0

Diablo9407

Drogi profesorze ludzkich myśli. Czy nie mógłbyś na chwilę pokazać swoje wnętrze, zamiast działać niczym wioskowy rozrzutnik - wypluwający w oskarżycielskim tonie swoje paszkwile ?

0

Diablo9407

Moim zdaniem jesteś ostatnim ogniwem brakującym między człowiekiem, a szympansem. Wybacz, ale przeczytałem 7 Twoich ostatnich postów i każdy z nich to jeremiada na Barcelonę, albo jesteś upośledzony, ale masz krótką pamięć. Gratuluję Wam awansu, ale nie zapominaj, że pająk Mourinho, który tka swoją sieć - dyryguje sędziami jak klakierami. Ty tego nie rozumiesz, bo nie wiesz czym jest psychologia. Najważniejsze, że El Jarek wie i on Wam to wytłuszczy czarno na białym. Czekaj na artykuł - nie wypowiadaj się zanim Bóg nie zrzuci swojego Dekalogu dla na wpół-oświeconego konglomeratu madryckich "wartości".

0

barcawooorld

I bardzo dobrze działasz :) Postęp pochodzi z ludzkiego umysłu, indywidualnych rozważań i czasami partykularnych uproszczeń, które później usprawniają nierzadko życie społeczne. Ktoś stwierdził, że nawet technologia rozwija się z ludzkiego wygody. Po co mam wstawać od telewizora, żeby przełączać kanały, skoro mogę opatentować pilota? W jakim celu mam wspinać się 10 pięter wzwyż, jeżeli mogę skonstruować maszynę, która oszczędzi mi sił i sama mnie tam zabierze?
Większość wynalazków powstała bez udziału państwa, tak jak chociażby prywatne bazy robione z liści i patyków w dzieciństwie. To człowiek idzie do przodu, rozbuchana biurokracja nas tylko ogranicza i narzuca niemiłe obowiązki odciągające nas od kreatywności.

0

barcawooorld

W państwie redystrybucyjno-fiskalnym, żeby coś pobudować najpierw trzeba komuś te pieniądze zabrać. Gotówka nie bierze się z bankomatu. W wolnym ekonomicznie kraju to obywateli stać na to, żeby prywatnie tworzyli sobie takie obiekty jakie tylko zechcą. Trudno to zrozumieć, ale niestety tak jest. I to boli.

0

barcawooorld

Nie powinno być dla żadnych sportów! Zrozum, że każdy zawodowy sportowiec zarabia na siebie, to nie jest tylko pasja, ale też i praca, więc jeśli oni dotują go na to, żeby w przyszłości zarabiał to już popełniają błąd, bo on już faktycznie dostanie pieniądze(dotacje), więc siła rzeczy, jeśli nie stawia wyzwań i honoru wyżej od utrzymana się bądź też rodziny to takim stanem się zadowoli. Zamiast się rozwijać i zgodnie z prawami natury wywalczyć sobie swoją postawą i determinacją wyższe zarobki poprzestanie na szczeblu, na którym się znalazł. Będzie trupem cywilizacyjnym. Pomijając fakt, że dokładają się do niego wszyscy obywatele (nawet ci, którzy w życiu nie obejrzeli żadnego sportu). To pasja prowadzi do tryumfów i realizacji marzeń, a nie skorumpowany państwowy system demoralizujący społecznie. Zresztą takie jest hasło tej strony - Żyj pasją!

0

Suavemente

Dotacje i subsydia wszystko psują, łamią kręgosłupy, także sportowcom. Zamiast skupić się na tym jak stać się najlepszym, tylko i wyłącznie swoją ciężką pracą wywalczyć przyszłe wiktorie - a za tym idą i potężne kontrakty, reklamy i wszelkie gaże to sportowiec myśli jak tu zakombinować, wyciągnąć kasę od państwa (sic!). Pokłosiem tego jest brak sukcesów - to jest proste z psychologicznego punktu widzenia. Nastawiasz się nie na bycie wszelkimi dozwolonymi sposobami mistrzem w swojej kategorii (co wiążę się z gotówką), a na uzyskaniu funduszy(gotówki) na to, żeby kimś może zostać (???). Świat stanął na głowie.

