@barteq Coutinho gra za napastnikiem jako mediapunta, Messi wymienia się pozycjami z Griezmannem, z PS na ŚN. Ale Grizi za niego wraca do obrony, na lewej flance Fati hulał jak miło :D
"Nikt nie twierdzi, że Roberto jest świetnym prawym obrońcą, wprost przeciwnie. Przygnębiający jest fakt, że i tak o klasę lepszym od Nélsona."
Mylisz pozycje byku, z Roberto żaden PO, niech gra jako zmiennik de Jonga w środku pola, a miejsce w obronie niech sobie wybije z głowy. Czekam na Emersona, czy tam Desta jeden luj bo gorzej nie będzie...
@th@les Czekam na wymówkę po kolejnym Eurowpierdolu. Obstawiam coś w rodzaju "musimy wyciągnąć wnioski i za rok powalczymy o tryplet", "będzie rewolucja w składzie". Co roku to samo - _-
@sebasek99 Zwłaszcza, że wielu pisało, że z marszu bez przygotowania (prosto z powrotu z wakacji) wygryzie resztę pomocników i będzie najlepszy w środku ;)
@Rust_Cohle Bayer Bosza gra dużo szybciej od Barcelony. W zależności od ustawienia, czy to 4-2-3-1 czy 4-1-4-1 piłka chodzi płynnie przez 70% czasu przy piłce. Puig by idealnie pod nich pasował, a za rok Xavi miałby "6" z prawdziwego zdarzenia, grając w podobnym systemie gry i stylu co Peter Bosz ;)
Na obecny moment Font ma najlepszy projekt pod względem ekonomicznym czy też światopoglądowym. Farre i Laporta aktualnie razem z Victorem są tylko i wyłącznie brani pod uwagę.
@Rust_Cohle Widocznie musisz się doedukować skoro nie rozumiesz moich wpisów. @zibiku 4-2-3-1 w tym ustawieniu zjadłem zęby kolego, więc daruj sobie jakieś pomówienia. Jeśli według Ciebie za atak odpowiada czterech piłkarzy, a za obronę sześciu to zatrzymałeś się najwyraźniej na latach sześćdziesiątych i w dodatku pomyliłeś formację bo Brazylia grała wtedy 4-2-4. W obecnym nowoczesnym futbolu cały zespół broni i atakuje, każdy biega i walczy, bez żadnych usprawiedliwień z obowiązków defensywnych itp. @blazeq Cały czas mam na myśli elastyczne ustawienie. W obecnym futbolu nikt nie trzyma w ryzach pozycji, a niedługo może ich już wcale nie być ;P PS. Z Coutinho jak najbardziej czy Griezmannem, ale fakt z Messim nie biorącym udziału w pressingu czy powrotu do obrony to żaden z systemów gry nie będzie optymalny :/
Jako jeden z dwóch pivotów preferuje Puiga kosztem Busquetsa. Spytasz dlaczego? Poprzez braki motoryczne i niski poziom zaangażowania i chęci do pracy tego pierwszego. Pomijając to, że Busi w 4-2-3-1 to kompletny nonsens, Franek musi nie dość kryć swoją część boiska po lewej stronie to w dodatku, musi ubezpieczać braki Busquetsa w środku pola, który nie jest w stanie pokryć więcej niż 2/5 boiska. Puig czy nawet już Pjanić, a wcześniej Arthur są zdecydowanie lepszymi wyborami pod względem taktycznym niż powolny Hiszpan. Stwierdzisz, że Puig nie może grać jako defensywny pomocnik? Już śpieszę z odpowiedzią, tak to już u niektórych już jest, że całe życie jedynie co mieli wspólnego z futbolem to oglądanie meczów. Stąd właśnie na tej stronie powstał trend, który mówi o pseudo-równowadze i jedynej formacji jaką jest 4-3-3. Jak wiemy Koeman nie stawia na tę formację tylko na 4-2-3-1 gdzie mamy zamiast jednego defensywnego pomocnika, który jest cofnięty prawie, że do linni stoperów i pomaga wyprowadzać im piłkę tylko mamy za to dwóch pomocników, którzy niekoniecznie muszą być defensywnymi, ale za to chodzi o to, żeby wzajemnie się uzupełniali. Jeśli jeden będzie bardziej cofnięty i odpowiedzialny za wyprowadzenie piłki (de Jong), to ten drugi powinien wychodzić wyżej i po przejęciu ładnie rozrzucać piłeczkę po całym obszarze gry, nie tylko rozciągać grę do skrzydeł, ale również czasem rzucić jakieś ciekawe łamiące linię rywala podanie do przodu. W tym akurat młody Hiszpan jest znakomity, oprócz kreatywności, techniki czy umiejętności gry na jeden kontakt potrafi się naprawdę do tej gry przyłożyć i chce się poprawiać, czego nie można powiedzieć o Busim. De Jong i Puig mogliby spokojnie grać razem jako para pivotów w 4-2-3-1, Franek miałby więcej swobody w rajdach czy rozegraniu w którym, mógłby go wyręczać Riqui, którego widzę jako "6" Barcy, odpowiedzialną za kontrolę tempa gry. Kiedyś podobnie było z Xavim i Iniestą, że nie mogą grać razem bo ich jednoczesna obecność na placu gry zaburza równowagę zespołu i ich zestawianie jest zbyt ofensywne. Obecnie para pivotów de Jong z Busquetsem jest zdecydowanie bardziej ryzykowna, w meczach z wybieganymi rywalami niż tego pierwszego z Puigiem. Niektórzy muszą w końcu zrozumieć, że Barcelona słynie z posiadania piłki (jak najdłuższego) oraz ciągłego ataku (poprzez szybkie podania na jeden kontakt i grę na połowie rywala) stosując wysoki pressing, zakładany całym zespołem rywal może mieć kolosalny problem żeby wyjść z własnej połowy. Więc nie mówcie, że bardziej ofensywna pomoc jest problemem, bo Barcelona bez piłki wygląda kiepsko i próba ustawiania dwóch czy nieraz nawet trzech defensywnych pomocników nie przyniesie oczekiwanych rezultatów, jedynie co może przynieść to więcej sytuacji bramowych rywala czy też więcej problemów pod własnym polem karnym i nieudolne wyjście spod pressingu. Barca to nie Atletico i tylko gra piłą i nastawienie ultra ofensywne będzie mogło spowodować, że Barcelona będzie miała w przyszłości jakieś szanse na trzeci tryplet w historii klubu. Pozdrawiam z fartem.
@Pawel1980 Iniesta też był ofensywny i co? Problemem w Barcy jest ustawianie defensywnych pilarzy na ofensywnych pozycjach, a nie robienie tego odwrotnie.
@blazeq Jako jeden z dwóch pivotów preferuje Puiga kosztem Busquetsa. Spytasz dlaczego? Poprzez braki motoryczne i niski poziom zaangażowania i chęci do pracy tego pierwszego. Pomijając to, że Busi w 4-2-3-1 to kompletny nonsens, Franek musi nie dość kryć swoją część boiska po lewej stronie to w dodatku, musi ubezpieczać braki Busquetsa w środku pola, który nie jest w stanie pokryć więcej niż 2/5 boiska. Puig czy nawet już Pjanić, a wcześniej Arthur są zdecydowanie lepszymi wyborami pod względem taktycznym niż powolny Hiszpan. Stwierdzisz, że Puig nie może grać jako defensywny pomocnik? Już śpieszę z odpowiedzią, tak to już u niektórych już jest, że całe życie jedynie co mieli wspólnego z futbolem to oglądanie meczów. Stąd właśnie na tej stronie powstał trend, który mówi o pseudo-równowadze i jedynej formacji jaką jest 4-3-3. Jak wiemy Koeman nie stawia na tę formację tylko na 4-2-3-1 gdzie mamy zamiast jednego defensywnego pomocnika, który jest cofnięty prawie, że do linni stoperów i pomaga wyprowadzać im piłkę tylko mamy za to dwóch pomocników, którzy niekoniecznie muszą być defensywnymi, ale za to chodzi o to, żeby wzajemnie się uzupełniali. Jeśli jeden będzie bardziej cofnięty i odpowiedzialny za wyprowadzenie piłki (de Jong), to ten drugi powinien wychodzić wyżej i po przejęciu ładnie rozrzucać piłeczkę po całym obszarze gry, nie tylko rozciągać grę do skrzydeł, ale również czasem rzucić jakieś ciekawe łamiące linię rywala podanie do przodu. W tym akurat młody Hiszpan jest znakomity, oprócz kreatywności, techniki czy umiejętności gry na jeden kontakt potrafi się naprawdę do tej gry przyłożyć i chce się poprawiać, czego nie można powiedzieć o Busim. De Jong i Puig mogliby spokojnie grać razem jako para pivotów w 4-2-3-1, Franek miałby więcej swobody w rajdach czy rozegraniu w którym, mógłby go wyręczać Riqui, którego widzę jako "6" Barcy, odpowiedzialną za kontrolę tempa gry. Kiedyś podobnie było z Xavim i Iniestą, że nie mogą grać razem bo ich jednoczesna obecność na placu gry zaburza równowagę zespołu i ich zestawianie jest zbyt ofensywne. Obecnie para pivotów de Jong z Busquetsem jest zdecydowanie bardziej ryzykowna, w meczach z wybieganymi rywalami niż tego pierwszego z Puigiem. Niektórzy muszą w końcu zrozumieć, że Barcelona słynie z posiadania piłki (jak najdłuższego) oraz ciągłego ataku (poprzez szybkie podania na jeden kontakt i grę na połowie rywala) stosując wysoki pressing, zakładany całym zespołem rywal może mieć kolosalny problem żeby wyjść z własnej połowy. Więc nie mówcie, że bardziej ofensywna pomoc jest problemem, bo Barcelona bez piłki wygląda kiepsko i próba ustawiania dwóch czy nieraz nawet trzech defensywnych pomocników nie przyniesie oczekiwanych rezultatów, jedynie co może przynieść to więcej sytuacji bramowych rywala czy też więcej problemów pod własnym polem karnym i nieudolne wyjście spod pressingu. Barca to nie Atletico i tylko gra piłą i nastawienie ultra ofensywne będzie mogło spowodować, że Barcelona będzie miała w przyszłości jakieś szanse na trzeci tryplet w historii klubu. Pozdrawiam z fartem.
2
@pax Wystawianie Sergiego na PO to robienie mu krzywdy, to gracz środka pola, zespołowy i grający na jeden kontakt.
2
@barteq Coutinho gra za napastnikiem jako mediapunta, Messi wymienia się pozycjami z Griezmannem, z PS na ŚN. Ale Grizi za niego wraca do obrony, na lewej flance Fati hulał jak miło :D
1
@draxidox Niegdyś się odrodzą ;)
0
@Pawel1980 Widocznie nie masz koncepcji taktycznej skoro uważasz, że pivot w 4-2-3-1 to ta sama pozycja, co DM w 4-3-3 :P
1
"Nikt nie twierdzi, że Roberto jest świetnym prawym obrońcą, wprost przeciwnie. Przygnębiający jest fakt, że i tak o klasę lepszym od Nélsona."
Mylisz pozycje byku, z Roberto żaden PO, niech gra jako zmiennik de Jonga w środku pola, a miejsce w obronie niech sobie wybije z głowy. Czekam na Emersona, czy tam Desta jeden luj bo gorzej nie będzie...
2
@Suzu Jazda na trybuny z nim, będzie warunki sprzątaczką ustalał...
