0

Gdyby Juventus potrafił zaatakować, to może i wyeliminowałby Barçę. Z drugiej strony znając naszą ostatnią skuteczność - może być nawet 0:0.

6

Chciałeś powiedzieć - "45 minuty" ;)

0

Dobrze, że się wykartkował na Granadę :)

0

Oczywiście :)

0

Bo nie przesądzając, kto jest lepszy, a kto gorszy, zwyczajnie nie potraficie z nami grać. Czasami po prostu tak bywa, nasi polscy siatkarze na przykład nie potrafią w ogóle grać z Włochami :)
Włoskie drużyny nie potrafią zaatakować Barçy, co nie oznacza, że w tym sezonie może się nie to zmienić, zwłaszcza patrząc jak nasi nierówno grają...
A porównując ligową codzienność Barçy i Juve, widać, że włoska liga ma o wiele bardziej defensywny profil od hiszpańskiej i ze słabszymi drużynami i żadne mecze w Lidze Mistrzów nie zmienią tego, że nie jesteście przyzwyczajeni do gry przeciwko tak ofensywnej drużynie.
Nie mówię, że jesteście leszczami, bo tak nie jest, o czym chociażby świadczy awans do 1/4, do tego nie można o klubie z takimi tradycjami w europejskich pucharach mówić, że krajowa liga ma na jego grę jako jedyna wpływ. Po prostu macie ciężej :)
Z całym szacunkiem, ale dwa lata temu nie dawałem Wam żadnych szans w finale Ligii Mistrzów właśnie ze względu na argumenty, które podałem.

0

Przez kogo jak przez kogo, ale raczej nie przez nich ;)

0

Co oni się tak od wczoraj na Barçę napalają?

2

Kibice PSG powinni złożyć oficjalne zażalenie na grę swoich piłkarzy za wypaczenie wyniku z pierwszego meczu.

6

"Next sezonie"? Miło, że znasz angielski, ale wplatanie w wypowiedź takich słówek brzmi po prostu głupio :)

0

Lekki trening to oni mieli wczoraj...

0

Talizman!

0

Ja chcę taki plakat!

0

Okazuje się, że statystyka czasami gra :)

0

A może by tak AS nie wypowiadał się za zawodników PSG, którzy sami na sędziowanie nie narzekają, tylko na swoją grę? Widać, że ich to boli :)

2

Może i odgwizdanie karnego na Suarezie było poważnym błędem, ale czy nie jest nadużyciem nazywanie sędziowania tragicznym i skazą na remontadzie?

9

Messi jaki psychol :D

0

Cofnięty Messi to rozwiązanie, które się zawsze sprawdzało i sprawdzi się i tym razem. Jedyne czego jeszcze potrzeba, to tylko dobra dyspozycja indywidualna :)

0

Zaraz wszyscy cudownie ozdrowieją...

0

Szanse na awans mają nikłe, ale mówienie, że nic z tego nie będzie tylko dlatego, że nie awansują jest naciągane. Ważne, żeby rozegrali swój mecz, w swoim stylu. Wtedy i nie będzie żenady, i wszystko się może wydarzyć :)

0

It's a Trap!!!

4

W takiej sytuacji, w jakiej jest Barça, wystarczy, żeby zagrali po swojemu, to wtedy i wygrają, i będzie to miłe dla oka, a jeśli na horyzoncie pojawi się awans... tym milej bedzie patrzeć :)

0

Jeśli się uda, masz szanse na trenera Barçy za te słowa o awansie :)

0

O tym nie pomyślałem :)

0

Ja kiedyś w dyskusji z innymi kibicami po przegranym 7:0 dwumeczu z Bayernem, wymieniłem dwa nazwiska: Luis Enrique i Eusebio właśnie. Chyba nawet w tej kolejności. Może w związku z tym czas na Eusebio? :)

0

Czy ja wiem? Przecież real ma jeszcze jeden zaległy mecz do rozegrania...

1

Zwłaszcza, że prawdopodobnie tamci się zamurują i nie będzie tych okazji zbyt dużo...

0

Bedzie na ławce jako straszak, jak Messi po kontuzjach :)

0

"Nawet Piqué" się oburzył sędziowaniem? No patrzcie, coś nowego :D

2

Tak sobie myślę, że by skorzystać ze wskazanego przez Ciebie prawa Webstera w Wielkiej Brytanii wystarczy zmienić klub na klub z innej jej części składowej, w Hiszpanii też to powinno wypalić :)

Wiesz, trzeba tu odróżnić kontrakty cywilnoprawne od umowy o pracę. Prawo pracy, mimo że wyrosło na gruncie prawa cywilnego, jest inną parą kaloszy, wobec której przepisy prawa cywilnego mają zastosowanie w ostateczności. Tak samo są rzeczy, które możesz zawrzeć w umowie cywilnoprawnej, a w umowie o pracę absolutnie nie. Co ciekawe, prawo pracy jednocześnie zagarnia część umów cywilnoprawnych pod swoje skrzydła (art. 18 kodeksu pracy o ile się nie mylę), więc to jest bardziej skomplikowana sprawa :)

2

Raczej jeśli chodzi o wolność zatrudnienia, to wydajemy się, że ingerencja instytucji unijnych ogranicza się do badania przestrzegania przez państwa członkowskie takich zasad jak swoboda zatrudnienia obywateli Unii z innego państwa, czy po prostu swobodnego przepływu osób.
Szczerze wątpię, żeby w przypadku piłkarzy była to umowa o pracę, więc dyrektywy i rozporządzenia unijne w tym zakresie nie będą miały zastosowania. Możliwe jest, że prawo w Hiszpanii zna taką konstrukcję jak jakaś "umowa futbolowa", która dopuszcza tego typu zapisy w umowach. Nie jest to, zdaje mi się, aż takie niemożliwe, wszak piłka nożna to poważny biznes w tym kraju, co niewątpliwie też ma wpływ na rozwój prawa w tym obszarze.
Redakcja FcBarca.com mogłaby zrobić jakiś artykuł o zasadach zatrudniania piłkarzy w klubach właśnie od strony prawnej. Ja bym chętnie poczytał :)

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: