No i zaczyna się Alba, Masche, Pique problem z pachwiną, Puyol wciąż niezdatny do gry i Adriano, który w każdej chwili może się wykruszyć
Jak tak dalej będzie to będziemy mieć panikę przy każdej kontrze.
Najważniejsze, że Tata ma nosa i jego decyzje przynoszą 3 pkt :) Zmiana w meczu Sevilla i Sanchez dał 3 pkt :) A z Vallecano zagrał Pedro i można tylko klaskać :)
Bo Pedro jest od tego żeby ukłuć, to nie jest gość od kreowania gry i dryblingów. I dobrze że jest, bo tak patrząc np. pierwszą bramkę w Vallecano to jakby zamiast niego piłkę dostał np. Sanchez to być może by odgrywał, albo próbował kombinować schodząc do środka. A tu czasem trzeba przymierzyć i przywalić, ale nade wszystko - dobrze się znaleźć :) I to Pedro potrafi i niech jak najwięcej bramek strzela :) Także tym trudniejszym rywalom da radę ;)
A co Real pokazał z Gala? Ok ci padli psychicznie jak dostali 2 bramę, ale wcześniej to mogli spokojnie im strzelić 1 czy 2 bramy, Real wyglądał fatalnie i nie zdziwię się jak dostaną teraz od Getafe 1 czy 2 gole
Na razie Neymar może ładować po słupkach i poprzeczkach, spoko :) Ja poczekam na jego głód goli i skuteczność w fazie pucharowej LM :) Jestem pewny, że ustrzeli grube zwierzaki ;)
Song jak dla mnie średnio, ani źle ani super, tak sobie, sporo podań niecelnych, faule ( to akurat można częściowo zrzucić na sędziego...)
Dobrze że dziś zagrał Pique bo Montoya i Bartra to mogłoby się skończyć dziś stratą punktów
Boję się, że Puyol nie okaże się niezniszczalnym i jednak szybko organizm powie "dość". Niemniej jak widzę zajawki z jakim animuszem trenuje to serce rośnie :)
Z drugiej strony wywalanie kasy za jakiegoś Luiza bez sensu jak za rok dwa Barta będzie na jego poziomie ;) Tak, tak, dajmy mu grać - w lidze, a nie dopiero w 1/2 LM jak defensywa się posypie.
Liczę na mądrość Taty, którą widać gdy daje niektórym odpocząć, nie to co w poprzednim sezonie - zarzynanie zawodników z pierwszej 11tki a później dramat bo brak zmienników
Ze słabszymi rywalami spokojnie może zagrać w obronie Bartra, nawet powinien, nawet Adriano-Bartra na stoperze mogą być. Oczywiście nie na LM.
Na szczęście decydujące mecze rozgrywać będziemy w 2014 więc będzie czas aby rozejrzeć się do tego czasu za jakimś solidnym obrońcą :)
Dokładnie. Zwłaszcza, że klub poszedł mu na rękę z transferem (za marne grosze). Zachowanie Villi oceniam źle, chociaż gwizdów też nie powinien słyszeć.
Osobiście może i bym nie gwizdał, ale przyznać trzeba, że Villa sam sobie zapracował na takie "powitanie".
Nie chodzi tylko o radość z gola, ale także o głośne domaganie się czerwonej kartki w 1 meczu i o różne wypowiedzi, takie mało przyjemne w odbiorze dla Barcelony.
Co ja co, ale klub poszedł mu na rękę godząc się na transfer za psie pieniądze, więc powinien wykazać trochę pokory
Ja ja przewiduję, że Pep szybko wyleci z Bayernu z wielkim hukiem... a Thiago będzie na kolanach błagał o to by do Barcy mógł wrócić...
Piszcie co chcecie, możecie minusować, ale w żadnym zespole ludzkim nie przepada się za pupilkami terenera, szefa, nauczyciela itp.
Już pierwsze przebłyski niezadowolenia widać w Bayernie.
Osobiście uważam, że Barca zrobiła dobry interes sprzedając Thiago.
Zawodnika owszem perspektywicznego, ale jeszcze bez osiągnięć w seniorskiej piłce na wysokim poziomie.
Zgadzam się z wszystkimi, którzy twierdzą, że Thiago się trochę przecenia. Moim zdaniem Barcelona być może zrobiła dobry interes sprzedając go za taką kwotę. Przecież on jeszcze nic wielkiego w seniorskiej piłce nie pokazał, a jego gra w Barcelonie jakoś mnie nie zachwycała szczególnie. Teraz patrząc na występy w Bayernie też nie ma szału. To że był najlepszym zawodnikiem hiszpańskiej drużyny młodzieżowej wielkiej gwiazdy z niego jeszcze nie robi. Nie zdziwię się jak Pep po przeciętnym sezonie szybko pożegna się z Bayernem, a następny trener posadzi Thiago na ławie...
Paradoksalnie przyjście Martino może być dla największym pozytywnym "kopem" dla Barcy w nadchodzącym sezonie.
Uważam, że dobrze iż zaryzykowano takiego "nieobtrzaskanego" w Europie trenera, zamiast wziąć L.Enrique.
Jeszcze tylko ktoś solidny na środek obrony i będzie gitara :)
Może gdybym dostał informację o odwołaniu meczu trochę wcześniej to mógłbym bezkosztowo anulować noclegi w hotelu i coś odzyskać z pieniędzy na trasport, a tak jestem już sporo w plecy i zwyczajnie nie stać mnie by po raz kolejny bulić za wszystko, poza tym mecz w środku tygodnia oznacza konieczność zarwania 2 dni pracy. Więc niestety ale będę ubiegał się o zwrot :(
Pomijając samą skandaliczną decyzję o odwołaniu meczu zastanówmy się jeszcze nad okolicznościami jej ogłoszenia. Niech ktoś mi wyjaśni dlaczego zarząd Barcy czekał na konferencję prasową aby podać tą informację do publicznej wiadomości? Skoro wiedzieli, że nie przyjadą to trzeba było to ogłosić niezwłocznie! A ci czekali do późnego wieczora, bo co tam, że ktoś wyruszy w międzyczasie do Gdańska, nie zdąży skasować rezerwacji w hotelu i narazi się na koszty. Znam wielu kibiców, którzy byli już w drodze, na dworcach i lotniskach, dali by radę zawrócić, w dużym stopniu uniknąć kosztów przejazdu i zakwaterowania gdyby się dowiedzieli ciut wcześniej, tutaj decydujące były godziny, dla jednych jedna dla innych może 2-3. Nie wierzę, że decyzję o odwołaniu meczu podjęto kwadrans przed konferencją prasową.
Znam wiele osób, które po prostu poszły wcześniej spać bo rano albo w nocy z piątku na sobotę miały pociąg/samochód do Gdańska i nieświadomi niczego pojechali, zakwaterowali się w hotelu i o odwołanym meczu dowiedzieli się przypadkiem.
Zarząd miał to zupełnie gdzieś, co pokazuje tylko jak bardzo jest niepoważny. Nie stać ich było nawet na słowo "przepraszam", które powinno paść. Mnie śmieszą trochę słowa o wdzięczności za zrozumienie decyzji przez polskich fanów. Prawda jest taka, że ogromna rzesza fanów tej decyzji nie rozumie i nie zgadza się z nią i są po prostu wściekli. To że ze strony fan clubów poleciało wielkie "nic się nie stało", przypominające lizanie tyłków panów z zarządu, nie oznacza, że wszyscy kibice Barcelony w Polsce uważają tak samo.
A teraz już możecie minusować.
0
Serio nie widzisz różnicy pomiędzy karnym z absolutnego kapelusza w 93 min, a nie uznaną bramką po przepychance w polu karnym???
0
No i zaczyna się Alba, Masche, Pique problem z pachwiną, Puyol wciąż niezdatny do gry i Adriano, który w każdej chwili może się wykruszyć
Jak tak dalej będzie to będziemy mieć panikę przy każdej kontrze.
0
Bartra !!! :)
0
Teraz przydałby się Song, spokoju by dodał, zwłaszcza że Bartra na obronie...