0

Astad

Dokładnie. Futbol jest sportem inkluzywnym, wystarczy łąka bądź pole, szmacianka plus zbite z drzewa dwie bramki oplecione czasami amatorską siatką i można z radością hasać do woli.

0

barcawooorld

Zwróć uwagę na prosty fakt. Jaka część Polaków gra rekreacyjne w piłkę, a jaka w siatkówkę, piłkę ręczną lub ilu uprawia żużel czy tenis?

0

Eoren

Nie uczestniczę w zlotach żadnej ze stron, które przedstawiłem. Czuję się jak w miarę bezstronny obserwator (choć takim do końca być nie mogę, bo mam konkretne odczucia względem Borussii), dlatego z chęcią obejrzę widowisko stojące na wysokim poziomie. Niech awansuje po prostu lepszy!

0

barcawooorld

Lewandowski jest dobrym napastnikiem, a może nawet bardzo dobrym, jednak zdarza się, że wracają demony z pierwszego sezonu i kapitalnie chybia.

Nie jestem kibicem Borussii - w moim sercu jest tylko FC Barcelona, ale można uznać, że sympatyzuje z ekipą z Westfalii.
Akurat dychotomia społeczeństwa ws. BVB jest naszpikowana tak skrajnymi emocjami, że czasami, aż ciężko uwierzyć w to co się czyta. Nie wiem czy to się łączy jakoś z zamiłowaniami politycznymi, ale warto by to zbadać pod kątem socjologicznym.
Jedni uważając się za tych true, idą za biblijnym przesłaniem mediów i czekają na słowo od proroka Lewandowskiego, a stanie się światłość. Drudzy wychowani na tandetnej europejskości w polskim oku dostrzegą drzazgę, ale belki w cudzym już nie. Są to ekstremy, wypłukane z rozsądku, hołdujące pogańskim cielcom próżności. Nic to - taka jest cena wolności słowa i trzeba ten przykry krzyż nieść dalej.

0

Eoren

Niestety w sprawie BVB nastąpiła atomizacja niczym w polskiej polityce - albo jesteś za Borussią i obok Dąbrowskiego i Czarnieckiego jednym tchem wymawiasz także nazwisko Lewandowskiego albo się nimi brzydzisz i dzięki temu jest mega-kosmopolitycznym ujadaczem na wszelkie "co polskie".

0

Jestem za Prusakami z Dortmundu. Grają szybką. ciekawą dla oka piłkę, mają stosunkowo młody skład i do tego fantastycznego trenera, który potrafi niewiarygodnie transformować piłkarzy.

0

destro

Zbieramy żniwo 18% na ZM dla Abidala. Ktoś, kto nie oglądał meczu może się tym sugerować.

0

Markus32

Tutaj się zgodzę. Niestety, ale ilość produkowanych artykułów na temat Alexisa jest nieproporcjonalnie większa w stosunku do wiadomości o innych piłkarzach z naszej drużyny. Na pewno ten nieustanny cykl tylko podgrzewa atmosferę.

0

Markus32

Porównanie tragedii narodowej do introspekcyjnego bałaganu jednego piłkarza jest jednak trochę nie na miejscu :)

0

subiektywny

Masz rację, jednak Stark popisuje się także w Bundeslidze. Nie jest odpowiednim sędzią na ćwierćfinały Ligi Mistrzów.

0

dezkrit

I Song, i Busquets są wolni. Moim zdaniem wyjściem jest ograniczenie ofensywnych akcji albo Alby albo Alvesa i przylepienia jednego z nich w postaci plastra dla Lucasa, wtedy jest większa szansa na odcięcie takich piłkarzy jak Lavezzi i Ibra. No chyba, że pójdziemy w stronę demolki i po prostu nie zważając na defensywne wbijemy większą ilość bramek - o jedno, dwie lub trzy od PSG.

0

misiaty7

Nie sprzeczam się z Tobą jeśli chodzi o stronę merytoryczną, wytknąłem Ci po prostu knajacki tekst, którego użyłeś. Jak można posługiwać się tak rynsztokowym słownictwem w stosunku do człowieka, który zmagał się z przeciwnościami losu niezależnymi od niego?

0

misiaty7

Primo - Pedro był ważnym elementem układanki Vilanovy i przed chorobą (dobrze czy źle to kwestia opinii, mi chodzi o stwierdzenie faktu).
Secundo - tak perfidny atak na Tito, grający na najniższych instynktach pozostaw wewnątrz siebie, naprawdę nie wypada, aby pisać w takich słowach o człowieku, który niedawno wygrał ze straszną chorobą!

0

MRM94

Wspaniały akolita. Powinni dodać Twój komentarz na fioletowej stronie jako nowy Skład Apostolski.

0

Diablo9407

Iker, Higuain, Varane, Ozil, Ronaldo to są konkretni goście. Mam do nich szacunek.

0

Diablo9407

Zgadzam się, że Sanchezowi zdarza się wstrętnie wymuszać faule lub kartki, a Busquets uwielbia dyskutować z arbitrami, ale nie porównuj tego aktów ucięcia mózgu i bestialskich zachowań Waszych stoperów. To jest zupełnie inne podłoże. Oni wyładowują agresję i frustrację poprzez swoje niesportowe zachowania. Inną ligą jest połamanie kogoś niż żałosne skomlenie u sędziego. Nie porównuj tych czynów.

0

Diablo9407

Ja Ci lewarkiem - tym mi wykałaczką.

0

Diablo9407

Przynajmniej jeden normalny kibic Realu, który zdrowo ocenia rzeczywistość. Popieram - Sergio Ramos to boiskowy bandyta.

0

Diablo9407

Tak już o tym wspominałem - król Midas.

0

Diablo9407

Drogi attache z Madrytu, nie ma żadnego spisku sędziów, ani instytucjonalnego łapówkarstwa ze strony Twojego klubu. Jest za to pająk Mourinho, który tka swoją sieć, nie powiem to mistrz manipulacji i demagogii we współczesnym świecie sportu, dlatego kompletnie się nie dziwie temu, że stoi za nim falanga madryckich hoplitów. Wasz klub jest wspaniały, ale trener już nie. Przynajmniej dla mnie, a Ty przekonasz się o tym po jego exodusie ze stolicy Hiszpanii.

0

"Przez jakiś czas nie mieliśmy pierwszego trenera, nie było szefa. Staraliśmy się wszyscy zjednoczyć, od Jordiego Roury, Altamiry czy Edu Ponsa, którzy są w sztabie trenerskim ,aż po kapitanów i najmłodszych zawodników. Wszyscy pracowaliśmy razem i dobrze trenowaliśmy, ale zawsze brakuje tej osoby, która przez wiele miesięcy do nas przemawiała, zawsze wszystko zaczynała. Tęskniliśmy za nim bardzo.

Nieraz wspominałem o teorii bosmana i kapitana, już zupełnie pomijając zaangażowanie do końca w niektórych meczach z udziałem Tito i wywalczonych punktach w końcówce meczu, a tymi z Rourą i głównie dezorganizacją.

0

barcaclue97

Oczywiście, że po jednym meczu nie można nikogo sprzedawać. Od tego jest podsumowanie sezonu i okienko transferowe zaczynające się w lipcu. Nie znam wszystkich postów destro, a jedynie zaglądałem w te ostatnie, więc możliwe, że jesteś lepszym znawcą tematu ode mnie, jednak chyba nie przyznasz mi racji, kiedy napiszę iż Chilijczyk i Kanaryjczyk błyszczą na miarę swojego potencjału od początku rozgrywek?

0

kri107

O co Ci chodzi? Co prawda destro próbuje zawłaszczyć sobie pojęcie prawdy - "i co sie interesuja Barca nie od wczoraj przyznaja mi racje. Reszta to sezonowcy albo slepo zapatrzeni dla ktorych licza sie zaslugi i inne brednie." Jednak - bardzo często pisze z sensem, zatem ponownie Cię indaguje - do czego zmierzasz, iż jest żenujący?

0

Skawua

Popieram Twój post. Szczególnie z tego względu, że Song owszem gra dobrze, ale tylko na pozycji defensywnego pomocnika, w obronie to wyglądało tragicznie - Sergio jest bardziej odpowiedzialny i chyba tak to powinno finalnie wyglądać.

Media

Sonda

Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?