0

Kompletnie niewidoczny, ale to wina całej drużyny, bo po zmianach gra całkowicie siadła.

0

Wg Ciebie grał dobrze, a wg mnie słabo i tylko Mascherano i Ter Stegen zagrali od niego słabiej w pierwszej połowie. W 2 już było dużo lepiej, co nie zmienia faktu, że za pierwszą połowę miałem go w 3 najgorszych na boisku.

11

Widzę, że z tą stroną jest coraz gorzej. Ktoś ośmieli się skrytykować Enrique jak popełnia błędy, zaraz wyskakują "kibice" broniący go, albo trollujący o zwolnieniu i wuefiście zamiast przedstawiać jakiekolwiek argumenty. Kiedyś można było ciekawie podyskutować i poczytać ciekawe komentarze, a teraz jak ktoś ośmieli się źle powiedzieć to w ogóle nie ma szans na dyskusje bo zaraz niemal wszyscy twierdzą, że tak nie jest, że jest wszystko super.
Ciekawe jest to, że ci broniący tak zaciekle, jak nie idzie czy jak gramy słabo w trakcie meczu często zwalniają Enrique i sprzedają pół składu.

A najlepsze jest to, że jak Raul powiedział, ze liczą się trofea nie nagrody to jest wszystko super, bo broni Xaviego. Ale już w dyskusjach o Złotej Piłce trofea nie są ważne tylko gole i asysty bo tak akurat pasuje.

Smutne jest to jak wielu "kibiców" Barcelony żyje tym co dzieje się w Realu. Ja odkąd kibicuję Barcelonie nigdy nawet na ich stronie nie byłem, ostatni mecz jaki oglądałem ( poza Gran Derby) to może było z 10 lat temu w Lidze Mistrzów. A tutaj z połowa zapewne ma tam konta i wkleja te kwiatki z tamtej strony, a sami piszą czasami takie rzeczy, że aż mi się nie chce przyznawać, że tacy ludzie kibicują tej samej drużynie co ja.

0

W pierwszej połowie mówił, że Rafinha gra słabo i tak było wg mnie. W 2 nic już o tym nie mówił , bo i Rafinha grał lepiej.
Co niby o Ter Stegenie wymyślił?
Że podaje czasami niedokładnie? To każdy chyba wie.

1

Nie rozumiem kompletnie tego narzekania na komentatorów. Przecież w 1 połowie Ter Stegen 2 czy 3 razy podawał fatalnie, prosto do przeciwnika i nie dziwię się komentatorom, ze mają obawy o jego grę w innych meczach. A w 2 połowie to Umtiti tez popełniał błędy jak wtedy, gdy stracił piłkę w polu karnym i Pique musiał ratować.

A podsumowując mecz wreszcie Enrique po ponad roku zdjął z boisko Suareza. Ogólnie nie pamiętam już kiedy ktokolwiek z tria MSN poprzednio zszedł na tak długo przed końcem. Bo Messi schodził z urazami, a Neymar w samych końcówkach.

Widać po zmianach gra siadła i Paco potrzebuje sporo minut żeby się dotrzeć. Ten mecz pokazał, że Mascherano powinien być już rezerwowym, chociaż akurat dziś to Umtiti nie grał zbyt dobrze, ale to raczej on powinien być partnerem Pique.
Arda w pomocy jednak gra słabiej, Denis Suarez po raz kolejny przeciętnie, ale są lekko usprawiedliwieni wynikiem i zwolnieniem tempa gry.

0

No właśnie zespołowa i dlatego gra się dla drużyny i dla wyników całej ekipy. Statystyki indywidualne mniej znaczą niż sukces drużyny. Ja nie kibicuję Messiemu, Neymarowi, czy Suarezowi tylko Barcelonie. Nie ekscytuję się laniem ogórków w lidze, czy takich Celticów w LM. Dla mnie ważniejsze będą wiosenne mecze w ćwierćfinale czy ewentualnie półfinale i finale i zwycięstwa po golach Ardy czy Gomesa niż 7-0 zDeportivo po 4-5 golach Suareza.
Dlatego za poprzedni sezon wyżej oceniam Ronaldo i jego sukcesy niż indywidualne popisy Messiego czy Suareza.


0

Ale jak porównasz Pogbę i jego grę do gry Suareza. Albo Neuera do Messiego. Skoro będą zachwycać na swój sposób w lidze.
Bo rozumiem, że czy Barca wygra w finale LM z 5-0 z Bayernem, czy przegra 0-5 z MU, to nic nie wniesie do porównania?

0

Wygrywali bramkarze i obrońcy jak Cannavaro, który WYGRAŁ Mistrzostwo Świata. Czy grał najlepiej w całym sezonie tego nie wiem, ale wygrał najważniejszy puchar.
Ale ty uznałeś to za DRAMAT.

Jak ktoś głupią punktację podaje to odpowiadam, bo albo uznaję cały post za totalny trolling, albo za twoje osobiste zdanie i do tego się odnoszę.

Ale jak niby porównać statystyki Zlatan i Suareza? W czym jeden jest lepszy od drugiego?

0

Całkowicie się kompromitujesz swoją niby punktacją. Za króla strzelców, więcej niż za MŚ i LM razem wziętych, a gdzie szanse obrońców bramkarzy, pomocników? I jak wybrać takiego piłkarza jeśli nie ze zwycięskich drużyn? Szukać gwiazd grających świetnie w Celcie, Werderze Brema, Southampton, Empoli?
Czy jednak gwiazd z Barcelony, Bayernu, City, Juventusu?
Jak porównać gole i asysty Messiego do obron Neuera, interwencji Bonucciego, czy akcji Pogby?
Żeby być najlepszym trzeba wygrywać jak najwięcej i do tego grać dobrze i być gwiazdą drużyny.
Dlaczego bierze się pod uwagę Messiego, Suareza, a nie ma tam Zlatana?
Wygrali wszystko w kraju, zachwycali na podwórku, ale nie wygrali najważniejszych pucharów.

Jak niby porównać bilans Suareza i Messiego np z Griezmannem? Jakich partnerów mają nasi gracze do nabijania statystyk, a jakich ma Griezmann?

Podsumowując obecnie wybór najlepszego piłkarza, to konkurs popularności i nie wiedzę żadnych szans na zmianę tego.

0

Póki będą grali Messi i Ronaldo to będzie konkurs popularności połączony z wynikami i tyle. Który z nich więcej wygra ten zgarnie nagrodę.

A czy jest jakiś sposób, żeby to zmienić?



Wg mnie nie ma, bo dla jednych liczy się piękno i skuteczność gry, a dla innych najważniejsze jest wygrywanie.

Tak jak w tym roku lepsze statystyki ma Messi, ale nic konkretnego nie wygrał. Przegrał Copa America i Ligę Mistrzów, natomiast Ronaldo grał gorzej, ale był liderem Realu w Lidze Mistrzów i Portugalii na Euro.



Przecież teraz nikt nie bierze pod uwagę bramkarzy, obrońców, czy pomocników. Argumentami są tylko gole, asysty i wygrane puchary.

2

Nieco ponad rok temu regularnie dostawał. Wielu użytkowników tej strony stawiało wyżej papier toaletowy niż jego.

0

Po raz pierwszy chyba moje oceny są tak bardzo podobne do redakcyjnych. W zasadzie to tylko u Gomesa różnica wynosi więcej niż pół punktu, ponieważ to on miał kluczową stratę w środku pola przy rzucie karnym i wg mnie to on ponosi większą winę za to niż obrońcy. Także nie zachwyciły mnie jego statystyki podań, ponieważ po prostu nie zapamiętałem żadnego z nich.

2

Na razie musi zostać, bo w kadrze mamy tylko 2 graczy mogących grać na prawej stronie. To najmniej od lat, bo zawsze były inne możliwości. Teraz w razie urazu Sergiego Roberto zostaje tylko Vidal, chociaż jeśli się nie poprawi, to Roberto będzie miał taką pozycję jak trio MSN i będzie odpoczywał tylko w wyjątkowych sytuacjach.

2

Oczywiście, że mogłaby powalczyć. Pewnie i tak by przegrali, ale nie w takim stylu, gdzie 6-0 to najniższy wymiar kary. Nie zostawili serca na boisku w ogóle nie walczyli prawie tylko biegali obok graczy Borussi i pozorowali grę. Nawet Legia Berga o wiele lepiej wyglądała. Uważam,że z prawie każdym, trenerem gra byłaby lepsza, tylko że są tak fatalnie przygotowani, że już w tej rundzie nowy trener niewiele zmieni, ale na pewno byłoby lepiej ich oglądać.

4

Pisałem o tym między starciami z Dundalk, że Hasi to najgorszy trener w Legii od lat. Kompletnie nic do niego nie dociera. Legia od pierwszego meczu w sezonie tracie seriami gole ze stałych fragmentów gry, sama nie tworząc po takowych żadnego zagrożenia. Ciągłe bezsensowne rotacje.
Posadzenie Nikolicia na ławce nie da się wytłumaczyć niczym. Obrona była kompletnie niezgrana. Przecież w Niecieczy była idealna okazja do próby generalnej, żeby jakoś zgrać Czerwińskiego i Dąbrowskiego a tak wczoraj zagrali ze sobą po raz pierwszy i to było widać. Przecież nawet w Barcelonie przy debiucie Paco było widać brak zgrania, to tak samo musiało wyjść tutaj. Guilherme na lewej obronie przeciwko takiej drużynie to też gruby błąd, tak samo jak brak 2 lewego obrońcy, ale to akurat bardziej wina zarządu.

Podsumowując jeśli Hasi nie zostanie pogoniony to dalej pewnie będziemy oglądać te kompromitacje w LM, a patrząc na formę graczy to nawet zmiana może niewiele pomóc przy tak fatalnie przygotowanych graczach.

3

Dokładnie masz absolutną rację. Wg mnie był wczoraj jednym z gorszych graczy, to on stracił piłkę w środku pola i był w konsekwencji karny. Podań miał dużo, ale ja nie pamiętam 1 dobrego, w swojej podbramkowej sytuacji strzelił bardzo słabo.



Fakt porównując go z Denisem to wypadł bardzo dobrze, ale ogólnie wg mnie zagrał co najwyżej przeciętnie i nic poza tym.

0

Mógł wejść za Neymara, który zagrał 90 minut z Alaves jak Rakitić i Busquets. Mógł wejść za Messiego, który walczył z urazem. Właśnie po to, żeby zgrywać się. Pól godziny w takim meczu dużo mogłoby mu dać.
W zeszłym sezonie wiemy jak było i jaką formę mieli na najważniejsze mecze. Teraz też już 2 mecz Enrique nie wykorzystuje wszystkich zmian, mimo o wiele szerszej kadry.

3

No właśnie cały sezon przed nami. Prowadzenie 5-0 w 60 minucie to idealna okazja do zgrywania Paco. Może by strzelił gola i nabrał pewności siebie. A tak siedział jak Munir 90 minut na ławce.
To tym bardziej będzie pewnie siedział przy niekorzystnym wyniku.

5

No właśnie co? Po co został kupiony Paco? Przecież Munir w tamtym sezonie często przesiadywał po 90 minut nawet jak było 5-0. Skoro nie wszedł teraz to widzisz go wchodzącego przy 0-0 ?
Zagrał by wczoraj z pół godziny, może by strzelił gola nabrał pewności siebie, a tak zobaczył, że ma szanse na grę tylko w wyjątkowej sytuacji.

9

Ciekawe czemu nikt go nie zapytał o zmianę? Wydajemy 30 mln na 4 napastnika, a jak przychodzi co do czego, to nawet jak w 60 min jest 5-0 to i tak MSN grają do końca. Skoro Paco nie wszedł teraz żeby mieć szanse na gola jak wszystko idzie super to kiedy niby będzie wchodził.

1

Jak dla mnie te oceny ogólnie są trochę za wysokie. To nie był mecz przegrany przez pecha, przez rewelacyjną formę bramkarza rywali, czy przez indywidualny błąd. Cała drużyna zagrała słabo, najgroźniejsze sytuacje były po rzutach rożnych, z gry praktycznie żadnego zagrożenia tylko klepanie piłki i indywidualne akcje i szybkie straty. Więc ogólnie oceny powinny byś niższe o około 1 punkt.

0

Przecież z Atletico gramy już za tydzień, a z Borussia za 2 tyg w LM, to są 2 najważniejsze mecze w trakcie tego okresu. Potem jeszcze Celta i kolejna przerwa.

0

Jeśli to prawda, że na mecz z Celticiem wyjdziemy w najsilniejszym składzie, to będzie jeszcze większy błąd niż rotacja na Alaves.
Te 2-3 łatwe mecze po przerwie reprezentacyjnej były idealnym czasem na grę po kilku rezerwowych w każdym meczu, żeby potem na Atletico czy Borussie znaleźć optymalny skład.

A bronienia Enrique to ja kompletnie nie rozumiem. Przecież ewidentnie to zawalił i nawet sam to przyznał. Tutaj nikt( no może poza kilkoma osobami) go nie zwalnia tylko krytykuje błędy.
Tym bardziej, że obecny Real nie traci punktów jak za Beniteza i każde potknięcie może być kosztowne. A tym bardziej z beniaminkiem u siebie.

6

Dla mnie to właśnie mecz z Celticiem to kolejna okazja do rotacji. Na takie mecze nie powinno się wystawiać najsilniejszego składu.
Właśnie tutaj powinien jeszcze dostać szansę Paco, czy Rafinha.
Także tutaj powinni zagrać zawodnicy z Ameryki Południowej po odpoczynku w lidze.
A tak niestety zagra pewnie wyjściowa 11 może z 1-2 zmianami.

No niestety madryckie gazety mają sporo racji w tym, że coraz gorzej jest z naszymi wychowankami.
Właściwie od dobrych 5 lat nie pojawił się nikt nowy. W 2011 zadebiutował Rafinha, a Sergi Roberto już w 2010.
Są niby Munir, Tello, ale poszli na wypożyczenia, a dotychczas nikt z wypożyczonych nie zrobił po powrocie kariery. Tylko co Rafinha, ale dla niego obecnie sukcesem jest miejsce w 18 meczowej. Przecież ci wszyscy wychowankowie, którzy decydowali o naszej sile przebijali się szybko do drużyny
Niestety taka jest polityka transferowa, że oddajemy wychowanków, a coraz więcej kupujemy.

15

Takie porażki mogą drogo kosztować. Real nie będzie zapewne tak tracił punktów jak za Beniteza i może się okazać, że do tytułu będzie potrzebne około 100 punktów, a strata 3 w konfrontacji z Alaves, może okazać się kluczowa.
Rotacje są potrzebne, ale trzeba je robić rozsądnie. Nie powinni grać Neymar i Mascherano po długich podróżach, czy Paco kompletnie niezgrany z drużyną.
Przecież byli Umtiti, Rafinha czy nawet Messi lub Iniesta mogli zagrać w 1 składzie. Przecież we wtorek nie gramy z City tylko z Celticiem i tam tez spokojnie można byłoby posłać kilku zmienników.

0

Akurat Neymar to inny przypadek, bo wakacji to on miał aż za dużo, i nie było go w klubie ponad 100 dni.
A co do Messiego to nie zmęczenie, a ten uraz był powodem że na ławce zaczął. Bo on wrócił najwcześniej z nich.

0

Podróż i zmiana strefy czasowej. Zapewne nigdy nie zmieniałeś to nie wiesz jak się człowiek wtedy czuje.

1

Nie wiem czemu tak wielu tu broni Enrique i nie widzi jego błędów?
Przecież Mascherano i Neymar byli dokładnie tak samo przemęczeni jak Suarez. A to właśnie Mascherano zawalił oba gole.
Po takich podróżach powinni wszyscy odpoczywać skoro mamy taką szeroką kadrę. Pique czy Umtiti spokojnie mogliby odpocząć we wtorek. Także brak gry Rafinhi, który nie pojechał na reprezentacje jest zastanawiający.
Skoro nie zagrał teraz to kiedy niby zagra? Rotacje w obronie, w ataku, a w pomocy ta sama trójka co zawsze.
Czemu tutaj nic nie zmienił?

Ja uważam, że to Enrique ponosi główną winę za ten mecz. Bo główny argument jego obrońców to, że rotacje jak nie teraz to kiedy? To ja odpowiem idealny mecz na rotacje jest we wtorek, nowi zawodnicy już by się lepiej zgrali, a zmęczeni podróżami wypoczęli.

0

Bo w UFC to prawie wszyscy chyba biorą, tylko różnią się tym że jedni się dali złapać inni nie. Coś podobnego jak ciężarowcy.

3

Teraz po tym fatalnym meczu nawet spać mi się odechciało, więc pewnie sobie poczekam na debiut CM PUNKA w UFC.
To druga walka w tym roku na którą rak bardzo czekam, więc może i jego obejrzę na żywo podobnie jak Brocka.
Mam tylko nadzieję, że w przeciwieństwie do Brocka PUNK okarze się czysty.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: