1

Dobra dajcie już spokój z tymi rękoma w kieszenie. Zdarzyło sięi już, po co robić z tego wielkie halo.

Podsumowując losowanie: grupa w miarę łatwa. mogło być o wiele gorzej. Pierwsze miejsce powinniśmy mieć bez problemu. Roma z Bayerem powalczą o drugie, a może i Bate komuś (poza nami rzecz jasna) urwie jakieś punkty. Cieszy łatwa grupa zwłaszcza przy braku ławki rezerwowych. Jak sobie szybko awans zapewnimy można dać pograć Sandro/Munir by dać odpocząć MSN. W styczniu dojdą Arda, Vidal i może ktoś jeszcze i będziemy mieli paczkę by zrobić to czego nie zrobił jeszcze nikt - obronić LM.
Damy radę, wierzę w ten zespół.

0

Nie mogło być inaczej - Leo!

5

CR ma buty na obcasie czy co? Bo przy nim nawet Suarez na kurdupla wygląda.

1

te wstawki kreskówkowe robią wrażenie

0

Serio? Niby osłabiony Shachtar ich powstrzyma?
W pierwszej 2 będą na pewno.

14

W styczniu, godziny jeszcze nie podali.

3

No to idealna sytuacja żeby Leo pobił rekord Cr w liczbie goli w jednej edycji LM.

0

taki jak u nasz sezon czy dwa temu?

0

Czyli żadnych emocji w naszej grupie nie będzie, szkoda.

Chciałbym choć jednego mocnego rywala.

0

Komentarz usunięty

0

Real w gr śmierci, może jeszcze Wolsburg dostaną

0

Real łatwo nie będzie miał z francuzami, ukraińcami

0

mamy gr śmierci - gr D

0

No w tym roku nie, przynajmniej nie w grupie.

0

chyba że Real im dolosują

0

Arsenal, dobre losowanie, słaby zespół,

0

Albo jak Real-Galata jeszcze w poprzednim sezonie chyba 6:1 wygrali. Więcej chyba ja mogę podać przykładów na jednostronne dwumecze.

1

Ale emocje w fazie grupowej gdzie jest 6 meczy i jest spory margines błedu (można przegrać 2 czy nawet 3 mecze i awansować) są o wiele mniejsze niż w fazie pucharowej gdzie jest mecz i rewanż. Tam jedno zdecydowane potknięcie może wyeliminować klub. Wolę tam mecze tuzów europejskich lig niż mecz potentata ze średniakiem. Wtedy taki początek fazy pucharowej będzie jednostronny pozbawiony emocji.

3

Na pewno był bardziej sprawiedliwy, bo było układane wg rankingu za osiągnięcia klubowe, więc był miarodajny. Teraz niech ktoś mi powie że mistrz Portugalii, Holandii czy Rosji jest lepszy niż większość ekip z 2 koszyka.

Co do zwycięscy LE to też się zgadzam, że to rozwiązanie w dobrą stronę, jeszcze bardziej podnosi rangę tych skromniejszych rozgrywek.

6

Ale może się okazać że trafi się grupa pokroju:

PSV, Bayer, Dynamo K., Astana. I wtedy 2 z tych nie oszukujmy się słabszych zespołów będą mieć zagwarantowane miejsce w fazie pucharowej. A dla kontrastu grupa z :Bayernem, ManU, Sevillą i ktoś z 4 koszyka. Ktoś z tej trójki nie zagra wiosną w LM. A ja bym wolał właśnie tam gdzie są największe emocje widzieć najlepsze zespoły w Europie.

0

poprzedni system był lepszy, najlepsze kluby były w pierwszym koszyku. A teraz Benfica, Zenit czy PSV zajmują te miejsca.

0

Też mnie to drażni, interpunkcyjnie i stylistycznie to poziom skandaliczny. Dodatkowo koleś w każdym poście (może w co drugim) pisze coś o Realu, a chyba jesteśmy na stronie Barcy.

0

15:55 bieg na 200 metrów mężczyzn

1

Jak nie zfobędziemy mistrza w tym roku (pfuu, pfuu, pfuu) to też nas to czeka.
Moim zdaniem te nowe reguły to pomyłka. Wg. rankingu Uefa za ostatnie 5 sezonów było bardziej sprawiedliwe. Taki Real przykładowo ma najwyższy współczynnik, a jest w drugim koszyku. Po tym sezonie my będziemy mieć najwyższy współczynnik ;) ale jak nie zdobędziemy ligi lub LM też wylądujemy w drugim.

0

Ja chcę City z drugiego koszyka, będą fajne mecze.

0

Bo to Barca by musiała dopłacać do tej wymiany.

3

Ależ herezje tutaj walnąłeś z tym kibicowaniem "nawet Ralowi".
Zaraz Cię tu zjedzą "prawdziwi" kibice Barcy, którzy uzurpują sobie prawo do krytykowania wszystkiego i wszystkich, którzy nie wypowiadają się w samych superlatywach o Dumie Kataloni i będą Ci usilnie wpierać że to strona nie dla Ciebie i masz iść pisać takie teksty na innych stronach (czyt. stronie Realu).

A tak poważnie to rozumiem kibicowanie ogólnie hiszpańskiej piłce. To tak jak na naszym rodzimym podwórku, każdy ma swój klub ze swojego miasta, ale jak np Legia czy Lech będą walczyć w czwartek walczyć o awans do LE to będę im kibicować mimo że nie należe do ich fanklubów.
Ale kibicowanie Barcelonie i jednocześnie (w przypadku naszego podknięcia) Realowi to już duży wyczyn, szacunek z mojej strony, Ja bym tak nie potrafił. Jeśli chodzi o Real to wolę jednak oglądać ich porażki, ale inne drużyny (AM, Sevilla, Valencia) jak już by nas nie było np w LM to też bym chciał by zaszły jak najdalej.
Pozdrawiam

0

całkiem spoko to ta koszulka była chyba w latach 70/80-tych ;)

0

oj tam, sport to emocje, za to głównie kochamy oglądać futbol. JA chcę jak najczęśc iej takie mecze ja z sevillą :)

0

A o co chodzi z tym pytaniem o Neymara?

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?