@APTAPT Czysto teoretycznie, jeśli przejdziemy Atletico (jeśli*) to Arsenal nie wydaje się aż tak trudny. W obronie już znacznie gorsi niż na początku sezonu, w ofensywie bieda z nędzą. Mentalnie też raczej stoimy mocniej niż oni. A w finale zdarzyć się może wszystko, zwłaszcza że ani Real, ani Bayern, ani PSG nie są przemocni w tym sezonie. Nieironicznie najbardziej boję się tego cholernego Atleti XD
@ghostrafal Mamy klub w przebudowie i diabelnie duże problemy. Ale to, co zrobił Xavi z tą drużyną na teraz i tak jest czymś wielkim. Dwa mecze tego nie przekreślą.
Ten mecz pokazał, ile tak naprawdę znaczą wyniki w presezonie - nic. I choć każdy to raczej wiedział, tak pewnie i większość z kibiców poczuła olbrzymie rozczarowanie pierwszym meczem w lidze. Właściwie wszyscy zagrali o poziom - ba! dwa poziomy niżej niż podczas tournee w USA. Najlepszy na boisku był wypychany De Jong, który przyćmił swoim wejściem Gaviego, Christensen oraz jak na swoje możliwości napastnika w tym meczu - Lewy. Reszta - poza jeszcze Ter Stegenem - to absolutny zawód. No cóż, najważniejsze to się nie podłamać i robić wszystko, aby zmazać tą plamę z dzisiejszego spotkania. A do wszystkich malkontentów, którzy już chcą sprzedawać każdego i wyrzucać Xaviego, polecam opuścić tą stronę.
Komentarze
1
@APTAPT Czysto teoretycznie, jeśli przejdziemy Atletico (jeśli*) to Arsenal nie wydaje się aż tak trudny. W obronie już znacznie gorsi niż na początku sezonu, w ofensywie bieda z nędzą. Mentalnie też raczej stoimy mocniej niż oni. A w finale zdarzyć się może wszystko, zwłaszcza że ani Real, ani Bayern, ani PSG nie są przemocni w tym sezonie.
Nieironicznie najbardziej boję się tego cholernego Atleti XD
1
Przed rewanżem VAR i ewidentny faul Olise na Carrerasie, karny dla Realu.
0
Tak szczerze, w tym meczu powinien być jakiś wynik 4-4 XD
1
Nie wiem kiedy ostatnio się tak zawiodłem występem jakiejś drużyny, która nie byłaby Barceloną.
2
Olise i Kimmich ciągną Bayern za uszy w tym meczu, a Neuer ich ratuje. Reszta (może jeszcze poza Pavlovicem) grają bardzo przeciętnie, albo słabo.
18
Drugi rok z rzędu sylwester samemu... Well, jakoś to leci.
8
@Matix90 Sędzia w tym meczu był beznadziejny po obu stronach :)
6
@ghostrafal Mamy klub w przebudowie i diabelnie duże problemy. Ale to, co zrobił Xavi z tą drużyną na teraz i tak jest czymś wielkim. Dwa mecze tego nie przekreślą.
6
@Patry10 Z Getafe zawsze jest męczenie buły, bo tylko tak można w miarę bezpiecznie grać z tymi rzeźnikami
5
Ten mecz pokazał, ile tak naprawdę znaczą wyniki w presezonie - nic. I choć każdy to raczej wiedział, tak pewnie i większość z kibiców poczuła olbrzymie rozczarowanie pierwszym meczem w lidze.
Właściwie wszyscy zagrali o poziom - ba! dwa poziomy niżej niż podczas tournee w USA. Najlepszy na boisku był wypychany De Jong, który przyćmił swoim wejściem Gaviego, Christensen oraz jak na swoje możliwości napastnika w tym meczu - Lewy. Reszta - poza jeszcze Ter Stegenem - to absolutny zawód.
No cóż, najważniejsze to się nie podłamać i robić wszystko, aby zmazać tą plamę z dzisiejszego spotkania.
A do wszystkich malkontentów, którzy już chcą sprzedawać każdego i wyrzucać Xaviego, polecam opuścić tą stronę.