0

Vilanova stawia co mecz na młodego Tello, a w międzyczasie Afellay siedzi na trybunach.. Ehh Tito, przejrzyj w końcu.

0

Widać nieogranie Puyola z Pique, czasy kiedy byli najlepszą parą stoperów niestety minęły. Teraz bez Mascherano w obronie byłoby z nami kiepsko.

0

Przykro to mówić, ale nie można wszystkiego grać pod Leo, traktować jak świętą krowę za przeproszeniem.. Ok, dużo strzela,a le ma sytuacje gdzie pokazuje egoizm. To nie jest jednorazowe, już ok 2 sezony tak grał. Może być najlepszym graczem w historii, ale to nie usprawiedliwia tego, że cały zespół jest pod niego. Drużyna ma być drużyną, jak są zbyt duże indywidualności to nie może dziać się dobrze.

0

Fabregas ostatni rok zdecydowany regres niestety...

0

Jest niezastąpiony na obecny moment, jednak uważam, że gdyby nie odszedł Yaya to on grałby dziś na środku obrony.. Też był pewny a w dodatku bardziej ofensywny. Ale nie ma co rozpamiętywać, skoro teraz gra dla nas Javier. I wychodzi mu to świetnie. ;)

0

Stawia na strzały z dystansu jednocześnie sprzedając Afellaya? To się kupy nie trzyma.

0

Tito jest jak Rambo, jak mówi usta mu się tak wykrzywiają z prawej strony. ;)

0

Za Fontasem i dos Santosem bym nie płakał, ale Ibiego mi szkoda.. Starał się chłopak, w półfinale LM z Realem świetnie asystował na 2:0 dzięki czemu mieliśmy spokój w rewanżu. Trochę więcej zaufania i by wymiatał. I to jego uderzenie z daleka.. Nieraz mogłoby się okazać zbawienne.
No ale cóż, trzeba zaufać Vilanowie...

0

Jednak są jeszcze fajterzy na tym świecie.. Warto też przypomnieć przypadek Arjena Robbena, który ma za sobą raka jąder, a też potrafił wrócić i to w wielkim stylu.
Trzymaj się Abi ;)

0

Faktycznie, łysy Tello o.O 0:14

0

@lechu55
Ciekawie i emocjonująco ;) Kocham w angielskiej lidze to, że trybuny żyją. W BBVA na boisku może się dziać wiele, a trybuny nie zawsze dają z siebie wszystko. A szkoda ;)

0

Każdy jakoś zaczynał kibicować, tego nie ma się od urodzenia. Jedni bo Wembley, inni po sprowadzeniu jakiegoś piłkarza, jeszcze inni po Paryżu.. I wcale nie znaczy, że jak ktoś zaczął kibicować od sezonu 08/09 to jest 'dzieckiem sukcesu'. Bo sukcesy często są początkiem ogromnego przywiązania. ;)

0

A podanie Ronaldinho do Giuly'ego... Poezja. Nie ma teraz piłkarza który potrafiłby tak zagrać, praktycznie z miejsca.

0

Od tego meczu zakochałem się w Barcelonie. Nieświadomie. Przed meczem byłem za Arsenalem, z racji tego że grał tam mój ulubiony piłkarz. Ale jak Barcelona zaczęła strzelać, dziwnym trafem skakałem z radości jak głupi ;P
Wtedy zrozumiałem, że po prostu ich uwielbiam. :)

0

Najgorsze co może zrobić Tito to stawiać na ulubieńców. Alba, Sergio, Tello, a przecież równie dobrze mogliby grać Adriano, Song i Afellay. Oby walka o miejsce w składzie miała w ogóle miejsce, bo jeśli zawodnik wie, że jest z góry na straconej pozycji to jak tu zachować determinacje..

0

http://www.tv3.cat/3alacarta/#/directes/TV3
Jak coś to właśnie zaczęła się relacja z Camp Nou.

0

@Shiv3R
Może dlatego, że pytanie było delikatnie mówiąc głupie?
Nie mają regulaminowych 48h przerwy bo to nie mecz oficjalny. I zapewne nie wystąpi w nim więcej niż 2-3 piłkarzy którzy zagrali dzisiaj..

0

Zajebiście wychodziły nam dziś dwójkowe akcje. Ale na Real to może być ciut za mało, więc jak będą wychodzić takie akcje, tyle że u 3-4 zawodników to możemy spać spokojnie.. ;)

0

Oj odmieniły, odmieniły... 2003 rok = zwrot o 180 stopni. Na całe szczęście dla całego klubu ;)

0

@REDAKCJO!
Proszę, ogarnijcie jakoś możliwość zmiany e-maila, bo próbowałem już miesiąc temu i wyskakiwał błąd. Myślałem, że to chwilowe ale dziś ponownie nic.
Zgłoście to swoim moderatorom, czy tam komuś odpowiedzialnemu za stronę.
Z góry dzięki.

0

będzie ciekawa rywalizacja między nim a Albą. Oby Tito nie stawiał z góry na Jordiego, bo był hitem transferowym, tylko na gracza z lepsza formą.
Alba wcale nie może być pewien miejsca na lewej stronie.. Oby rywalizacja wyszła im na dobre

0

Mimo, że powszechnie raczej nie lubi się Wengera, treba przyznać mu wielką klasę, co sezon traci wielu kluczowych piłkarzy, a i tak potrafi wprowadzić zespół na podium ligi angielskiej.
Henry, Vieira, Toure, Clichy, Fabregas, Nasri, van Persie i wielu innych, a mimo to ciągle w czołówce...

0

Polskie instytucje sportowe powinny brać przykład z PZPSu, tam zarząd nie pierze brudnych pieniędzy, inwestuje je dla dobra drużyny. Siatkarze mają świetne warunki, ale i genialnego trenera. PZPN większość kasy bierze dla siebie, zamiast się spiąć i zatrudnić selekcjonera z prawdziwego zdarzenia. Smuda? Fornalik? Nadają się, jeśli mamy grać z drużynami z polskiej Ekstraklasy. Niestety na swiatowej czy europejskiej arenie nic nie zdziałamy bez PRAWDZIWEGO trenera.
No ale jak wolą dbać o własną kieszeń niż o dobro polskiej piłki to już ich sprawa...

0

Oby z Thiago nie było tego błedu co z Villą, który grał z bólem w piszczelu i wiadomo czy to się zakończyło. Oby Thiago wrócił w pełni zdrowy.

0

BarcaForever24
Zapewne więcej pojęcia niż Ty. Kopanie piłki na szkolnym boisku to nie to samo co pojęcie o okresie przygotowawczym. Każdy jest teraz zmęczony, co nie oznacza, że nie mogą zagrać lekkiego sparingu.
Oglądałeś ostatni mecz Bayernu z Borussią? Tam Dortmund pierwsze 30minut był przykładem drużyny świeżo po ciężkim okresie przygotowawczym.

0

Nigdy nie zapomne dnia, kiedy po raz pierwszy zobaczyłem go łysego ;D Ale wtedy to był szok... ;)

0

@Nowy93,
Dokładnie. Okes przygotowawczy ZAWSZE jest cięższy niż sezon w trakcie. Przygotowania są bardzo intensywne i zawsze po takim okresie odczuwa się zmęczenie, szczególnie nóg, które są 'cięższe'. W trakcie sezonu przygotowania są luźniejsze, podporządkowane do konkretnego meczu i tyle. Sam byłem na kilku obozach i po każdym potrzeba było min. tygodnia żeby grać na miare swoich możliwości.
Świeżość przyjdzie, za tydzień-dwa. Żeby oceniać, trzeba mieć o tym jakieś pojęcie. ;)

0

Wow, nie przypuszczałem, że za odejście de la Penii dostaliśmy tyle pieniędzy.. Tym bardziej, że za taką samą cenę kupiliśmy Kluiverta. Jak widać człowiek uczy się całe życie ;)

0

Taka prawda, Ibi ma konkretne uderzenie z daleka, tyle że brakuje mu pewności siebie. No i niestety drużyna jest tak nastawiona, że raczej nie kopie się z daleka, więc pozwalają sobie na to tylko ci piłkarze, do których inni nie będą mieli pretensji, np. Alves, Messi. Oni nie muszą się niczego bać. A szkoda, czasem takie strzały są nawet bardziej niż wskazane, a bardzo rzadko je obserwujemy.

0

No rok temu Cesc popadł w zastój, pierwsze 30 meczów - 15 bramek, a potem długo, długo nic..

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: