ChangeIsGood
Dołączył/a: sierpień 2014
3 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Będzie można obejrzeć gdzieś powtórkę?
0
Może i nie powinienem. Jednak jak zawsze w życiu, podchodzę do wszystkiego raczej pesymistycznie/realistycznie.
Widzę, że trzon drużyny zbliża się nieubłaganie do końca, Iniesta fizycznie ledwo dyszy, Messi wiecznie Bogiem nie będzie, niestety. Pique, Busquets, Suarez grają ciągle.
Nasza nadzieja z przodu, która przypomniała mi historię z Ronim i Messim, może być bliższa temu pierwszemu.
Uważam, że nic nie trwa wiecznie. Ludzie od transferów w Barcy zapomnieli o tym, że trzeba zachować ciągłość i mnogość opcji, a między innymi Enrique zapomniał o tym, że w katalońskiej filozofii leży korzystanie z wychowanków.
Po prostu na ten moment nie widzę opcji. Kiedy przychodził Guardiola po Rijkaardzie były perspektywy. Młode, świetne katalońskie pokolenie, ale przede wszystkim nowy Król futbolu. W tej chwili widzę jak cała nadzieja gaśnie.
Nie zrozumcie mnie źle - dalej będę trzymał kciuki za Barcelonę, jak wtedy gdy nastąpił schyłek kariery trenerskiej w Barcelonie holenderskiego trenera jak i po zawodzie po Gerardo "Tacie" Martino. Przy Barcelonie trzyma mnie jej filozofia, jej serce, historia i sentyment, bo miłością do tego klubu zaraził mnie mój tata.
Po prostu czuje (obym się mylił!), że nadchodzą suche lata (tak jak wspominałem poprzednio - jak na Barcelonę z ostatniej dekady) i będziemy znów z utęsknieniem czekali na tego jednego, który jak Cruyff, R10 czy Leo odmieni Barcelonę.
Kończąc jeszcze słowo ode mnie o Valverde - z podawanych sensownych opcji trenerskich to właśnie za niego trzymałem kciuki. Podobało mi się w nim, że mając w klubie z kraju Basków takie ograniczenia co do sposobu układania kadry stworzył taką ekipę. Życzę mu jak najlepiej i trzymam za niego kciuki.
Przepraszam za ten chaos w moim poście, późna godzina i bla bla, inne tłumaczenia.
0
Jeżeli Neymar faktycznie odejdzie to ja ten sezon i przyszłość Barcelony spisuję na straty. Dziwnie to może brzmieć, ale żeby wytłumaczyć - mam na myśli straty w poczuciu kibica katalońskiego klubu, czyli nie przybywające w gablocie klubowej trofea.
1
Na tym właśnie polega wolność słowa i poglądów, że może ich nie cierpieć.
2
A to on ma jakis wyrok, o ktorym nie wiem?
0
I jedyna prawdopodobna
0
Z drugiej strony spójrzmy na Isco, ile gra w Realu, a jaki mimo to prezentuje poziom.
0
Komentarz usunięty przez użytkownika
0
Dlatego tak czesto popierasz to, co mowi Pique? To jak to jest w koncu, co? Lepiej nie mowic zlego, czy lepiej krytykowac (nawet jezeli moze lub jest poparta argumentami)?
0
Tak sobie czytam i wyciągam jeden wniosek - a może Thiago sam chciał odejść, a Barcelona mu po prostu nie chciała przeszkadzać?
2
A nie lepiej miec go w rewanzu z wyczyszczonym kontem?
2
Ty już się w swoim życiu "przeleciałeś" wystarczająco...
0
A to nie Pinokio był drewniany? Gepetto raczej dokonał cudu, że wystrugał z drewna Pinokia, nie?
0
Co to znaczy, że ktoś jest Gepetto?
0
Największe sukcesy Barcelona odnosiła jednak z trenerskimi "laikami" jeżeli można to tak określić z dużym przymrużeniem oka.
0
A zarząd może mieć inne zdanie? Może czy jednak nie? To jak? Nie musi Ci się to podobać.
Bez sensu dyskusja...
