0

To nie jest wyznacznik a składowa. Istotna składowa bo jedyna obrazująca bezpośrednią skale porównania. Nie bez powodu zadałem Ci trzy pytania. Tak to już jest ze trzeba spoglądać w szerszych aspektach aniżeli czarno-białe kolory.

1

Jesteś w stanie odpowiedzieć na moje pytania, czy jednak tego nie zrobisz, bo wiesz ze odpowiedzi dyskredytują Twoje argumenty?
Nadal czekam, pytania są łatwe.

W hiszpańskiej mówią ze ich piłka jest naj, w niemieckiej ze ich itd. Nazywa się to pijarem. Często nijak ma się to do rzeczywistości.

Serio zapierdzielanie po boisku mam traktować jako poważny argument? Przecież to doskonale pokazuje jakie braki taktyczne ma ta liga. Sam sie punktujesz.

1

Mam do Ciebie pytania.
1. Na przestrzeni ostatnich 20 lat ile zespołów z PL i LL zdobyło mistrzostwo?
2. Powiedz mi kto niepodzielnie dominuje w Europie?
3. Wyrównana liga wynika z siły angielskich drużyn czy ich słabości?

Wszystkie Twoje argumenty to koloryzowanie rzeczywistości, tymczasem fakty nie są już takie barwne.

0

Zarówno koncepcja Ligi Katalońskiej jak i gry w PL dla mnie osobiście jest abstrakcją.
Sęk w tym ze patrzysz na sprawę wyłącznie pod katem ekonomicznym. Owszem to jest cholernie ważne, aczkolwiek istotą jest mimo wszystko aspekt czysto sportowy. Logistyka i czas to elementy nie do przeskoczenia na przestrzeni całego sezonu. To nie jest kilka wyjazdów w ramach CL, tylko ciągła "tułaczka".

0

Jaka znowu jaszczurka?
Czemu powielasz bzdury?

1

A to swoja droga ;)
Jedynie jad żmij stanowi jakieś zagrożenie, chociaż w przypadku zdrowego, dorosłego, człowieka nie jest ono duże. Już pomijając fakt suchych ukąszeń czy spokojnego usposobienia. Jak zwykle pewne sprawy są demonizowane i ta piękna gadzina uchodzi za wielkiego zabójce. Niestety strach i niewiedza maja wielkie oczy.

1

Są. Eskulapy, gniewosze i drugi gatunek zaskrońca.

0

Miejmy nadzieje ze odpali, chociaż mam pewne obawy.
Wiadomo, kwestia czasu, zaufania swoja droga. Jednakże gdy patrze na Jego grę widzę marazm, schemat i brak pomysłu. Jakaś miałka jest ta piłka. Licze ze wynika to tylko i wyłącznie ze stresu, bo ten ewidentnie go przytłacza.

15

Paradoksalnie Real straciłby więcej. Bez Barcelony i Świętej Wojny spada poziom sportowy, zainteresowanie, dochody itd. Natomiast Barca stałaby się łakomym kąskiem. W Ligue 1 powitano by ja z otwartymi rękoma, a przy obecnych możliwościach finansowych PSG, rywalizacja z Barca byłaby hitem.

Tebas chyba nie wie o czym mówi. No ale jeśli ktoś się boi to gada irracjonalne głupoty.

0

Podobny pomysł zrodził się już w Premier League i definitywnie został odrzucony. W Hiszpanii będzie to samo, władze Ligi swoja droga, ale kluby są na tyle rozsądne by nie strzelać sobie w kolano.

Jestem raczej spokojny jeśli chodzi o tego typu "innowacyjne" pomysły.

2

Widze Remigiusz będzie teraz obrażał La Ramble ;)

W moim osobistym rankingu jednak cud z Chelsea jest Top1, aczkolwiek zaraz po tym wydarzeniu jest 6-1. Cieszący się Iniesta i Roberto to piękne obrazki. Dla mnie symboliczne - liczę na przejecie pałeczki.

0

0

Kleszcz & DiNO - Cyrk na QŁQ

0

A gdzie to wyczytałeś w mojej wypowiedzi? Dopowiadasz sobie ale chętnie Ci wyjaśnie. Tak zwany perfekcyjny karny to strzał po ziemi przy słupku.
Podnoszenie piłki w sposób w jaki zrobił to Messi jest pomaganiem bramkarzowi.

0

Karny strzelony źle, na wysokości która bramkarze "uwielbiają".

5

Myślę ze chodzi o zwykły ludzki gest w myśl fair play. Wystarczy podejść, poklepać, rzucić słowo otuchy. I nie ważne czy leżał Bolt czy inny zawodnik. Dla każdego to dramat.

