Ja nawet nigdzie nie zwróciłem Ci uwagi. Nie mam nic przeciwko pisaniu w ten sposób, tylko prosiłem, aby nikt nie przekładał tego ponad ,,zwykłą zdrowaśkę" w intencji osób, które swoje życie oddały właśnie za nasz kraj. Taki wpis na forum czy tam czacie nigdy nie zastąpi minuty, którą poświęcisz właśnie na modlitwę w ich intencji. Gdyby gość nie wyjechał tutaj z ,,gadaniem do siebie", które jest mniej wartościowe (oczywiście wg. niego) od śmiesznego wpisu na forum, to pewnie nie włączyłbym się do dyskusji. Pozdrawiam i życze miłego wieczoru.
Ależ oczywiście, że oglądałem ten film, tak samo jak oglądałem ,,Czy naprawdę wierzysz?" I powiem Ci, że ten drugi wgniata w ziemię swojego poprzednika ;) Pod każdym względem.
Oczywiście, że nie miałbym pojęcia. Ale większość ateistów pojęcie ma (zdecydowana większość) i ten ateizm jest w głównej mierze ich wolą. Bo ilu jest takich ludzi, którzy znajdują się w tak odległym miejscu jak napisałeś? Przecież dorastasz, masz wolną wolę. Jesteś człowiekiem samodzielnym, nikt nie zmusza Cię do tego, abyś był katolikiem. Jak Cię kręci bardziej dajmy na to pastafarianizm to leć do nich - to tylko i wyłącznie Twoja decyzja. Widać wielu ludzi zostało przy wierze, którą obrali im ich przodkowie, w tym ja. No bo przecież życie wzięło się tak o, z niczego, a to, że masz oczy i widzisz to też przypadek bo było bum w kosmosie i tak się stało. To, że Twój organizm jest przystosowany do oddychania tlenem, to również przypadek i cześć ewolucji, jednak ktoś musiał o tym wszystkim wcześniej pomyśleć, nie sądzisz? To, że masz mózg i potrafisz myśleć to też pewnie efekt uboczny jakiegoś tam wielkiego wybuchu... Wybacz, ale jest zbyt wiele rzeczy, które dla ludzkiego umysłu są niewytłumaczalne, a nauka nigdy nie sięgnie tam, gdzie sięga po prostu religia. Niepotwierdzone dogmaty, jednak nie ma niczego co im zaprzecza, a w nauce jak to w nauce, błędy, pomyłki i obliczenia na oko.
Wyjdź na ulicę i nawołuj do tego, proszę bardzo. Ale błagam, nie stawiaj internetu ponad życie realne, bo tu możesz sobie pisać dla szpanu, a na ulicy się nie odezwiesz, bo będziesz się bał, że wezmą Cię za idiotę...
On go nie potrafi rozkminić, bo go najzwyczajniej w świecie nie zna co sam udowodnił plując się o patriotyzm, zapominając o tym, że bez Boga patriotyzmu być nie może, bo właśnie patriotyzm to w głównej mierze modlitwa za tych, którzy walczyli o naszą wolną i niepodległą Polskę. Patriotyzm to pamięć o zmarłych, którzy swoje własne życia poświęcili po to, aby taki jeden z drugim mogli teraz siedzieć bezpiecznie na tyłku. Ile razy przechodząc obok wojskowego cmentarza zatrzymałeś się i chociażby przeżegnałeś? Przecież na każdym grobie znajduje się krzyż, jako symbol śmierci męczeńskiej właśnie za wolną Polskę. Twój dziadek, babcia, na pewno brali udział w wojnie, o nich pewnie też nie pamiętasz i nie odwiedzasz ich na cmentarzu, bo przecież Boga nie ma, a cmentarz to tylko wysypisko trupów...
Oczywiście, że nie miałbym pojęcia. Ale większość ateistów pojęcie ma (zdecydowana większość) i ten ateizm jest w głównej mierze ich wolą. Bo ilu jest takich ludzi, którzy znajdują się w tak odległym miejscu jak napisałeś? Przecież dorastasz, masz wolną wolę. Jesteś człowiekiem samodzielnym, nikt nie zmusza Cię do tego, abyś był katolikiem. Jak Cię kręci bardziej dajmy na to pastafarianizm to leć do nich - to tylko i wyłącznie Twoja decyzja. Widać wielu ludzi zostało przy wierze, którą obrali im ich przodkowie, w tym ja. No bo przecież życie wzięło się tak o, z niczego, a to, że masz oczy i widzisz to też przypadek bo było bum w kosmosie i tak się stało. To, że Twój organizm jest przystosowany do oddychania tlenem, to również przypadek i cześć ewolucji, jednak ktoś musiał o tym wszystkim wcześniej pomyśleć, nie sądzisz? To, że masz mózg i potrafisz myśleć to też pewnie efekt uboczny jakiegoś tam wielkiego wybuchu... Wybacz, ale jest zbyt wiele rzeczy, które dla ludzkiego umysłu są niewytłumaczalne, a nauka nigdy nie sięgnie tam, gdzie sięga po prostu religia. Niepotwierdzone dogmaty, jednak nie ma niczego co im zaprzecza, a w nauce jak to w nauce, błędy, pomyłki i obliczenia na oko.
Komentarze
0
Ja nawet nigdzie nie zwróciłem Ci uwagi. Nie mam nic przeciwko pisaniu w ten sposób, tylko prosiłem, aby nikt nie przekładał tego ponad ,,zwykłą zdrowaśkę" w intencji osób, które swoje życie oddały właśnie za nasz kraj. Taki wpis na forum czy tam czacie nigdy nie zastąpi minuty, którą poświęcisz właśnie na modlitwę w ich intencji. Gdyby gość nie wyjechał tutaj z ,,gadaniem do siebie", które jest mniej wartościowe (oczywiście wg. niego) od śmiesznego wpisu na forum, to pewnie nie włączyłbym się do dyskusji. Pozdrawiam i życze miłego wieczoru.
0
Ależ oczywiście, że oglądałem ten film, tak samo jak oglądałem ,,Czy naprawdę wierzysz?" I powiem Ci, że ten drugi wgniata w ziemię swojego poprzednika ;) Pod każdym względem.
3
Oczywiście, że nie miałbym pojęcia. Ale większość ateistów pojęcie ma (zdecydowana większość) i ten ateizm jest w głównej mierze ich wolą. Bo ilu jest takich ludzi, którzy znajdują się w tak odległym miejscu jak napisałeś? Przecież dorastasz, masz wolną wolę. Jesteś człowiekiem samodzielnym, nikt nie zmusza Cię do tego, abyś był katolikiem. Jak Cię kręci bardziej dajmy na to pastafarianizm to leć do nich - to tylko i wyłącznie Twoja decyzja. Widać wielu ludzi zostało przy wierze, którą obrali im ich przodkowie, w tym ja. No bo przecież życie wzięło się tak o, z niczego, a to, że masz oczy i widzisz to też przypadek bo było bum w kosmosie i tak się stało. To, że Twój organizm jest przystosowany do oddychania tlenem, to również przypadek i cześć ewolucji, jednak ktoś musiał o tym wszystkim wcześniej pomyśleć, nie sądzisz? To, że masz mózg i potrafisz myśleć to też pewnie efekt uboczny jakiegoś tam wielkiego wybuchu... Wybacz, ale jest zbyt wiele rzeczy, które dla ludzkiego umysłu są niewytłumaczalne, a nauka nigdy nie sięgnie tam, gdzie sięga po prostu religia. Niepotwierdzone dogmaty, jednak nie ma niczego co im zaprzecza, a w nauce jak to w nauce, błędy, pomyłki i obliczenia na oko.
0
Wyjdź na ulicę i nawołuj do tego, proszę bardzo. Ale błagam, nie stawiaj internetu ponad życie realne, bo tu możesz sobie pisać dla szpanu, a na ulicy się nie odezwiesz, bo będziesz się bał, że wezmą Cię za idiotę...
Gdzie ktokolwiek pisze o ,,ogarniętym ateiście"?
0
On go nie potrafi rozkminić, bo go najzwyczajniej w świecie nie zna co sam udowodnił plując się o patriotyzm, zapominając o tym, że bez Boga patriotyzmu być nie może, bo właśnie patriotyzm to w głównej mierze modlitwa za tych, którzy walczyli o naszą wolną i niepodległą Polskę. Patriotyzm to pamięć o zmarłych, którzy swoje własne życia poświęcili po to, aby taki jeden z drugim mogli teraz siedzieć bezpiecznie na tyłku. Ile razy przechodząc obok wojskowego cmentarza zatrzymałeś się i chociażby przeżegnałeś? Przecież na każdym grobie znajduje się krzyż, jako symbol śmierci męczeńskiej właśnie za wolną Polskę. Twój dziadek, babcia, na pewno brali udział w wojnie, o nich pewnie też nie pamiętasz i nie odwiedzasz ich na cmentarzu, bo przecież Boga nie ma, a cmentarz to tylko wysypisko trupów...
10
Szerzyć patriotyzm - w internecie - LOL!
Gadanie do siebie? Jesteś ateistą? 100% nie. Nie ma czystych ateistów i to jest oczywiste...
5
3
Oczywiście, że nie miałbym pojęcia. Ale większość ateistów pojęcie ma (zdecydowana większość) i ten ateizm jest w głównej mierze ich wolą. Bo ilu jest takich ludzi, którzy znajdują się w tak odległym miejscu jak napisałeś? Przecież dorastasz, masz wolną wolę. Jesteś człowiekiem samodzielnym, nikt nie zmusza Cię do tego, abyś był katolikiem. Jak Cię kręci bardziej dajmy na to pastafarianizm to leć do nich - to tylko i wyłącznie Twoja decyzja. Widać wielu ludzi zostało przy wierze, którą obrali im ich przodkowie, w tym ja. No bo przecież życie wzięło się tak o, z niczego, a to, że masz oczy i widzisz to też przypadek bo było bum w kosmosie i tak się stało. To, że Twój organizm jest przystosowany do oddychania tlenem, to również przypadek i cześć ewolucji, jednak ktoś musiał o tym wszystkim wcześniej pomyśleć, nie sądzisz? To, że masz mózg i potrafisz myśleć to też pewnie efekt uboczny jakiegoś tam wielkiego wybuchu... Wybacz, ale jest zbyt wiele rzeczy, które dla ludzkiego umysłu są niewytłumaczalne, a nauka nigdy nie sięgnie tam, gdzie sięga po prostu religia. Niepotwierdzone dogmaty, jednak nie ma niczego co im zaprzecza, a w nauce jak to w nauce, błędy, pomyłki i obliczenia na oko.
2
Chelsea jest tak bezradna, że nie potrafią zrobić nic oprócz faulu. Real jest dzisiaj drużyną z innej półki dla podopiecznych Conte.
2
Luiz Adriano znalazł się na celowniku Barcelony oraz Wolfsburga. [SkySports]