0
1-3 :(
0
Stłuczenie, dostał od Busquetsa kopniaka i pewnie mu dokuczało, za 3 dni będzie zdrów :)
0
Zwykłe stłuczenie Mascherano, nic mu nie będzie. Przy wyniku 0-3 rozsądne, że wejdzie Bartra ogra się przed meczami z Bayernem :)
0
Najważniejsze, że Tata ma nosa i jego decyzje przynoszą 3 pkt :) Zmiana w meczu Sevilla i Sanchez dał 3 pkt :) A z Vallecano zagrał Pedro i można tylko klaskać :)
0
Bo Pedro jest od tego żeby ukłuć, to nie jest gość od kreowania gry i dryblingów. I dobrze że jest, bo tak patrząc np. pierwszą bramkę w Vallecano to jakby zamiast niego piłkę dostał np. Sanchez to być może by odgrywał, albo próbował kombinować schodząc do środka. A tu czasem trzeba przymierzyć i przywalić, ale nade wszystko - dobrze się znaleźć :) I to Pedro potrafi i niech jak najwięcej bramek strzela :) Także tym trudniejszym rywalom da radę ;)
0
A co Real pokazał z Gala? Ok ci padli psychicznie jak dostali 2 bramę, ale wcześniej to mogli spokojnie im strzelić 1 czy 2 bramy, Real wyglądał fatalnie i nie zdziwię się jak dostaną teraz od Getafe 1 czy 2 gole
0
Może być :) Kto wie, Real piach gra aż miło się patrzy hehe. Jak ktoś widział początek meczu z Galatasaray to wie o czym mówie
0
Na razie Neymar może ładować po słupkach i poprzeczkach, spoko :) Ja poczekam na jego głód goli i skuteczność w fazie pucharowej LM :) Jestem pewny, że ustrzeli grube zwierzaki ;)
0
Jak Pedro ma być naszym Killerem, jak ktoś napisał niżej, to ja poproszę o wskazanie miejsca dla Sancheza :)
0
Cesc :))))
0
Song jak dla mnie średnio, ani źle ani super, tak sobie, sporo podań niecelnych, faule ( to akurat można częściowo zrzucić na sędziego...)
Dobrze że dziś zagrał Pique bo Montoya i Bartra to mogłoby się skończyć dziś stratą punktów
0
Sędzia jest pie....ty... faktycznie już wychodzi ze skóry.
Brawo Pedro ! Teraz Iniesta :))))
0
Pedroooooo :))))) 333333 !!!! I Asysta Neymara :)))))
0
Po 1 połowie:
- Valdes nr 1 :)
- Obrona słabo, Montoya dramat
- Sędzia ch....
0
Boję się, że Puyol nie okaże się niezniszczalnym i jednak szybko organizm powie "dość". Niemniej jak widzę zajawki z jakim animuszem trenuje to serce rośnie :)
Z drugiej strony wywalanie kasy za jakiegoś Luiza bez sensu jak za rok dwa Barta będzie na jego poziomie ;) Tak, tak, dajmy mu grać - w lidze, a nie dopiero w 1/2 LM jak defensywa się posypie.
Liczę na mądrość Taty, którą widać gdy daje niektórym odpocząć, nie to co w poprzednim sezonie - zarzynanie zawodników z pierwszej 11tki a później dramat bo brak zmienników
0
Pamiętaj jeszcze, że Puyol wciąż nie kończy kariery może okaże się że będzie jak wino :)
0
Ze słabszymi rywalami spokojnie może zagrać w obronie Bartra, nawet powinien, nawet Adriano-Bartra na stoperze mogą być. Oczywiście nie na LM.
Na szczęście decydujące mecze rozgrywać będziemy w 2014 więc będzie czas aby rozejrzeć się do tego czasu za jakimś solidnym obrońcą :)
0
Dokładnie. Zwłaszcza, że klub poszedł mu na rękę z transferem (za marne grosze). Zachowanie Villi oceniam źle, chociaż gwizdów też nie powinien słyszeć.
0
Osobiście może i bym nie gwizdał, ale przyznać trzeba, że Villa sam sobie zapracował na takie "powitanie".
Nie chodzi tylko o radość z gola, ale także o głośne domaganie się czerwonej kartki w 1 meczu i o różne wypowiedzi, takie mało przyjemne w odbiorze dla Barcelony.
Co ja co, ale klub poszedł mu na rękę godząc się na transfer za psie pieniądze, więc powinien wykazać trochę pokory
0
Liczę na grę Neymara od 1 minuty :)
A tak BTW - Thiago Alcantara kontuzjowany, podobno pęknięta kość w nodze...
0
Ja ja przewiduję, że Pep szybko wyleci z Bayernu z wielkim hukiem... a Thiago będzie na kolanach błagał o to by do Barcy mógł wrócić...
Piszcie co chcecie, możecie minusować, ale w żadnym zespole ludzkim nie przepada się za pupilkami terenera, szefa, nauczyciela itp.
Już pierwsze przebłyski niezadowolenia widać w Bayernie.
Osobiście uważam, że Barca zrobiła dobry interes sprzedając Thiago.
Zawodnika owszem perspektywicznego, ale jeszcze bez osiągnięć w seniorskiej piłce na wysokim poziomie.
0
A gwiazdki Bayernu już płaczą i narzekają na Pepa hehe
http://eurosport.onet.pl/pilka-nozna/liga-niemiecka/gwiazdy-bayernu-nie-akceptuja-metod-guardioli/cxqq6
0
Zgadzam się z wszystkimi, którzy twierdzą, że Thiago się trochę przecenia. Moim zdaniem Barcelona być może zrobiła dobry interes sprzedając go za taką kwotę. Przecież on jeszcze nic wielkiego w seniorskiej piłce nie pokazał, a jego gra w Barcelonie jakoś mnie nie zachwycała szczególnie. Teraz patrząc na występy w Bayernie też nie ma szału. To że był najlepszym zawodnikiem hiszpańskiej drużyny młodzieżowej wielkiej gwiazdy z niego jeszcze nie robi. Nie zdziwię się jak Pep po przeciętnym sezonie szybko pożegna się z Bayernem, a następny trener posadzi Thiago na ławie...
0
Paradoksalnie przyjście Martino może być dla największym pozytywnym "kopem" dla Barcy w nadchodzącym sezonie.
Uważam, że dobrze iż zaryzykowano takiego "nieobtrzaskanego" w Europie trenera, zamiast wziąć L.Enrique.
Jeszcze tylko ktoś solidny na środek obrony i będzie gitara :)
0
Może gdybym dostał informację o odwołaniu meczu trochę wcześniej to mógłbym bezkosztowo anulować noclegi w hotelu i coś odzyskać z pieniędzy na trasport, a tak jestem już sporo w plecy i zwyczajnie nie stać mnie by po raz kolejny bulić za wszystko, poza tym mecz w środku tygodnia oznacza konieczność zarwania 2 dni pracy. Więc niestety ale będę ubiegał się o zwrot :(
0
Pomijając samą skandaliczną decyzję o odwołaniu meczu zastanówmy się jeszcze nad okolicznościami jej ogłoszenia. Niech ktoś mi wyjaśni dlaczego zarząd Barcy czekał na konferencję prasową aby podać tą informację do publicznej wiadomości? Skoro wiedzieli, że nie przyjadą to trzeba było to ogłosić niezwłocznie! A ci czekali do późnego wieczora, bo co tam, że ktoś wyruszy w międzyczasie do Gdańska, nie zdąży skasować rezerwacji w hotelu i narazi się na koszty. Znam wielu kibiców, którzy byli już w drodze, na dworcach i lotniskach, dali by radę zawrócić, w dużym stopniu uniknąć kosztów przejazdu i zakwaterowania gdyby się dowiedzieli ciut wcześniej, tutaj decydujące były godziny, dla jednych jedna dla innych może 2-3. Nie wierzę, że decyzję o odwołaniu meczu podjęto kwadrans przed konferencją prasową.
Znam wiele osób, które po prostu poszły wcześniej spać bo rano albo w nocy z piątku na sobotę miały pociąg/samochód do Gdańska i nieświadomi niczego pojechali, zakwaterowali się w hotelu i o odwołanym meczu dowiedzieli się przypadkiem.
Zarząd miał to zupełnie gdzieś, co pokazuje tylko jak bardzo jest niepoważny. Nie stać ich było nawet na słowo "przepraszam", które powinno paść. Mnie śmieszą trochę słowa o wdzięczności za zrozumienie decyzji przez polskich fanów. Prawda jest taka, że ogromna rzesza fanów tej decyzji nie rozumie i nie zgadza się z nią i są po prostu wściekli. To że ze strony fan clubów poleciało wielkie "nic się nie stało", przypominające lizanie tyłków panów z zarządu, nie oznacza, że wszyscy kibice Barcelony w Polsce uważają tak samo.
A teraz już możecie minusować.