0

Określenie "byl" w przypadku takiej osobowości jest nie na miejscu. Tacy sportowcy są i będą, bo wryli się w mentalność. Po wieki zapisani na łamach historii. Swoimi występami, wynikami czy chociażby specyficznym show jak w Jego przypadku.

Owszem jest pod forma, a mimo to łykał kolejne metry zbliżając się do rywali. Serio tego nie widzisz? To dobitnie pokazuje kunszt tego zawodnika. Az ciśnie się na usta analogia do Messiego, nasz magik nawet pod forma potrafi wyczarować cuda. I raz jeszcze apel - nie porównuj setki do sztafety, bo to dwie rożne konkurencje.

2

Chyba nie za bardzo rozumiesz w jaki sposób biega Bolt i co jest jego atutem. Proponuje pooglądać biegi tego geniusza. Raz ze coś wyniesiesz a dwa sama przyjemność dla oka. Rozpędzony jest nie do zatrzymania.

0

Mnie raczej dziwi dlaczego tak późno szarpnęli się na kontynuacje. W obliczu tak rozpoznawalnej marki jest to swoista kura znosząca złote jaja (oczywiście gdy realizacja ma ręce i nogi).
Niestety studio Toei zajmujące się Super jest bardzo wątpliwe jakościowo.

Bogowie zniszczenia jak najbardziej. Nie ukrywam ze jest to świetny motyw i szczerze mówiąc chyba najjaśniejszy element anime. Beerus i Whis są jednymi z nielicznych postaci które autentycznie polubiłem. Cieszy również ze androidy zachowały swój pierwotny chłodny charakter. Pomysł z Black Goku również świetny, aczkolwiek wykonanie położyło sage.
I to chyba wszystko jeśli chodzi o pozytywne aspekty, na szybko nic więcej nie przychodzi mi do głowy. Szkoda ze tych plusów jest ledwie garstka w zalewie całej produkcji. Nie uważasz ze to mizerny wynik rzutujący cieniem na DBS?

0

Co do opinii zgoda, są różnorakie i tego nikt nie podważa. Bardziej zasadnym jest pytanie co Cie tak pozytywnie zaskoczyło w Super?

0

Musisz sobie uświadomić ze są osoby którym DBS się nie podoba, ale będą oglądać przez wzgląd na sentyment do marki. Ludzie są ciekawi w którą stronę pójdzie, jakby nie było kultowa seria. Sama krytyka jest nieunikniona przy tak wybrakowanym produkcie - co jest de facto elementem opinii.

0

Owszem Goku często przedstawiano jako głupka, ale w sposób lekki i wyważony, gdzie taka koncepcja świetnie wpasowywała się w świat przedstawiony i nie budziła zażenowania.
Druga rzecz to pojedynki. Zamiast zmysłu bitewnego który go cechował zrobiono z niego niemotę, gdzie co chwile daje się zaskakiwać na "wielce wyszukane" taktyki przeciwników.

Kontrast jest ogromny, to są zupełnie inne postacie w skórze dawnych bohaterów. Super nie ma na siebie pomysłu, scenariusz pisano chyba po dobrym sake.

0

360 Total Security.
Świetny bo działa na 3 silnikach. Potrafi obciążyć kompa, ale to na starych konfiguracjach, dzisiaj raczej nie jest to jakimś wielkim problemem. Prawdopodobnie najlepsza darmowa opcja. Wcale nie musisz inwestować.

1

Nie jest to żadna piosenka z Hiszpanii..
Utwór jest portorykański, robiony na modle typowo latino, reggaeton.

1

Na gumach nigdy nie trenowałem wiec ciężko doradzić. Natomiast mogę Ci polecić metodę treningowa która mi pomogła.
http://kompaktowytrening.pl/5x2-metoda-na-trudne-cwiczenia/

0

Czerwona herbata. Szybko stawia na nogi.

0

Grunt by wiedział co pije. Tym bardziej ze jest sporo opcji, chociażby w postaci yerby suszonej bezdymnie czy terere.

0

No wiadomo, dawka czyni trucizna. Zgubne są nasze codzienne przyzwyczajenia, niestety.
Jeśli chodzi o badania jak masz chwile możesz coś na pw wrzucić. Raczej kwestia jamy ustnej i gardła mnie interesuje. Co do raka niżej faktycznie swego czasu zainteresowałem się tematem i coś musi być na rzeczy. Absolutnie nie jestem lekarzem czy naukowcem aby rozstrzygać temat. Natomiast na zdrowy rozum już zwykła statystyka pokazuje ze w ameryce płd jest to problemem.

0

Racja, dlatego kluczem jest dawka i uzupełnianie niedoborów które powstają. No i kofeina która działa skokowo. Ciężko pisać ze jest stricte szkodliwym napojem, gdy zwyczajnie przesadzamy.

Co do badan chętnie się zapoznam, jeśli możesz rzuć na PW.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: