0

Czystki w armii Chińskiej trwają. To nie pierwsze odwołania głównych dowódców Armii Ludowo-Wyzwoleńczej



1

@MichalZZZ Jeżeli Sporting, City, Atletico i Atalanta postanowią wygrać swoje mecze to muszą mieć lepszy bilans bramkowy niż my ostatecznie. Kombinacji jest tu masa. Musimy wygrać, najlepiej wysoko.

Obecnie mamy bilans +5 bramek, tak samo jak sporting. City +4, Atleti+3, Atalanta +1.

Czyli jak wygramy 1:0, a Sporting 2:0 to Sporting wchodzi do 1/8, a my nie.

Też zależy co Chelsea zrobi, bo ma bilans +6.

4

@macio_944

No i racja, wydaje się być spokojniej, natomiast nie ma co ich wynosić na piedestał, bo nagle co miesiąc nie słychać większych afer, a reszta Twojego postu to manipulacja.

Ja uważam, że powinniśmy polityków rozliczać przez dowożenie projektów strategicznych takich jak obronność, CPK, szybka kolej, elektrownie atomowe i dywersyfikacja gospodarki elektrycznej, demografia, sprawy gospodarcze i NFZ.

Reszta to rzeczy wtórne i za bardzo przykuwają uwagę opinii publicznej.

0

@lajcior przystawka

2

@Tasde

Najlepiej jakbyśmy wydali je w Polsce, a w następnej kolejności w Unii, Korei, USA (kolejność dowolna). Ciekawe, czy struktura zamówień pozwala zewnętrznym podmiotom na rywalizowanie z PGZ. Obawiam się, że nie. Trzeba rozkruszyć ten beton.


0

@arasz1819 Przykre statystyki i jedna z mniej chwalebnych chwil w historii polityki wewnętrznej USA w XXI wieku.

Natomiast dalej nie wiem jaki to ma związek z tematem: tego, że ówczesna opozycja siała kłamliwa propagandę w kierunku żołnierzy na granicy, czy tego, że w USA szanuje się żołnierzy w służbie i weteranów niezależnie od tego, z której opcji politycznej się pochodzi.

19

@macio_944

Przecież zaostrzone przepisy aborcyjne dalej obowiązują, więc w sumie przeciwnicy tego rozwiązania powinni dalej strajkować. Z tego co kojarzę, to temat był grzany niesamowicie wtedy, a jak zmieniła się władza, to okazało się, że jednak nie ma zgody w tej sprawie.

PKB najwięcej urosło w latach 90, w 2018 i bezpośrednio po pandemii i rośnie (oby jak najdłużej i najszybciej) bez przerwy (nie licząc pandemii).

Inflacja przez cały 2023 spadła z poziomu 16% w styczniu (r/r) do 6.3% w grudniu (r/r)

Ale rzeczywiście, jakoś spokojniej :)

1

@mmaciass Dokładnie. Ja po prostu mam wrażenie, że co poniektórym nie pasuje narracja jaką Bartosiak toczy, a żeby Polska zawalczyła o coś więcej niźli peryferyjność i starają się na każdym kroku wbić szpile.

0

@arasz1819 Na prawdę tak ciężko pozostać Ci w temacie dyskusji i ganić polityków niezależnie czy pochodzą z Twojej opcji, czy z opcji przeciwnej? Napisałem, że w USA żadna osoba publiczna tak szkodliwej i kłamliwej propagandy w kierunku żołnierzy w czynnej służbie i weteranów nie odważy się prowadzić. Nawet agenci federalni mają swój mit. Ty tu wyjeżdżasz o szturmowaniu kapitolu i ochroną kapitolu. Gdzie tu jest połączenie?

0

@arasz1819 Ehhh, dobra. Ja o dupie ty o zupie. Ja piszę o żołnierzach na czynnej służbie i weteranach wojennych, a nie klawiszach ulicznych czy ochroniarzach przy skanerach na wejściu do sądu (z całym szacunkiem do tych ludzi). Pewnie, nie jest to chwalebne wydarzenie w historii USA, natomiast nijak to się ma do tego do czego ja nawiązałem i do żywego mitu weterana w USA. Nijak się to ma do tego, że KO i cała ówczesna opozycja toczyła szkodliwą propagandę na temat polskich żołnierzy stojących na granicy i broniących nas przed ruskim/białoruskim działaniem wywiadu. I utrzymuję, że nikt (w domyśle osoba publiczna) nie zaryzykuje wrogiej propagandy przeciw żołnierzom USA, bo to działa na społeczeństwo jak płachta na byka.

0

@arasz1819 Ale kto szturmował? I co do tego mają żołnierze?

2

@europejczyk Presja Superligi miała sens.

5

@Azi W USA raczej nikt nie odważyłby się źle pomyśleć o żołnierzach na służbie, czy weteranach, a co dopiero uprawiać głupią, szkodliwą propagandę przeciw nim. No i raczej w USA są reprezentowane interesy USA (a zaraz za Izraela), a nie... nie wiadomo czyje. To jednak dwa różne zjawiska.

2

@bart_azz Też się tego obawiam

0

@mkord No dokładnie, natomiast dla mnie to nie jest optymalny scenariusz. Wolałbym w ogóle nie doprowadzać do sytuacji, gdzie taki kredyt musimy zaciągać. Oprócz Litwy to jako my jedyni graniczymy z Rosją i jesteśmy największym państwem regionu, to też relatywnie większy zastrzyk jako gospodarka (zadłużenie) możemy wchłonąć.

Pytanie jak my to chcemy wydać, skoro z tego co wiem to struktura zamówień jest na tyle betonowa, że jakiemukolwiek podmiotowi ciężko się przebić i zgarnąć kontrakty sprzed nosa PGZ? To ciekaw jestem czy ktokolwiek poza PGZ dostanie cokolwiek i jaki sumarycznie to będzie wydatek na zakupy w Polsce.

Dlatego trochę zajeżdża mentalnością niewolnika, który cieszy się, że może coś sobie kupić na kredyt sfinansowany z oszczędności na bezpieczeństwo liczonych w bilionach euro.

Dla mnie to jest po prostu kolejny sposób na eksport możliwości bezpieczeństwa. Tak jak my myślimy o tych miliardach złotych, które przekazujemy, aby Ukraińcy mogli walczyć za nas. Tu jest identycznie, tyle, że my mamy jeszcze szanse się modlić o scenariusz, w którym tych możliwości nie będziemy musieli wykorzystywać.

6

@Comentateiro Dostaliśmy kredyt, żebyśmy w razie czego mieli się czym bić jako pierwsi. A w dodatku wydamy to... no właśnie, jeszcze nie wiadomo gdzie. Obecnie to i tak jest win sytuacja, typu mieć 43.73 mld na uzbrojenie lub nie mieć. Obyśmy wydali te pieniądze jak najmądrzej się da.

0

@Gaucho Dokładnie. Xavi, Flick i Lewandowski zawrócili kijem bieg historii.

1

@tbas Potencjalnie więcej możemy zyskać zarówno trzymając się amerykanów jak i europejczyków, patologia obecna w podziale władzy wykonawczej fenomenalnie temu sprzyja.

2

@Aragorn33 Co do drugiego zdania to akurat fakt i nawet to bawi xD

0

@arasz1819 zmniejszenie deficytów handlowych, zaprowadzanie porządku na zachodniej półkuli (w rozumieniu USA oczywiście), inwestycje TSMC, "powrót" Big Techów, inwestycje Arabii Saudyskiej, a w kwietniu najprawdopodobniej rozejm z Chinami. Jak do tego dorzucą Grenlandię, nawet jeżeli będzie to "dzierżawa" jak Wielka Brytania bazy na Cyprze .

Nazywasz to nieskutecznym działaniem? Niech nasi politycy w połowie będą tak nieskuteczni.

1

@arasz1819 Ale serio, dla mnie nie ma to znaczenia kto z otoczenia Trumpa zarobi na insiderskim info czy na umowach. W amerykańskiej polityce to jest wszechobecne, może jedynie lepiej się demokraci maskują (Nancy Pelosi).

Oceniam z perspektywy kosmity patrzącego co się na tej planecie dzieje, czyli niezależnie. Na sam koniec ewentualnie patrzę jak takie działania impaktują Polske.

Gdzie Amerykanie są zadłużeni? Będą chcieli to wydrukują dolara tyle, że będą mogli ułożyć sobie wierze z Ziemi do Księżyca. Będą chcieli, to uznają, że nie uznają wierzytelności wyemitowanych obligacji.

Co do batalii sądowej, raczej wątpię, że Sąd Najwyższy wyda wyrok uchylający cła (zasądzający ich nielegalność), Trump dość mądrze nagiął to prawo argumentując o bezpieczeństwie narodowym, a Rubio też mu robi miękkie lądowanie przed kongresem.

USA nie potrzebowało Trumpa, żeby zwasalizować sobie Europę, ta Europa jest już wasalem od dekad. Poniżanie Europy może nie należało do najlepszych pomysłów, natomiast to i tak nie ma żadnego znaczenia, bo Europa nigdy nie wejdzie w poziom relacji z Chinami jaki zagroziłby interesom USA. Może mieć, przeciwnie, efekt odwrotny. Jakakolwiek umowa o wolnym handlu pomiędzy Europą a Chinami automatycznie wyhuśta Europe (co sama Europa swoją pazernością sobie zgotowała). Może mieć, przekornie, odwrotny efekt, czyli wzmocni Europę relatywnie do dekady ubiegłej i USA sobie wyhoduje mocniejszego sojusznika.

Wenezuela jeszcze nie jest sprawą skończoną, na razie ucięli jeden łeb hydrze. Tam raczej nie chodziło o obalenie reżimu, a dogadanie się z tym reżimem o reprezentowanie interesów USA (brak Rosji, Chin, ropa + rynek zbytu dla amerykanskich towarów) oraz pokazanie do czego są zdolni pozostałym państwom regionu: Boliwia, Kuba, Nikaragua, Meksyk, ale też Rosja i Chiny. W Narodowej Strategii Bezpieczeństwa widnieje zapis, że USA już nie interesuje forma rządów w danym kraju, a to, jak się z USA dogadują.

Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia, czy ta polityka jest słuszna z punktu widzenia Polski? Dla nas najważniejsze i potencjalnie najbardziej niebezpieczne jest to, że nasz region jest handlowany pomiędzy mocarstwami. Potrzebujemy jawnej strategii jak tym kryzysem w relacjach międzynarodowych zarządzić. Moim zdaniem możemy potencjalnie bardzo dużo zyskać w relacjach z sojusznikami czy innymi państwami, ale wojna polsko-polska, a szczególnie pomiędzy Premierem a Prezydentem temu nie sprzyja. Obawiam się, że brak nam elity na te czasy.

0

@CLS63AMG



W sumie możecie posłuchać tylko do 3:36. To nie jest tak, że nagle przyszedł Trump i Ameryce przestała podobać się globalizacja. Pewne trendy zaczęły się już za Obamy, pierwszego Trumpa, a niektóre decyzje za pierwszego Trumpa zostały podtrzymane przez Bidena.

Także moim zdaniem amerykański statek płynie dalej, w mniej-wiecęj przewidywalnym kierunku, po prostu Trump puścił w drugiej kadencji ster.

Obecnie wygląda to jak strategiczne zwinięcie imperium do zachodniej półkuli i próba odbudowania przemysłu, bo raczej oczywistym jest, że bez przemysłu ewentualnej wojny z Chinami nie wygrają. Pytanie czy taka wojna jest możliwa w erze atomu, czy będzie zastąpiona licznymi wojnami proxy, jak to ma miejsce od czasów wojny w Korei.

Naszym zadaniem w tym wszystkim jest to, aby jak najmniej oberwać rykoszetem.

0

@arasz1819 Abstrahując od sytuacji wewnętrznej w USA, bo tam niezależnie od prezydentury są napięcia, oczywiście powołanie ICE tylko podsyciło i tak już napiętą atmosferę - natomiast nas średnio powinno to obchodzić. Skupiając się tylko na polityce międzynarodowej, !z punktu widzenia interesu USA!, co przemawia do Was ( @Bykunn ) aby stwierdzać losowość w decyzjach Trumpa czy mówiąc inaczej - brak planu, brak sukcesu?

Bo na razie ja to widzę tak: zmniejszenie deficytów handlowych, zaprowadzanie porządku na zachodniej półkuli (w rozumieniu USA oczywiście), inwestycje TSMC, "powrót" Big Techów, inwestycje Arabii Saudyskiej, a w kwietniu najprawdopodobniej rozejm z Chinami. Jak do tego dorzucą Grenlandię, nawet jeżeli będzie to "dzierżawa" jak Wielka Brytania bazy na Cyprze - to i tak jest to sukces.

0

Merytoryczna ambrozja.

0

@Ptasior Jak wyżej. Jesteśmy krajem średnim w grze mocarstw. Natomiast kraje średnie też mogą coś z tego kawałka tortu otrzymać. Oczywiście o żadnym wstrzymaniu dostaw mowy nie ma, bo chyba w społeczeństwie jest konsensus, że każda złotówka jest warta życia kolejnego orka. Natomiast bez wątpienia mamy możliwości dyskusji z Ukraina z pozycji silniejszego partnera i trzeba to wykorzystywać, aby zabezpieczyć nasze interesy.

0

@ShawnC Siłę zawsze mierzy się w relacji do czegoś. Tak było jest i będzie. I w stosunku do Ukrainy jesteśmy silny, zaś w stosunku do USA jesteśmy (jako Polska) słabi. Jako zjednoczona UE zaś - silni. Pytanie tylko, czy 2026 rok jest czasem, gdzie można wyłożyć karty na stół i otwarcie sprzeciwić się USA, bo nie miej złudzeń - nasz region jest na stole negocjacyjnym. Jego przyszłość. Niestety, różnorodność UE jest jej zaletą, ale równocześnie największą wadą. Hiszpanie, Portugalczycy, ale nawet Francuzi, Duńczycy czy Niemcy mają zupełnie inną percepcję zagrożenia jakie stanowi Rosja. Rosja nigdy w historii oprócz rewolucji francuskiej oraz pokonania Napoleona nie była na zachodzie Europy dalej niż w Bornholmie czy Berlinie. U nas była od wieków i dopiero nie ma ich od 36 lat. Dlatego, przy obecnym poziomie funkcjonowania UE, możliwości jakie oferuje, postawienie na UE kosztem USA jest skrajnie głupie. Trump jest jaki jest, ale powinniśmy wykorzystać fakt, że chyba darzy nas jakimś poziomem sympatii i wykorzystać to - W SZCZEGÓLNOŚCI gdy tak bardzo nasze bezpieczeństwo zależy od chociażby tego, czy mamy rakiety do patriotów czy wiele, wiele innych. Jednocześnie nie wystawiając pleców na naszych partnerów europejskich.

Współpraca z Ukraina jest w naszym interesie, ale to my w tym partnerstwie jesteśmy silniejsi, ze względu na rozmiar gospodarki, demografie, bycie w strukturach zachodu oraz głębie strategiczną. Dlatego wtedy kiedy trzeba, należy umieć rozmawiać z pozycji siły, aby być w stanie jak najwięcej uzyskać.

1

@Irmscher10 Wstyd to za takich ludzi pokroju Twojego, którzy nie rozumieją relacji siły do pozycji. Angela Merkel też miała odwagę być w najlepszych relacjach z Putinem przy jednoczesnym opluciu Polaków i Bałtów kilka lat później, obarczając ich winą za wybuch wojny? Poza tym, Trump poza opluciem koalicjantów z Afranistanu czy Iraku o Polsce wypowiada się w jak najlepszych słowach (oczywiście mając w tym swój interes), natomiast od Prezydenta Zelenskiego już usłyszeliśmy, że wspieramy machine wojenna Putina i kilka innych miłych słów na przestrzeni lat trwania wojny.

Serio żyjesz w złudnej nadziei, że Nawrocki może fiknąć do Trumpa w ten sam sposób co do Zełenskiego? Bo alboś naiwny, albo po prostu głupi. Pytam, nie stwierdzam.

No cóż, chybiłeś. Po raz kolejny.


2

@Danny Gaucho Obecność Kane'a na tej liście robi wrażenie.

0

@Danny Gaucho No właśnie jest. Zawodnik strzelił bramkę, bramka jest zaliczana przeciwnikowi i przeciwnik prowadzi 1:0. Skoro bramka jest uwzględniana w wyniku, to czemu nie w statystyce? Nieuwzględnianie jej w statystyce lub odejmowanie jej od statystyk jest niezgodne z logiką. Gol jest, ale go nie ma. Ja to tak widze.

4

@Tasde No dokładnie, żaden szanujący się zawodnik nie będzie strzelał samobója, żeby podbić sobie statystyki (żaden, prawda????? ;) ).

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: