1

@Bykunn Co najśmieszniejsze problemy z FFP ma MC, a nie P$G. Mega przekręt.

3

@fart Piękny mecz, być może najpiękniejszy jaki oglądałem w ostatnich latach.

2

@sebasek99 Którego kiedyś lubiłem...

2

9

Dziś na prośbę @Hiacynk napiszę o klubie, w którym grał mój ulubiony zawodnik, ale jednocześnie od kilku lat jest to zespół, którego nie cierpię, bo moim zdaniem niszczy europejski futbol. Jak się być może niektórzy domyślili z serii o znanych klubach, dziś będzie o PSG. Drużyna należy do najbardziej utytułowanych w swoim kraju, mając na koncie m.in. osiem mistrzostw Francji, dwanaście Pucharów Francji, siedem[1] Superpucharów Francji, osiem Pucharów Ligi Francuskiej oraz Puchar Zdobywców Pucharów i Puchar Intertoto.
Co ciekawe PZP zdobyła w roku 1996, a w drużynie grali między innymi bramkarz Lama, Djorkaeff czy brat słynnego Socratesa- Rai.
Moim ulubionym graczem jest oczywiście magik z Brazylii Ronaldinho, który czarował nas też grając w Barcelonie. Innymi piłkarzami, których lubiłem oglądać byli David Ginola czy świetny napastnik Weah.
W maju 2011 nowym właścicielem klubu został fundusz Qatar Sports Investments, a klub zmienił oficjalnie nazwę na P$G(przynajmniej dla mnie). Na szczęście pieniądze, nawet tak olbrzymie nie gwarantują sukcesów w Europie, a moim najlepszym wspomnieniem związanym z tym zespołem jest upokorzenie jakiego doznali na Camp Nou przegrywając 6-1 i odpadając z LM.
Do dyskusji zapraszam @Kompletny @Symson @fart @Chwytliwy @Khajio @Chakalaka @Janiama @Danny Gaucho @Colon oraz wszystkich, którzy "uwielbiają" ten klub.


0

@Colon Vangelis


Suzanne Vega

1

@Chwytliwy U mnie zdecydowanie na pierwszym miejscu.

1

@Chwytliwy U mnie oczywiście Biedroń. :)

2

Legia Warszawa wraz z partnerami, zaproszonymi do współpracy firmami i organizacjami uruchamia pierwszą kompleksową akcję pomocową w Warszawie, zapewniającą bezpośrednią pomoc seniorom w czasie epidemii.

0

@Janiama Nie jest legendą, bo odszedł do Romy i sam nazywa się Romanistą. Mimo wszystko wtedy Serie A to była absolutnie najlepsza liga świata, a i Boniek nie grał tam wysuniętego napastnika jak Lewy, bo od zdobywania goli byli Platini i Rossi. Dużo łatwiej strzelić teraz 20 i więcej goli w obecnej Bundeslidze niż wtedy w lidze włoskiej. Ja bym powiedział tak- Lewy jest bardziej solidny, natomiast Zibi błyszczał w tych najważniejszych meczach. Dlatego wybieram Bońka.

1

Były napastnik Liverpoolu - Florent Sinama-Pongolle - opowiedział o bójce sprzed lat, do jakiej doszło w szatni między Stevenem Gerrardem i El-Hadjim Dioufem. Gerrard bezskutecznie domagał się bardziej zespołowej gry od Dioufa. Gerrard wszedł do szatni i zwrócił się do niego "hej, skur***u." Diouf beznadziejnie mówił po angielsku. Zwrócił się więc do Gerard Houlliera i powiedział po francusku: "przekaż mu, że pi***ę jego matkę". No i się zaczęło - opowiedział były napastnik Liverpoolu.

1

@Hiacynk Piękne.

1

@Chakalaka Kogo lubiłeś najbardziej? Ja jednak Aimara.

0

@Janiama Takie były czasy, że nie mógł wcześniej wyjechać. To dla mnie kolejny argument na rzecz Bońka- miał mniej czasu i dokonał więcej. Może też sentyment, bo jak on grał to byłem gówniarzem i bardziej to przeżywałem. Do tej pory się zastanawiam, czy jakby Dziekan wyjechał do Interu, to zrobiłby większą karierę. Nie zapominajmy, że Lewy miał też szczęście spotkać na swej drodze jako młody chłopak Kloppa, a potem Pepa.

2

@VamosRakieta Parejo to marzenie Ernesto podobno. :)

0

@Colon Masz rację, ale jednak listy 100 najlepszych graczy są tworzone, gdzie są Pele, Maradona, Di Stefano czy Messi i CR7. Podaj swój typ.

0

@Janiama @Danny Gaucho @Kompletny @Colon
Tak z ciekawości kogo uważacie za lepszego gracza- Bońka czy Lewego? Dla mnie zdecydowanie Zibi, bo w najważniejszych meczach grał rewelacyjnie czy to był finał PE czy Mundial.

1

@Coutinho007 Kiedyś powiedziałbym bez zastanowienia Gaya, ale teraz mam duże wątpliwości. Paco też liczyłem, że zrobi większą karierę w Barcelonie.

2

@Kompletny Nie spoko, tylko ja nawet o takich graczach nie wspominam, bo szczerze mówiąc zupełnie nie pamiętam ich występów w Valencii. W odróżnieniu od takiego Aimara choćby.

1

@Coutinho007 Gaya jakby gra coraz gorzej, a Cillessen to duże rozczarowanie.

2

@Hiacynk Pochetino tak jak już pisałem chętnie widziałbym albo w Premier League(Newcastle?), albo La Liga(Atletico, Valencia czy nawet Real Madryt).

1

@Hiacynk Tylu trenerów jest łączonych z Milanem, że głowa boli od tej karuzeli. Tam by się przydał jakiś porządny dyrektor sportowy z wizją. Tak samo jak Valencii lepszy właściciel.

1

@Kompletny Romario i Kluivert wystąpili tam co najwyżej w epizodach. Kogo masz na myśli pisząc "dzisiejszy solenizant"?

1

@Hiacynk Obecna Valencia jest jakby pozbawiona cojones. Oczywiście czasem potrafią zagrać spektakularnie, ale generalnie liczyłem, że Marcelino popracuje tam zdecydowanie dłużej.

1

@Chwytliwy Też na to liczyłem, ale tam jest za duży bałagan, żeby nie nazwać tego innym słowem na b. :)

1

@Coutinho007 O tak Davida Silvę i Paco też lubiłem oglądać w ich barwach.

0

@VamosRakieta Ulubieni gracze? Może cała 11?

4

@Danny Gaucho Szkoda, że tak nisko upadła obecna Valencia. Zdecydowanie wolałem oglądać ich popisy niż męczenie buły Atletico.

3

@Danny Gaucho Ciągle nie mogę odżałować ucieczki Neya z Barcy i tego, że nie mogłem oglądać popisów tej genialnej trójki z wysokości Camp Nou...

2

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: