu widzenia. Bo przypuszczam, że to jest tylko Twoje rozumowanie. A mi chodzi o to, kiedy i na jakiej podstawie zawodnik "zmienia pozycję" i czy wgl coś takiego istnieje. Np. czy jest oficjalna pozycja piłkarza i nominalna czyli na której aktualnie najwięcej występuje. Ciekawi mnie przykład Mascherano. Bo ma wiele spotkań na DMF i DC. To chyba temat bez dna i co człowiek to inne rozumowanie i opinia, także dajmy sobie spokój na noc już. :D
3
Moim zdaniem szanse na jego zakup wynoszą aż 0%. Perez zrobi wszystko by go nam nie dać, choćby miał dopłacić innemu klubowi do transferu Isco, dodatkowo w kontrakcie "anty Barca". Nie wierzę w żaden transfer na linii FCB - RM przez wiele długich lat. Ale to tylko moje zdanie i mogę się mylić oczywiście. :) VeB!
9
Widziałeś kiedykolwiek Pique w krótkim rękawku? Bo ja nie. Po drugie nie On projektował koszulkę z długim rękawem, a że w niej nie ma takiej flagi to mają pecha. :D a po trzecie, Twój Ramos grał w identycznej koszulce co Pique, czemu jej nie zrzucił?
8
Mnie bardzo cieszy podejście Suareza. Nie jest zły, że koledzy strzelają a On nie, lecz cieszy się z każdej bramki zdobytej przez kolegów bardziej niż by to On trafił.
5
Śmiać mi się chce z Waszego "bólu dupy". Przegraliśmy i to zasłużenie, takiego chaosu jak widziałem w 2 połowie dawno nie było, bezsensowne trzymanie piłki, albo podanie do najbliższego z taką paniką, wyglądali jakby im się nogi trzęsły. A teksty tupu "gdyby dostał czerwoną po faulu na Messi, inaczej by się skończył ten mecz"? Taka radość pokonać rywala co gra w 10? Nie bardzo. A przegrać z przewagą jednego zawodnika? Trochę słabo. W drugiej połowie a zwłaszcza po bramce Pique to Real miał inicjatywę i trzeba to przyznać, a nie tłumaczyć się, że przegraliśmy bo Ramos nie dostał szybciej czerwonej.
4
No a jak potrzebują bandaż z apteczki, to dzwonią po Suareza i przyjeżdża odgryźć. Bo w szatni przecież nie ma nożyczek...
4
Akurat się minęli..