@4Fabregas4 no tak bo wyników nie ma… Wiadomo, że to początek sezonu no, ale patrząc na to jakie staty wykręcał na początku pierwszego sezonu jak do nas przyszedł i był jeszcze w dynamice Bayernu to jest kolosalna różnica w porównaniu do betonozy Xaviego. Wstrzymałbym się z ocenami przynajmniej do jednego pełnego sezonu za sterami Flicka i umiejętnym wykorzystaniem jego zalet i miejsca na boisku.
Serio? Marc po wyleczeniu kontuzji to akurat topka i pewny punkt drużyny. Chętnie spojrzałbym na statystyki a nie ocenianie formy zawodnika na podstawie dwóch interwencji.
@Lucassito nie siej fermentu. Przychód 1,3 miliarda to dlatego, że większość dźwigni liczy się już pod nowy sezon. Pensje są już obliczone z nowymi nabytkami a w przyszłym sezonie jeszcze będziemy grać na CN.
Araujo kocur niesamowity, wczoraj zagrał jak ściana nie do przejścia. Jak utrzyma poziom to mamy stopera na lata. Obok Ter Stegena i De Jonga najlepszy zawodnik na boisku.
Trochę się zapomina w jakiej sytuacji zastał klub gdy go obejmował, mógł odmówić i poczekać na lepszy moment żeby objąć stery. Podjął duże ryzyko i uratował sezon, ale równie dobrze mogło być odwrotnie i tak jak Rudy wyjechać wypychany z klubu którego jest legendą. Umówmy się, gra nie porywa aktualnie, ale w lidze jesteśmy w czubie z małymi stratami i w LM tez mamy komfortową sytuację. W dwa sezony wymieniliśmy praktycznie 2/3 składu i wprowadziliśmy masę młodych zawodników, którzy normalna sprawa mają wahania formy. Do tego kontuzje kluczowych zawodników Pedriego i FDJ, którzy praktycznie kierują grą drużyny. Ja może naiwnie, ale wierzę w Xaviego bo jest naszym człowiekiem i zależy mu żeby Barca wróciła na miejsce w którym była gdy jeszcze dyrygował drużyną jako mózg drużyny. Jest jeszcze młodym trenerem i ciągle się uczy, ale ma autorytet i piłkarze są za nim a to też jest ważne. Poczekajmy z ocenami do końca sezonu, bo Enrique też miał kiepski początek a każdy pamięta co było dalej.
Komentarze
1
Wymarzony transfer, piłkarz skrojony pod Barce. Świetny technicznie i do tego walczak, ale by to hulało..
0
1
@4Fabregas4 no tak bo wyników nie ma… Wiadomo, że to początek sezonu no, ale patrząc na to jakie staty wykręcał na początku pierwszego sezonu jak do nas przyszedł i był jeszcze w dynamice Bayernu to jest kolosalna różnica w porównaniu do betonozy Xaviego. Wstrzymałbym się z ocenami przynajmniej do jednego pełnego sezonu za sterami Flicka i umiejętnym wykorzystaniem jego zalet i miejsca na boisku.
0
@Macior79 wszyscy oprócz Raphy, bo ten to był akurat TOP.
3
Serio? Marc po wyleczeniu kontuzji to akurat topka i pewny punkt drużyny. Chętnie spojrzałbym na statystyki a nie ocenianie formy zawodnika na podstawie dwóch interwencji.
19
@Lucassito nie siej fermentu. Przychód 1,3 miliarda to dlatego, że większość dźwigni liczy się już pod nowy sezon. Pensje są już obliczone z nowymi nabytkami a w przyszłym sezonie jeszcze będziemy grać na CN.
16
„Zawsze mówiłem, że minuty gry w Barcelonie są bardzo drogie..” to jest klucz do utrzymania intensywności w zespole i Xavi świetnie tym zarządza.
14
@ZwyklyKibicBarcy04 Raphinha-Lewy-Fati. To już chyba tercet jest.
8
Araujo kocur niesamowity, wczoraj zagrał jak ściana nie do przejścia. Jak utrzyma poziom to mamy stopera na lata. Obok Ter Stegena i De Jonga najlepszy zawodnik na boisku.
8
Trochę się zapomina w jakiej sytuacji zastał klub gdy go obejmował, mógł odmówić i poczekać na lepszy moment żeby objąć stery. Podjął duże ryzyko i uratował sezon, ale równie dobrze mogło być odwrotnie i tak jak Rudy wyjechać wypychany z klubu którego jest legendą. Umówmy się, gra nie porywa aktualnie, ale w lidze jesteśmy w czubie z małymi stratami i w LM tez mamy komfortową sytuację. W dwa sezony wymieniliśmy praktycznie 2/3 składu i wprowadziliśmy masę młodych zawodników, którzy normalna sprawa mają wahania formy. Do tego kontuzje kluczowych zawodników Pedriego i FDJ, którzy praktycznie kierują grą drużyny. Ja może naiwnie, ale wierzę w Xaviego bo jest naszym człowiekiem i zależy mu żeby Barca wróciła na miejsce w którym była gdy jeszcze dyrygował drużyną jako mózg drużyny. Jest jeszcze młodym trenerem i ciągle się uczy, ale ma autorytet i piłkarze są za nim a to też jest ważne. Poczekajmy z ocenami do końca sezonu, bo Enrique też miał kiepski początek a każdy pamięta co było dalej.