Fake69
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
6 obserwujących
2 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Rafa nie nadaje się ni jak do Barcelony, tak samo jak Arda, kiedy gramy w systemie 4-3-3. Gdzieś nasz trener zagubił się w sciaganiu zawodników. Kupujemy takich jakbyśmy mieli grać 4-4-2. Może trzeba dać szansę dla Denisa, skoro i tak będzie ciężko coś ugrać w sezonie, a on przypomina Inieste, tylko trzeba postawić na niego, tak jak na Busiego.
1
Już wczoraj pisałem, że ratować to jedno, a tasowac to co innego, piłkarze grają nie na swoich pozycjach,nw każdym meczu, ktoś inny, zero automatyzmow.
0
Gdyby Umtiti strzelił na 4:1 szansa byłaby nawet spora, jakby spieli poślady, a tak będzie ciężko, chyba, że rolę się odwróca i my zagramy mecz życia, a PSG najgorszy w sezonie, ale to prawie niemożliwe.
0
Od dzisiejszego treningu aż do 8 marca powinni ćwiczyć jakieś nowe ustawienie, coś co zaskoczy PSG i tylko wtedy jest nadzieje, że coś ugramy. Znając życie wyjdziemy 4-3-3 z pomocnikami grającym blisko linii bocznych, dziura ozonowa w środku i bez prawego skrzydła. Moze jakieś 3-4-3 zagęszczenie środka pola, no i Messi na prawym skrzydle, tak żeby grać przy bramce przeciwnika na całej szerokości, a nie środkiem i lewa fanka. Mam nadzieję, że sztab szkoleniowy nie prześpi kilka nocy i będzie się głowił jak można polepszyć nasza grę, a nie wyjdziemy 4-3-3 jak zawsze i skończymy jak zwykle. Przecież Masche Pique Umtiit ciekawie wygląda. Do tego pomoc Busi Rakieta i bardziej ofensywni Iniesta, Roberto/Rafinha/Arda pomoc wtedy razem atakuje i razem broni. Na pewno trzeba zagęścić środek pola, bo tam 3 vs 3 z PSG nie damy rady.
0
My wyszliśmy z taką samą taktyka jak w styczniu i lutym, czyli pomocnicy gdzieś przy liniach bocznych, Busi cofajacy się do obrońców i Messi w środku na 10 , a prawa strona pusta...
0
W rewolucji muszą być też ofiary, więc pewnie kilku piłkarzy by odeszło.
0
Odrobić straty się da, ale do tego trzeba Messiego, Iniesty, Pique i Busiego w najwyższej formie, no i szczęścia i skuteczności. Pomocy grającej blisko siebie i mniejszej przerwy między liniami. Będzie widać po pierwszych 10minutach czy chcemy awansować, albo będą biegać jak małe Chińczyki, albo grać mozolnie w dziadka...
0
Hehe, a przegramy sobie w lm, na oczach milionów ludzi, bo nie lubimy już trenera :dd
4
Widocznie, w Barcelonie trener powinien trenować 3 lata i bajo, bo później już nie wyrabia, wypala się. Widać, że to bardzo męczący psychicznie zawód. Od pierwszego dnia sezonu, wymagania tryplet i ładna gra. Pamiętacie jak Lucho hasal do roboty przeskakujac przez barierki? Teraz pewnie chciałby parkować pod samymi drzwiami... W 3 lata człowiek siwieje, albo lysieje, to musi być wielka presja i myślę, że Lucho już w żadnym stopniu nie czuję radości z wykonywanej pracy.
0
Tylko ten gol to wina Suareza, żeby nie biegł do przodu a skoczył, to by wybił tą piłkę głową. On jako jedyny wybiegł z muru i zrobiła się luka, próbował coś tam wybić tą piłkę, ale się nie udało. Piłka na tej wysokości, nie ma prawa minąć muru.
0
Przecież oni tyle wygrali. Iniesta Busi Messi nie mogą ogarnąć tego środka łamiąc dziwne założenia taktyczne trenera? Kiedyś grali blisko siebie, teraz mają do siebie po 20 metrów...
0
My gramy bez prawej strony, co jest śmieszne w takim klubie jak Barcelona, może niech Messi zacznie rewanż jako prawoskrzydłowy, a nie jako fałszywy rozgrywający. Przez 3 tygodnie jest szansa, że Busi i Iniesta odzyskają formę fizyczną i rytm meczowy, może też ogólnie wrócą do formy, Rakitic pokazał w końcówce, że można na niego liczyć. Myślę, że tak powinna wyglądać nasza pomoc + Messi na skrzydle, co o dziwo może zaskoczyć przeciwnika. Wtedy będziemy mieli więcej opcji do rozegrania, a nie tylko pchać ataki lewym skrzydłem, gdzie PSG później miało 3 graczy, z którymi Ney musiał sobie radzić. 3 tygodnie to dużo i Barca może wrócić do formy, bo myślę, że takie założenia były sztabu, trafić z formą na wiosnę, tylko nikt nie spodziewał się takiej sromotnej porażki w pierwszym meczu. Może PSG złapie zadyszkę i chociaż powalczymy z nimi o awans.
0
Ciekawe czy wyjdą tak, jak wyszło na nas PSG i będą grać tak jak potrafią. Czy znów zobaczymy Barcelonę pykającą sobie z bramkarzem, zaczynającą grać swoje w 70 minucie meczu...
2
Co się dziwić, jak my gramy w ogóle bez prawej flanki, Messi tam jest, tylko na grafice przedmeczowej, a z Roberto to PO na miarę Sportingu co najwyżej. Zero w ataku, słabo w obronie. Kiedyś Barcelona tworzyła trójkąty w pomocy, zawodnicy byli bliżej siebie, teraz Iniesta jest bliżej lewej linii,a Gomes bliżej prawej, Busi cofa się pod obrońców i w środku jest dziura ozonowa, no i czlapie tam sobie Messi. Nie wiem co to za taktyka Lucho, ale widać, że nie udana, PSG pokazało nam jak ma wyglądać pomoc, pressing, powrót do obrony, jak wychodzić z pod pressingu, podawać i wychodzić na pozycje. U nas pomocnik poda piłkę do przodu, albo do boku i stoi w tym samym miejscu, zero pokazywania się na pozycjach. Pressing jest zakładany przez 3 graczy, a nie całą drużynę, 3 graczy zostaje ogranych i znów przeciwnik wychodzi na hektary wolnej przestrzeni i może się rozpędzić. Za Guardioli w pressingu brali udział nawet obrońcy, często byli na połowie przeciwnika i po stracie piłki ruszyliśmy jak walec i w kilka sekund odbieralismy piłkę. Jak w pierwszym i drugim sezonie wychodziliśmy z kontra, tak w następnych tego zaprzestalismy, a przecież dawało to bramki. Moim zdaniem, albo Messiego trzeba ustawić na prawej flance, albo zmienić system gry i zrobić go 10, bo w takim klubie nie można grać w ogóle bez jednego skrzydła. Teraz przydałby się Vidal i gra systemem 4-2-1-3 z Busim i Masche na dmie i przed nimi Messim, który mógłby podać wtedy czasem i na prawo, a nie pchał wszystko na lewo, o czym wszyscy dobrze już wiedzą.
0
Teraz jest podaj do któregoś z MSN oni coś wymyślą. Mam nadzieję, że Lucho po takim wyniku coś wywnioskuje i nasza pomoc nie będzie magicznie znikać.
0
Już widzę jak Lucho wymyśla jakąś taktykę. Znając jego to zagramy w pomocy takim składem jakim jeszcze nie graliśmy, a na lewej pomocy zagra Mathieu...
0
Ty widziales bramkę dla PSG, gdzie Iniesta wracał sobie truchtem? Może obrońca da radę, a może przegramy wyżej... On nie był gotowy nawet w 10% na ten mecz, bo nie wrócił do siebie jeszcze po kontuzji. Rakitic powinien grać od początku. W ogóle to już połowa sezonu, a nam nie wyklarowala się jeszcze podstawowa linia pomocy. Zero automatyzmow, Busi zaraz będzie drugim Pedro, formy będzie rok szukał...
0
Chłopie Iniesta zagrał najsłabszy mecz w sezonie. On chyba tej kontuzji nie wyleczył do końca...
1
Nie ma to jak wystawić dwóch piłkarzy w pomocy bez formy, bez rytmu, tylko i wyłącznie za nazwisko. Pomocy nie było, PSG nas zjadło, zjadło nas zaciętością, bieganiem, intensywnością, nie było dla nich straconych piłek. To ile my zostawialiśmy wolnego miejsca, to woła o pomstę do nieba. Chyba, lepiej żeby Rakitic zagrał od początku, bo po wejściu zagrał lepiej od pozostałych 3 pomocników razem wziętych.
1
To PSG przestało grać ;D
1
Nie gwizdnęli na nim dwóch fauli, których nie było i odechciało mu się grać...
0
Może Busi z Iniestą złapią formę i rytm meczowy do marca, bo obaj dziś grali ujowo, a dodając do tego Gomesa, to pomoc nie wyszła. Myślę, że na CN wygramy, ale nie odrobimy takiego wyniku.
0
Widać, że Iniesta grał, bo grał, a nie ma ani rytmu, ani formy.
2
My nie mamy pomocy...
1
Busi, Suarez, Pique, Umtiit, Rakieta/Gomes nie są jakimiś konusami.
1
Logiczne jest, też dawanie pograć Paco, przy wyniku 0:6, bo jak widać w takim meczu można dostać kontuzji, żeby to był (odpukać!) Suarez, to sam byś teraz smęcił, dlaczego Lucho go nie zdjął.
0
Znając życie, to i tam nie zagra :D Jak my wygrywamy 6:0 to Lucho woli Roberto wpuścić na 20 min...
2
W którym momencie tam był faul? Po kilka takich zagram jest na mecz, zwykła walka o piłkę, ta skończyła się niestety pechowo.
0
Ciekawe, wyczytales to z jego ruchu warg, jak coś w tym momencie mówił?
0
Powiem tak, niech Busi nie pada od dotknięcia rywala, bo Polak nie będzie się nabieral na to, nie będzie gwizdal każdego kontaktu.