0
@DanielOOL Grając razem, zapewniliby kontrolę w środku pola, kreatywność i dominację nad rywalem, ale cóż...
0
@Tomek54321 Mniej Fify :/
0
Nawet w 4-2-3-1 będzie pompowany ten "hamulec". Myślałem, że Koeman wie o co chodzi w systemie z dwoma pivotami :/
0
@PartidarioCatalan Oby :S
Też uważam podobnie, ale Dembuś lepiej śmiga po prawej stronie :D
1
@Tomo1989 Widzę rewolucja pełną parą ;)
0
@BarcaInfo Pana Tomasza to Ty szanuj :D
0
@th@les Czekam na wymówkę po kolejnym Eurowpierdolu. Obstawiam coś w rodzaju "musimy wyciągnąć wnioski i za rok powalczymy o tryplet", "będzie rewolucja w składzie". Co roku to samo - _-
0
@sebasek99 Zwłaszcza, że wielu pisało, że z marszu bez przygotowania (prosto z powrotu z wakacji) wygryzie resztę pomocników i będzie najlepszy w środku ;)
0
@Fake69 Ważne że benzje się zgadzają :D
0
Niech robi co w jego mocy, ale nie kosztem Ansu - _-
0
@senri Brak umiejętności czytania ze zrozumieniem + "xd" na końcu zwiastuje tylko jedno, kolego, chyba od dawna wagarujesz :P
0
Kpina! Zero choćby resztek honoru, aby podać się do dymisji.
10
Ciekawe co powiedzą za rok/dwa gdy Barca się odrodzi i dzięki stawianiu na La Masię będzie dominować na Europejskim podwórku ;)
0
@Rust_Cohle Bayer Bosza gra dużo szybciej od Barcelony. W zależności od ustawienia, czy to 4-2-3-1 czy 4-1-4-1 piłka chodzi płynnie przez 70% czasu przy piłce. Puig by idealnie pod nich pasował, a za rok Xavi miałby "6" z prawdziwego zdarzenia, grając w podobnym systemie gry i stylu co Peter Bosz ;)
1
@Robert1603 Brak odwagi stawiania na młodzież = szybki wylot z klubu!
4
Na obecny moment Font ma najlepszy projekt pod względem ekonomicznym czy też światopoglądowym. Farre i Laporta aktualnie razem z Victorem są tylko i wyłącznie brani pod uwagę.
0
Pjanić wygryź Busquetsa zs składu to Ci flaszkę postawię :P
0
@vangoor W maju powiedzą, że trzeba wnioski wyciągnąć i zrobić rewolucję w składzie ;)
4
Powrót króla, AMC to jego miejsce. Tylko on tam potrafi rządzić i i dzielić, w dodatku aktywnie uczestniczyć w pressingu i wracać do obrony.
2
@Rust_Cohle Widocznie musisz się doedukować skoro nie rozumiesz moich wpisów.
@zibiku 4-2-3-1 w tym ustawieniu zjadłem zęby kolego, więc daruj sobie jakieś pomówienia. Jeśli według Ciebie za atak odpowiada czterech piłkarzy, a za obronę sześciu to zatrzymałeś się najwyraźniej na latach sześćdziesiątych i w dodatku pomyliłeś formację bo Brazylia grała wtedy 4-2-4. W obecnym nowoczesnym futbolu cały zespół broni i atakuje, każdy biega i walczy, bez żadnych usprawiedliwień z obowiązków defensywnych itp.
@blazeq Cały czas mam na myśli elastyczne ustawienie. W obecnym futbolu nikt nie trzyma w ryzach pozycji, a niedługo może ich już wcale nie być ;P
PS. Z Coutinho jak najbardziej czy Griezmannem, ale fakt z Messim nie biorącym udziału w pressingu czy powrotu do obrony to żaden z systemów gry nie będzie optymalny :/
17
Jako jeden z dwóch pivotów preferuje Puiga kosztem Busquetsa. Spytasz dlaczego? Poprzez braki motoryczne i niski poziom zaangażowania i chęci do pracy tego pierwszego. Pomijając to, że Busi w 4-2-3-1 to kompletny nonsens, Franek musi nie dość kryć swoją część boiska po lewej stronie to w dodatku, musi ubezpieczać braki Busquetsa w środku pola, który nie jest w stanie pokryć więcej niż 2/5 boiska. Puig czy nawet już Pjanić, a wcześniej Arthur są zdecydowanie lepszymi wyborami pod względem taktycznym niż powolny Hiszpan.
Stwierdzisz, że Puig nie może grać jako defensywny pomocnik? Już śpieszę z odpowiedzią, tak to już u niektórych już jest, że całe życie jedynie co mieli wspólnego z futbolem to oglądanie meczów. Stąd właśnie na tej stronie powstał trend, który mówi o pseudo-równowadze i jedynej formacji jaką jest 4-3-3. Jak wiemy Koeman nie stawia na tę formację tylko na 4-2-3-1 gdzie mamy zamiast jednego defensywnego pomocnika, który jest cofnięty prawie, że do linni stoperów i pomaga wyprowadzać im piłkę tylko mamy za to dwóch pomocników, którzy niekoniecznie muszą być defensywnymi, ale za to chodzi o to, żeby wzajemnie się uzupełniali. Jeśli jeden będzie bardziej cofnięty i odpowiedzialny za wyprowadzenie piłki (de Jong), to ten drugi powinien wychodzić wyżej i po przejęciu ładnie rozrzucać piłeczkę po całym obszarze gry, nie tylko rozciągać grę do skrzydeł, ale również czasem rzucić jakieś ciekawe łamiące linię rywala podanie do przodu. W tym akurat młody Hiszpan jest znakomity, oprócz kreatywności, techniki czy umiejętności gry na jeden kontakt potrafi się naprawdę do tej gry przyłożyć i chce się poprawiać, czego nie można powiedzieć o Busim. De Jong i Puig mogliby spokojnie grać razem jako para pivotów w 4-2-3-1, Franek miałby więcej swobody w rajdach czy rozegraniu w którym, mógłby go wyręczać Riqui, którego widzę jako "6" Barcy, odpowiedzialną za kontrolę tempa gry. Kiedyś podobnie było z Xavim i Iniestą, że nie mogą grać razem bo ich jednoczesna obecność na placu gry zaburza równowagę zespołu i ich zestawianie jest zbyt ofensywne.
Obecnie para pivotów de Jong z Busquetsem jest zdecydowanie bardziej ryzykowna, w meczach z wybieganymi rywalami niż tego pierwszego z Puigiem. Niektórzy muszą w końcu zrozumieć, że Barcelona słynie z posiadania piłki (jak najdłuższego) oraz ciągłego ataku (poprzez szybkie podania na jeden kontakt i grę na połowie rywala) stosując wysoki pressing, zakładany całym zespołem rywal może mieć kolosalny problem żeby wyjść z własnej połowy. Więc nie mówcie, że bardziej ofensywna pomoc jest problemem, bo Barcelona bez piłki wygląda kiepsko i próba ustawiania dwóch czy nieraz nawet trzech defensywnych pomocników nie przyniesie oczekiwanych rezultatów, jedynie co może przynieść to więcej sytuacji bramowych rywala czy też więcej problemów pod własnym polem karnym i nieudolne wyjście spod pressingu.
Barca to nie Atletico i tylko gra piłą i nastawienie ultra ofensywne będzie mogło spowodować, że Barcelona będzie miała w przyszłości jakieś szanse na trzeci tryplet w historii klubu.
Pozdrawiam z fartem.
0
@Pawlak1992 Napinasz się bardziej niż Hejter, a wielu tutaj robi sobie nadzwyczajniej w świecie jajca.
1
@Pawel1980 Iniesta też był ofensywny i co? Problemem w Barcy jest ustawianie defensywnych pilarzy na ofensywnych pozycjach, a nie robienie tego odwrotnie.
3
@blazeq Jako jeden z dwóch pivotów preferuje Puiga kosztem Busquetsa. Spytasz dlaczego? Poprzez braki motoryczne i niski poziom zaangażowania i chęci do pracy tego pierwszego. Pomijając to, że Busi w 4-2-3-1 to kompletny nonsens, Franek musi nie dość kryć swoją część boiska po lewej stronie to w dodatku, musi ubezpieczać braki Busquetsa w środku pola, który nie jest w stanie pokryć więcej niż 2/5 boiska. Puig czy nawet już Pjanić, a wcześniej Arthur są zdecydowanie lepszymi wyborami pod względem taktycznym niż powolny Hiszpan.
Stwierdzisz, że Puig nie może grać jako defensywny pomocnik? Już śpieszę z odpowiedzią, tak to już u niektórych już jest, że całe życie jedynie co mieli wspólnego z futbolem to oglądanie meczów. Stąd właśnie na tej stronie powstał trend, który mówi o pseudo-równowadze i jedynej formacji jaką jest 4-3-3. Jak wiemy Koeman nie stawia na tę formację tylko na 4-2-3-1 gdzie mamy zamiast jednego defensywnego pomocnika, który jest cofnięty prawie, że do linni stoperów i pomaga wyprowadzać im piłkę tylko mamy za to dwóch pomocników, którzy niekoniecznie muszą być defensywnymi, ale za to chodzi o to, żeby wzajemnie się uzupełniali. Jeśli jeden będzie bardziej cofnięty i odpowiedzialny za wyprowadzenie piłki (de Jong), to ten drugi powinien wychodzić wyżej i po przejęciu ładnie rozrzucać piłeczkę po całym obszarze gry, nie tylko rozciągać grę do skrzydeł, ale również czasem rzucić jakieś ciekawe łamiące linię rywala podanie do przodu. W tym akurat młody Hiszpan jest znakomity, oprócz kreatywności, techniki czy umiejętności gry na jeden kontakt potrafi się naprawdę do tej gry przyłożyć i chce się poprawiać, czego nie można powiedzieć o Busim. De Jong i Puig mogliby spokojnie grać razem jako para pivotów w 4-2-3-1, Franek miałby więcej swobody w rajdach czy rozegraniu w którym, mógłby go wyręczać Riqui, którego widzę jako "6" Barcy, odpowiedzialną za kontrolę tempa gry. Kiedyś podobnie było z Xavim i Iniestą, że nie mogą grać razem bo ich jednoczesna obecność na placu gry zaburza równowagę zespołu i ich zestawianie jest zbyt ofensywne.
Obecnie para pivotów de Jong z Busquetsem jest zdecydowanie bardziej ryzykowna, w meczach z wybieganymi rywalami niż tego pierwszego z Puigiem. Niektórzy muszą w końcu zrozumieć, że Barcelona słynie z posiadania piłki (jak najdłuższego) oraz ciągłego ataku (poprzez szybkie podania na jeden kontakt i grę na połowie rywala) stosując wysoki pressing, zakładany całym zespołem rywal może mieć kolosalny problem żeby wyjść z własnej połowy. Więc nie mówcie, że bardziej ofensywna pomoc jest problemem, bo Barcelona bez piłki wygląda kiepsko i próba ustawiania dwóch czy nieraz nawet trzech defensywnych pomocników nie przyniesie oczekiwanych rezultatów, jedynie co może przynieść to więcej sytuacji bramowych rywala czy też więcej problemów pod własnym polem karnym i nieudolne wyjście spod pressingu.
Barca to nie Atletico i tylko gra piłą i nastawienie ultra ofensywne będzie mogło spowodować, że Barcelona będzie miała w przyszłości jakieś szanse na trzeci tryplet w historii klubu.
Pozdrawiam z fartem.