0

PSK_FANATYK

Posłuchaj czasem Twarowskiego, Rudzkiego, czy Nahornego i zobacz jak wiele brakuje najlepszemu, według Ciebie, komentatorowi w historii Polski do ludzi, którzy faktycznie znają się na tym co robią. Szpakowski to pseudo-komentator, który kiedyś potrafił zbudować napięcie wokół meczu, tylko tyle lub aż tyle. Dopóki nie stałem się szczęśliwym posiadaczem C+ również wydawało mi się, że Pan Szpakowski to wzór jeśli chodzi o komentowanie. O tym, jak bardzo się myliłem przekonałem się słuchając komentatorów C+. To są ludzie, którzy naprawdę znają się na tym co robią, a futbol to ich pasja.

Najgorszy u Dariusza jest brak elementarnej wiedzy na temat tego co aktualnie dzieje się na boisku, a wpadki jakie mu się przytrafiają już nie są śmieszne, są żałosne.

0

Dawno nie było takiej sytuacji żebyśmy grali praktycznie bez skrzydłowych. Alexisa nawet nie trzeba specjalnie opisywać, każdy widzi co się dzieje. Martwi mnie dyspozycja Pedro. Od kilku meczów znowu w ogóle go nie widać. Wczoraj poza strzałem w słupek znowu przeszedł obok meczu. Wiecznie odgrywanie do najbliższego partnera, zero prób rozmontowania defensywny dryblingiem żeby zrobić przewagę. Trochę to smutne, że Iniesta daje na skrzydle więcej aniżeli rasowi skrzydłowi.

0

No cóż, kolejny mecz w wykonaniu Sanczopansy jedynie potwierdził, ze poprzedni to jedynie "wypadek przy pracy". Teraz znowu czeka nas kilka miesięcy bezproduktywnego biegania za trzech i marnowania wszystkiego co możliwe. Osobiście mam już serdecznie dość jego nieporadności. Ma niesamowity dar do zachowywania sie jak skończony idiota w sytuacjach na pozór bardzo łatwych.

0

Już widzę jak Wenger walczy o Valdesa skoro VIctor to poziom Vito Mannone.

0

"Dodatkowo ma świetną opinię w Anglii" - prawie pękłem ze śmiechu.

m_o_z

Ta gra nogami i gloryfikowanie jej na każdym kroku powoli wyprowadza mnie z równowagi. Wszędzie gdzie czegoś nie przeczytam to gra nogami. Kij w to, że bramkarz będzie średni, ważne, że potrafi grać nogami. Nieistotny jest fakt, że tak naprawdę ogranicza się to do podania do najbliższego obrońcy schodzącego do boku, czyli do czegoś co potrafi praktycznie każdy.

0

Nie wiem jak można wierzyć w to, że Ferguson wypuści takiego bramkarza. Nie po to tak o niego walczył przed sezonem żeby go zaraz sprzedawać.

0

Hubert16

Dlatego napisałem żeby przeczytać wywiad z Armstrongiem o "niezapowiedzianych" kontrolach.

0

Co to za kłopot ustawić sobie tak kalendarz żeby kontrola nie przytrafiła się nigdy w momencie gdy mogliby coś wykryć ? Poczytajcie wywiad z Armstrongiem. Żadna kontrola nie wykazała u niego stosowania niedozwolonych środków, a szprycował się cały czas. Współczesny sport to także umiejętność ukrywania pewnych rzeczy. Chcę wierzyć, że piłka nożna jest czysta.

0

Do zdrowia wraca Robinho, przyszedł Super Mario, Bojan znowu stał się głębokim rezerwowym. Nie chce mi się wierzyć w to, że Roma zdecyduje się na wyłożenie 28 milionów w celu pozyskania Bojana, szczególnie, że ten cały czas jest przeciętniakiem, niczym specjalnie się nie wyróżniając. Tak więc mamy nasz pierwszy letni transfer, jako, że Barcelona ma obowiązek odkupienia Bojana po zakończeniu sezonu 12/13 jeśli Roma nie zdecyduje się na kontr-opcję.

0

Dobra gra nogami, która jest wymagana od bramkarza Barcy obrosła już w mit. To już nawet śmieszne nie jest. Rozumiem gdyby musiał zagrywać crossy na 50 metrów na nos. No ale litości, tutaj trzeba jedynie zagrać po ziemi na 10 metrów do schodzącego do boku obrońcy. Większa zasługa jest tutaj obrońcy, aniżeli samego bramkarza. Jeśli obrońca się spóźni to i tak trzeba zrobić wyjazd na aut, w przypadku gdy napastnik naciska oczywiście.

0

20 milionów ? Dobry żart. Jak ktoś się zlituje i da 10 to będzie szał. Już widzę tę kolejkę chętnych po Victora...

0

"Stało się to zarówno z powodu jego specyficznych umiejętności bramkarskich" - Chrystusie niebieski co za brednia. Czyli co, za duże umiejętności czysto bramkarskie, a za małe w grze nogami ?

0

Jest już na Sporcie zaprzeczenie jakiemukolwiek porozumieniu. Mówiłem, że to byłoby zbyt piękne. W tym klubie po prostu musi grać ktoś kto kapitalnie gra nogami. Liczba szmat jest nieistotna, tutaj liczy się tylko i wyłącznie to czy gość potrafi podać po ziemi na 10 metrów do pokazujących się na pozycji bocznych obrońców, lub też schodzących do boku środkowych.

0

To byłoby zbyt piękne. Skończy się pewnie na Casilli albo innym świetnie grającym nogami bramkarzu Osasuny.

0

Ale wyszedł w powietrze...

0

Eoren

Pamiętaj, że potencjalny kandydat musi kapitalnie grać nogami, to jest tutaj najważniejsze, słowo klucz bym powiedział. Nieistotna jest częstotliwość wpuszczanie farfocli, liczy się tylko jedno. Bo przecież żeby podać do schodzącego do boku Alvesa, czy Alby na odległość 10 metrów po ziemi trzeba robić to od dziecka.

0

"Guaita, Reina, Stekelenburg" - jeden lepszy od drugiego.

0

King Leonidas

Szkoda tylko, że znowu dostaniemy kolejnego El Ręcznika. Sport dzisiaj donosi, że na prowadzenie wysuwa się Kiko Casilla. Wiadomo, jako główny powód podaje się doskonałą grę nogami... no i jest Katalończykiem.

0

cymek

Czasy "romantyzmu" w piłce odeszły już dawno w niepamięć. Teraz piłka to przede wszystkim pieniądze. Bez nich jesteś nikim. Jest taki jeden klub z Londynu. Jego zawodnicy biegają z armatkami na piersi. Zobacz jak tam skończyło się szastanie pieniędzmi, które najprawdopodobniej kompletnie bez rozsądku zostały wpompowane w The Emirates. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że gdyby prezesem był Laporta to po wybudowaniu nowego stadionu po raz kolejny utonęlibyśmy w beznadziejnych kredytach. W dobie kryzysu każdy szuka oszczędności gdzie tylko może, pomijając oczywiście zespoły przejmowane przez ludzi z portfelem bez dna. Rosell idealnie wpisuje się w profil nowoczesnego prezesa, czy się to komuś podoba, czy nie. Przychody wygenerowane na koniec roku były jednymi z większych w ostatnich latach.

Jeśli chodzi o milczenie to chciałbym tylko przypomnieć, że to właśnie sam Pep uznawany był za największego gentlemana wśród trenerów, który nigdy nie daje się sprowokować. To nie mógł być powód jego odejścia.

Co do ograniczenia kart socio. To nie jest żadna "bomba", wszyscy doskonale o tym wiedzieli bo Sandro w kampanii przedwyborczej o tym wspominał. Jeśli do tego doszło to osoby, które na niego głosowały mogą czuć jedynie, że spełnia założenia przedwyborcze. Po drugie, jeśli ktoś był w przeszłości socio to nie ma najmniejszego problemu żeby wyrobić kartę na nowo, także członkowie klubu w żadnym stopniu nie są pokrzywdzeni.

0

No i po co piszecie bezsensowne komentarze ? Aż się człowiekowi nóż otwiera w kieszeni normalnie.

Kto tu leci w c.huja ? Za rządów Rosella dług jest systematycznie zmniejszany, czego nie można było powiedzieć o sprawowaniu władzy przez Laportę. Nie będę już wspominał o lewych interesach bo wystarczająco dużo zostało w tej kwestii powiedziane.

Białe chusteczki ? Mniemasz tak na jakiej podstawie ? Na podstawie swojego widzimisię ? Stała redukcja długu, rekordowy ligowy sezon, umowa sponsorska podpisana po zdecydowanym przegłosowaniu ustawy przez socios. Gość ma niesamowite wsparcie, czego najlepszym dowodem była liczba oddanych na niego głosów. Za Laportą nikt nie tęskni.

Zubizaretta, a także Rosell niejednokrotnie wspominali, że będą się starali ponownie nakłonić Valdesa do zmiany zdania. Nie każdy news lądował na stronie, ale na Sporcie, jak i na MD można było o tym przeczytać. To jest chyba jedyna "decyzja", z którą się nie zgadzam. Skoro chce odchodzić to niech idzie w pierony. W Chinach mu posmarują to będzie zadowolony.

0

nowy19pl

Chciałbym tylko przypomnieć, że za ściągnięcie Ronaldinho do Barcelony dziękować powinno się nie Laporcie, a Rosellowi. To on jest odpowiedzialny za jego przybycie na Camp Nou.

0

Agunia91

Ja o jednym, Ty o drugim. Czy ja kwestionuje to czy ktoś kiedyś przekładał spotkanie ? Umiesz czytać ze zrozumieniem, czy dla farbowanego lisa to już zbyt wiele ?

0

Agunia91

Idź być farbowanym lisem gdzie indziej.

0

MR10

"Sir Alex Ferguson zaatakował władze Premier League, które zdecydowały, że spotkanie Manchesteru United z Evertonem odbędzie się w niedzielę, a nie, jak chciał Szkot, w sobotę. „Śmiesznym jest, że my gramy w niedzielę, a Real Madryt ma dzień więcej na odpoczynek. Inne kraje poświęcają się dla swoich najlepszych drużyn, które grają w europejskich rozgrywkach. Mam nadzieję, że kiedyś u nas będzie tak samo”, powiedział trener Czerwonych Diabłów. "

0

Po co Ty mi to tłumaczysz ? Napisałem o jaką sytuację mi chodzi. Nie trudno o geniuszy biorących sformułowanie "bramki na wyjeździe liczą się podwójnie" dosłownie. Koniec tematu.

0

Miczek1

To nie jest logiczne, wystarczająco dużo razy już się naczytałem tutaj wpisów ludzi kompletnie nieogarniających tematu i zastanawiających się jaki wynik da komu awans.

0

Miczek1

A Ty się znasz ? Chyba nie. Popatrz jakie głupoty wygadujecie jeden z drugim. Nie wiem kto zapoczątkował tę głupią gadkę, że bramki zdobyte na wyjeździe liczą się podwójnie. Otóż nie, nie liczą się podwójnie.

Prosty przykład. Wygrywamy z Milanem 1-0 na San Siro. W rewanżu natomiast wygrywamy 10-9. Idąc waszym tokiem rozumowania zwycięzcą dwumeczu powinien być Milan bo 9x2 = 18.

Pomyślcie czasem zanim palniecie jakąś głupotę.

0

zxcvbnmasdqwe

Musisz się do tego przyzwyczaić, to taka mania odkąd niektórzy za punkt honoru przyjęli sobie bronienie Keity i rozliczali go z wszystkiego tylko nie z tego czego powinni. Sławetna "czarna robota" wykonywana przez Malijczyka przejdzie do historii tego serwisu. Teraz podobnie wygląda sytuacja z Pedro i Sanchezem.

0

Aż dziw bierze, że zdecydował się na strzał, a nie szukał Messiego. Dalsza część meczu po staremu, biegam za trzech, radar ustawiony na Argentyńczyka i jedziemy.

0

jozefo

Hajs musiał się zgadzać. Był niezadowolony, Inter to wykorzystał wpierw wykupując jego kontrakt, a potem płacąc za sam transfer.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: