Beo
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Gdańsk
3 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
z ust mi to wyjąłeś:)
0
żeby tylko z płacami był cyrk
0
wychodzę z założenia, że z umów dżentelmeńskich też trzeba się wywiązywać. Nie bardzo rozumiem jednak jedną rzecz, są dwie strony umowy, klub i piłkarz, głowę dam, że obie są reprezentowane przez sztab prawników i innych przedstawicieli, którzy na pewno wiedzą co robią. Sama umowa też pewnie ma kilka ładnych stron.
I w takich okolicznościach zabrakło okazji, żeby wprowadzić odpowiednie klauzule waloryzacyjne do umowy?
Błagam....
1
12 tysięcy euro za jaki okres? dziennie?
1
nie wydaje mi się, żeby chciał burzyć strukturę finansową, po prostu uważa, że zasługuje, żeby przeskoczyć na wyższy poziom w tej strukturze.
Barca musi go przekonać pieniędzmi i trudno się jemu dziwić. To nie jest także, że przeszedłby do chińskich czy innych ogórków tylko dla kasy. Zgłosiłoby się po niego wiele czołowych europejskich klubów, z którymi mógłby powalczyć też o realizację wielu sportowo ambitnych celów.
1
ale co w tym momencie drużyna może stracić? nie mówimy o najbliższym meczu oczywiście ;)
1
bo ruchy transferowe FCB od lat są racjonalne :)
6
jest wystarczająco dobry, żeby grać w FCB już teraz i żeby być aktywnym zawodnikiem szerokiego składu. Oddawanie na wypożyczenie tak perspektywicznego zawodnika to jakiś absurd. Barca uwielbia w ten sposób działać, ale nie przypominam sobie, żeby kiedykolwiek ten manewr się udał na tyle, żeby taki zawodnik wrócił z korzyścią dla klubu.
Dembele może nie do końca pasuje do składu, ale jest na tyle dobry i młody, że jeszcze wiele może się nauczyć, a przede wszystkim może zapewnić rożnorodność taktyczną.
Często jego wejścia dodają polotu grze Barcy.
W tym sezonie bardzo dużo czasu zmarnował na kontuzje, przez co aklimatyzacja do gry drużyny znacznie się opóźniła, ale wg mnie to za mało, żeby się go pozbywać.
Kupno Griezmana za olbrzymie pieniądze to kolejny absurd w zarządzaniu składem i finansami klubu. Barca nie potrzebuje wspaniałych nazwisk za wszelką cenę, nie bądźmy pierwszymi Galacticos. Barca potrzebuje świetnych zawodników, utożsamiających się z klubem.
1
tylko że ani Griezman, ani Dembele nie są zastępstwem dla Suareza.
1
ja bym nawet zdecydował się na transfer definitywny ;)
jak nie będzie chętnych, to rozwiązać kontrakt za porozumieniem ;)
0
może to działa na zasadzie przedstawiciele przedstawicieli klubu gadają z przedstawicielami przedstawicieli piłkarza w tajemnicy, tak żeby nikt niczego nie udowodnił
0
a jak wyglądają nagłówki, kiedy to Messi jest w gazie?
CR7 jest teraz w mega formie, strzela gole w prawie każdym meczu, szczególnie tych najważniejszych, bardzo często gole dające "punkty".
0
błagam, piszesz tak, jakby za potęgą Realu, Barcelony stało coś innego niż gigantyczne pieniądze.
Zabierz te dochody, nałóż takie podatki, jakie płaciliby w innych krajach i zobaczymy co z tej potęgi by pozostało.
PSG, City, Chelsea dostały kasę z dnia na dzień, ale w sumie co to zmienia.
0
sytuacje Neymara i Xaviego są zupełnie inne.
1. Neymar jest w najlepszych latach kariery. Xavi jest na piłkarskim świadczeniu przedemerytalnym, bo emerytura to to jeszcze nie jest :)
2. Xavi jest legendą Barcelony, Neymar pewnie jednym z najlepszych napastników, którzy dla FCB grali, a to jednak nie to samo.
3. Neymar gra w czołowej drużynie ligi francuskiej, czyli w naturalnym konkurencie w Lidze Mistrzów. Xavi gra (?) sam nie wiem gdzie, ale prawie na końcu świata, a jego drużyna zagra z FCB albo towarzysko, albo jeden mecz w klubowych mistrzostwach świata (jak zwał, tak zwał ;)
Absolutnie nie rozumiem hejtu na Neymara za to, że odszedł do PSG. Trzymał się umowy, którą z FCB zawarł, a to, że FCB to od dawna znany gamoń na rynku transferowym, niepotrafiący zadbać o własne interesy, to już nie wina Neymara.
Po to jest klauzula odstępnego, żeby ktoś mógł z niej skorzystać. Trzeba było wpisać miliard, albo i dwa.
Mogę zrozumieć pretensje do Neymara za szopkę, którą odstawił z zajęciem jasnego stanowiska, choć przypuszczam, że nie mógł o tym mówić z uwagi na umowę z szejkami.
2
przyjdzie szejk, wyłoży kolejne kilkaset baniek i nazwie Neymar Camp Nou :)
1
byłoby co najmniej dziwne, gdyby zawodnik innego klubu był oficjalnym socio
0
bez zgody samego piłkarza Niemcy by nic nie zrobili...
0
pressing, dokładnie! to jest klucz do miażdzenia rywali;)
nie chodzi o to, żeby mieć przy piłce przy nodze, ale żeby nie pozwolić rywalowi jej rozegrać:/
0
wcale nie jest takie logiczne, o ile dobrze pamiętam, za szczyt Guardioli mieli znacznie więcej piłki i więcej biegali.
Może ten z piłką biega mniej, ale zawodnicy bez niej dobrze jak latają w kółko;)
0
ktoś tu chyba negocjuje nowy kontrakt :)
0
właśnie zwracam uwagę, że Twoje stanowisko to rzadkość, także pełen szacun:)
2
to jest bardzo ciekawe, że jak drużyna wygrywa, to pojawiają się głosy, że to nie zasługa trenera, bo ekipa jest super i w zasadzie to samograj
a jak drużyna gra słabo to już od razu wielka wina trenera, bo to on odpowiada za drużynę, więc chyba nie znowu taki samograj
widać, że od jakiegoś czasu coś przestało współgrać i coś trzeba zmienić, ale może niekoniecznie teraz rewolucje wprowadzać
4
to są zawodowi piłkarze, którzy zarabiają gigantyczne pieniądze właśnie za to, żeby i zaiwaniać na treningu, i zaiwaniać w trakcie meczu.
ich zafajadanym obowiązkiem jest, żeby im się chciało biegać
0
kłamczuszki, albo teraz, albo wtedy, ale na pewno kłamczuszki:)
0
to samo pytanie mi się nasunęło
3
nie ma chyba drugiego dużego europejskiego klubu, który by sprzedawał swoich zawodników, nawet rezerwowych, za tak marne pieniądze
0
oj nie nie nie, kluczowe było, że nie mieli pojęcia jak strzelić gola.
w obu meczach było trochę minut, może łącznie z 40, w których FCB podkręcała tempo i Atletico nie wiedziało co się dzieje.
Nie zmienia to faktu, że jak na 1/4 LM i mecz z takim rywalem to absurdalnie mało.
Brak chęci i motywacji aż kłuł w oczy.
0
coś się chyba źle przetłumaczyło: "Luis Suárez strzelił 36. bramkę w dwudziestym spotkaniu ligowym w tym sezonie." Hiszpańskiego praktycznie nie znam, ale z okładki jasno wynika, że LS ma w sumie 26 goli, a 20 w lidze;)
0
obronili CdR w 1998 r.
0
to trochę nie fair. gdyby Sewilla wygrała LL, LM i CdR powinno się liczyć za potrójną koronę.
Valencia nie ma szans na LL.