6

@JohnyMemonik "nie spotkałem się z warunkami w których by poległy. W tą zimę było trochę gorzej "

...

0

@TheNekro94 Gargamel, wszak chciał tylko wyłapać jakieś niebieskie gryzonie.

9

@Michael24 oczywiście że zmieniam, dwa razy w roku to nie jest jakiś wielki problem.

0

@sonek nie wierzysz w efekt cieplarniany?
;)

1

@draxidox bo nasze dziowchy chcą być słodkie.

0

@Sulimo jak on to policzył z 3 na 2????
zatrzymana stop klatka, liczą pilkarzy: 3 portowców, 2 lechitów, Grak zatrzymuje piłkarza Lecha, więc gdyby tego nie zrobił było by dalej 2 na 2.
Nawet mając mnóstwo czasu i powtórki do dyspozycji w studio źle sytuację oceniają...

0

@Kinginiesta bez szans moim zdaniem, tak samo można powiedzieć że gdyby zawodnik Lecha nie zagrał piłki ręką ta by dotarła do zawodnika Pogoni który mógłby oddać strzał.

0

@Kinginiesta jakiego gola????? przecież tam piłka by wyszła po zderzeniu obrońcy z bramkarzem albo by się odbiła od bramkarza.

1

@macio_944 niestety coś w tym jest. Hipokryzja z obu stron którym nie podobają się marsze "drugiej strony" jednocześnie organizując swoje.

2

@Sulimo nie powinno być pierwszej żółtej (przy karnym), powinna być druga (przy kontrze). Jeden błąd naprawił drugim. Nie tak to ma działać, ale wychodzi na zero.
Pretensje do siebie, mogli strzelić tego karnego na 2:0.

0

@Sulimo tylko czemu dostał pierwszą żółtłą (zawodnik Pogoni) za przypadkowe zagranie ręką w polu karnym.

0

@Kinginiesta zgadzam się że powinna być żółta za tą akcję, ale nie rozumiem czemu dostał pierwszą żółtą kartkę, tam przy karnym dla Lecha. Przypadkowa ręka i żółta i karny, u Lecha przypadkowa ręka i karny dla Pogoni ale żółtej dla zawodnika Lecha nie ma.
To jak to działa????

1

@Kidd ja obejrzałem. Szału nie ma, ale też tragicznie nie jest. Można obejrzeć. Sporo zdjęć, filmów z życia prywatnego za dzieciaka. Laurkę i słodzenie to mu wystawiali wybrani do dokumentu działacze, piłkarze, szczególnie Henry.
Jest trochę o tym czemu takie a nie inne decyzję podejmował Lewy w swojej karierze.

0

@TheNekro94 ale po co? no po co?
Choć dalej uważam że nic nie jest przesądzone i równie dobrze przedłuży umowę u szejka.

0

@Seba_89_ ehhh kolejny.... nie pisałem nic o katowaniu, spłycasz wszytsko do jakieś skrajnej patologii...
, jest cała dyskusja w gorących na ten temat i nie chce mi się ponownie rozpisywać, ale rozumiem że klaps by spełnił funkcję kary musi dziecko zaboleć...

7

@dv7wisnia kolejny który przyjmuje że brak bicia = bezstresowe wychowanie...
A pomiędzy tymi dwiema "metodami" jest jeszcze mnóstwo możliwości.

0

@tadzik447 no to na pewno.

0

@tadzik447 słowo klucz BYŁA, teraz jesteśmy w czołówce światowej, jesteśmy lepsi od Belgów, Niemców, Danii i jeszcze paru innych ekip

0

@tadzik447 jaką słabiutką? Najlepszą od blisko 40 lat, bo przez tyle czasu nie udało nam się wyjść z grupy MŚ.

1

@Deviler Tanatopraktor

0

@Kidd czyli połowa Xaviego wylatuje druga zostaje. Dzielimy w pionie czy w poziomie? od pasa w górę i w dół?
Albo Xavieggo zostawiamy na ligę a na puchary zatrudniamy nowego trenera.
Powinienem być prezesem jakiegoś klubu piłkarskiego, marnuje się tutaj.

1

@Kidd spier... nam europejskie puchary i to po całości

4

@michal26 no widzisz znów myślisz że brak bicia/klapsów jest tożsamy z bezstresowym wychowaniem.
To nie jest tak że ja dziecka nie karze w ogóle. Oczywiście najczęściej odbywa się to po prostu za pomocą rozmowy, ale w skrajnych przypadkach, choć było ich niewiele nasza córka była karana, ale nigdy za pomocą siły.
Człowiek też jest tylko człowiekiem i czasem puszcza mu nerwy i podniesie głos, w sensie krzyknie, ale żeby podnieść rękę na swoje dziecko nigdy mi to przez myśl nie przeszło. Sama świadomość że mógłbym sprawić jej fizyczny ból, nawet jak piszesz krótkotrwały... Nie po prostu nie, nie byłbym w stanie, za bardzo kocham to małe cudo. Łatwo się mówi o biciu dzieci jak się ich nie ma i nie wie jak to jest kochać tak naprawdę, bezwarunkowo. Miłość do wlasnego dziecka jest czymś czego nie da się porównać z niczym innym. Uwierz mi że kocham swoją żonę, kocham swoich rodziców ale chyba tylko dla tego małego "stworzenia" mógłbym poświęcić wszystko i to dosłownie. Jeśli miałbym wybrać moje dziecko czy cały świat, zniszczył bym cały świat.
I teraz powiedz mi jak mam podnieść rękę na istotę która jest dla mnie wszystkim. Bez niej, nie ma mnie.

1

@JimMorrisonFCB zgadzam się. Ale w tym przykładzie chciałem tylko zwrócić konkretnie uwagę na to że przez kary cielesne dziecko może bać się potem powiedzieć rodzicom o czyms o czym zdecydowanie powinni wiedzieć.

A tak poza tym to i dorosłym też się czasem zdarzy coś zgubić. Nie wiem czy zgubienie klucz przez dziecko od razu możemy stwierdzić że nie było odpowiedzialne. Różne rzeczy mogły się przytrafic . Dziura w kieszeni kurtki itp.
Ale nie o to mi chodziło tylko o pokazanie przykładu że bicie czy tam klapsy jak kolega woli może powodować również i takie skutki, w sensie brak szczerości ze strony dziecka.

6

@michal26 to czym jest klaps?? Skoro ma wg was być kara to rozumiem że musi zaboleć dziecko bo inaczej to po prostu poklepanie dziecka po tyłku.
Tak samo wy upraszczacie i stawiacie znak równości między brakiem kar cielesnych a bezstresowym wychowaniem. A między tym jest jeszcze mnóstwo możliwości rozwiązywania problemów wychowawczych.

4

@michal26 To że bite dzieci czasem maja w dorosłości dobre relacje z rodzicami nie przesądza że to jest reguła. Zadyzykowalbym nawet pójść w przeciwną tezę.
Poza tym wywracając do tego punktu 3.
Wyobraź sobie że jesteś 7/8 letnim dzieckiem, rodzice dają ci klucze i pozwalają wychodzić z domu na podwórko. Teraz okazuje się że ty te klucze zgubiłeś albo ktos Ci je zabrał. Ostatnio dostałeś porządne lanie od ojca/matki bo coś nabroiłeś. Teraz myślisz że taki 7/8 latek wróci do domu i od razu się przyzna by rodzice mogli zareagować odpowiednio i wymienić wkładki w drzwiach, czy też mając w pamieci ostatnie lanie nie przyzna się w obawie przed kolejną karą cielesną.
Bicie dzieci, czy Ci się to podoba czy nie, może mieć też negatywne skutki.

4

@michal26 "Uczy takich rzeczy, że:
1. Robienie zła nie popłaca.
2. Kara jest nieprzyjemna
3. Nie zawsze dostaje się to, co chce."

Wybrałeś tylko takie które pasują pod twoją tezę, zrobię podobnie w drugą stronę:
Klaps uczy:
1. Ze silniejszy zawsze wygrywa
2. Ze silniejszy może bić słabszego
3 że rodzic nie jest moim przyjacielem i jak coś złego zrobię to w obawie przed kara cielesną nic nie powiem.
...
Przemoc, nawet klaps, bo rozumiem że klaps musi zaboleć żeby służył za kare/przestrogę, ma często obustronne konsekwencje.

0

@Kgorecki2500 założysz rodzinę, będziesz miał swoje pierwsze dziecko to inaczej do tego podejdziesz, zobaczysz. Nie będziesz już śmiał z niektorych komentarzy.

7

@michal26 "Czasami wobec dziecka nie da się inaczej zwyczajnie"

Zawsze się da tylko trzeba chcieć i mieć do tego cierpliwość. A jeśli w jakimś przypadku ktoś uważa że się nie da to znaczy że poniósł już kilka porażek wychowawczych.
Od początku gdy tylko dziecko zaczyna rozumieć co się do niego mówi trzeba mu przekazywać wartości, trzeba uczyć od maleńkości co jest dobre a co złe. Dzieci nie rodzą się z natury złe, to jakim stanie się człowiekiem w przyszłości kształtuje się wlasnie wieku dziecięcym.
Bicie dzieci (tutaj nie do Ciebie skierowane tylko tak ogólnie) uczy je podświadomie że silniejszy, w tym przypadku rodzic, może uderzyć słabszego. To może później źle "zaprocentować" w przyszłości.

A propo tego bicia pasem którego "żałujesz" że nie było to skąd wiesz jaki to by przyniosło skutek, może byś się tych złych nawyków oduczył ale byś "wyniósł" z tego lekcje podświadomie że przemocą rozwiązuje się problemy....

Edit. Mam 6 letnią córkę która nigdy nie została uderzona choć nie raz potrafilia wyprowadzić nas z równowagi.

3

@sokot to nie federacja zaprzecza a kolejne pismaki tylko z innej gazety.
Tam w Hiszpanii to jest ściek a.nie dziennikarstwo sportowe.

Media

Sonda

Czy Barcelona powinna sprzedać Ferrana Torresa?