Ale macie tutaj ból dupy... Nie za to się kocha Barcelonę, że wygrywa tylko mimo tego, że zdarza się przegrać. Natomiast przegrać 1:0 na trudnym boisku i to w takiej sytuacji po takim golu o który każdy wychowanek i każda miejscowa czy światowa legenda marzy a udaje się nielicznym, to nawet mnie cule od dekad osładza gorycz porażki. Tyle ode mnie: japa kapcie pseudo cule i Visca el Barca.
Ja byłem przeciwny Valverde jak zmieniał Lucho, ale tylko pod kątem właśnie tożsamości, i oceny trenera. Włściewie względem Lucho to tylko Pep nie byłby w przegranej opozycji w mojej ocenie. Natomiast pracę obecnego trenera mam wrażenie, że ja nie doszacowałem w założeniach a Ty dzisiaj trochę mu umniejszasz. Gość jest 5 krotnie lepszy od Taty Martino i 3 krotnie lepszy od Tito Vilanowy.
Ja nie chcę bronić trenera tylko oceniać jego pracę, a jeśli mam opowiadać się za jego zmianą, to realnie ocenić trzeba kto byłby lepszy?
Dla mnie Lucho to bardzo udane połączenie profesjonalizmu z dużą wiedzą piłkarska oparta o doświadczenie zawodowe i także trenerskie. Prowadzenie takiej drużyny jak Barcelona dało mu także pewność siebie tam gdzie tej wiedzy może brakować, a gdzie jest wstanie tą pierwszą opisana cecha nadrobić. Największy minus jest myślę jego charakter sądzę, że to on był większej części odpowiedzialny za rozwiązanie współpracy z FCB. Mówiąc o tym myślę że on jest bezkompromisowy co mogło wywoływać pewne napięcia i tarcia na linii sztab trener oraz piłkarze trener. Paradoksalnie ta cecha w mojej opinii może być atutem do prowadzenia tak rozwydrzonej drużyny jak CFC. Największy minus z Twojego punktu widzenia. Nie wiem jak Lucho ogarnie zupełnie inny ligę względem Hiszpańskiej. W sensie, czy to już pora na oczekiwania wobec niego na to co pokazał w 1 sezonie w Barcy.
Myślę, że on w podobnej formie był od 3 sezonów, co najmniej... myślę, że z małymi odchyłami Alba po za okresem rehabilitacji, jest w podobnej formie cały czas. Tylko obecność Neya, a właściwie związane z jego obecnością zastosowania taktyczne przerosły zdolności trenerów do wykorzystania jego formy. Sam Neymar długo uczył się już samej współpracy z Albą. Wróćcie do ich pierwszego sezonu razem na lewej stronie jakieś 90% obiegów Alby kończyły się tylko jego sprintem. Neymar nie grał z nim piłki tylko szedł sam, dośrodkowywał lub wymieniał piłkę z Messim. Pozostałe 10% to odegranie piłki do Alby ale od niechcenia w taki sposób, że mógł on tylko niedokładnie dośrodkować, lub wytracić prędkość i odegrać do tyłu... Alba to trzon i nosi DNA Barcy i cieszę się, że w końcu jego potencjał piłkarski może nas cieszyć. Prędkość kosmiczna, dobra technika i zejbiste zrozumienie ze środkiem linii pola to wszystko w połączeniu z jego oddaniem i pracowitością dla Barcy, sprawia, że jestem jego wielkim fanem.
Pozdrawiam. Dzięki za polecenie. Jak znajdę więcej takich dni jak ten, by móc dzielić się komentarzem i polemizować dla poszerzania wiedzy i świadomości o naszym Klubie. To na pewno zaglądnę. Ten jednak dzień należy do nieprzewidywalnych wyjątków. Teraz zostanę przy naszym FCB i czytaniu perełek które zdołam wyłowić. Co do felietonu to absolutnie nie traktuj jej jako krytyki. Szanuję bardzo waszą pracę.
Ja się zgadzam z Terabajtem. Nie twierdzę, że Twoim spostrzeżeniom Challenger brak jest podstaw czy że jesteś w błędzie. Być może widzisz więcej niż my. Jednak w mojej ocenie w punktach 1-3 o których wspomina Terabajt ma rację. 1. Umtiti ma moim zdaniem bardzo dobry przegląd przedpola, błędów popełnia stosunkowo mało jak na wiek i ogranie na tej pozycji, a one wynikają głównie z tego co sam zauważyłeś, tj. z ofensywnej niepoprawności ustawienia Barcy. Poza tym odtworzyć sobie można co najmniej dwa razy tyle udanych interwencji w jego wykonaniu, które zasługują na miano kluczowych niż tych o których Ty wspominasz. Nie mówiąc już o tym, że obecnie ciężko szukać jest lepszego formą zawodnika w środku naszej obrony. By nie było samych superlatyw, to popracować Samuel powinien nad technicznym wyprowadzeniem piłki w sensie kombinacyjnego rozegrania jej. I to nie po to aby ofensywnie wspierać drużynę tylko dlatego iz widać że w tym elemencie czuje się najmniej pewnie przez co naraża się na częsty pressing i tym też tłumacze częstsze rozegranie piłki po jego stronie boiska. W myśl, że słabością nie jest najsłabszy element faktyczny tylko ten który w psychice piłkarza siedzi. Jak w "Sztuce Wojny".
2. Roberto w środku - krótko mówiąc, moim zdaniem ma zadatki na klasowego piłkarza w tej strefie boiska. Być może jestem w błędzie, a co za tym idzie racja w tej kwestii jest po Twojej stronie. Jednak ja mam wrażenie, że Roberto dzieli dużo cech młodego Messiego i Xaviego Hernandeza oczywiście nie jest ich najlepszym możliwym połączeniem (proszę o nie nadinterpretować) ale przy odpowiednim prowadzeniu mógłby być bardzo wartościowym playmakerem, co jakiś czas tocząc rajdy i personalne pojedynki. Jednak tutaj potrzebny byłby jeszcze Bussi w formie i Paulinho w asyście.
3. Valverde jako niedoświadczonego trener super-drużyny. W tej kwestii 100 % zgody, iż mógł nie odnosić się do tego. Jednak nie jest to jego problem. To problem, a nawet jednocześnie "zasługa" bałaganu, wróć, Burdelu - cuchnącego sztucznizną fermentu, jaki zapewnił Zarząd.
Jak by nie bylo jakiejkolwiek klauzuli jak mówisz. To Ney. Mógłby iść do Sądu do tego odpowiedniego i moglby odejść po ogłoszeniu wysokosci wykupu przez Sąd. Mogłaby być to kwota pól miliarda a mogło by to być 100 mln. W zależności od uznania Sądu. Znając nasze "szczęście" i "kontakty przyjacielakie" Realu Madryt to pewnie byla by to ta niższa opcja.
Podsumowując, czytaj ze zrozumieniem kolego, bo dobrze, ze była klauzula. Być może klub nie mógł przeforsowac wyzszej kowty.
Skoro około drugiej nawalony czytam poranny przegląd, to zastanawiam się czy pić dalej i zacząć już nowy dzień czy jednak może się położyć i tym samym oszukać czas sprawiając, że lipiec będzie miał 32 dni...
Stary! Ok - piłem Śliwowicę, ba waliłem ją do ryja z nowo zapoznanym Włochem Waldemarem i jego rodziną do którego ta rodzina zwraca się per Lugi. Typ nie mówi po angielsku więcej niż "MI LAJK JU", trochę więcej mówi jego 17 letni syn, bo miał angielski w szkole, aż 2 lata i potrafi powiedzieć, cyt: "MAJ DAD LAJKU YOU, AND AJ LAJK JU TOO. CORWATJA IS A BIJUTIFUL CANTRY AND FISH IS GOOD".
Jednak spędziłem wraz z moją rodziną całkiem miły wieczór z tymi typami popijając co mieli w barze, ale muszę przyznać Ci, że przeczytałem Twój komętarz 3 razy i - ni chu ja Cię nie zrozumiałem.
Jak by tak Pique dał haslo na Twicie ze wzywa Cules do zrzutki kasy której sumę on jeszcze podwoii i przekarze do Hiszpańskiego związku pilki nożnej jako załącznik do podania o uczciwe sędziowanie. To wygrana w kieszenii! Pozostaje jiz tylko dawac w łapę w nadzieji na uczciwe spotkanie.
1
@NeroTFP1 wołaj jak ściągnie też sweter ????
0
Yong po prostu słyszał gwizdek na przerwę wcześniej i wykopał piłkę
0
@cymanski15 4.5+ tylko, ale postawiłem na wynik końcowy 5:2 kurs przesunął się o rząd jedności ????
0
coś pięknego! krzyczałem GOLLL jeszcze nim piłka przeleciała pierwsze 5 metrów...
0
@Roobo najlepiej dwór bramki na i na manite Lewego wpuścić...
wierzycie lub nie ale postawiłem 50 PLN w momencie jak przegrywaliśmy 0:2 na końcowy 5:2
jak ten kupon wejdzie to ...!
1
@Technik złotousty normalnie
0
@MesQueUnClub96
... a kto to jest Neymar?
dla Barcy to nawet nie był epizod tylko najwyższej przelotny romans.
0
czy nie miało być meczu transmitowanego na Eleven Sports?
0
@Douglasinho @Baaarca95 tylko :)
0
@DonAndresFCB stąd wolę oglądać angielski komentarz na necie (jak obecnie), niż na C+. Natomiast na ELEVEN bardzo lubie komentatorów.
5
Ale macie tutaj ból dupy... Nie za to się kocha Barcelonę, że wygrywa tylko mimo tego, że zdarza się przegrać. Natomiast przegrać 1:0 na trudnym boisku i to w takiej sytuacji po takim golu o który każdy wychowanek i każda miejscowa czy światowa legenda marzy a udaje się nielicznym, to nawet mnie cule od dekad osładza gorycz porażki. Tyle ode mnie: japa kapcie pseudo cule i Visca el Barca.
0
Ja byłem przeciwny Valverde jak zmieniał Lucho, ale tylko pod kątem właśnie tożsamości, i oceny trenera. Włściewie względem Lucho to tylko Pep nie byłby w przegranej opozycji w mojej ocenie.
Natomiast pracę obecnego trenera mam wrażenie, że ja nie doszacowałem w założeniach a Ty dzisiaj trochę mu umniejszasz.
Gość jest 5 krotnie lepszy od Taty Martino i 3 krotnie lepszy od Tito Vilanowy.
Ja nie chcę bronić trenera tylko oceniać jego pracę, a jeśli mam opowiadać się za jego zmianą, to realnie ocenić trzeba kto byłby lepszy?
1
(zasnąłem :D --- hhahah )
"...to film z bananem zrobił robotę:
1
Może mój komentarz będzie brzmiał dla odmiany płytko ... ale co by nie mówićo Dani Alvesie to
1
Dla mnie Lucho to bardzo udane połączenie profesjonalizmu z dużą wiedzą piłkarska oparta o doświadczenie zawodowe i także trenerskie. Prowadzenie takiej drużyny jak Barcelona dało mu także pewność siebie tam gdzie tej wiedzy może brakować, a gdzie jest wstanie tą pierwszą opisana cecha nadrobić. Największy minus jest myślę jego charakter sądzę, że to on był większej części odpowiedzialny za rozwiązanie współpracy z FCB. Mówiąc o tym myślę że on jest bezkompromisowy co mogło wywoływać pewne napięcia i tarcia na linii sztab trener oraz piłkarze trener. Paradoksalnie ta cecha w mojej opinii może być atutem do prowadzenia tak rozwydrzonej drużyny jak CFC. Największy minus z Twojego punktu widzenia. Nie wiem jak Lucho ogarnie zupełnie inny ligę względem Hiszpańskiej. W sensie, czy to już pora na oczekiwania wobec niego na to co pokazał w 1 sezonie w Barcy.
0
Myślę, że on w podobnej formie był od 3 sezonów, co najmniej... myślę, że z małymi odchyłami Alba po za okresem rehabilitacji, jest w podobnej formie cały czas. Tylko obecność Neya, a właściwie związane z jego obecnością zastosowania taktyczne przerosły zdolności trenerów do wykorzystania jego formy. Sam Neymar długo uczył się już samej współpracy z Albą. Wróćcie do ich pierwszego sezonu razem na lewej stronie jakieś 90% obiegów Alby kończyły się tylko jego sprintem. Neymar nie grał z nim piłki tylko szedł sam, dośrodkowywał lub wymieniał piłkę z Messim. Pozostałe 10% to odegranie piłki do Alby ale od niechcenia w taki sposób, że mógł on tylko niedokładnie dośrodkować, lub wytracić prędkość i odegrać do tyłu... Alba to trzon i nosi DNA Barcy i cieszę się, że w końcu jego potencjał piłkarski może nas cieszyć. Prędkość kosmiczna, dobra technika i zejbiste zrozumienie ze środkiem linii pola to wszystko w połączeniu z jego oddaniem i pracowitością dla Barcy, sprawia, że jestem jego wielkim fanem.
1
Pozdrawiam. Dzięki za polecenie. Jak znajdę więcej takich dni jak ten, by móc dzielić się komentarzem i polemizować dla poszerzania wiedzy i świadomości o naszym Klubie. To na pewno zaglądnę. Ten jednak dzień należy do nieprzewidywalnych wyjątków. Teraz zostanę przy naszym FCB i czytaniu perełek które zdołam wyłowić. Co do felietonu to absolutnie nie traktuj jej jako krytyki. Szanuję bardzo waszą pracę.
2
Ja się zgadzam z Terabajtem. Nie twierdzę, że Twoim spostrzeżeniom Challenger brak jest podstaw czy że jesteś w błędzie. Być może widzisz więcej niż my. Jednak w mojej ocenie w punktach 1-3 o których wspomina Terabajt ma rację. 1. Umtiti ma moim zdaniem bardzo dobry przegląd przedpola, błędów popełnia stosunkowo mało jak na wiek i ogranie na tej pozycji, a one wynikają głównie z tego co sam zauważyłeś, tj. z ofensywnej niepoprawności ustawienia Barcy. Poza tym odtworzyć sobie można co najmniej dwa razy tyle udanych interwencji w jego wykonaniu, które zasługują na miano kluczowych niż tych o których Ty wspominasz. Nie mówiąc już o tym, że obecnie ciężko szukać jest lepszego formą zawodnika w środku naszej obrony. By nie było samych superlatyw, to popracować Samuel powinien nad technicznym wyprowadzeniem piłki w sensie kombinacyjnego rozegrania jej. I to nie po to aby ofensywnie wspierać drużynę tylko dlatego iz widać że w tym elemencie czuje się najmniej pewnie przez co naraża się na częsty pressing i tym też tłumacze częstsze rozegranie piłki po jego stronie boiska. W myśl, że słabością nie jest najsłabszy element faktyczny tylko ten który w psychice piłkarza siedzi. Jak w "Sztuce Wojny".
2. Roberto w środku - krótko mówiąc, moim zdaniem ma zadatki na klasowego piłkarza w tej strefie boiska. Być może jestem w błędzie, a co za tym idzie racja w tej kwestii jest po Twojej stronie. Jednak ja mam wrażenie, że Roberto dzieli dużo cech młodego Messiego i Xaviego Hernandeza oczywiście nie jest ich najlepszym możliwym połączeniem (proszę o nie nadinterpretować) ale przy odpowiednim prowadzeniu mógłby być bardzo wartościowym playmakerem, co jakiś czas tocząc rajdy i personalne pojedynki. Jednak tutaj potrzebny byłby jeszcze Bussi w formie i Paulinho w asyście.
3. Valverde jako niedoświadczonego trener super-drużyny. W tej kwestii 100 % zgody, iż mógł nie odnosić się do tego. Jednak nie jest to jego problem. To problem, a nawet jednocześnie "zasługa" bałaganu, wróć, Burdelu - cuchnącego sztucznizną fermentu, jaki zapewnił Zarząd.
0
Pavu zacytowal opinie na temat tej opinii
0
W Hiszpanii na 4 bramki mówią poker catala
0
raczej dopracowują umowę i leci do Anglii... nie mniej "obsrał się mięczak" nie przystoi ani tej stronie, ani kibicowi Barcy... IMO
0
Jak by nie bylo jakiejkolwiek klauzuli jak mówisz. To Ney. Mógłby iść do Sądu do tego odpowiedniego i moglby odejść po ogłoszeniu wysokosci wykupu przez Sąd. Mogłaby być to kwota pól miliarda a mogło by to być 100 mln. W zależności od uznania Sądu. Znając nasze "szczęście" i "kontakty przyjacielakie" Realu Madryt to pewnie byla by to ta niższa opcja.
Podsumowując, czytaj ze zrozumieniem kolego, bo dobrze, ze była klauzula. Być może klub nie mógł przeforsowac wyzszej kowty.
3
Skoro około drugiej nawalony czytam poranny przegląd, to zastanawiam się czy pić dalej i zacząć już nowy dzień czy jednak może się położyć i tym samym oszukać czas sprawiając, że lipiec będzie miał 32 dni...
2
Stary! Ok - piłem Śliwowicę, ba waliłem ją do ryja z nowo zapoznanym Włochem Waldemarem i jego rodziną do którego ta rodzina zwraca się per Lugi. Typ nie mówi po angielsku więcej niż "MI LAJK JU", trochę więcej mówi jego 17 letni syn, bo miał angielski w szkole, aż 2 lata i potrafi powiedzieć, cyt: "MAJ DAD LAJKU YOU, AND AJ LAJK JU TOO. CORWATJA IS A BIJUTIFUL CANTRY AND FISH IS GOOD".
Jednak spędziłem wraz z moją rodziną całkiem miły wieczór z tymi typami popijając co mieli w barze, ale muszę przyznać Ci, że przeczytałem Twój komętarz 3 razy i - ni chu ja Cię nie zrozumiałem.
1
Poproszę podpis zdjęcia. Bo nie rozpoznaje wszystkich
0
Idz sie podrab po dupie gdzieś indziej
0
Skad info? Daj źródło, pics or didn't happen...
0
Przepraszam a wiesz konu kibicujesz ze pytasz o ciag liczb 1899?
0
Jak by tak Pique dał haslo na Twicie ze wzywa Cules do zrzutki kasy której sumę on jeszcze podwoii i przekarze do Hiszpańskiego związku pilki nożnej jako załącznik do podania o uczciwe sędziowanie. To wygrana w kieszenii! Pozostaje jiz tylko dawac w łapę w nadzieji na uczciwe spotkanie.
1
Idź robic kariere w Managera na konsoli lub PC i nie zapomnij usunąć konta.