Bzyczekk
Dołączył/a: maj 2018
Brazzers
7 obserwujących
6 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Jedynym plusem w ofensywie podczas pierwszej połowy jest gra Rafinhi. Walczy, gra szybko, dobrze rozgrywa, nie daje sobie odebrać piłki nawet gdy jest faulowany. Jedyny piłkarz Barcelony, który radzi sobie z pressingiem Osasuny.
1
Oby zagrali dzisiaj tak, jak z Betisem i będzie dobrze :D
0
@johny11 Kluby zarabiają około 10% z jednej sprzedanej koszulki, a reszta trafia do jej producenta. Transfer Ronaldo, licząc kwotę odstępnego i pieniądze, jakie zarobi przez wszystkie lata gry dla Starej Damy, nie ma szans, aby się zwrócił się z koszulek. Ponadto Neymar jest mniej medialny od Portugalczyka, a kwota odstępnego może być większa. Po za tym w Barcelonie jest już największą gwiazda - Messi, więc wątpię, że na Brazylijczyka będzie taki boom, jak na Ronaldo, gdy przechodził do Juve. Generalnie myśl, że transfer może zwrócić się z koszulek jest mitem i prędzej przychody z niego powinno się liczyć ze wzrostu wartości marketingowej lub zdobytych zdobytych z pomocą danego piłkarza trofeów.
2
@johny11 Ty naprawdę myślisz, że transfer za ponad 100mln + ogromna pensja Neymar zwrócą się z koszulek xD
0
@Grzybu Zdecydowanie nie zgodzę się co do Rafinhi. Brazylijczyk ciągle potrafi grać świetnie, co pokazały mecze z Bilbao i Betisem. W ostatnim spotkaniu jego zagrania tworzyły nam wiele sytuacji, świetnie rozumiał się z Griezmannem, z sukcesem angażował się w drybling, potrafił ściągać krycie obrońców np. przy golu Alby. Gdyby nie zmarnowane setki i poślizgnięcia w paru sytuacjach, to już w pierwszej połowie mógł zdobyć hat-tricka. Rafinha w aktualnej dyspozycji da Barcelonie zdecydowanie więcej niż Cou w formie z powszedniego sezonu. Zdecydowanie wolę go od Aleñi. Jako zawodnik do rotacji i zmiennik będzie niezastąpiony, tym bardziej, że może zagrać na wielu pozycjach i przy różnych zadaniach taktycznych.
0
@AmigoBlancos Po dzisiejszym meczu pisanie, że jest za słaby na Ekstraklasę jest totalną bzdurą. Mimo, iż sam dostrzegam jego błędy i przed sezonem, chciałem nowego trenera, trzeba mu przyznać, że chyba zaczął wyciągać wnioski i dokonywać zmian. W pierwszym meczu nie wyglądało to zbyt dobrze, ale w drugim wystawił bardzo mądrą ofensywę. W przerwie, zakładam, że to on zwrócił uwagę Rafihni, który w drugiej połowie grał zdecydowanie szybciej i dynamiczniej, przez co rywale mieli dużo większy problem z odebraniem mu piłki w pressingu, niż w pierwszej części spotkania.
1
@l0Messini Zdecydowanie tak!
8
Szkoda, że Anssumane kończą się wakacje za kilka dni. Może parę razy uda się załatwić lewe zwolnienie za 5 dyszek ;)
0
@Wilczeq Świetny dzisiaj. Widać było duże umiejętności dryblingu i przede wszystkim walkę i zaangażowanie. Dośrodkowanie do Rafinhi w pierwszej połowie świetne. Jego współpraca z Semedo wyglądała o wiele lepiej niż, gdy grał Dembele.
0
@ViscaBarca123 Bardzo podobała mi się jego gra. 2 razy blisko gola, raz faulowany w dogodnej sytuacji przed polem karnym. Widać było jego umiejętności dryblingu, może nawet bardziej niż u Pereza, który dzisiaj także świetny.
2
Jezu, ale z Gryzipiórka będzie potwór jak wróci Messi. Już nie mogę się doczekać ich wspólnej gry :D
0
@Katalończyk 99 No ja jeszcze nic. Poczekaj 3 miesiące ;)
1
@KamQiX Dośrodkowanie do Rafinhi pod koniec, zagranie do Roberto przy asyście. Generalnie dużo dobrych wieść podczas dryblingu i gry kombinacyjnej.
3
Kurde, Barcelonie ewidentnie brakuje dzisiaj szczęścia. Rafinha już 3 razy poślizgnął się w sytuacji bramkowej.
0
Liczę na współpracę Griezmanna z Rafihnią w dzisiejszym meczu. Oby Francuz wyglądał w na środku ataku lepiej niż w meczu z Bilbao, bo po kontuzji Suareza i przesunięciu go na szpicę był niewidoczny. Była to w dużej mierze wina słabo grającego środka pola, ale w wysuwaniu się na pozycję, czy ściąganiu uwagi obrońców nie dawał tyle, co Suarez w większości meczów. Bardzo mocno czekam na powrót Leo, dopiero przy współpracy z Messim będziemy mogli ujrzeć grę Antoina w pełnej okazałości.
0
@sebixonator Fajnie by było. Liczę, na jego współpracę z Rafihną w dzisiejszym meczu.
2
Szkoda słabego drugiego sezonu. W pierwszym był zaraz po Messim najważniejszą postacią Barcelony. Mecz z Levante przegrany 4-5, w którym jako jedyny walczył, strzelił hat-tricka i ciągnął drużynę do przodu, będę mu pamiętać do końca życia.
0
Przy wczorajszej grze Dembele, albo Roberto, nie było nawet pierwszego podania, strzału, czy dryblingu.
16
Chciałbym przypomnieć, że po ogłoszeniu wyjściowego składu panował na La Ramblii ogromny entuzjazm, natomiast teraz widać wiele niepochlebnych opinii o Valverde, często bez żadnej merytoryki, a już w "najlepszym" wypadku zawierających obrazę w stronę Ernesto. Prawda jest taka, że wystawił skład, jaki La Rambla sugeruje chyba od samego początku jego pracy i nie jego winą jest to, że Aleña i Dembele zagrali poniżej poziomu Barcelony, nie wspominając o Roberto, który już kolejny raz pokazał, że nie jest już w takiej formie, jak dwa lata temu, że Griezmann i Suarez nie mieli z kim grać, bo nie było Messiego, a de Jong nie miał do kogo zagrać, bo inni zawodnicy nie wysuwali się na pozycję, albo nie pracowali, aby odciągnąć krycie. Spokojnie do dopiero pierwszy mecz z kompletnie inną linią pomocy. Rzeczywiście Valverde nie pozostaje w tym meczu bez winy, m.in. mógł przewidzieć, że przy braku Messiego atak będzie wyglądać słabo i wyjść innym składem, albo że Rafihna zagra o wiele lepiej od Aleñy, ale nie zwalałbym na niego całej winy przez słabą formę niektórych piłkarzy oraz tak naprawdę pierwszy mecz o stawkę nowym i bardzo odświeżonym składem, a tym bardziej nie obrażałbym trenera i nie robił z niego wroga publicznego nr 1.
1
Brak Messiego bardzo widoczny. Nie ma nikogo, kto wejdzie z piłką w pole karne. Przez to bardzo marnował się Griezmann i Dembele, ponieważ nie mogą się przez to zaangażować w żadną akcję kombinacyjną. Losy spotkania mógłby odmienić nawet taki Coutinho w formie z pierwszego sezonu. Szczerze powiedziawszy liczę na wejście Rakiticia kosztem Roberto. Sergi ma dzisiaj ewidentne problemy z rozegraniem. Największym plusem zdecydowanie ter Stegen. Ratuje nas od straty bramki i to po profesorsku.
0
@Blomqvist De Jong po miesiącu treningów wniesie do gry aktualnie więcej atutów niż Busquets po 14 latach w klubie.
0
@barteq @Krzywy95
Faktycznie z Pique trochę poleciałem, ale chodziło mi o jego częsty brak krycia po wrzutkach, kiedy nie wyskakuje do nich, bądź odpuszcza krycie.
0
@ForcaMilosz Nie wytykam Valverde tego, że ma słabych piłkarzy, tylko to, że ma dobrych i nie umie wyciągnąć z nich tyle by dawali drużynie maksimum. Każdy z naszych nowych nabytków udowodnił już przed transferem, że jest świetnym piłkarzem, a Griezmann, czy Frenkie to już klasa światowa, ale mam wątpliwości co do tego, czy ich atuty nie zanikną w drużynie, z powodu nie wykorzystywania ich przez drużynę. W Barcelonie wszyscy są genialnymi piłkarzami, ale jakoś często męczymy się z na papierze o wiele słabszymi zespołami. Co zaś do Umtitiego i ter Stegena to duży progres zrobili oni już za Enrique, a Alba jest przykładem niewykorzystywania jego atutów przez resztę drużyny. Często pojawia się wysoko na skrzydle, gdzie daje bardzo duży jakości drużynie,ale ale w przypadku straty, jego bądź innego zawodnika skrzydło zostaje całkowicie puste, gdyż na tej samej stronie znajduje się Coutinho, który nie angażuje się zbyt mocno w obronę. Z takich sytuacji bardzo często tracimy bramki, gdyż podczas kontrataków przeciwnicy mijają równie wysoko ustawiony środek pola, o którym zaangażowaniu już wspominałem i wychodzi z tego sytuacja kilku zawodników atakujących na dwójkę obrońców. Taką sytuację można by rozwiązać chociażby poprzez wystawienie na DP np. Frenkiego, czy Vidala, zamiast Busquetsa, gdyż w przypadku, gdy środek pola wysoko rozgrywa piłkę, taki piłkarz mógłby zakończyć bardzo groźną sytuację, a niestety Busquetsowi, czy Rakiticiowi, jak zresztą widzimy w trakcie meczy, tacy zawodnicy bardzo często uciekają, a wychodzą oni w pierwszym składzie w praktycznie każdym meczu.
0
Niesamowite, jak niektórzy trenerzy, np. Klopp, czy Guardiola, potrafią wyciągnąć atuty z każdego piłkarza tak, aby był jak najbardziej przydatny drużynie. U nas niektóre pozycje nie dają kompletnie żadnych plusów grze i nie mówię tu o chwilowej niedyspozycji, czy też słabej formie danego piłkarza, ale o ich ustawieniu w zespole oraz zaangażowaniu. W większości spotkań skład praktycznie bez żadnych innowacji wnoszonych do gry przez piłkarzy. Ile to meczy było, w których kompletnie nie istniała u nas dana pozycja na boisku np. z powodu słabej gry Coutinho, Rakiticia, czy innych. Na dodatek brak jakiegokolwiek zaangażowania u świętych krów, pokroju Busquetsa, czy Pique. Największym zarzutem, jaki posiadam w stronę Valverde jest jego częste, bezsensowne wystawianie drużyny, kompletnie nie bazujące na atutach, jakie dany piłkarz wniesie do zespołu. Prawda jest taka, że którykolwiek piłkarz nie przyjdzie do Barcelony, czy to Frenkie, czy to Griezmann może nie wnieść niczego do gry, z powodu braku innowacyjności u reszty zawodników. W Barcelonie jest tylko jeden Messi, który zawsze będzie jako jedyny ciągnął grę drużyny do przodu. Atuty innych zawodników, także tych świeżo sprowadzonych, mogą być nie wykorzystywane przez innych piłkarzy. Bo co z tego, że mamy w zespole chociażby takiego Frenkiego, którego plusy, mogą być niewykorzystywane przez pozostałych zawodników.
5
Ależ strzelanina na Anfield. Młucą ich totalnie. Po kontratakach, Norwich jeszcze miało całkiem niezłe sytuacje, ale ich gra defensywna po prostu nie istnieje. Szkoda, że Barcelona nie gra z taką intensywnością, jak Liverpool, a przede wszystkim z takim zaangażowaniem.
1
@Janiama A gdzie Douglas?
0
@Hummer @BaRcA!FaN Obojętnie byle by się Nayeać
0
Dobra mordy, jak wódka to tylko Wyborowa xD
0
Trzeba to opić ;D
3
No ty akurat nie masz żadnego...