Ja tam uważam, że to są bardzo niskie zarobki. Nie wiem, czy Lamine nie skusi się, jak przyjdzie City, Liverpool albo PSG i powiedzą mu, że dostanie z miejsca 30 mln netto za sezon + 100 mln za podpis.
Coś czuję, że Valencia będzie za mocnym rywalem dla naszego rekina. Swoją drogą to nie wiem dlaczego on jeszcze gra. Już lepiej byłoby wziąć jakiegoś 15 latka że szkółki.
Nie ma to jak porobić transfery na które nie ma się kasy a później oskarżyć cały świat o spisek i wspieranie Realu. I nie nazwałbym tego świętowaniem, a jedynie wyrażeniem zadowolenia z faktu, że sąd w taki sam sposób interpretuje przepisy federacji co do wymogów finansowego fair Play. Oczywiście możemy też wmawiać sobie że sędzia ma dziadka z Madrytu, który kiedyś był widziany na meczu Realu, ale proszę, nie osmieszajmy się już.
Można się śmiać z Realu, że City ich cisnęło przez cały mecz, ale niestety wydaje mi się, że jakbyśmy my trafili na City to dogrywki by nie było, a drugi mecz byłby tylko modlitwą o jak najmniejszy łomot...
Jakby ktoś przed sezonem powiedział, że Barca będzie grać tak, jak gra w tym sezonie i będzie na tym etapie sezonu tam, gdzie jest, to większość z nas by to w ciemno brała. No ale wysokie wygrane i kilka dobrych spotkań wywindowały oczekiwania w kosmos. Liga hiszpańska była już klepnieta, a Liga Mistrzów to tylko kwestia czasu. Cieszmy się z tego co mamy, serio. To jest skład młodziutkich chłopaków, którzy i tak grają dużo lepiej od oczekiwań.
Jak znam życie, wygramy z Realem ze 3:0 i zacznie się hura optymizm. Liga będzie juz przyklepana, Flick okrzyknięty geniuszem i drugim Guardiola. Jedyne wątpliwości będą dotyczyły ligi mistrzów - jeżeli w finale nie będzie City to i to trofeum jest już nasze. A później zacznie się sezon i po miesiącu przeczytamy artykuł o wdzięcznym tytule: Dlaczego Flick w Barcelonie nie miał prawa wypalić. A w tym artykule o DNA Barcelony, tęsknocie za Xavim i nadziejach na Guardiolę od nowego sezonu.
Komentarze
0
Ja tam uważam, że to są bardzo niskie zarobki. Nie wiem, czy Lamine nie skusi się, jak przyjdzie City, Liverpool albo PSG i powiedzą mu, że dostanie z miejsca 30 mln netto za sezon + 100 mln za podpis.
9
Swoją drogą to ciekawe jak wielkie wiadro pomyj wylałoby się na głowę piłkarza, który powiedziałby, że jest dumny z tego, że jest biały...?
0
Coś czuję, że Valencia będzie za mocnym rywalem dla naszego rekina. Swoją drogą to nie wiem dlaczego on jeszcze gra. Już lepiej byłoby wziąć jakiegoś 15 latka że szkółki.
21
Nagłówek taki, że od razu pomyślałem o pijackiej użecie :D
4
Mekambe to potwór. Wiadomo było, że prędzej czy później odpali. W następnym sezonie pewnie stuknie już na luzie że 40 bramek w samej La lidze.
47
Może i przegramy ligę, ale chociaż Pena będzie zadowolony i razem z nim kilku jego kumpli ze składu. To by było na tyle z pozytywów tej sytuacji.
28
Nie ma to jak porobić transfery na które nie ma się kasy a później oskarżyć cały świat o spisek i wspieranie Realu. I nie nazwałbym tego świętowaniem, a jedynie wyrażeniem zadowolenia z faktu, że sąd w taki sam sposób interpretuje przepisy federacji co do wymogów finansowego fair Play. Oczywiście możemy też wmawiać sobie że sędzia ma dziadka z Madrytu, który kiedyś był widziany na meczu Realu, ale proszę, nie osmieszajmy się już.
24
Można się śmiać z Realu, że City ich cisnęło przez cały mecz, ale niestety wydaje mi się, że jakbyśmy my trafili na City to dogrywki by nie było, a drugi mecz byłby tylko modlitwą o jak najmniejszy łomot...
24
Jakby ktoś przed sezonem powiedział, że Barca będzie grać tak, jak gra w tym sezonie i będzie na tym etapie sezonu tam, gdzie jest, to większość z nas by to w ciemno brała. No ale wysokie wygrane i kilka dobrych spotkań wywindowały oczekiwania w kosmos. Liga hiszpańska była już klepnieta, a Liga Mistrzów to tylko kwestia czasu. Cieszmy się z tego co mamy, serio. To jest skład młodziutkich chłopaków, którzy i tak grają dużo lepiej od oczekiwań.
24
Jak znam życie, wygramy z Realem ze 3:0 i zacznie się hura optymizm. Liga będzie juz przyklepana, Flick okrzyknięty geniuszem i drugim Guardiola. Jedyne wątpliwości będą dotyczyły ligi mistrzów - jeżeli w finale nie będzie City to i to trofeum jest już nasze. A później zacznie się sezon i po miesiącu przeczytamy artykuł o wdzięcznym tytule: Dlaczego Flick w Barcelonie nie miał prawa wypalić. A w tym artykule o DNA Barcelony, tęsknocie za Xavim i nadziejach na Guardiolę od nowego sezonu.