0
Top 5 to miejsca 1-5 z tego co ja rozumiem, a nawet jezeli chodzi o jedynie 5-te miejsce to cztery hiszpanskie kluby graja w LM, wiec pomiedzy 4, 5 miejscem na pewno jest walka o miejsce w tabeli.
Poza tym nie rozumiem, czemu tak wielu "ekspertow" tutaj tak kategorycznie odrzuca Valverde. Przeciez podstawowy chyba zarzut w stosunku do Lucho to jego brak zainteresowania cantera. Ernesto za to w calosci musi opierac swoja druzyne na graczach z Baskonii.
Ja osobiscie typowalbym albo Unzue albo kogos zupelnie pomijanego przez wszystkie media, choc nazwiska podac nie umiem.
1
Breaking Bad polecam.
0
Najslawniejszy chyba to final LM..
0
A teraz zestaw to z tym, co robi dzisiaj Denis, ktory przez hejterow Gomesa jest stawiany wyzej, bo jest "wychowankiem", bo inny powod nie jest mi znany.
0
Kolejny raz Gomes ucisza swoich hejterow, ale Denis tez ma w tym swoj udzial.
Roberto dzisiaj mocno rozkojarzony, martwi mnie to.
29
"Gomes najgorszy na boisku!!!1!", po czym wchodzi Denis i udowadnia, ze mozna gorzej...
0
Zobaczymy jak będzie z tą świeżością w drugiej połowie ;)
0
Typowa Barcelona, jak już nie idzie, to wszystkim :D Dzisiaj słaby dzień mają, mnóstwo drobnych błędów przy podaniach, przyjęciach, nie mówiąc już o tych wielbłądach. Niestety kolejny raz sędziowie udowadniają, że w tej kwestii liga hiszpańska jest jedną z tych najgorszych na świecie - w przeciwieństwie do poziomu piłkarskiego.
Dzisiaj niestety potwierdzają się moje obawy co do Vidala. On nie jest urodzonym obrońcą, gra mocno nieodpowiedzialnie, podejmuje niepotrzebne ryzyko. Chociaż nie wiem, czy dziś w ofensywie gra na tyle lepiej niż Digne, żeby równoważyć poziom obrony obydwu. Nie mniej bardzo go lubię i myślę, że rozsądne wystawianie go w pewnych meczach wyszłoby z dużą korzyścią dla Barcelony.
0
A dla mnie nie ma i nie będzie drugiego takiego jak Federer. Ta technika, ten styl i to w czasach, gdy w męskim tenisie dominują silni, wysocy gracze.
3
Przeciez analogia jest oczywista... Jezeli jestesmy konsekwentni, powinnismy wybrac Rogera
4
Wg mnie Aleix bylby idealny do gry w systemie 3-4-3. Jako taki wahadlowy nie mialby az takiej odpowiedzialnosci w obronie (a dzisiaj babole mu sie przytrafialy w defensywie), a w ataku daje druzynie w tej chwili duzo wiecej niz Roberto.
0
A co w sytuacji, gdy są to jego statystyki? Skoro nie podał (a robi to z moich obserwacji zawsze), to można domniemywać, że jest to źródło własne ;)
0
Nie jestem ekspertem w przeciwienstwie do 3/4 uzytkownikow tej strony, wiec sobie daruje.
Dla mnie to ciekawe, ze nie jest poruszana kwestia jego gry, choc na boisku spedzil pelne 90 minut. Zastanawiam sie, czy zagral tak slabo, czy to wynika raczej z niewielkiego udzialu w przebiegu meczu? W tym meczu byla duza polaryzacja poziomu gry, obrona grala mocno niepewnie, zas ofensywa zalatwila nam az 3 gole (nie liczac tego strzalu z dystansu Denisa). Pozostaje pomoc, w ktorej niewidoczni byli Arda i wlasnie Denis (oprocz tej bramki) i Rakitic, ktory z minuty na minute wg mnie rozkwital na pozycji Busquetsa.
0
Najśmieszniejsze dla mnie jest to, że jak czytam komentarze oceniające piłkarzy ani razu nie zauważyłem oceny gry Ardy, który zagrał od początku do końca.